-
Posts
3368 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anawa
-
Kolorowy owczar.Allllllle pies! Schronisko Dabrówka k/Wejherowa.MA DOM
anawa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Piękny, uśmiechnięty psiak :lol: -
Bruno-profesjonalny ochroniarz.Schronisko Dąbrówka k/Wejherowa MA DOM!
anawa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']A Bruno ma jakies ogloszenia ????:roll::roll::roll::roll::roll::roll:[/quote] Ja utrzymuję mu wyróżnione na gratce no i dałam do cafeanimal :lol: -
Klasyczna bura suka,typ schroniskowy.Dąbrówka k/Wejherowa.Ma dom
anawa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']wkleje Wam fotki niemców i wszystko opowiem,dlaczego chca pomagac dąbrówce itd,itd.A a jestem bardzo podejrzliwa wobec niemieckich adopcji,bo sie zrazilam do paru osob,ktore zajmuja sie tym zawodowa i z tego zyją.[/quote] O właśnie! I cały czas o to mi chodziło! Super, że jesteś ostrożna :multi: -
Gacek - lepiej mieć rodzinę :-) Gacek pojechał do domu!
anawa replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']No Gacek dziala, ale nie bylo tak jak mowilas, bo u mnie wcale przy cytowaniu nie pokazuje sie kod tylko zdjecie. Skopiowalam i przeszlo z linkiem. Jeszcze mi tylko pozostal biedny Kojot, ktory tez idzie do watku Gacka :razz::razz:;);)[/quote] No w końcu są w tym samym hoteliku więc adres i tak ten sam :evil_lol: -
Gacek - lepiej mieć rodzinę :-) Gacek pojechał do domu!
anawa replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Wszystko bedzie cool :):) Gorzej, ze te linki dalej nie chca dzialac:angryy::angryy::angryy::angryy::mad::mad::mad:[/quote] Szarotka, nic prostszego: skasuj baner ze swojego podpisu i skopiuj ten z postu Caragh. Ja tak zrobiłam i wszystko działa :razz: -
[quote name='hop!']U Rotki (na to imię ładnie reaguje, więc zostało) wszystko w porządku. Zadomowiła się i bardzo dobrze dogaduje się z psim kolegą. Niebawem powinnam dostać fotki.[/quote] Super! W takim fajnym domku.......... nic dziwnego :multi:
-
O.K. ponieważ nie dam rady odpowiadać na Wasze "ataki" indywidualnie, pozwólcie, że skwituję to tak: byłam przestrzegana przed próbami wyrażania swoich opinii na tym portalu. Nie posłuchałam, mam za swoje. Jesteśmy tu po to aby się wzajemnie wspierać a nie spierać. Osobom, które nagle się "objawiły", żeby mnie pouczać czy nawet obrażać - dziękuję. Jeśli się to komuś nie podoba, to trudno. Obserwowałam już, na innych wątkach, tego typu dyskusje na różne tematy, które prowadziły do awantur i niepotrzebnych osobistych wybiegów. Nie chciałabym, żeby wątek Kojota został sprowadzony do takiego poziomu dlatego proponuję zakończyć tę dyskusję.
-
[quote name='emilia2280']Dzizys krajst!!! Jesli Ty anawa przemawiasz jako dogomaniaczka, to czego mamy sié spodziewac od przeciétnego chama ze wsi? Tam pies jak ma miské wody z chlebem to wypas a Ty mówisz, jakbys zyla w panstwie bez [B]patologii[/B] bezdomnosci zwierzát. Przeciez w Polsce jest [B]tragedia[/B] z ilosciá ciágle rodzácych sié zwierzát. Ludzie sá glupi jeszcze pod tym wzglédem i to MY mamy ich edukowac. Juz jest zle, a bédzie jeszcze gorzej, bo sterylki nadal nie nadázajá za wzrostem populacji psiej. Jak mozesz, widzác taká tragedié nieszanowanych psich istnien, zaufac komukolwiek ze dopilnuje psa? Ufasz sobie, ale za nikogo innego nie gwarantuj, bo zbyt wielu palantów klamie a potem: "ups, pomózcie szukac mi domów dla 8 szczenów, zanim oddam do schronu"... Chcesz zyc z taká odpowiedzialnosciá?[/quote] Ja nie "przemawiam" tylko ośmielam się wyrazić swój osobisty stosunek do sprawy. I nie zamierzam nikogo na Dogo edukować, bo tu wszyscy są wyedukowani i tylko...............biada temu, kto myśli inaczej.
-
[quote name='wellington']. Nie cywilizacja, tylko ludzka chciwosc, pazernosc i chec panowania nad slabszym :-( Nikt czlowiekowi nie dal prawa ingerowac w nature - czlowiek sam sobie to prawo przywlaszczyl. Ale odpowiedzialnosc nasza polega na tym zeby czesc "ingerowania" , jak n.p. ogromna nadpopulacje psow, zredukowac, a to sie nie da inaczej niz poprzez kastracje/sterylki.[/quote] Taką argumentację rozumiem i przyjmuje w całości. Dlatego nikogo nie zamierzam przekonywać, że robi źle, sterylizując swoich podopiecznych. Naważyliśmy piwa, to teraz musimy je wypić ale........... ja nie piję, sorry....... I chyba mam do tego prawo? Taka już ze mnie asertywna bestia......
-
[quote name='teapot'] Dlatego musimy być odpowiedzialni za to, co oswoiliśmy [COLOR=blue]Zgadzam się w stu procentach, tylko problem polega na tym, że inaczej widzimy tą odpowiedzialność[/COLOR]. I stawianie sterylizacji/kastracji w tej samej grupie co zabijanie i wyrzucanie jest naprawdę poważnym nadużyciem. :mad:[/quote] [COLOR=blue]Tego nie powiedziałam........[/COLOR] [COLOR=blue] [/COLOR]
-
A nie mówiłam, że wywołam burzę swoimi poglądami? Nie zamierzam polemizować na ten temat, każdy ma przecież prawo do swojego zdania. Mówimy tu o zwierzętach i ludziach, którzy od wieków ingerują w ich życie - oswajają, tępią, rozmnażają, sterylizują, zabijają, klonują, hodują, kochają, wyrzucają, "dbają o równowagę w przyrodzie" - a kto im, do licha, dał do tego prawo? Cywilizacja, powiecie? To najgorsze, co mogło naturę spokać......
-
Klasyczna bura suka,typ schroniskowy.Dąbrówka k/Wejherowa.Ma dom
anawa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Będzie można to sprawdzić, bo w październiku Patrycja i Natalia z Dąbrówki jadą do Niemiec zobaczyć, jak się mają psiaki.[/quote] No to super, bo zaufanie to jedna sprawa a druga to............kontrola :evil_lol: -
Gacek - lepiej mieć rodzinę :-) Gacek pojechał do domu!
anawa replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Śliczny ten Gacek. Ciekawe, czy juz sie zaprzyjaźnił z moim Kojotem:cool3: -
[quote name='wellington']A dlaczego ? Masz jakies zle doswiadczenia ?[/quote] Zdecydowanie jest to wkraczanie w sferę natury a to na pewno może odbić się na naturze tylko w zły sposób. Skoro ludzie udomowili psa niech poczują sie również odpowiedzialni za jego rozmnażanie niekoniecznie "idąc na łatwiznę". Świadomość i rozsądek to to, czym ja się kieruję , wychowując swojego, niewykastrowanego psa.
-
[quote name='wellington']Mysle ze Kojota tez trzebaby wykastrowac, i to pilnie ! Moze udaloby sie i Kojota i Rufusa razem na zabieg zamowic ? Na watku Rufusa dziewczyny wlasnie sie zastanawiaja ktorego weta wybrac, bo cena, ktora jeden podal, byla astronomiczna :no-no-no: przynajmniej w porownaniu do cen w Krakowie :lol:[/quote] Pewnie to wywoła burzę na Dogo ale ja nie jestem zwolennikiem kastracji i Kojot nie będzie poddany temu zabiegowi chyba, że jego przyszły właściciel będzie miał odmienne zdanie.
