Szczeniaczkiem Pan Mieczysław był zainteresowany. Ale boi się, że będzie za duży i za długi po mamie. :lol:
Nadal jest zainteresowanie Czipsi i dziś doszła Tina.
Zobaczymy. Ale uważam, że szansę powinien dostać nie szczeniak, ale właśnie jakaś już dorosła sunia ze schronu/hotelu.
Dzięki za Wasz wkładany w to czas.