-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
Ma Pani rację. Musi Pani myśleć o sobie, to przede wszystkim. Jak Pani siły zabraknie to nie pomoże Pani żadnemu psu a i Pani będzie potzrebowała pomocy.
-
O Jezu, kolejny tragiczny wątek....? Nie będę wchodziła, po Arktyce jestem wypompowana... Paczek nie kombinuję:-) Po prostu wczuwam się w sytuację Azora i tyle:-)
-
No to z Lizaka całkiem fajny chłopak się robi:-) A pogryzienie szelek to prawie normalne, chyba co drugi psiak ma na sowim koncie pogryzione jakieś własne akcesoria.
-
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Awit replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Co sesja to Gałeczka coraz piękniejsza:-) Opuszczenie schronu i domowe warunki, i psiaczek z dnia na dzień coraz szczęśliwszy, jaśnieje na duszy i ciałku:-) Jak miło widzieć ją taką roześmianą. A te bidy z obory sadystki Arktyki ledwo żyją, serce boli, i dwie ślepe istotki Bóg jeden wie gdzie są i czy żyją:-( -
Koniec tułaczki, Kudłaty Smok ma dom :) Zostały długi...
Awit replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Mieszkaniec działek pewnie, zajął się psami i rozmnaża z nieświadomości. -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
Awit replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dostałam pw od Moniki, nie mam, cioteczki, naprawdę nie mam. Miałam ogromne wydatki, a psy z deklaracji nie wybierają się do domów, a na dogo wiszę jeszcze 50zł. -
A co widziałaś jak byłaś? Psiaki w domu były? Po prostu brała je do domu na czas przyjazdu kogos? To dlatego tak się wtedy rzucała, jak ludzie po psa przyjechali, musiałaby go z tej obory wyciągać. A nie pytałaś jej co tam trzyma w oborze, ciekawa jestem co by odpowiedziała, pewno, że to pozostałość po poprzednim właścicielu. Słuchajcie, czy ta posesja to jej własność?
-
Te zdjęcia dopełniają całości:-( Słów brak. A jeszcze ta niepełnosprawność psiaków:-( Wiecie, taka obora, wyremontowana, dobrze utrzymana, ciepła, jasna, czysta, eleganckie kojce, psy zaopiekowane, wygłaskane, wyspacerowane, brane do domu, uczestniczące w życiu człowieka. Ciotki by wiedziały, mogły wchodzić, to byłoby zupełnie co innego. Ale taki horror, Boże dziury w deskach zasłonięte folią, przecież zimą tam było zimno jak na dworze:-(
-
To byłoby rozsądne, tzn wg nas. Nie wiemy co Pani Anna na to.
-
Co u Krecika????? Mam nadzieję, że żyje...
-
Jak miał dziś zabieg, to jeszcze jest oszołomiony i pod wpływem środków. Ma prawo różnie dziwnie się zachowywać, skiełczeć, płakać, łazić itd. Do tego co dzieje się z jego ciałem trzeba dodać, a co jest w sumie najważniejsze, to to, iż w ciągu ostatnich dni znalazł się na ulicy, zagubiony, przestraszony, z poczuciem zagrożenia, tęskniący za właścicielem. Nowe miejsce, potem przychodnia, operacja, obce osoby, szwy, kołnierz, to dla niego trauma. Lizaczku trzymaj się dzielnie!! Sądzę, że po kilku dłuższych dniach będzie można określić jaki ma charakter.
-
Chryste Panie:-( Normalnie jakbym film, jakiś dramat niewiarygodny oglądała, szok, szok. To ta k........................ oszukiwała wszystkich, czerpała kasę za maltretowanie psów!!!!!!!!!! Bo wszystko na to wskazuje, że to było znęcanie się nad psami, a gdyby nie dziewczyny, to psy poumierałyby z głodu i braku wody!!!!! Umarłyby z wycieńczenia:-( W "domowym hoteliku"!!!!! Dajcie znać Budrysek jak macie numer, by skasowała te niecenzuralne słowo, żeby czasem bana nie dostała. Zygmusiu, trzymaj się maleńki, nie daj się!!!!
-
O matko, biedny bez tego czipa, dobrze, że do Jaagi mamy pojedzie.
-
Wituś ŚLEPUŚ. Stary, porzucony piesek. Ma najlepszy z możliwych dom!!!!
Awit replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
A co jest przeciwwskazaniem do podróży? -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Awit replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Czyli beataczl bierze Gałeczkę na stałe... Hmmm, nie rozumiem, w sumie mogła wziąć ją od razu. A może nie mogła... Beata pilnuj jej bardzo, długa smyczka czy linka itd.... -
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
Awit replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
To niech go puszcza na lince, będzie mniej biegała:-) Jaki on jest śliczny!!! A jakie te obwódki wokól oczek ma urocze, jak moja Tereska:-) -
A ja właśnie dowiedziałam się czytając wątki, że z Arktyką coś złego, trzyma psy w oborze, że to wcale nie domowy tymczas. Słów mi brakuje, czyżby kolejna Alina S?? Franiu, miałaś wielkie szczęscie trafiając do Iwony, do Anny. Zobaczcie, serce sie rwie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204773-Domowy-hotel-w-oborze-DT-u-Arktyki[/URL]
-
Jestem w szoku!! To nikt nie był wcześniej u Arktyki? Czy ona prosiła do domu, robiła potem tam psom fotki a potem do obory zamykała:-(:-( Tak oszukiwała i ludzi i te nieszczęsne psiaki??? Pamiętacie, niedawno coś tam działo się z Arktyką, to chyba na tym wątku też było poruszane, ale pozałączała wtedy zdjęcia i wyglądało, że jest dobrze.