-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Azalia dziękuję. Azalia jaką karmę Fiera jej kupi? To może niech ona już zostanie na tej lepszej? Może jakoś uzbieramy. I Fiera napisz mi, ile do tej karmy mam dosłać. Dziś otzrymałam od Dostrota 50zł. Dziękuję. Dziewczyny, pamiętacie Szarika, dzięki temu, że poszedł do sołtysa Mońka poszła do Fiery. Szarik uciekł od sołtysa i wrócił do sąsiadów............... Edit: Jeśli Monia już pomalutku zaczyna wiedzieć jak należy się zachowywać, to te rozemocjonowanie przy ciociach można jej wybaczyć, prawda? Jeszcze będzie miała okazję, przy niejednych gościach, pokazać jaką jest mądrą dziewczynką, ułożoną i grzeczną. Oczywiście za jakiś czas:-) -
O mateńko, Nineczko, jak się cieszę. Agnieszka chyba dziś góry byś mogła przenosić:-) To niesamowite, normalnie Ninka tyle czasu czekała na ten właśnie domek. To teraz kilka dni będzie w domku, ojej niech się zachowuje:-) A że umowę podpiszesz później, wg mnie nic nie szkodzi, przynajmniej pani będzie utwierdzona w przekonaniu, że bez Ninki żyć nie może. I sądzę, że dobrze że czip na fundację, w razie nie daj Boże czego, fundacja otrzyma info. A w takiej sytuacji, czy istnieje możliwość, że pani może przerejestrować czipa u weta na siebie? Ja nie znam się zupełnie na tym. Moja radość z domku Ninki została przyćmiona Szarikiem, który uciekł od sołtysa gdzie miał mieć dom, spowrotem tam gdzie go karmiono gdy biegał głodny, czyli do sąsiadów moich teściów. Ninko powodzenia!!!!
-
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Taaa, na pewno poobserwujemy. Właśnie się dowiedziałam <mąż zadzwonił do rodziców>, że Szarik wrócił do sąsiadów:shake: Prawdopodobnie miał okazję, to wrócił do "domu". Nie wiem jak to się stało, i kiedy czy dziś czy wczoraj, nie wiem, mogę się domyślać, że albo wylazł bo ktoś czegoś nie domknął, albo go puścili na podwórko myśląc, że nie ucieknie. Dziś już późno, oni chodzą jak to na wsi wcześnie spać, ale jutro postaram się dodzwonić do sąsiadów, już do tego sołtysa nie chcę dzwonić, bo to nie ma sensu. Prosiłam by uważali. Nawet nie czuję złości, sama się dziwię, ale wiecie, jakoś tak o tym myślałam, że to może nastąpić, że mnie nie zdziwiło. Ręce opadają, bo mówi człowiek a tak jakby walił piłką o ścianę. Jezu, co za ludziska..... Płakać mi się chce. Napisałam Jackowi, żeby nie oddawali go na razie. -
MAKS - nie słyszy!!! i co z tego??? I TAK MA NAJLEPSZY DOM NA ŚWIECIE!!!
Awit replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Trafił trafił, chyba z 3/4 społeczeństwa nie toleruje psa w domu, a dla może 95% dom z kilkoma zwierzakami to nie jest normalny dom. Ale nigdzie nie ma definicji normalności:-) Zdjęcia świetne, psy szczęśliwe, mąż dumny:-) A i prostokącik wycięty się ładnie prezentuje. -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Ja też wysłałam swoją, i pamiętam, że wiszę im jeszcze dyszkę, którą obiecałam jakiś czas temu. -
Karwusia we wrześniu ma pojechać do dt, teraz czekam spokojnie aż domek pozałatwia sprawy, wiecie wakacje itd.itd. I trzymam kciuki żeby domek nadal ją chciał. Mari dziękuję bardzo. Jak dostanę-uzupełnię 1 post. Dziś wpłaciłam dla naszej babci 265zł, czyli tyle ile mi wpłynęło na konto. Następne wpłacę już w sierpniu. To już na pewno nie będzie taka spora kwota, ale to co się uzbiera przeleję. A we wrześniu..... Jak pomyślę to mi się łza kręci w oku...
-
Wiecie co, ja to w życiu nie mam szansy nawet na własne M, a co dopiero o domu mówić, ale..... Gdybym tak miała dom, to nie wyobrażam sobie, że moje psy by mieszkały na dworze......:-) Agnieszka, chyba też istotne jest, jak ten teren wygląda, bo jeśli tam są grządki i rabatki, to czy są w osobnym miejscu, gdzie Ninka by większego dostępu nie miała, żeby nie poniszczyła.
-
Co z psem gdy brama się otwiera przy wyjeździe lub wjeździe auta? Czy do tego służy kojec, do zamknięcia psa na ten czas? Jeśli by coś się działo i nie mogli<tfu> jej zatrzymać, to żeby nie oddawali jej do nowego domu bez konsultacji z Wami. A co z czipem? I zawsze powinna mieć adresatkę. I pilnowanie jej przez kilka tygodni po adopcji, spacery tylko na smyczy, z czasem puszczanie luzem ale na lince. I powiedzenie Państwu jak nauczyć ją przychodzenia na zawołanie, czyli wołanie, pociągnięcie linki, głaski i smakołyk.
