-
Posts
6347 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Cajus JB
-
Dzięki DONnka. 21 lipca jedziemy na pierwszą wizytę do dr Garncarza. Na razie udało się zebrać 2000 zł czyli połowę potrzebnej sumy na zabieg, przejazdy i hotel na miejscu. Wstawię badania krwi, które mamy zrobione gratis przychodnię "Rudy Kot" z Grudziądza. Ania weterynarz z lecznicy z toyotą same pojechały pobrać krew.
-
Cezar [attachment=14812:Cezar 000.jpg] [attachment=14814:Cezar 01.jpg] [attachment=14815:Cezar 02.jpg] [attachment=14816:Cezar 03.jpg]
-
Cezar [attachment=14804:Cezar 000.jpg] [attachment=14805:Cezar 001.jpg] [attachment=14806:Cezar 002.jpg] [attachment=14807:Cezar 003.jpg] [attachment=14808:Cezar 004.jpg] [attachment=14809:Cezar 005.jpg] [attachment=14810:Cezar 006.jpg] [attachment=14811:Cezar 007.jpg]
-
Post rozliczeniowy: Wpłaty: Marzena M. - 30 zł Ewa N. - 20 zł Jacek B. - 5 zł Monika M. - 20 zł Danuta R. - 5 zł Monika J.-K. - 5 zł Kinga K. - 50 zł Teresa M. - 50 zł Ewa K. - 25 zł Dorota K.-D.- 50 zł Lucyna P. - 10 zł Anna Sz. - 200 zł Monika Z. - 89 zł Iwona R.-D. - 10 zł Agnieszka D. - 10 zł Magdalena K. - 20 zł Krystyna T. - 48 zł Monika N. - 5 zł Magdalena W. - 5 zł Beata R.-S. - 20 zł Anna Z. - 10 zł Zdzisław Ż. - 20 zł Monika R. - 10 zł Kinga G. - 8 zł Ewa L. - 50 zł Małgorzata L. - 20 zł Anna K. - 10 zł Iwona R. - 50 zł Joanna M.- 20 zł Dawid K. - 20 zł Marzena K. - 10 zł Anna P. - 5 zł Aleksandra M. - 5 zł Agnieszka M. - 30 zł Anna B. - 20 zł Wioletta N. - 20 zł Stanisław Z. - 52,76 zł Małgorzata R. - 20 zł Aneta P. - 10 zł Alicja Z. - 10 zł Izabela M. - 10 zł Joanna H.-K. - 50 zł Edyta D.-K. - 10 zł Maria M. - 20 zł Anna B. - 10 zł Natalia S. - 14 zł Iwona G. - 10 zł Anna D. - 10 zł RAZEM 1.211,76 zł
-
Kopiuję z fb bo nie wiem czy damy radę uzbierać potrzebne fundusze i znaleźć hotel, bdt, dt na terenie Wawy. Wydarzenie grzecznościowe. Konta użycza Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt "Przyjazna Buda" z Golubia-Dobrzynia. Aktualizacja 6 lipca Rozmawiałem dziś dr. Garncarzem. Sprawa ma się tak, że sam zabieg to jest najmniejszy problem. Koszt to tak jak wiedzieliśmy około 2500 zł ( ze zniżką ). Do tego osobno jest liczona soczewka i na nią nie ma zniżki. To koszt 200 euro czyli 800 zł. Czy będzie potrzeba czy nie zdecyduje doktor na wstępnym badaniu. Koszt wstępnego badania to około 60 zł. Do Wawy trzeba dojechać. Po kosztach to ok 150 zł. Przed trzeba zrobić badanie krwi. Full pewnie ok 100 zł. Po badaniu i kwalifikacji do zabiegu Cezar musi mieć zakraplane oczy dość często, a na kilka dni przed zabiegiem dojdą zastrzyki. To samo po zabiegu i ze trzy wizyty kontrolne. Co daje w sumie około lub ponad miesięczny pobyt w stolicy. Hotelik lekko licząc to 15 zł na dobę co daje około 450-550 zł. No i powrót z Wawy oraz może lub dojazdy na miejscu. Czyli całkowicie mamy szacunkowo ok 4400 zł. To są już bardziej przybliżone kwoty całej tej eskapady, Ale jeśli soczewka nie będzie potrzebna to wyjdzie mniej. Chociaż to dopiero okaże się na badaniu kwalifikacyjnym. W tej chwili mam załatwiony transport i zacząłem intensywne poszukiwania miejsca w Wawie. Może uda się z jakimś bdt, ale