-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
Awit replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Dla psa rezydenta to takie nowe doświadczenie z drugim psem despotą. Mnie bardzo było żal mojej suni, jak miałam psa znalezionego, bała się podejść do miski, przestała się bawić. Tak ją zdominował. Na szczęście odnalazł właściciela. -
Roczny Niko - zwrot z adopcji :( Nie mamy na hotel !! Pomóżcie
Awit replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Oby już całe swoje życie spędził w tym domku:-) -
Może jej się poszczęści...
-
Pocieszny uroczy duży szczenior Amos niespodziewanie pojechał do domu!!
Awit replied to malagos's topic in Już w nowym domu
O raju!!! Malagos to Ty już koniecznie od razu po dwa psy bierz, jednym nawet sobie głowy nie zawracaj:-) Powiedz im, by uważali, obroże ciasno, adresówki, czipy itd. Ależ fajnie:-) Ale Amos, jaki lizus, jaki zdrajca, ludzie obcy a on od razu tak zdradzać Ciebie zaczął, aż się wkupił w łaski:-) -
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
Awit replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Co u Gustawa i rodziców? -
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Awit replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='...robaczek']Ja podpisałam petycję wczoraj, do dziś nie dostałam maila zwrotnego nie wiem czemu, kiedyś jak podpisywałam petycje ws Dymin, to takiego maila miałam od razu... nie wiem czemu nie dostałam tego maila, mój głos jest teraz nieważny, no chyba, że jest jakiś czas, żeby go przesłali... może stąd biorą się nieważne podpisy, bo ludzie nie dostają maila?..[/QUOTE] Ja miałam identycznie, nie dostałam maila, więc po chwili jeszcze raz to samo zrobiłam i wtedy dostałam maila od razu. Więc tak samo róbcie i mówcie innym. Ja sądziłam, że coś źle zrobiłam, ale widzę, że to z tą petycją coś się dzieje. -
To Pan Andrzej miał dość stresujące ostatnie dni....
-
A z dogo nie ma nikogo z Twoich okolic??? Ja nawet nie wspominałam, że mogłabym też Majeczkę wziąć, bo logiczne że to pół Polski. Stary mój nawet na jedną noc, żadnego psa nie chce, ale w wypadku Maji nawet bym nie pytała. To już z W-wy masz dwa domki do wyboru. Słuchajcie ale to trzeba coś robić, bo w zasadzie to jest tylko ten tydzień. Na święta ludzie wyjażdżają, i już siedzą do sylwestra i nie myślą o jakichś tam psach, internetach, tylko cieszą się rodziną i znajomymi. Jak ten pies znalazł tą bidę w śniegu... Przecież gdyby nie on, to byłaby za TM, zamarznięta:-( Pani zostawiła ją sobie?
-
Jak mały wodołaz. Koniecznie ogłoszenia papierowe w tej okolicy. Pod który sklepem mała siedziała?? Półtora m-ca temu sukę husky ktoś odwiązał i gdzieś odprowadził, adresatki rozrzucił w parku, więc tu mogło być podobnie.
-
Właśnie, co z ogłoszeniami???
-
Martwię się, że cisza jest jak mówisz o wyjeździe... Maja szczerzy ząbki, gdy Gabi wchodzi, bo Maja myśli, że Gabi chce jej odebrać łóżko. Na wszelki wypadek ostrzega. Ta sunia od li1 się znalazła, kamień z serca mi spadł. Ale mała ratlerka jeszcze się nie znalazła, pies z azylu uciekinier chyba nadal krąży, pies z ogrodu saskiego dziki nadal żyje pod krzakiem, Szopen głuchy też nie znaleziony. Codzień patrzę na stronę palucha, psów przybywa, za chwilę będzie ich coraz więcej. Wiele nie wróci do domu. Dlaczego nikt nie szuka.... Majeczka w swoim nieszczęściu, znalazła szczęście i nowe życie. Z dnia na dzień dzięki Wam, poznaje świat i miłość:-)
-
Strasznie się cieszę:-) jeden pies mniej na tym mrozie. Jak ta babka ją znalazła, gdzie, i ona tak z nią poszła do domu? Zobaczcie dziewczyny, jak ważne są papierowe ogłoszenia, tyle ludzi nie korzysta z netu. Ja też znalazłam psiaka i miałam w domu i porozlepiałam ogłoszenia i ktoś też rozkleił swoje, że zgubił i w identyczny sposób pies wrócił. Tylko mały u mnie siedział dłużej. Misiu nie narażaj siebie i nas na takie nerwy!! Adresatka konieczna, tyle, że w domu raczej bez obroży pies chodzi. Czipa trza jej wstrzyknąć. A moje 30 plakatów też się zmarnowało, i dobrze.
