Jump to content
Dogomania

Kaidar

Members
  • Posts

    586
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kaidar

  1. ze śmiesznych imion to spotkałam się z Ajaxem:D
  2. zapewne wiele jest filmów z psiakami tylko je trzeba jakoś odkopać :)
  3. no w sumie lepiej kupić z hodowli z papierem z tego względu że ma się pewność że nie powinno być chorób.. ale nikomu się nie nakaże żeby kupować tylko w hodowlach.. ludzie jak sami zechą to albo kupią labo nie.. a że najczęściej tańsze są te bez papierów to już nie ma mamy wpływu gdzie ludzie kupują.. osobiście jestem za tym żeby sprawdzać warunki jakiejkolwiek hodowli (czy to zarejestrwoanej czy nie)... od razu uprzedzam nie wspieram jednej ani drugiej strony tylko chcę powiedzieć że każda ze stron w sumie ma swoje racje..
  4. ciekawe ciekawe :)
  5. a nóż widelec zawiążą się przyjaźnie... poza tym to forum to nie tylko kopalnia wiedzy ale i pomocni ludzie którzy służą radą i pomocną dłonią :)
  6. zgadzam się... alarm przynajmniej wie co ma robić a szczeniaka trzeba nauczyć... albo q ogóle nie kupować psiaka jeśli nie ma się zamiaru nic prócz jedzenia dawać
  7. bo yorki są bardzo mądre i szybko się uczą..
  8. witamy witamy :) mogę śmiało powiedzieć że na yorkach to się nie zawiedziesz i nie będziesz żałowała wyboru..
  9. JOYka mój tak samo mało kiedy oddaje swoje zabawki.. najczęściej jak chce swojemu zabrać to mnie po rękach dziabnie raz ale potem szybko puszcza bo wie że mu zaraz rzuce :P
  10. mój to dość często ma dość dziwne miny i pozy... tylko chodzić z aparatem i pstrykać zdjęcia...
  11. miejmy nadzieję że niby ci znajomi się nim zaopiekują jak trzeba...
  12. niedługo to ja też będę miała doborowe towarzystwo.. niedługo kotecek do nas mały zawita czarniutki jak smoła (i chyba go nazwę Smoła) i możliwe że będziemy mieć drugiego psiaka...
  13. do mojego to jeszcze wiele innych pasuje nazw (elektryk, fotograf - bo pcha się do aparatu, mechanik - bo często kładzie się pod samochodami, ogrodnik - bo lubi wyrywać chwasty albo rzodkiewki z ogródka)... pamiętam akcję kiedy sam sobie wyrwał rzodkiewkę z ogródka i ganiał z nią po działce.. ale miał wtedy frajdę :D do tej pory jego ulubioną zabawką są właśnie rzodkiewki..
  14. no ja pamiętam że na wystawie w Śidniku na ringu było 41 yorków (od szczeniaków aż do weterana)..
  15. ta druga fotka od góry jest rozbrajająca :D szkoda że moja mama Maxowi nie zrobiłą zdjęcia gdy obgryzał chwasta leżąc na grzbiecie :D
  16. bardzo szkoda tego psiaka.. moim zdaniem żeby brać od psiaka coś to trzeba mu najpierw dać (w sensie szkolimy ciebie a ty dzięki temu nas pilnujesz <- na tej zasadzie)... oczywiście uwzględniając też miłość do psiaka.. a nie traktować za przeproszeniem jak szmatę którą można wyrzucić
  17. to to też prawda..sama też nie była :)
  18. ja swojego z mamą nazywamy albo klusek albo tornado :D
  19. ale w całej tej sytuacji najlepsze było to że tak jak mówisz nie cierpiała.. szkoda każdego stworzonka które umiera...
  20. no ja pamiętam że pani Sędzia to suczkom lepsze oceny dawała tym mocniejszym...
  21. mi mówią ludzie że można już mojemu zakładać kokardki albo pytają czy będą zakłądane a ja im na to że my mu zakładać nie będziemy albo po prostu mówię że ludzie wtedy myślą że jest Max suczką :D nieraz miałam taką sytuację z poprzednim yorkiem, Kubą, że jak miał kokardkę to ludzie pytali: "suczka?"
  22. czasami przed śmiercią zwierzaki nadrabiają to na co kiedyś może nie miały czasu robić albo odkrywają na nowo świat :D:D
  23. zgodzę się z tym, że czworonóg ma swój zapach... i od razu mówię nie mam na celu zlikwidowaniu tego zapachu bo wiem że to nie ma sensu.. nawet się cieszę jak psiak koło mnie leży (nawet lekko przykurzony) i czuję jego charakterystyczny zapach.. poza tym nikomu z mojej rodziny nie przeszkadza zapach psiaka bo z regułu go nie czuć.. jedynie jak się przyłoży głowę do psiaka to czuć leciutko ale to przecież normalne... czasami z rodzicami się śmiejemy że to nasz mały śmierdziuszek :D:D
  24. i dobrze jej odparowałaś słowem... przynajmniej następnym razem pomyśli jeśli coś takie walnie.. ja swojego też zabieram na wakacje jeśli całą rodziną jadę.. a jak nie można wziąć to nikt nie jedzie wtedy.. widziałam też że ludzie mimo wszystko zabierają ze sobą swoje psiaki nie ważne jak duże by nie były... ciesze się że ludzie już inaczej patrzą na kwestię zabierania psa na wakacje (że więcej osób jest za tym żeby zabrać ze sobą a nie porzucać w lesie)...
×
×
  • Create New...