Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Rysio, Romuś, dwie sunie, to 4 a gdzie jeszcze 3 psiaki, w tym ta jasna z piórkami? Pogubiłam się totalnie.........
  2. U Avilii są dwie sunie, ale w tamtym domu u tej baby była taka jasna biszkoptowa sunia, a Poker bierze jedną z tych co są u Avilii. A ja myślałam, że inną tą biszkoptową właśnie.
  3. Powinien im "zginąć" czyli......trafić w dobre ręce. Jeśli zgłosisz na policję, to się jeszcze psu dostanie. Ale jeśli nie zgłosisz, to dla niego może się tragicznie skończyć. Ja bym zgłosiła. Może jak pouczenie dostaną, to coś się zmieni.
  4. No teraz zobaczyłam. Czyli gdzieś te suki zniknęły i stamtąd znalazły się w punkcie... Boże ale mają losy, a ile szczęścia:smile: Jestem na wątku tych 7 psów od początku, na suniach też odkąd powstał, jeszcze jak były razem z innymi psami w punkcie, w życiu bym nie poznała... A ja myślałam, że Ty Poker chcesz wziąć tą jasną sunię z piórkami koło uszek. A jakieś psy u tej baby zostały??? Co z tą sunią jasną?
  5. No teraz zobaczyłam. Czyli gdzieś te suki zniknęły i stamtąd znalazły się w punkcie... Boże ale mają losy, a ile szczęścia:-) Jestem na wątku 7 psów od początku, na suniach też, jeszcze jak były razem z innymi psami w punkcie, w życiu bym nie poznała... A ja myślałam, że Ty Poker chcesz wziąć tą jasną sunię z piórkami koło uszek.
  6. Przecież nie wywala się psa w obroży, co prawda jest gdzieś tu wątek psa wywalonego z adresówką nawet, ale to szczyt debilizmu. Trzymajmy kciuki za DT, i w ogóle za to by sunia dała sobie radę tam gdzie teraz jest. Emilak a Ty masz zaufanie do tej kobiety, że ona nagle nie wypuści psa by sobie poszedł????? Słuchaj a Ty nie wiesz nic, jaki Ruda może mieć stosunek do innych psów, do dzieci????
  7. Mamusia nie jest olbrzymem, do kolan, dobrze widzę? Ale te dzieci to jak od ojca wielkości bernardyna...
  8. Emilak a Ty w ogóle w tej okolicy gdzie ją znalazłaś porozlepiałaś plakaty?? Może ona komuś zginęła, jeśli miała obróżkę....
  9. Emilak, może zmień tytuł, Najpierw ulica, teraz też jej nie chcą!! Potrzebny tymczas/deklaracje czy coś takiego
  10. Dziś też u mnie po podwórku latał pies, mały biały. Podbiegał do ludzi. Córki koleżanka szła z matką, psiak na nich niemal skakał, a one kazały mu pana szukać:mad: Ona polazła do domu a dziewczyna do mnie i dzwoni i pyta o córkę. Jej nie było, usłyszałam słowo pies, wyszłam na klatkę, i słyszę o tym psiaku. Szybko buty, kurtka, bez szalików, czapek i biegiem na dwór. Oczywiście psa nie było, obleciałam blok, ludzi pytałam, i nic. Jak można nie wziąć psa, który pcha się na ręce niemal w mróz 10stopniowy?:angryy: Pocieszam się, że ktoś go wziął, bidula błagającego o wzięcie. A na dodatek, to mam grodzone osiedle, i pani stróż mówiła do niego idz do pana, Chryste, i ona ma psa!!
  11. Wszędzie gdzie człowiek spojrzy, psy... Bezdomne, zagubione, niepotrzebne....
  12. Nie wiem czy jest tam miejsce, niech emilak powie. Też tak myślę, że sunię źle traktują, może krzyczą, okazują niechęć:-( Nie dość, że dom straciła, to teraz czuje się niechciana.
  13. Jeśli podchodził do ludzi, to może ktoś go wziął i nie lata po tym mrozie.... Dobrze by było, gdybyś porozlepiała plakaty, może ktoś się odezwie. A może w ogóle znalazł się jego właściciel? Słuchaj a co to sprawa z psiakiem z osiedla, co to znaczy, że pies ma karę, to puszczają go samopas niech się z nim dzieje co chce??? Poobserwuj jak często to ma miejsce, i jak go puszczą ponownie to może trza by było miejskich powiadomić. Bo to narażanie psa na utratę życia, pies powinien być pod opieką właściciela, a puszczanie luzem to zaniedbywanie psa, więc łamanie ustawy o ochronie zwierząt.