-
MAKS - nie słyszy!!! i co z tego??? I TAK MA NAJLEPSZY DOM NA ŚWIECIE!!!
Awit replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Cioteczki z Radomia......odezwijcie sie.... -
mała beżowa sunia Lisia, kochana kruszyna MA JUŻ DOM :)
Awit replied to marzenawtf's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina78']Awit czytaj CALE watki :) Do przytuliska pod Fundacja Noga w Lape :) Sama wyblagiwalam miejsce :)[/QUOTE] Awit przeczytała, że przytulisko, ale jak zobaczyła fotki to się pogubiła.- 209 replies
-
Ja mogę. Tylko muszą być wg mnie po dwie osoby, bo jak się złapie, to we dwie go przeniosą. I jakiś koc, by zarzucić może na klatkę, choć nie wiem, u kota tak się robi by nie panikował po złapaniu i niesieniu. I kiedy to zrobić?? Noc?? I rozumiem, że te auto zostanie, tylko taki mróz, by zamek nie zamarzł, bo jak się wsadzi klatkę. Strasznie się denerwuję tym. Mru, masz mój tel, dzwoń jak coś ustalicie, jak z kimś mam siedzieć. Chyba, że tu się jakoś umówimy. Ja też nie mam dośw. Raz byłam przy kocie, ale nie było widać klatki, stała na daszku. A może jak on się złapie, to zastygnie ze strachu...Tak by było najlepiej.
-
[quote name='AgusiaP']Pięknie dziękuje :loveu: Oczywiście Majeczka może do Nas wrócic ;) Widzisz niby z Majeczką jest dużo lepiej merda ogonkiem, ładnie robi siusiu i kupke na dworze, ale jak wskoczyła do łózka mojej córki tak z niego nie schodzi. Jak idziemy na dworek to muszę brac ją z łożka na rękach i to samo jest z wyjściem z domu i z wejściem po spacerku. Tak moja sunia i moja kicia jedzie z nami ;) Wszystkim pięknie dziękuje za przybycie na wątek Majeczki :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Wcale się nie dziw kochana, że Maja nie pędzi ochoczo na dwór. Raz, że jest przerażona na tym spacerze a w łóżku odkryła swój azyl. A dwa to mróz i śnieg, zniechęcają ją do kontaktu ze światem. Agusia i adresatki jej zaczep, a póki nie masz tel napisz na plastrze i przyklej. I to samo swojej suni. I koteczkowi do obroży, bo nigdy nic nie wiadomo. A już gdzieś tam, gdzie będziecie, najlepiej nie puszczaj luzem swojej suni. Idą ciężkie dni dla psów. Przepraszam, że ja tak obsesyjnie wręcz:-) o tym samym. Wczoraj suka wyskoczyła z mieszkania dt, jak człowiek wracał do domu, jakiś ćwok otworzył drzwi od klatki gdy opiekun suki za nią leciał, suka z klatki wybiegła i po psie:-( Sunia z dymin. Samo centrum W-wy. Więc przy otwieraniu drzwi też uważajcie. A parę dni temu moje psy znalazły na klatce kota sąsiadki, wylazł, ona nie zauważyła, na szczęście siedział przerażony w kącie. Mam nadzieję, że dt, który weźmie Maję, będzie jej pilnował tak jak Ty.
-
Szczeniaczek On-ka.JUŻ W NOWYM KOCHAJĄCYM DOMKU !!!
Awit replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
I czas zleci Wam miło, nie ma czego żałować, straszny mróz jest, za chwilę petardy. A Ty w ciepłym mieszkanku, ze ściereczką i papierkiem, sprzątająca po cudnym chłopczyku:lol: Jakby mi kto zaproponował siedzenie z psami teraz, tak do stycznia, zamiast łażenia do pracy.... Czułabym się spełniona:-)