Jump to content
Dogomania

Handzia55

Members
  • Posts

    3727
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Handzia55

  1. No i jak tu takiego słodziaka nie kochać? Mój Filuś pozdrawia Filutka! A ja proszę o dodatkowe mizianko dla dla tej glizdeczki ślicznej.
  2. Azja śliczna dziewczyna, a jej pańcio bardzo sympatyczny. Filuś zabiegał o względy ślicznotki ale ona takich kurdupelków nie lubi. Zapraszał ją do zabawy na różne sposoby. Nawet w uszko ją polizał, a ona na niego warknęła. Nie ma chłopak szczęścia do kobiet.
  3. Rumiśku! Co u ciebie tak cicho? Wstrętne ciotki!!! Żadna nie zajrzy! No ale na chrzestną zawsze możesz liczyc.
  4. Ale ja nie umiem. W komputerze mam zdjęcia i mogę wysłać mejla , jeśli sobie życzysz naturalnie wraz z upoważnieniem do wrzucenia na wątek. Ja, niestety, jestem cieniutka w tych rzeczach, nawet emotikonek nie umiem tu wkleić, a cóż dopiero mówić o zdjęciach.
  5. Super! Filuś i jego pańcia meldują gotowość przybycia na spotkanie zapoznawcze, jeżeli tylko pogoda pozwoli.
  6. Witam wszystkich serdecznie! Zupełnie przypadkowo trafiłam na ten wątek i przeczytałam go od deski do deski. Ja też jestem ze Skarżyska. Też mam psiaka adoptowanego z Jędrzejowa od Elizy. Filusia mam od 24.04.2010 r. Cudowny, kochany psiak. Cieszę się niezmiernie, że nareszcie trafiłam na dogomaniaków ze Skarżyska, bo już myślalam, że takich w Skarżysku nie ma. Osobiście poznałam tylko Aquirre, a także wymieniłam chyba ze 2 wiadomosci z Elką. Szczególnie uważnie przeczytałam Wasze opinie o pewnym panu doktorze. Tak się składa, że ja go znam od czasów gdy był małym dzieckiem. Póżniej, w dorosłym już życiu, leczyłam i szczepiłam i niego nasze psy. Z Filusiem też byłam u niego na szczepieniu ale po tym, co tu przeczytałam, zastanawiam się czy nie zmienić weta. Azja na zdjęciach jest śliczna. Może ją kiedyś spotkamy, bo ja z Filusiem czasami chodzę na przydworcowe, a mieszkam na Dolnej Kamiennej. Panu Adamowi, życzę aby ta psinka dała mu tyle szczęścia i radości ile mnie daje codziennie Filuś. Dobranoc, kochani!
  7. W "Wydarzeniach" (POLSAT) mówili, że jest to schronisko prowadzone przez TOZ. Schronisko mieści się w Celestynowie. Działka i znajdujące się na niej budynki stanowią własność TOZ, zostały zapisane w testamencie, z przeznaczeniem na schronisko dla bezdomnych zwierząt.
  8. Cieszę sie, że Labuś znalazł dom. Niech się chlopakowi żyje długo i szczęśliwie! Kości się nie zmarnowały, trafiły do psiaków w potrzebie.
  9. Ginny, jeśli istnieje psie niebo, to Ty zasiądziesz tam na honorowym miejscu, otoczona tymi wszystkimi sierściuchami, które iratowałaś, którym przywróciłas zaufanie do czlowieka. Jesteś wielka, chyle czoła i szczerze podziwiam.
  10. Witam serdecznie! Ciesze się, że Rumiś zdrowy. Domyślam sie, że Roxa to nowa bieda, wymagająca pomocy i leczenia. Skąd sie wzięła?
  11. A czy widziałyście kiedyś warczącego kota? Kot mojej córki wydaje z siebie warkoty godne rotweilera! Czasami, gdy kot jest zamknięty w pokoju córki taki dialog poprzez drzwi prowadzą. Kot warczy a pies szczeka. Widocznie te kocie warkoty traktuje jako ciężką zniewagę i szlag go trafia! Któregoś dnia mało nie umarłam ze śmiechu. Filuś usiłował walić kota łapami, tak jak kot jego!!! Wprawdzie, przy okazji, oberwali firankę i zwalili kwiatek ale widok kocio-psiego boksu bezcenny....
  12. To cudownie! Rumiś skradł mi serce i często o nim myślę. Może dlatego, że jest podobny do mojego Filusia. Też razem oglądamy telewizję - ja siedzę na fotelu a Filuś na moich kolanach, do góry brzuchem. Z kotem mojej córki, niestety, ne dogadują się. Awantury prowokuje kot. Jak mu się spokój znudzi, potrafi przyjść do drugiego pokoju, strzeli Filka w łeb i ucieka. Pies go goni i mordobicie gwarantowane. Nie pozwala Filusiowi wskoczyć do Iwony na łóżko, a ona się śmieje, że ma obronnego kota.
