Mówiłam [B]wilczandzie[/B], że dogomaniacy czekają na fotki.
[B]Wilczanda[/B] odpowiedziała, że na razie nie ma czasu, bo dużo pracy itd.
Ale może jej mama wsadzi fotki..
Dlaczego człowiek musi wszystko upiększać?:angryy: Przecież naturalne jest naprawdę piękniejsze..
Może to nie przeszkadza zwierzęciu, ani mu nie szkodzi, ale czy to powód, żeby od razu psa "poprawiać"..? Moda jest straszna...:shake:
Szczerze mówiąc jak pierwszy raz weszłam na ten topic to farbowanie psów uważałam za zbrodnie nad zbrodniami ( oczywiście nie przesadzając..)
Teraz, gdy poczytałam wasze opinie i komentarze moja własna opinia się zmieniła. Może dalej nie przepada za " słitaśnymi kolorkami " itp., ale zbrodnia nad zbrodniami stała się tylko zbrodnią:evil_lol:
Ja ogólnie lubię każde pieski. Ale nie wzięłabym do domu psiaka mniejszego
od kota. Pies wielkości kota to "minimalne minimum", ale preferuje raczej większe rasy. ( no oprócz jack russelów :loveu:)
Podobnie jak [B]zmierzchnica [/B]nie cierpię upiększania jakże już urodziwych psiaków.. Psy " na pokaz " nie ważne jakiej rasy poprostu mnie odpychają..
Masz rację. Ale jak już komuś pies farbowany i dziwacznie ozdabiany się niepodoba to nic tego nie zmieni.. (chyba, że sam zmieni swoje zdanie..)
A jeśli ktoś zakochał się w pieskach w " uroczych ubrankach " to nikt go nie przekona, żeby znienawidził takie psiaki...
Mi samo farbowanie psów się nie podoba. Ogólnie tego nie popieram..
Ale nie przeszkadza mi to. Komuś się podoba niech tak robi.
Lecz pióra wystające z tyłka i sukieneczki są poprostu nie do zniesienia.:shake:
[SIZE=2]Z jakich hodowli braliście swoje pieski ?
Czy hodowla Paracortus to dobra hodowla ?
Cóż. Miałam mieć goldena, albo labradora, ale co zrobić. Zakochanie to zakochanie...
Hmm.. Właścicielowi na pewno to nie przeszkadza..:shake:
Ale nie wiem który z nas był w poprzednim wcieleniu psem, żeby zaprzeczyć, albo potwierdzić, że psu to przeszkadza...
[quote name='puli']
Ja nie lubie robienia ze zwierzecia pajaca i uwazam ze swiadczy to o [B]zawartosci mózgu właściciela[/B] ( ciekawe ze nie rażą mnie u koni pióropusze i warkoczyki ale podobne ozdóbki u psów wydaja mi sie idiotyzmem ).
[/quote]
Ciekawa stwierdzenie..
A piesek pikny..:loveu:
Mam w planach kupno labka i zainteresowałam się hodowlą Leminiscatus.
Z tego co wiem hodowla jet bardzo dobra, ale to sama teoria.:lol:
A jak to jest w praktyce?Proszę o pisanie postów.
( Szczególnie tych, którzy brali stamtąd psiaka ):cool3::cool3: