Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. Tak , ja wiem, że Wy tak specjalnie żebym się bać zaczęła:)
  2. [quote name='Ekiana']i Pańci lub Pańcia co by fioła na jej punkcie dostał :)[/QUOTE] Lilka ma jednego obserwatora na allegro:)
  3. wiesz, to jest pokój dla psiaków - nie ma tam nic do zniszczenia ale proszę nie strasz mnie.
  4. Ida, nie wygłupiaj się - jesteś potrzebna i nie możesz tak sobie znikać. Tutaj najważniejsze są psiaki.
  5. [quote name='beka']Madga a może zamiast smyczy kup parę metrów sznurka i dowiaż do niego karabińczyk. Jak się da pozamykaj wasze psy i wypuśc na wasz ogródek[/QUOTE] Ja tego sobie nawet inaczej nie wyobrażałam - wszystko dokładnie tak zamierzam tylko... ją trzeba zobaczyć na żywo:( to nie takie proste i jeszcze te świeże szwy. Nic, na razie rozłożę na podłodze w jej pokoju podkłady i daje jej spokój - zresztą i tak ona kiepsko kontaktuje momentami.
  6. Tylko wyjście awaryjne też będzie stresem... Żal mi jej strasznie:(
  7. No na razie kiepsko:( Mi wprawdzie daje się głaskać ale Darka przy głaskaniu chciała już dziabnąć dwa razy. Chyba dam jej dziś spokój z wyprowadzaniem ale boję się jutra bo jak zacznie się szarpać po swojemu to szwy popękają, a musi iść na smyczy bo później będzie problem z łapaniem...
  8. No straszna ta owczarka:( Lunę mi przypomina:(
  9. [quote name='idusiek'][B]tym samym czym się różnił dla Ciebie Rudolf od Kai - biglopodobnej. Widziałaś raz, potem kazałaś mi szukać- ja nie znalazłam i sprawa umarła - az się suka po raz kolejny oszczeniła.[/B] [B]Różnica między śnieżka a nią zasadnicza.[/B] ja tej suki nigdy nie widziałam na oczy. Tylko co pół roku o niej słyszę, ponieważ mieszka na osiedlu, na którym mieszka szef mojej mamy. Pamiętasz może szczeniaka zdychajacego pod płotem pewnej wczasowiczki mniej więcej 1,5 roku. Pani wedy zadzwoniła do mnie jako do schroniska, bo "przeszkadzał", bo psuł jej widok zdychając w męczarniach a ona przyjechała do Broku odpocząć. Interweniowałam wtedy telefonicznie ja- Ty też wiedziałaś o całej sprawie. To własnie było jedno z jej dzieci. Suka ponowie się oszczeniła. Szef znowu się przypomniał o suczce z osiedla. Mamę porosiłam o zrobienie jej zdjecia- właściwie to masz do niej bardzo blisko, bo ona mieszka na osiedlach - jak się jedzie do Ostrowi. Wczoraj sunia przyszła na festyn za tymi ,którzy ją dokarmiają. Mama zrobiła jej zdjęcie komórką. Dobrze wiesz Ela, że dopóki się problemu nie widzi a wokól jest ich cała masa, to problemu nie ma. Tym bardziej, że ja sama wszystkiego nie udzwignę. No i dopiero ze zdjecia okazała się astem, wcześniej nie miałam o tym pojęcia.[/QUOTE] A ja mogę prosić o fotkę:)
  10. Melba już po:) Nie było łatwo bo sedalin , który zjadła z szynka na nią nie podziałał i po pół godzinie od jego zjedzenia chodziła wesoło po kojcu; przyjechała Pani weterynarz, Melba uciekła do budy, zaczęła próbować gryźć ze strachu... dostała zastrzyk i dopiero odpłynęła. Sterylizacja przebiegła prawidłowo tylko Sunia przez to, że szczeniaki były spore straciła sporo płynów. Trzęsie się bardzo, kiepsko kontaktuje. Leży sobie w swoim pokoju, przykryta kocykiem; chodzę do niej co jakiś czas , sprawdzam, głaszczę. Pić na razie nie chce. Boję się trochę jutra bo nie wiem jak Melba zachowa się przy małym dziecku, dwóch innych sukach i co najważniejsze jak wyjdzie jutro na dwór w szelkach i na smyczy... [IMG]http://images45.fotosik.pl/387/813f38f834d589e3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/381/5b91e9e2811639a7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/386/5f5b21825e627debmed.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Fela']Trzymaj, bardzo potrzebne. Megi, opróżnij skrzynkę, znaczy pudełeczko na listy :-)[/QUOTE] Już prawie pusta:)
  12. [quote name='idusiek']a propos astowatych... w Broku jest suczka, która koczuje na osiedlu od dobrych 2 lat. podobna do tej, z taką róznicą, że ta z ulicy rodzi co pół roku...[/QUOTE] I nic nie mówisz, a wiesz, że ja po Pucusiu jestem zakochana w astowatych:) Dwóch na tymczas nie wyciagnę bo niestety nawet przy moich zdolnościach adopcyjnych obstawiam, że astowate trochę siedzą w hotelach. Na razie nie mam miejsca ale adopcje idą szybko... Luna od asiaf1 jedzie po dwudziestym listopada na sterylkę i zaraz potem do swojego domu więc za tydzień powinnam mieć kojec wolny. Jak ktoś mnie ubiegnie z Ta ostrowianką to zajmiemy się Iduś ta twoją sunią. Może być?
