Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. [quote name='docha']megii, za każdym razem gdy podejdzie do Ciebie dawaj jej smakołyk[/QUOTE] Wiem, wiem - dziś dałam ciała bo to dzisiejsze wyjście spontaniczne było. Jutro sie już przygotuję:)
  2. Jak już weszła do pokoju to zaraz wskoczyła na swoje ulubione miejsce:) Poniewaz była taka grzeczna dostała nagrodę w postaci kolacji do łóżka. [IMG]http://images40.fotosik.pl/374/a50301cb5a2ee046med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/374/ce9b2cd227772290med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/371/57822eeb5172474fmed.jpg[/IMG]
  3. A potem powrót do domu... Było już lżej niż z wyjściem z domu, nawet przeszła parę kroków ale bez ciągnięcia się nie obyło. W ogródku zapoznała się ze staruszkiem Bernardem, w domu z moja wampirzycą czyli Korą i wszystkich przyjęła przyjaźnie ale jest strasznie przestraszona. Nie wiem z czego to wynika ale ma normalnie strach w oczach:( [IMG]http://images41.fotosik.pl/385/0ff40166a19e1fefmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/391/74287059ae1cbcd3med.jpg[/IMG]
  4. Zaczęło się od tego, ze Melba bardzo się ożywiła na łóżku na widok miski z jedzeniem. Doszłam do wniosku, że jak jest już trochę bardziej ruchliwa to trzeba ją bardziej rozruszać. W szelkach (super, że są bo to zupełnie inny świat niż obroża) sciągnełam ją na smyczy z łózka i niestety przeciagnęłam przez dom bo iść specjalnie nie chciała. Ponieważ nie mam dywanów więć slizg był dobry; sprowadziłam ją z tarasu i puściłam z przypietą smyczą. Do szelek miała dopięty łańcuszek , dalej jeszcze parcianą długą smycz. Na początku stała jak pomnik na środku ogródka ale potem zrobiła mi miłą niespodziankę - podeszła sama do mnie siedzącej parę metrów obok na murku, powąchała i położyła łeb na kolanach:). W ogródku była pewnie z pół godziny i kolejny sukces - zrobiła siusiu:) [IMG]http://images49.fotosik.pl/390/f51d4abe9da206aamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/384/0313de5d00bb2786med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/385/1549b24dfd170aa8med.jpg[/IMG]
  5. Witam:) Fajnie, ze się Pani zalogowała:) Może uda się kiedyś wstawić jakąś fotkę Plamki vel Sary na wątek?
  6. Na razie to jest spokojnie bo Melba leży:) Czytamy sobie książkę o kobiecie, która uciekła od męża z Iranu do Ameryki - na głos:)
  7. Nie wiem czy wspaniałe bo ja ciągle nie wiem jak Sunia się u nas odnajdzie, nie wiem jak będzie wychodzić załatwiać swoje potrzeby bo w ogóle nie wstaje, nie wiem jak bedzie reagować docelowo na mojego męża. Myślę, ze wszystko wyjaśni się jutro. Mysza, trzymaj do czwartku to awaryjne wyjście.
  8. Nie martwcie się - ona raczej nie boi się zejść z łóżka:) Nie piszczy, nie dyszy - chyba jeszcze po prostu leki działają. Za to napiła się troszkę po przystawieniu miski pod pysk i trochę zjadła, oczywiście z ręki. I nawet mnie polizała.
  9. [quote name='idusiek']nooo, Griza jest boska :) A nie pojechała do hotelu?[/QUOTE] Szuka transportu:)
  10. Ja ją osobiście poznałam:) Urocza jest:) Ma już ode mnie allegro:) [url]http://allegro.pl/malenka-suczka-aster-szuka-domu-pomoz-i1324031100.html[/url]
  11. Na razie bez zmian - leży, przysypia, nie pije, nie je a ja jej dalej nie ruszam. Jak już łaskawie zejdzie z łóżka to się wyprowadzimy ale na razie się nie zanosi.
  12. Zjadła trochę z ręki, pić nie chce, wstawać tym bardziej.
  13. My już o tych linkach wczoraj myslałyśmy. Na razie Melba ma otwarty pokój i czekam na jej ruch - może sama zechce zejść w końcu z łózka:) Wiesz, ja akurat w tym tygodniu mam całe dni dla niej ale od przyszłego tygodnia nie mam tak dobrze jak Jamor - od poniedziałku do pracy, a na emeryturę dopiero za dziewięć lat:( Z reguły staram się nie przyjmować psiaków wycofanych bo one potrzebuja dużo więcej czasu i pracy niż inne. Melba miała byc trochę inna, a wyszło jak wyszło. Kiedy mnie nie ma psiakami opiekuje się mój mąż ale nie poświęci jej tyle czasu ile ja bym poświęciła. I tu jest problem. Jak na razie Melba leży i zmienia tylko pozycję na łóżku.
  14. Poza tym Melba nie jest tak wystraszona żeby załatwiać się ze strachu tylko kłapie od czasu do czasu zębami jak coś się jej nie podoba; w sumie to odważna jest nawet czasami:)
  15. Docha tu jest trochę inna sytuacja - Jamor w poczatkach nauki pisze np: "powrót do boksu cos na zasadzie ciagniecia osła, niezłe bruzdy wyrył" . Ja na to nie mogę sobie pozwolić przez najbliższe dwa tygodnie co najmniej - Sunia jest po sterylce aborcyjnej - nie może się szarpać, zapierać się, nie mogę z nią walczyć bo po prostu zrobi sobie krzywdę.
  16. Kupy na razie są ładne aczkolwiek często w kojcu:)
  17. Tinka spod Grodziska, Tania z Poznania:) U obydwu bardzo dobrze - jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym:)
  18. No niestety cisza mimo, ze sama im robię ogłoszenia. A są kochane - Julka ma piękne, mądre spojrzenie a Leni to moja ulubienica - często odwiedza dom, wszędzie jej pełno i jest największa przytulanka w hoteliku.
  19. Pozdrowienia od Niuni:) Zobaczcie jakie ma śmieszne łapki:) [IMG]http://images45.fotosik.pl/389/7f70d986f6c88c27med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/388/ae56122b4f92764dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/369/4d05e412cc59cac3med.jpg[/IMG]
  20. A ja myślę, żeby skorzystać z pomocy Renaty i umieścić go w hotelu . Teraz psiak sobie jakoś radzi, a za parę lat? Będzie stary, słabszy i ma mieszkać dalej w budzie, bez właściciela, bez swojego domu? Teraz ma szansę żeby zmienić swoje życie i moim zdaniem powinien z niej skorzystać.
  21. Na razie Melba wyleguje się na łóżku i nie zamierza z niego schodzić a ja jej do tego nie zmuszam. Pogłaskałam, potarmosiłam delikatnie za uszko, poczytałam koło niej książkę i dałam jej na razie spokój - niech sobie odpoczywa. Podkłady są rozłożone, jeść na razie nie chce, pić tez niestety.
  22. Ja tak tylko w ramach wyjaśnień dla Eve-w - [B]my wyciągamy Savanę na bezpłatny tymczas do nas. Tzn. Fela nie płaci nam za hotel, a Savana staje się naszą bezpłatną tymczasowiczką do czasu znalezienia jej super domu[/B]. To będzie nasz kolejny psiak, który będzie na naszym utrzymaniu, praktycznie zawsze jest taki psiak w hoteliku - taką mamy zasadę, że jedno miejsce jest BDT. Ostatnio była Sara i jej szczeniaki, wcześniej Mafia (kaukazka z Ostrowii) i naprawdę wiele, wiele innych. To tak w ramach wyjaśnień.
  23. W umowie mam wpisane Bieniewice:) Może to gdzieś obok:)
  24. [quote name='Andzike']Błonie? A nie Grodzisk? Bo byłam w kontakcie z Pani Marta, zainteresowana łowicką Mambą i dziś do mnie napisała, że przygarnęli biało czarną Sarę z hoteliku w Serocku :) Więc chyba to ta sama sunia :) Wydaje mi się, że to na 100% ta sama sunia :) [I]Nasz pies przyjął ją od razu bez zastrzeżeń. Pokochał. Dzieci uwielbiają. Koty mniej. Ale powoli zaczynają się poznawać. Już kilka razy zdarzyło się, że przeszły obok niej gdy ta spała. Świnka morska bardzo zaciekawiona. Plamka wręcz przeciwnie, próbowała przegryźć kratki.[/I] :D :D :D[/QUOTE] Kurcze, masz rację - ja mam ostatnio sporo adopcji - dobrze, że wszystko jest tez na piśmie bo bym się zagubiła:) Ale jak tam jest świnka morska to na pewno ten dom:)
  25. Tak już na poważnie to ja wiem, że ona nie chce mi zrobić krzywdy tylko kłapie ze strachu ale niech tylko pójdzie grzecznie do ogródka w szelkach.
×
×
  • Create New...