Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. I pewnie jeszcze ciężej znaleźć.....
  2. I każdego kleszcza zabijaj od razu. Masz kleszczyki do wyciągania?, z nimi łatwiej. Romek musi być przeszczęśliwy, że pozwoliłaś m zostać w cieple..... Ale jaki jest Ci wierny, nawet na krok od Ciebie nie odszedł....
  3. Albo zwyczajnie odpiąć ze smyczy, lub zdjąć obrożę i pogonić. Albo zostawić, a nie każdy pies będzie stał i czekał, tylko pójdzie gdzieś, albo szukać pana, albo za innym psem. Zagrożeniem też są rowerzyści, moja suka dwa razy została przejechana, jako szczeniak przez starego chłopa, jako dorosła potrącona przez 4 latka na 4 kołach, bo tatuś nie dopilnował dzieciaka. Następne zagrożenie: zimą jeziorka, kanałki, zarwanie się lodu i utonięcie. Inne zagrożenie: lasy, nowe bodźce, poczucie przez psa zewu lasu czy dzikiego zwierza.
  4. I co z nim zrobicie? Chyba nie masz męża potwora...... Edit: Za duże zbliżenie, ale chyba pies. Jak nie ma jajek, to może z jakiegoś schroniska? Może zgubił się komuś? Poprzeglądać by trzeba portale ogłoszeniowe, jest chudy, mógł jakiś czas się błąkać. Wygląda na spokojnego psiaka. A może ma czipa??
  5. Matko....One wg mnie mają mniej jak 6tyg. Może ze 4 mają.
  6. Dostałam pw, weszłam, ale i znam wątek... Biedna Kaja...
  7. A ja cały czas twierdzę, że czarny pies to czarny, nie ma jak czarny... I co ze szkoleniem?
  8. Martyna to Ty spotkałaś jeszcze inną sukę...?:-( Matko, dramat z tymi psami.
  9. WYsłałam 55zł ze zbiórki ze szkoły mojej córki, na konto Pani Joli. Miałam wysłać jeszcze 10zł od córki, ale zapomniałam.... Więc pewnie jutro i jakiś mały grosiczek dołożę. A co do karmy to za ileś dni zadzwonię i się umówię z Panią Pani Jolu.
  10. Jeśli cokolwiek miałoby zmienić się dla Maksa, nawet w czerwcu, chociaż w czerwcu to MOCNO trzymam kciuki!! Cóż tam niecałe dwa miesiące w porównaniu z okresem bycia w schronie, czy z całym życiem....
  11. W kołnierzu, po operacji, noga wygolona a mordeczka uśmiechnięta:-) Ona normalnie jest szczęśliwa.
  12. Mój mąż rozpoczyna dzień jak każdy człowiek od usiąścia na sedes, a za nim jak cienie obydwie dziewczyny. Jedna z jego łóżka prosto za nim, druga z mojego łóżka, też za nim, usiłuje wskoczyć mu na kolana i tak sobie cała trójeczka radośnie wita dzień. Agusia nie dziw się, że Maja zaczęła podejrzewać, że szykujesz coś niecnego, Ty ze swoimi emocjami, każdy by wyczuł a ona od razu:-) A może jeszcze ludzie dzwonili przy Maji i słyszała jak o niej rozmawiasz?:-)
  13. Ale się cieszę, że zostaje u nich!!
  14. Chyba, że mieszkają razem. Tylko syn pracuje, czy co, a matka potrzebuje psiego przyjaciela......
  15. Jaki kochany nasz dziadeczek, jak przejaśniał:-) Taki czyściutki teraz:-) Czy pieniądze z bazarku dopisać?
  16. Pomysł sensowny. Tylko człowiek z autem potrzebny.
  17. "Chyba cieczki to ona też nie miewa" Pani Aniu nie miewa cieczki Frania? Oj Franeczko, niechby jakiś dobry Cię zobaczył!!
  18. Boże, jaka tragedia:-( A jak to się stało, był na balkonie, usłyszeliście jakiś głos, pisk czy co? Śpij spokojnie Priameczku:-(
  19. No świetnie, tyle kasy:-) Mój grosik też chyba doszedł? Przedwczoraj wysłałam skromniutki za dwie cegiełki.
  20. Kolejny kamień mi z serca spadnie, bo jak patrzę na niewykastrowaną sukę, to mnie nosić zaczyna:angryy:
  21. Kurcze no, jaki on kochany, nieduży taki chłopczyk, dlaczego taka istotka maleńka śliczna nie może znaleźć człowieka???:-(
  22. Tak, powinna już grzać, noce jeszcze takie chłodne......
  23. Jak po 2 tyg przejdzie na rzecz miasta, to uda się ja wyciągnąć. Oby tylko było dokąd. I oby nie zachorowała. Dobrze, że jest cieplej, bo tak z domu do zimnej klatki czy boksu, to dramat podwójny:-( Olena, to gdzie ją wsadzą zależy od jej wielkości i miejsca. Małe psiaki często są w kliperkach blisko biura. Pojedynczo w klateczce. Trzeba wiedzieć jaki ma numer i jedna osoba niech dzwoni i pyta o nią. Albo wpisać się do zeszytu osób zainteresowanych.
×
×
  • Create New...