warunkiem jest kilkukrotne zakraplanie oczu w ciągu doby i podanie zastrzyków. Dr Garncarz zapytany o skuteczność zabiegu odpowiedział, że operacja daje około 95% szanse powiedzenia. Zdarzają się przypadki gdy się nie udaje i z tym też trzeba się liczyć, ale to wychodzi po czasie. Jeśli jesteście z Cezarem nadal to sporo pracy przed nami. I troszkę jeszcze trzeba zebrać. Jestem jednak pewny, że warto. Wstępny termin zabiegu to 31 lipca, a Cezar powinien być w Warszawie na 10-14 dni przed. --- Cezar czeka też w kolejce do ogłoszeń na stronie Vivy i Sie pomaga. Opis oryginalny: cezar został znaleziny około 6 mcy temu w lesie.Ważył 13 kg niewidomy zagłodzony z gumową obrożż pod którą miał odpażenia.Ma około 2 lat jest młodym psem a zaćma zaczeła być widoczna jak miał kilka miesięcy tak stwierdził weterynarz.PO badaniu w klinice Mederskiego w grudziądzu okazało się że zaśma nalewym oku jest stara ale do usuniecia i jak bedze kasa mozna założyć soczewke i bedzie widział drugie oko jest do całkowitego bezproblemowo wuleczenia bo zaćmania nie jest stara ale mało czasu około 6 mcy bo też może być problem jak z lewym. Cezar nie znz komend nauczyłam go jedynie siad denerwuje sie chłopak nie nie chce go uczuć bo stres.OG€LNIE super pies ładnie nauczył sie chodzić na smyczy lubi spacerki z innymi psami dogaduje sie bez problemu koty są obojętne.Wchwili obecnej waży 32kg jeszcze mało ale nadrobi .MA PIĘKNĄSIERŚĆ nie ma w nim żadej agresji a ludzi uwielbia czeka na kontakt jak przychodze to poznaje mnie po głosie piszczy skacze bo wie ze idzie na spacetek i czeka go czesanie któte uwielba.Powiem krótko najleoiej gdyby oczy jest to zabieg laserowy zrobił prof od okulistyki zwierzat Garncarz z warszawy a cene można z nim ustalić a kwota duża bo około 2 tyś plus transport.Jacku nie wiem co jeszcze napisać jeżeli jest konto to dobrze by szukać mu domu bo mam ogłoszenie ale cisza.BArdzo ci dziekuje za zaangażowanie i pomoc a zdjecia i dok medyczną wyśle na fb bo nie umię tegozrobić z poziomu komputera bo taka gapa ze mnie. Cezar przebywa z gminnym przytulisku. Wiemy że gminy nigdy nie mają środków na takie operacje. Pomóżmy Cezarowi spojrzeć na świat i cieszyć się jego urokami. Wydarzenie ma na celu też znalezienie domu dla Cezara. Konto do wpłat: Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt Przyjazna Buda Organizacja non-profit 50 1240 3406 1111 0010 5175 0975 Z dopiskiem - Cezar ( + nick z dogo ) Dane do wpłat z zagranicy: SWIFT: PKOP PL PW IBAN: PL50124034061111001051750975 PayPal ( podam na pw ) W razie pytań kontakt do mnie: 602-378-012 [email protected]
-
Dziadek Duduś walczy o życie ! Próbujemy odmienić jego los - pomóż!
Cajus JB replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Nie szkodzi. Ja też. -
Dziadek Duduś walczy o życie ! Próbujemy odmienić jego los - pomóż!
Cajus JB replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za wszelką pomoc. Post rozliczeniowy uzupełniony. -
Jakiś czas temu miałem telefon, że znów jest źle. Ktoś powiadomił haszczki i Mondo Cane. Koszmar tych psów dobiegł końca. Interwencja Mondo Cane Nie wszystkie doczekały, ale dzięki Wam te kilka już nie cierpi.
