Jump to content
Dogomania

Divi

Members
  • Posts

    1089
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Divi

  1. W następny poniedziałek będę wiedziła będą kosztowały nowe leki dla Didki i jak już się dowiem to dam znać czy budrzedt mi pozwoli:oops:.
  2. Wet tez tak powiedziała, że w schronisku by nikt nie zauważył :-( powstały by kamienie i Didka by sie zamęczyła z bólu. A tak wyleczymy psinke i będzie oki:multi:.
  3. Ja też tak uważam, że dopiero jak u wiosny pobędzie damy ogłoszenia. A czy wymyśliłaś coś z dowiezieniem Władzia do hoteliku?
  4. Na pewno :) już nie pisak przy siusianiu, a z czasem będzie jeszcze lepiej.
  5. [quote name='Energy']Czyli to nie jest zwykłe zapalenie pęcherza:shake: Maleńka:loveu:Divi wymiziaj ją proszę ode mnie:p[/QUOTE] Didunia nie ma zapalenia pęcherza tylko piasek w pęcherzu i na dodatek jakieś bakterie jeszcze.:-(
  6. Czyli co zaczynamy ogłaszać Władka ? Ja nigdy nie pisałam tekstów :oops: ale jak nikt się nie zgłosi doświadczony to może coś w tym stylu. Psi staruszek o imieniu Władek szuka kochanego domku. Piesek przez 2 lata przebywał w schronisku w Zabrzu, obecnie mieszka w hoteliku gdzie próbuje zapomnieć o swojej przeszłości. Władek potrzebuje naprawdę nie wiele pełnej miski, własnego miejsca do spania i najważniejsze dobrego Pana, u które boku będzie mógł wieść spokojne życie. To tak na szybko, napisała już o hoteliku bo będzie tam nie długo.
  7. [quote name='Mysia_']mam dla Was niespodzianke :cool3::loveu: Takie foteczki Władkowi zrobił fotograf - Pan Tomczak, zdjęcia możemy wykorzystywac do ogłoszeń, itd. itd :cool3: [IMG]http://i28.tinypic.com/18oe1u.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/2mqoy9j.jpg[/IMG][/quote] Jaka kochana mordka :loveu:.
  8. Pewnie, że będzie dobrze:multi: u Wiosny Władziu będzie miał raj, a potem hop do domku :).
  9. Jaka piękność mała:loveu:
  10. Ja tu wracam po urlopie, a już jest nazwa i idziemy dalej tylko nie mam czasu szukać jaka jeśli można wiedzieć?:oops: w poniedziałek wszystko przeczytam i będę w temacie.
  11. Didka wymizerowana :) A co do zdrowia to niestety nie cały czas leczymy, zmieniliśmy karmę na specjalną, brała antybiotyki, a jutro niosę jej siczki do badania zobaczymy jakie będą wyniki. Ale wet powiedział ze długie leczenie przed nami :(.
  12. Byłam tydzień na wakacjach a tu tyle się dzieje. Transport jeśli dobrze przeczytałam jest super. A co do reszty deklaracji to w poniedziałek porozsyłam na pw wiadomość o Władku i możne ktoś się skusi:) To taka kochana psinka:loveu:.
  13. Ja na jedzenie kupy polecam pieprz. Miałam kiedyś taki problem dziadek mój posypywał kupe piepszem Binek wąchał psikał, 2 razy zjadł i sie odłuczył, ale Dziadek sypał tym piepszem jeszcze długo zawsze miał go przy sobie na spacerze.
  14. [quote name='fizia']o mam - 861 - faktycznie przecudny piesek z urocza minką, ma jakieś 3-4 lata, w schronisku od 29 sierpnia 2008 - już rok, no chyba, że już ma dom - oby! [URL="http://javascript<b></b>:window.close()"][IMG]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvODYxLzg2MS5qcGc=&show=full[/IMG][/URL][/QUOTE] Czy wiadomo coś na temat tej psinki czy jest jeszcze w schronisku ??:loveu:
  15. Ja proponuje jeszcze pieskie życie , i pies w butach :) kynopolis tez mi sie podoba tylko się obawiam, że może być problem z pisownią i zrozumieniem przez tel.
  16. Co do kotów to nie mowie, że są głupie. Wiem że są mądre i cwane(ale moim zdaniem też fałszywe), no i ja nie lubie służyć więc wole pieski:loveu:. A kotów się boje. Z Władziem to taki problem, że on nie ma zaufania o ludzi i potrafi ugryźć niestety ehh ale wierze, że u Wiosny się przekona, że nie wszyscy ludzie są źli. A wtedy znajdziemy dla chłopaka kochany domek . Władziu pakuj się pomału bo już nie długo opuszczasz schronisko i będzie tylko lepiej. Ciotki i wujkowie pomóżcie chłopakowi niech zobaczy lepszy świat bez krat.
  17. Hopaj władziu hopaj i zbieraj kaskę :multi:.
  18. Jaka piękna ogromniacha psina:loveu: będę trzymać kciuki i podnosić.:happy1:
  19. A można jakieś 3, 4 lata temu wynosiłam śmieci, a koło śmietnika było dużo kotów wychodząc z pomieszcznia gdzie był kosz jeden buras był na dachu najpierw strasznie się nastroszył i dziwnie miałczał, jak wychodziłam skoczył mi na plecy i nie źle mnie podrapał. A rok temu koleżanka poprosiła mnie o opiekę nad kotem zgodziłam się chociaż myślałam, że umre. Kotka gryzła mnie drapała, a nawed jej nie dotykałam. Miała swoj pokój jedzenie, kuwete czystą. To był koszmarny tydzień. Koty mnie nie lubią , a ja wole z daleka od nich. Ale to nie znaczy,że nie mam dla nich serca mam, ale z daleka.
  20. A tymczasem Władek kochany nie ma ostatnio żadnych nowych deklaracji. A co z pieniążkomi na transpotr jak to wygląda. A może zrobić bazarkowe cegiełki po 5 zł coś by się uzbierało zawsze. Tylko jeden problem ja nie umiem tego robić, nie umiem robić bazarku.
  21. :multi::multi::multi: jaki szczęsliwy jaki kochany, nio i Pancie wspaniałe, że przygarneły pyszczka.:loveu: Ehh życiu nie sądziłam, że można tak się cieszyć ze szczęścia psinki widzianej tylko na zdjęciu.
  22. Jesli chodzi o koty to panicznie się ich boje i niestery nie ufam. Ale szkoda mi,że ludzie maja takie podejście jak ten Pan o którym pisałam. Pochodze z małego miasta tam zawsze było dużo bezdomniaków kotów, a psów nie wiele. Ale oczwiście wiem, że sa ludzie którzy pomagają kotom i bardzo dobrze. Ja nie uogulniam tylko piszę co niestety wdzię.
×
×
  • Create New...