  13. Ginny, proszę, napisz kilka słów o Rumisiu. Jak przeżył sylwestra, jak się czuje, czy nadal taki wycofany. Ja jestem w szoku, bo mój kurczak w ogóle nie boi się sylwestrowej kanonady. Chałupa się trzęsła, a on słodko spal na wersalce do góry kołami!!!
  14. Co tam u Labusia? Chcesz kości dla niego? Znów mam wielką siatę w zamrażarce. Zadzwoń 684 783 158 albo napisz na priv
  15. A jak Filuś zniósł sylwestrową strzelaninę? Mój Filutek niesamowicie mnie zaskoczył. Kanonada jak na wojnie, chałupa się trzęsie, a mój słodziak śpi sobie na wersalce, do góry gwizdkiem i nic go nie rusza. Byłam w szoku, bo mój poprzedni pies szalał ze strachu i nic nie pomagało. Jeszcze wcześniej mała sunia spędzała sylwestra wcisnieta w najciemniejszy kąt mieszkania. Byłam przygotowana na kłopoty a tu takie niesamowite zaskoczenie. Od Filusia dla Filusia mizianko poproszę!
  16. Rosanna masz całkowita rację. Mój Filuś chyba powinien nazywać się Fuks.Biorąc psiaka ze schroniska byłam przygotowana na trudności, nie tylko w sylwestra. Zdawałam sobie sprawę, że jest to psiak po traumatycznych przejściach (wyrzucony z samochodu przy ruchliwej ulicy) a tymczasem trafil mi się cudowny, bezproblemowy słodziak. Ta całkowita obojętność na sylwestrową kanonadę jest dla mnie zachwycająca. Aż za dobrze pamiętam panikę Lorda połączoną z posikiwaniem a czasami i wymiotami, koszmarne przerażenie Żaby, wcisniętej w najciemniejszy kąt mieszkania. Dobrze, że takie wybuchowe szaleństwo jest tylko raz do roku, bo szkoda zwierząt, które strasznie wtedy cierpią.
  17. Tak samo było z moim bokserem Lordem. Od szczeniaka wychowany w domu, w sylwestra dostawał potwornego ataku paniki i nic nie pomagało. Po kilku dniach stres mijał i Lord znowu stawał się normalnym psem. Musisz być cierpliwa i przeczekać. Lorduś już prawie 2 lata biega za TM, a ja od kwietnia mam malutkiego kundelka ze schroniska. Pamiętając strach Lorda i jego poprzedniczki Żaby, z ogromnym niepokojem czekałam na naszą pierwszą sylwestrową noc. Bylam przygotowana na kłopoty, a tu totalne zaskoczenie...Kanonada jak na wojnie, chałupa się trzęsie, a mój Filuś slodko śpi na wersalce do góry kołami i nic go nie rusza. Dla mnie to był szok.
  18. Witaj chrześniaku! Wypiękniałeś, wydostojniałeś. Jrst na czym oko zawiesić! A w dodatku jesteś taki podobny do Filusia. Ciotki dobre wróżki domek ci znajdą na bank. Ginny, bardzo proszę o specjalne mizianko dla mojego chrzesniaka!
  19. Filuś bądż zdrowy i szczęśliwy w Nowym Roku! Twojej Pańci też zdrówka życzę i żeby cię kochała i żeby do ciebie cierpliwość zawsze miała.
  20. Sliczny jest! Ciotki dobre wróżki szybko mu domek znajdą.
  21. Za długie czekanie to jest dobre śniadanie, jak mawiała moja Babcia. Długo czekałaś Malinko na domek ale się doczekałaś. Zyj długo i szczęśliwie w ciepłym domku, u boku kochających ludzi!
  22. Co za naród podły! Właśnie dziś opowiadała mi znajoma, że jej siostrze podrzucił ktoś w worku 8 podrośniętych szczeniaków. 2 nie przeżyły nocy na mrozie, 2 znalazły domy. Ona jutro jedzie do siostry i chociaż jednego weżmie do siebie. Wyć się chce!
  23. A ja się miałam pochwalić, że mój Filuś nic nie niszczy... Już nieaktualne... Właśnie przed chwilą zeżarł mi cały karnet biletów autobusowych. Wypadł mi z kieszeni jak się rozbierałam.Ale daruję skubańcowi.
  24. Ciucholand jest Skarżysku-Kamiennej woj. świętokrzyskie. Filuś i ja tam mieszkamy. Jeśli jesteście zainteresowane to kupię i wyślę.Bazarków robić nie umiem, zdjęć wklejać też nie umiem, ale paczkę zrobić potrafię.
  25. Brawo Filuś! Jeszcze bEdzie z ciebie porządny pies! Jak będziesz grzeczny to ci ciotka pluszaczków przyśle.Mój Filuś też uwielbia pluszaki, kilka już zamordował. A ja mam taki fajny ciucholand gdzie są pluszaki na wagę i za 5 zł całą reklamówke można kupić.Jeśli Twoja Pańcia się zgodzi i poda namiary to ci wyślę słodziaku, żebys miał co patroszyć.
×
×
  • Create New...