-
Na razie tylko skopiuję oryginalne teksty. Tekst do ogłoszeń. Człowieku, masz chwilę? przeczytaj, proszę moją historię...Jestem Frytka mam 3 lata. W życiu nie miałam szczęścia-schronisko, adopcja, schronisko..I w końcu udało mi się-w Wigilię pojawiłam się pod drzwiami Dobrego Człowieka. Nie wygonił, nakarmił,ale ma bardzo dużo swoich psów i nie mogę u niego zostać Dlatego zwracam się do Ciebie Człowieku z pytaniem-czy możesz dać mi kawałek swojego serca i adoptujesz mnie? Twoja (mam nadzieję) Frytka. Kontakt w sprawie adopcji: 602-378-012 cajusjacek@gmail.com --- No to mamy suczkę o imieniu Frytka i z nieciekawą historią. --- Jacek, liczę na Ciebie z wydarzeniem. Na razie mogę o niej powiedzieć tyle, że bardzo ładnie utrzymuje czystość w domu - żadnej wpadki. Bardzo lubi dzieci, jest pozytywnie nastawiona do psów, okazuje uległość nawet jak jest atakowana. Jest wesoła, lubi ludzi, nie ma ADHD, temperament w normie. Sprawdzę jeszcze jak do kotów w lecznicy, ale chyba też nie reaguje tak jak szczeniak. Do końca nie wiem, bo mój kot atakuje psy i nie mogłam go puścić. Jak trzymałam go na rękach, to sunia nie reagowała. Jeśli chodzi o jedzenie to nie jest łakoma. Chodzi bez smyczy i trzyma się człowieka. Nie reaguje panicznie na wystrzały. Jutro sprawdzę czy ma czip i odpchlę ją i odrobaczę, chociaż pcheł raczej nie widać. W rzeczywistości jest drobniejsza niż wygląda na zdjęciach. Postaram się o fotki z człowiekiem, żeby było widać jakiej jest wielkości, ale dzisiaj moje dziecko odmówiło współpracy i nie chciało ze mną jechać :/. Dziękuje Ci za pomoc ! J. Kinga Mizak Frytka tak dostała na imię w punkcie przetrzymań Sunia z punktu przetrzymań wyadoptowana do Lipna - nieodpowiedzialni ludzie nie domykając furtki wypuścili ją i nawet nie szukali.... Z lipna trafiła do Grudziądza do schroniska. Musiała zostać wyadoptowana, tylko czy w odpowiednie ręce skoro znowu na ulicy.... Sprawdźcie pewnie ma czip ale czy powinna wrócić do tych ludzi? Co znowu się stało? Czy ta mała znajdzie swoje miejsce na ziemi? Ania Lewandowska Byla adoptowana z przytuliska w Golubiu Dobrzyniu, w 2013 w 2014 trafila ponownie do schroniska w Węgrowie..czy to moze byc ona? Ania Lewandowska Aż sie nie chce wierzyć ,że miala by takiego pecha
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Cajus JB replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Też się cieszę, że Szarotka wysłała mi link. Monitoring z laptopa. U mnie się sprawdzało. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Cajus JB replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Wracam do Henia. -
Dziadek Duduś walczy o życie ! Próbujemy odmienić jego los - pomóż!
Cajus JB replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Post rozliczeniowy uzupełniony. -
Dziadek Duduś walczy o życie ! Próbujemy odmienić jego los - pomóż!
Cajus JB replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Rozliczeniowy uzupełniony. -
Dziadek Duduś walczy o życie ! Próbujemy odmienić jego los - pomóż!
Cajus JB replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Post rozliczeniowy uzupełniony. Nie mamy żadnych stałych deklaracji Szarotko. -
Dziadek Duduś walczy o życie ! Próbujemy odmienić jego los - pomóż!
Cajus JB replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Uzupełniłem rozliczenia. Stan konta na dziś: 0 zł. -
Trzyma się świetnie mała łobuziara.
-
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Cajus JB replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak. Smutne gdy psiak odchodzi w schronisku. -
Trochę mi Ela chorowała. Najpierw jelitka potem zrobiła sobie paskudnego krwiaka, ale już wszystko w porządku. W dwa miesiące wyszczupliła mi portwel o ponad 300zł. Taki gratis od Eli.