  13. Melba jest spora, tak na moje oko bez ciąży 25 kg a może więcej. Dziś miło mnie zaskoczyła bo jak mnie zobaczyła wstała i zamachała chwile ogonem - myślała, że dostanie jeść, a tu nic - głodówka. Generalnie siedzi w rogu kojca, do głaskania nie jest chętna ale nie gryzie jak się ją głaszcze po mordce. Ma zakupione szelki (18 zł) , dostała jeszcze dziś rano ostatnią dawkę aniprazolu (54 zł) i czeka na zabieg. Jak już będzie po - dam znać a na razie trzymajcie kciuki, żeby wszystko było dobrze:)
  14. [quote name='Fela']Nie zmiękczam, jak słowo daję nic już nie pisnę. Z samcami siedzi w boskie, dogaduje się. Nie widać po nich, żeby się jakoś jej bali albo mieli rany szarpane czy kłute. Jak z sukami, nie mam pojęcia. Sterylizacji nie ma, szczepienia wszystkie powinny być, bo ona z Siedlec, a tam szczepią.[/QUOTE] A dałoby się załatwić szczepienia, odrobaczenie i sterylizację:)?
  15. [quote name='matrioszka2']Serce pęka jak się na nią patrzy.:placz::placz::placz:[/QUOTE] Ty mnie nie zmiękczaj:) Fela , można jeszcze coś więcej o suni - dogada się z samcami i sukami; jak z jej sterylizacją i szczepieniami?
  16. Mnie już podkusiło - ciągle myślę o tej astowatej -nią nikt się nie interesuje, a ma takie mądre spojrzenie:(
  17. Sytuacja wygląda tak - Melba ma jutro sterylizację w Serocku, o 16.30. Wcześniej dostanie sedalin, mój Darek ją zawiezie do lecznicy, Pani weterynarz z mężem odwiozą. Po zabiegu założą jej szelki żebym miała mniejsze trudności z nauką chodzenia na smyczy. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Dziś Melba nie chciała w ogóle wyjść z kojca, trochę zjadła, reszta stała cały dzień, ma biegunkę - pewnie stres i aniprazol.
  18. [quote name='beka']A cycochy jakie ? duze? ma mleko?[/QUOTE] A myślisz ,ze ona da je sobie dotknąć?:)
  19. Melba z rana znowu przy furtce. Dała się pogłaskać ale tak delikatnie, napiła się, troszkę zjadła. Nie rzucała się na jedzenie, połowa została w misce. Brzuch ma ogromny... nie wiem kiedy ten poród ale jest u nas Sonia, która miała sterylkę w czwartym tygodniu i nic nie było praktycznie widać...a ona ...to chyba ostatnie dni. Nie załatwiła się w ogóle, chyba ze stresu:(
  20. [quote name='mysza 1']Kurde, nie zobaczyłam Grizy.[/QUOTE] W sumie Grizy nie mogłaś zobaczyć - jest w Warszawie u Morisowej i KWLa:)
  21. Właśnie u niej byłam bo bym chyba nie usnęła. Leży sobie grzecznie w kojcu, ale nie w budzie tylko obok budy - dobrze że noc jest ciepła i że jednak wsadziłysmy ją do kojca bo przynajmniej ma dach nad głową.
  22. Ludwa, nawet nie wiesz jak mi zależy żeby jej przeszło. Sunia będzie u mnie po sterylce w domu i mam nadzieję, że będzie tak miła i dogada się ze wszystkimi domownikami bo oprócz mojego synka, pudelki Gabrysi, Kory i Megi będzie jeszcze 15 - letni spaniel dziadek. Oj będzie wesoło:)
  23. To teraz ja. Po wyjeździe Melba przycisnęła się do furtki od kojca i siedziała tak chyba z dwie godziny, dopiero przed chwilą poszła do budy i mam nadzieję, że po dzisiejszym dniu pełnym wrażeń nie urodzi bo dopiero będzie kłopot. Jutro dostanie drugą dawkę aniprazolu, śniadanko i musi czekać na mojego Darka bo on ma podejście do takich przypadków jak ona. Moze jemu uda się ja wyprowadzić na wybieg...Ja ma plan, że po prostu posiedzę z nią w kojcu, pogadamy i może się przełamie ale nie wiem czy to wyjdzie bo ona bo dzisiejszej łapance chyba mnie nie lubi:(
  24. Ale ona fotogeniczna:) Po takiej sesji musi znaleźć domek:)
  25. Kurcze , szkoda, że z sukami nie za bardzo - chciałam ją dołączyć jako tymczasowiczkę do swojego stada gdzie są cztery suki w tym trzy spore. Ale jak zwolni mi się kojec i będzie wolne miejsce z samcem do dam znać tylko nie wiem kiedy to nastąpi bo u mnie jest większość suk. Ale wątek zapisuję i będę pamietać:)
×
×
  • Create New...