-
Klasyczna bura suka,typ schroniskowy.Dąbrówka k/Wejherowa.Ma dom
anawa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']tak,coraz gorzej z adopcjami w Niemczech,dlatego mało psów z Dabrówki tam jedzie. Ale czego sie anawa konkretnie obawiasz.[/quote] Obawiam się, że pies może nie mieć tak dobrze, jak nam się wydaje, że w Niemczech bedzie miał :shake: -
Kolorowy owczar.Allllllle pies! Schronisko Dabrówka k/Wejherowa.MA DOM
anawa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fiks']Fajne ma uszy: jedno stojace, drugie klapniete :)[/quote] Takie uszy maja tylko najpiekniejsze psy :evil_lol: A propos, Fiks, gdzie masz banerek Kojota? :diabloti: -
Klasyczna bura suka,typ schroniskowy.Dąbrówka k/Wejherowa.Ma dom
anawa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']Lorka wczoraj prezentowała sie gosciom z Niemiec,moze oni beda mieli szczesliwsza rękę.[/quote] Czy ci Niemcy to przedstawiciele jakiejś fundacji? Sorry, że ja tak panikuję ale naprawdę nasłuchałam sie różnych niedobrych rzeczy o tych niemieckich adopcjach...............:-o a i z Niemiec, od zwykłych ludzi mam informacje, że tam z psami coraz gorzej..... -
Kolorowy owczar.Allllllle pies! Schronisko Dabrówka k/Wejherowa.MA DOM
anawa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']z czyms tam jest...pewnie z kundelkiem.Nie z kaukazem,z molosa...hm.No tez nie.[B]On wybitnie owczarkowaty[/B].[/quote] Pewnie...... [B]przepiękny, [COLOR=blue]rasowy[/COLOR] owczarek[/B] - a czy to ważne, jaki? :evil_lol: -
[quote name='supergoga']Szkoda wielka. Mam nadzieję, że tylko termin się przesunie. Czekamy na wieści. Mnie dzisiaj szlag niewąski trafiuł. Dostałam takiego oto meila z ogłoszenia Pirata na Allegro. Jamor, Dziewczyny - co Wy na to? [FONT=Times New Roman][SIZE=3]dzień dobry[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]oglądałem właśnie aukcje na Allegro, mimo że jestem wielkim miłośnikiem psów mam obecnie dwa, żyła ze mną szczęśliwe 14 lat jamniczka dochodzę do wniosku że ratowanie tego biednego stworzenia było tak samo nie ludzkie jak jego okaleczenie, treści zamieszczone na tej aukcji jak i poetycki ton opisu krzywdy tego psa przyprawiły mnie o mdłości jeśli sądzi pani/pan że jest miośnikiem zwierząt to się bardzo myli !!! (i dla jasności zdaje sobie sprawę jaki ból czuł ten pies miałem skomplikowanie złamane obie nogi w kostkach jednocześnie) jeśli sadzi pan/pani że ten pies jest wdzięczny za coś komuś to jest w błędzie. mam wrażenie że decyzja o uratowaniu tego psa była czysto egoistyczna, został narażony na ból do końca życia o skrzywionej psychice już nawet nie chce myśleć. kolejnym sadystą na drodze tego psa był wet który go "uratował" i o zgrozo zakładał szwy bez znieczulenia, choć w sumie wet (znam kilka osób,którzy chętnie by odwiedzili ten gabinet)to tylko człowiek za pienadze zrobi wszystko:( chciałem prosić o opamiętanie się jedyna pomocą dla tego psa było uśpienie go ale wiem że "miłośnicy" nie znają słowa uśpić. pecha miał ten pies spotykał tylko i wyłącznie sadystów na swej drodze. no i na koniec jako że ze jak mniemam jest pan/pani wielkim miłośnikiem zwierzą mam pytanie: dlaczego nie został zabrany do domu tylko trafił do hoteliku dla psów?[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]jestem całkowicie zdruzgotany postawą takich ludzi jak pan/pani[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Tomasz[/FONT][/SIZE][/quote] OLAĆ TOMASZA (za przeproszeniem). Sama jestem za korzystaniem z prawa do eutanazji dla zwierząt (to [U]przywilej[/U], którego my, ludzie, nie posiadamy, chociaż nieraz chcielibyśmy posiadać) ale w przypadku Pirata to chyba przesada?!?!?!?!? Usypiać psa z powodu amputacji łapy?!?!?!?!Pan Tomasz ma chyba nierówno pod sufitem :angryy: