Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. [quote name='gonia66']Sterylka na pewno po 10 stycznia:) dokładną datę będzie Marta znała jak pojedzie do Wrocka (dziś jedzie ale na 3 dni, bo znow kilka dni wolnego na horyzoncie:))No i potem niech się Beti "zagoi"..nie wiem ile trzeba liczyć dni, ale mysle, ze transportu po 15-tym, ok 20-go można juz szukać:):)[/QUOTE] Wybaczcie, ja znowu to samo:-) Dajcie Pani sunię już po.
  2. Cioteczki mój Misiek o 10 rano dziś powrócił!!!!:-) Dwie noce i jeden dzień się tułał. Kochany mądry pies.
  3. A może przeżycie emocjonalne wpłynęło na objawienie się padaczki. Przecież ona tyle przeszła. Ale czy to padaczka to potwierdzą badania. Oby nie był żaden guz mózgu uciskający<tfu> Bo przecież gdyby miała padaczkę to może w trakcie zabiegu czy po zabiegu coś by się zadziało. Ale może niekoniecznie. Oby to nie był guz:-( Bo z padaczką to może żyć, odpowiednie leki i całe m-ce może nie mieć ataków. Tylko czy Państwo będą ją nadal chcieli, taką chorą..... Tosieńko bądź zdrowa.
  4. Paula ja nie znam regulaminu aż ta dobrze, ale jak się wczytasz to może by iwankę na czarne kwiatki wstawić. Nie zapłaciła za bazarek, oszukała Was i psiaki. Pogadajcie z ciotką od bazarku i o kwiatkach trza pomyśleć może.
  5. No właśnie, czyli dobrze zapamiętałam z początku wątku. Ale teraz ona zmieniła miejsce i gdzieś koło Ciebie się przeniosła, i tam ciocia też się pojawiła?
  6. Jak nie skojarzyła mojej Tereski????? Ona??? Znamy się 16 lat!!!!! Chyba była przejęta tą wizytą, albo demencja ją dopadła.
  7. Mam nadzieję, że ktoś przechodził, tak jak znajoma i znalazł psiaki. Ale nóżki urwane itp<tfu>, to są maleństwa, śnieg popadałby i nie widać.... Ale wiecie co. Tam jest taki parking, jakiś spory blaszak i siedziała babka w stróżówce. Miła, mówiła, że ktoś pytał o te psiaki i zostawił telefon. Więc podałam jej swój, zawsze co dwa to nie jeden. I oni mają tam sukę, która pilnuje, a ja dopiero teraz w domu skojarzyłam. A może to dzieci tej suki.... Podchowała i wypuścili... Nie wiem jak wygląda, bo siedziała w budzie. Ale chyba by nie zrobili tego, prawda??? I jeszcze jedna sprawa. Tam na tej ścieżce, jest w ziemi dziura. Dziura głęboka, na niej leży opona, ale jakby ktoś szedł i nie zauważy, to noga wpadnie, a dziecko taki np 3letnie wpadło by całe. Być może tam jest studzienka kanalizacyjna i menele zabrały żeliwną osłonę na złom. A może te pieseczki tam powpadały....:-( Zaglądałam, ale tam ciemno. Zadzwoniłam do sm i zgłosiłam oczywiście. Niedługo będą mnie po głosie rozpoznawać. Tattoi też tak mówiłam wczoraj mężowi i zadzwoniłam do teściowej i dobrze, że zachowałam spokój. Ale powiedziałam tak asertywnie co myślę. Misiek dziś o 10 rano wrócił!!!!!!!!! Wrócił i ze swoją matką od razu się przywitał:-) Mój chłopak kochany, dwie noce się tułał i jeden dzień, gdzie był, jak trafił, on musi być bardzo mądry. Taki pies w mądrym domku byłby wyjątkowym psiakiem. Ale nie ma warunków na rozwinięcie.
  8. Potwierdzam, po kilkukrotnych wymykaniach z szelek skórzanych i parcianych zwykłych, zakupiłam dwu obręczowe i moja Fredzia ani razu nie wyszła z nich. A teraz już umie chodzić i nie musi uciekać:-) I każdemu je polecam. Są droższe, ale pewniejsze.
  9. Matko jedyna:-( Przeżyłaś dramat. A jak ona musiała tam się czuć, poobijana, w bólach. Mam nadzieję, że śnieg złagodził jej wielki ból. Śpij dobrze nieznana sunieczko [*]
  10. Zoja wygląda jak piękna długonoga sarna na zdjęciach. Czy taka jest faktycznie?
  11. Wysłałam 20zł. Ale się pogubiłam. To ta suka jest od 3 lat na ulicy koło Ciebie salo? Nie dało rady wcześniej jej złapać? Czy mi się coś pomyliło?
  12. Ja bym napisała coś niecenzuralnego, ale nie chcę dostać bana. Ja mam do czynienia z wieloma ludźmi, ale im większa bida, tym wzbudza moje większe współczucie i chęć pomocy. A tu zwierzak maleńki, niewinny, bezdomny, nie pchał się na świat, zależny od człowieka, w dodatku po takich przejściach... Nie rozumiem...
  13. I zadzwoń do straży miejskiej i zgłoś, że znalazłaś, i podaj swój telefon. Jakby właściciel jej szukał to dadzą Tobie jego kontakt albo odwrotnie, jak się zgodzisz. Jeśli ma cieczkę, to jak trafi na paluch to Bóg jeden wie, co będzie dalej, a za 3 m-ce szczeniaki....
  14. Ona już nie urośnie? Nie oddawajcie jej bez sterylki....
  15. Za rozmnażanie powinny być ogromne kary. Prace społeczne na rzecz schroniska. Piękne sunieczki, coby nie podzieliły losu matki jak trafią do chorego domu. A sukę, jakoś złapać/ukraść i ciachnąć.
  16. Sbd, tego psa powinno się wywieźć z w-wy, wtedy pijaczka go nie znajdzie. Szkoda, że prawnie nie da się nic zrobić. Sunieczki piękne, mam slabość do czarnych sunieczek. Łaciata-istny cud natury. Oby miały nadal tyle szczęścia... A ten biały bidak, oddany po 2 latach, oszukany i zdradzony. Słuchajcie!!!! Mój Misiek wrócił dziś ok 10 rano:-):-) Gdzie był, co przeżył, jak trafił, tylko on wie. Ale wrócił i od razu przywitał się ze swoją matką:-)
  17. Ta mikrosunieczka musi mieć kogoś komu się zgubiła. Nie jest możliwe, by została wyrzucona.
  18. Jutro przejadę się z mężem tam. Tak około południa. Agnieszka masz mój tel. Jak coś to daj mi znać. Journey o której jedziesz?? Idę już z dogo, wyślę ci pw, albo weź niech agnieszka da mój tel.
  19. Psy przerażone, oszołomione i z dobę może to trwać. U mnie już od popołudnia nowa fala petard. A potem psina przerażona brakiem pana, nowymi petardami. Tragedia...
  20. Aaaa, no właśnie. Teraz się wczytałam. Tajger trafił do mojej koleżanki. Wiedziałam, że ma mieć jakiegoś Tajgera, ale mówiła mi o innym pochodzeniu psa, więc nie skojarzyłam....
  21. Z nowym Rokiem wyślę 40zł. Poproszę nr konta.
  22. Kajtek też ładnie i nie znam żądnego Kajtka. Jak po sylwestrze? Boi się petard?
  23. Oj niedobrze. Może wet dobrze gdyby ją zobaczył, a może cieczka jej się zbliża?
×
×
  • Create New...