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Maila mam:-) Wysłałam Ci Fiera 156zł: 46 za lipiec, 50 za sierpień, 14 obroża, 16 chappi, 10 wet:książeczka+robaki, 20 wścieklizna w piątek. Od Danavas przyszło 20zł, dziękuję!! Paragony na obrożę i chappi: [URL="http://img651.imageshack.us/img651/6794/monia001.jpg"][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/651/monia001.jpg/[/IMG][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/6794/monia001.jpg[/IMG] [/URL] -
Ciocia kolegi, jaki ten świat jest mały:-) Jutro zabieg, trzymam kciuki, miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Też uważam, że dobrze gdyby po zabiegu troszkę pobyła w hoteliku. Czyli to już pewne, że Nina MA DOM??????? Swój własny dom????? Jejku:-( Agnieszka jeśli Nince kasy starczy, to mogę tego 30zł nie dosyłać, ale może Sabci dosłać? Kiedy ma mieć zabieg? Też to samo konto?
-
Hmmm, myślę, że to będzie ten domek:-) Widać, że jej zależy, a to jest najważniejsze. A gdyby były obydwie z Sabą, byłyby w miarę spokojne? Kurcze na pewno by było Nince łatwiej, bo w domu to jest człowiek i zawsze pies czuje ciepło tego swojego człowieka, zapach, słyszy głos, ruch. W ogrodzie po ileś godzin, nawet gdyby ludzie byli w domu, bywałaby sama. Nie rozmawiałaś z Panią o Sabie? Ona ją widziała, prawda, a jej historię słyszała? U mnie na osiedlu jest facet, pojechał do schronu po psa, oczywiście się zakochał, ale miała siostrę i wziął obie. Powiedział, że nie mógł wziąć tej jednej. Może i Pani tak by zrobiła.... Wysłałam Nince 20zł, jeśli będzie zabieg, to doślę, choć cieniutko, albo oddam 30zł, żeby było tak jak obiecałam 50zł. Jestem za sterylką jak najszybciej.
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
Awit replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Jakie uśmiechnięte mordeczki:-) -
Trzymam kciuki za udany zabieg!
-
[quote name='Fiera']Mam śliczne fotki dziewczynek - rozkładają na łopatki słodziachnymi mordkami :loveu: Czy mogę komuś na maila wysłać z prośbą o wstawienie na wątek?[/QUOTE] I co ze zdjęciami Fiera, wstawi ktoś?
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
Awit replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bidne te starsze psiaki, bidny ten Faduś:-( -
Dziadzius z wypadajacymi zabkami...Tadziu za TM :(
Awit replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smyku na Pradze:-) On maleńki, tam też przestrzeni wielkich nie ma, tylko jak on do łożka się dostanie, to antresola, strome drabinka, czy on z niej nie spadnie... -
Mój Pan umarł...ja też chcę...SMYKU juz w domku :)
Awit replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Ludzie się Boga i losu nie boją wyrzucając takiego psiaczka, nie dość że jego człowiek umarł, psina pogubiona, zszokowana, stęskniona, a tu nagle ulica:-( -
To kto jedzie do nausicaa?
-
Ja też pod tym względem jestem rygorystyczna, sama zawsze dzwonię i tego samego oczekuję od innych. A jeśli już sprawa dotyczy psa, to nie ma zmiłuj. Pamiętam co wyprawiałam jak czekałam na moją Tereskę, jak nienormalna dzwoniłam prawie co dzień i jak była do odebrania, to chyba zawalone mosty na wiśle by mnie zatrzymały:-) Może to nie ten domek.... A tu u 1szej Pani, nie ma możliwości, żeby był drugi choć mały piesek..?
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Fiera zapisałam te 5 zł, jak ją zaszczepisz i wyślesz info o karmie czy tam dokupisz nową, to już wyślę Ci wszystko w 1 przelewie. No widzisz, ja nie wiedziałam, że przed cieczką może u suki dojść do zap.pochwy. Więc, niech ona ją zaszczepi tak jakby szczepiła swojego psa. Czyli czekamy na cieczkę i gdzieś po m-cu po cieczce tniemy? U nas do południa było ładnie, mało słońca, ale duszno a teraz od kilku godzin jest burza i pada. Na szczęście dziewczyny zdążyły pobiegać w parku:-) Fiera, ale chodzicie troszkę na smyczy, prawda? Miłego tygodnia życzę wszystkim domownikom!!! -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Ja jestem za kastracją:-) Niech się przyzwyczai że to jego dom, oswoi, da się zaszczepić, da się głaskać, wtedy z nią porozmawiam na pewno. Nie ma osoby wśród moich znajomych czy rodziny z psem z kim bym nie gadała o kastracji, jak ktoś wykastruje, wtedy czuję taką ulgę, jakby mi jeden z kamieni z serca spadł. Szarika też na pewno nie zaniedbam w tej sprawie.