  14. Paja super opis, i śmiałam się i łzy mi się kręciły na zmianę!!! Paja czy mówiłaś im by ciasno zakładali obróżkę? Coby Tosia się nie wypsła i nie zginęła? Teraz jest tyle ucieczek:-( Właśnie pw dostałam z jakimś uciekinierem. Paja poproś ich by bardzo uważali na nią, ona tęskni za Tobą, jeszcze jej do główki przyjdzie Ciebie szukać.
  15. Dobrze, że bidy znalazły domu. Obraczus, jeśli Renata płaci za kojec, to chyba płaciłaby za tymczas<tak myślę> tzn logiczne mi się wydaje. Obraczus, emilak też potrzebuje ale tymczasu taniego, dla tej suni którą znalazła,a która ma źle tam gdzie ją umieściła, nie wiadomo czy schron nie byłby lepszy.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/196172-b%C5%82agam-pom%C3%B3%C5%BCcie-potrzebny-chocia%C5%BC-dt-deklaracje-inaczej-schron[/url]...!!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/196172-b%C5%82agam-pom%C3%B3%C5%BCcie-potrzebny-chocia%C5%BC-dt-deklaracje-inaczej-schron[/url]...!!!
  16. Dzwoniła do mnie emilak. Jest źle, sunia początkowo była żywa i chętnie szła do człowieka. Teraz jest inna, nie wiadomo czy nie dzieje jej się tam krzywda:-( Ale emilak wejdzie na wątek i napisze. Jej potrzebny DT!!!!
  17. Teddy nadal szuka tymczasu domowego.....
  18. Śledziku, to muszę konto zmienić, skoro jest inne. A moje deklaracje, oczywiście proszę przelać na Śledzika.
  19. Kopiuję co dziewczyna napisała. Wróciliśmy z akcji bez pieska, ale jednak podbudowani postawą ludzi. Znaleźliśmy jego azyl gdzie się chowa. Okazało się, że ma posłanie zrobione przez ludzi (odpowiednio zabezpieczone: duża kupa liści i na tym linoleum), suchą karmę przynoszą, miał nawet uszy wędzone do gryzienia. Zostawiliśmy mu i od siebie co nieco. Stwierdziliśmy, że musiał być tam od dawna, tylko ja go zauważyłam niedawno. Nie był zaniedbany. Jest sprawny, sierść ma ładną i nawet jak zaobserwowaliśmy kiedy tam uciekł, że zaczynał drzemać. Na początku jak chcieliśmy go złapać to uciekał i warczał. Ewidentnie został skrzywdzony przez człowieka i powoli trzeba odbudowywać jego zaufanie. Będę go odwiedzać i obserwować co się z nim dzieje. W SM powiedzieli, że przyjmą zgłoszenie i podejmą próbę, ale jeśli nie uda im się złapać to trudno.. Podjęliśmy kolejną próbę. Psiak jest przesłodki, ale bez zaufania. Jeśli kiedyś uda się sprawić, że komuś zaufa to będzie fantastycznym przyjacielem. Na dzień dzisiejszy postanowiliśmy kupić mu budę drewnianą i postawimy w miejsce gdzie teraz leżakuje (a może macie inne pomysły?). Nie jest duży, więc i buda nie musi być duża. Chodzę tamtędy do pracy, więc będę go odwiedzać. W schronisku nie mieli czasu z nami wtedy rozmawiać, bo powiedzieli, że w tym momencie maja mnóstwo psiaków do przyjęcia i generalnie "sajgon". Stwierdziliśmy z mężem, że chyba lepiej mu będzie na wolności póki mu się krzywda nie dzieje, wygląda zdrowo. Mam nadzieję, że podzielilibyście tę opinię będąc na naszym miejscu. A zakupioną smycz, szelki, obrożę i kaganiec przekażemy na Paluch - na pewno się przyda [IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Odpisałam, że wg mnie nie powinien tam zostać, że trzeba go złapać. Za chwilę petardy, fajerwerki i może być nieszczęście. Jakiś łobuz może mu też krzywdę zrobić, jak się dowie, że tam siedzi niewinne stworzenie. Park to nie miejsce dla psa, ewentualnie jakaś stróżówka, fabryka, hurtownia, ale nie park.
  20. Piękności, prawdziwe piękności
  21. To jak ma na imię ten nieszczęśnik? Welur wg mnie bardzo ładnie. Dziadeczku obyś jeszcze poczuł się kochany!!!:-(
  22. Powiedzcie, jak to jest z takimi kudłaczami, gdyby go nie obciąć, to te włoski rosłyby nadal? Czy każdego kudłatego trza obcinać?
×
×
  • Create New...