Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Dopisałam. Do serca Szarusiowego chcesz przez jego żołądek trafić:-) Biedaczysko, źli ludzie zabrali go z ulicy, karmią i na dwór prowadzą. Z tego co czytam, to on świetnie reaguje na wszelkie nowości, bodziec-reakcja, bodziec-reakcja. Myślę, że to może dobrze rokować, najpierw odruchy fizjologiczne a za nimi przyjdą pomału pozytywne zachowania:-)
  2. No dobra, co miałam zrobić jutro, właśnie zrobiłam. Zadzwoniłam do Tłuszcza i jestem umówiona na wysłanie książeczki do mnie. I widziałam dziś foteczki Dropka, nie wytrzymałam nerwowo i poprosiłam Panią o maila, i dostałam mmski:-) W łóżeczku wtulony w podusię obok Pani:-) Aż się popłakałam ze wzruszenia..... Dodzwoniłam się do Renaty, też mi powiedziała, że wyśle Pani książeczkę. Mam nadzieję, że szybko dojdzie, bo trza go kastrować. A marzec tuż tuż.
  3. Odwiedzę później, teraz na chwilkę w pracy wpadłam:-) Zapomniałam napisać, że Pani nadal nie ma książeczki Dropka. Megii czy Renata ma tą książeczkę, czy on w ogóle był szczepiony? Czy trzeba mu zakładać i szczepić?
  4. A jak nie przypadną sobie do gustu?<tfu>
  5. Jednak nie wytrzymałam i zadzwoniłam dziś. Pani mieszka niedaleko mnie!! Pani jest nim zachwycona, pięknie chodzi na smyczy, czeka na założenie obrózki, załatwia się na dworze, a jak zadzwoniłam to leżał w łóżku:-) Miękko mi na sercu, że ma tak cudownie, niech tak ma całe swoje Dropkowe życie. Ma na imię Drupi, Dropek też mówią. Pani widziała jego ogłoszenia na kilku stronach,z 1 z nich zadzwoniła wtedy do mnie a wczoraj wysłała maila z fotkami na maila do kogoś kto ogłaszał go na morusku. A w następny piątek jadę do nich w odwiedziny:-)
  6. To jego 1sze dni w nowym miejscu, jest zestresowany, jego życie obróciło się o 180stopni. To że sika w mieszkaniu, nie znaczy, że tak mu zostanie. Jak się otrząsnie trochę powinien zacząć rozumieć, że sika się nie w domu. Ja myślę, że on nie jest zawinięty w kocyki, był zawinięty po przywiezieniu, gdy spał. I myślę, że jego złe samopoczucie może być związane z tym, iż puszcza go olbrzymie napięcie w jakim żył, a musiał być silny by przeżyć.
  7. Oj, oby te spacery przyniosły Wam pozytywne efekty:-)
  8. No właśnie też go wczoraj zobaczyłam, i też myślę, że to on. Ku..... kolejny który będzie siedział w schronie Bóg wie ile... Bo oczywiście nie ma adresatki, a o czipie to pewnie w życiu nie słyszeli, zresztą zapewne "się pilnuje", jak to słyszę od mądrych ludzi. Kolejny psiak ofiarą ludzkiej głupoty.
  9. No smycz, czesanie....:-o niewiarygodne:-)
  10. Ojej, to się Majeczce coś w główce poprzestawiało, ale spokojnie, na pewno wróci do psychicznego zdrowia... Agusia chodzi Ci o te ropienie i stan zapalny? Tereska miała zapalenie grudkowe 3 powieki, na początku ropiało oczko, później już nie, ale kropelki dawałam, bo 3 powieka nadal była zmieniona. Trwało to jakieś 4 tygodnie, a krople to Maxitrol. 1 buteleczka na tydzień, około 35zł. A Majeczce ropieją oczka? To musi dobry wet zajrzeć jej do tej 3 powieki.
  11. Do jakiego hoteliku, co hotelik ma z nim wspólnego i z jego sukami? Kurcze, ileś żyć przyjdzie na świat, któreś zostawi, część zakopie:-( Normalnie powinno się wejść siłą, zabrać sukę i kotkę i tyle.
  12. No to CUDOWNIE:-) Ja bym wznowiła cafeanimal, póki nie znalazł się w domku, wznawiałabym każde ogłoszenie.
  13. A mówiłaś im o wizycie, może trzeba mówić o spotkaniu, żeby poznali osobę od której adoptują psa.... Żeby ogólnie się poznać itd. Słowo wizyta może wywołać lęk.
  14. Tak też Obraczus zamierzam zrobić, porozmawiam z Panią, bardzo chętnie bym zrobiła zwrotny przelew. Za kilka dni zadzwonię, mam nadzieję, że nie będzie miała nic przeciwko byśmy się spotkały.
  15. Trzymam kciuki aby światełko dla nich zaświeciło...
  16. Chciałabym zapytać czy zdjęcia z wątku mogłabym wrzucić do mojego profilu na nk? Oczywiście z opisem i kontem? Jak nasz Szaruś, pozwala się głaskać? Mysza czujesz, że masz z nim jakiś kontakt? Merda może choć odrobinkę?
  17. Franiu pośpiesz się ze znalezieniem domku....
  18. Czy o czipie rozmawiałyście? Czy ktoś coś wie o tych zabiegach marcowych, bo na razie ja nie widzę nic nigdzie. Tak samo jak nie ma nic o akcji czipowania. Po 16 lutego zadzwonię do pani i umówię się. Mam razem 60zł ze Skarbonki Kundelkowej i od Obraczus, pogadam z Panią czy u weta Megii by nie zapisała Dropka, są zmotoryzowani, więc problem dojazdu nie byłby chyba duży. Ale najpierw dowiem się o koszt w w-wie już w tej akcji. Jeśli u Megii wyjdzie taniej, to niech się Pani umawia, trudno, zapłacę, może mi odda kiedyś... Dropeczek kochany, on wie, że jest w domeczku, on marzył o swoim domeczku jak już jechał ze mną wtedy z tej wsi...
  19. To teraz niech domek znajdzie Majeczkę, już gotowa na adopcję......
  20. Kociu, czy tej kotki nie można zabrać i do w-wy do koterii zawieźć na sterylkę aborcyjną? A co z tą suką będzie, przecież kolejna tragedia, a za następne m-ce będziecie kolejne wątki dla jej psiaków zakładać. Może załóż jej wątek, może uda się w trybie pilnym gdzieś ją na te kilka dni po zabiegu umieścić???
  21. No ale jak domek tymczasowy przyjeżdża zobaczyć pieseczka, to chyba dobry znak:-)
  22. Oj chłopaki, pamiętam o Was, że mam wysłać jeszcze na miseczkę karmy dla każdego.
  23. A wiesz, że ja dziś też o nich pomyślałam, więc dobrze że to Ty wzięłaś i znalazłaś 1sza, nie musiałam szukać:-) Parka, miejmy nadzieję, już u siebie...?
  24. AresekSe, ależ uczciwość w Tobie buzuje, dziś tak rzadko spotykana:-)
  25. O rany. Szaruś nasz kochany, myślę, że to nie tylko sedalin tak na niego zadziałał. To całe m-ce sypiania na zimnej ulicy, w mrozie i śniegu. Tytuł już zmieniam. Mogę kilka zdjęć wrzucić do 1 postu? Kurcze, nie udaje mi się wkleić linka z imageShack, dlaczego, czy coś się zmieniło z wrzucaniem fotek??
×
×
  • Create New...