-
Posts
3727 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Handzia55
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Handzia55 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Dlatego ja zawsze noszę gaz w kieszeni jak idę ze swoim na smyczy. Jak widzę latające luzem psy, biorę Filka na ręce.Przeżyłam już stratę psa w takich okolicznościach i nie chcę powtórki.Boję się tylko, że kiedyś może mi zza rogu albo z krzaków wyskoczyć agresor. -
Ja swojego poprzedniego psa oduczyłam żebrania przy stole, podając mu za każdym razem plasterek cytryny.
-
Czekam na fotki małego warkota:evil_lol:
-
Pysiu, jak Ty pięknie piszesz o swoich zwierzakach:lol: Czytam wątek Kikuni codziennie i kibicuję pięknotce.:thumbs:
-
Zaglądam do psiaków
-
Płakać się chce:-(
-
Charakterystyka Kikuni zawarta w poście 14, to wypisz, wymaluj, opis zachowań mojego Filusia. Też smaczki go nie interesują, zdobywanie nowych umiejętności też nie, ot taki słodki, grzeczny przytulaczek, który chce być tylko blisko człowieka. Jesteśmy razem już 2,5 roku, żyjemy sobie, spokojnie i bezproblemowo. Życzę Kikuni dobrego domku.:lol:
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Handzia55 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Bruno, jaki cudny:multi: Czytalam jego wątek od dechy do dechy:lol: -
Cudne to Twoje stado:lol: Cierpliwość została nagrodzona:evil_lol: Nikt nikogo nie zeżarł i żyją sobie razem:loveu:
- 32 replies
-
- koty
- labek labrador
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Handzia55 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Też mam za sobą taką tragedię.:placz: Naszą ratlerkowatą sunię, prowadzoną na smyczy, zagryzła suka ON, też na smyczy.Chociaż od tej tragedii minęło już prawie 11 lat, wciąż nie mogę o tym zapomnieć:-( -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Handzia55 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wąglikowo najdroższa, nie zarzekaj się:evil_lol:, że kota nigdy w życiu mieć nie będziesz:eviltong: Z kociarami przestajesz i w pewnym momencie kociarą się stajesz:diabloti: Też tak miałam, że kota nigdy w życiu, :shake: aż dzieć mi przytargał toto do domu:razz: i tak z ryżą mendą już 10 lat pod jednym dachem żyję.:diabloti: -
Zaglądam do suni
-
Cieszę się ogromnie, że sunia uratowana:multi:
-
Będę podnosić wątek, tylko tyle mogę zrobić:-(
-
Adopcja psa - skojarzenia, mity i oczekiwania
Handzia55 replied to LadyS's topic in Wszystko o psach
Tak sobie czytam i czytam ten wątek, aż postanowiłam dodać swoje trzy grosze:lol: Mam adoptowanego psa, wprawdzie nie ze schroniska, tylko z boksu , gdzie trafił zgarnięty z ulicy. To nie jest mój pierwszy pies. Psy towarzyszyły mi w zasadzie od urodzenia, a żyję już na tym świecie dłuuuugo:evil_lol: Byłam przygotowana na problemy a trafił mi się cudowny psiak:loveu: Grzeczny, kochany, przyjażnie nastawiony do ludzi i innych psów, jednym słowem psi ideał:lol: Wszyscy mnie straszyli, sama się bałam ale na widok Filusia coś mi w sercu piknęło i jesteśmy razem już 2,5 roku. :multi: Nawet mój ojciec, który psów generalnie nie lubi, zakochał się w tym moim słodziaku:diabloti: Reasumując, powiem tak, adopcja psa jest jak totolotek, ja akurat trafiłam szóstkę:evil_lol: Wychowywałam też psa od szczeniaka i tutaj akurat jest tak jak z dzieckiem,człowiek się stara, najlepiej jak potrafi, a co z tego wyrośnie to się dopiero okaże...:crazyeye: -
...:::DORA uratowana "majorko-amstaffka" // WAKACYJNIE:::...
Handzia55 replied to natalia_aa's topic in Foto Blogi
Cudne zdjęcia Dorci :loveu: A ja w tym roku nigdzie nie byłam. Nawet do Gdyni nie pojechałam :shake: