Jump to content
Dogomania

madika

Members
  • Posts

    358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madika

  1. [quote name='mala_czarna']Z tego co gdzieś czytałam to zdaje się, że pies może jeść ryby, ale tylko morskie. Nie wiem, może się mylę. I nie rozumiem, że psiak lubi rosołkowe dania i krupnik. Gotujesz to specjalnie dla niego, czy dajesz takie normalne danie dla ludzi - mięso z rosołu, czyli słone i z przyprawami?[/QUOTE] z tymi rybami nie slyszalam. moze ktos potwierdzic? gotuje oczywiscie specjalnie dla niego, bez soli! i przypraw. gotuje miesko, potem dorzucam pokrojona marchew i pietruszke najczesciej i takia mieszanke porcjuje i zamrazam (nie dalabym rady mu gotowac 'na biezaco' :) czasami jeszcze dorzucam pare innych skladnikow, zaleznie co jest pod reka, na szczescie moj je wszystko i nie wybrzudza, wiec nie ma problemow. czy ktos moglby mi tylko powiedziec czy takiej domowej karmy tez powinnam mu dawac te przepisowe 100-110g (czyli tyle ile ma zaleconej suchej), czy moze wiecej/mniej? Shirai - Koki - kiedys korzystalam z fajnej strony, ale wyparowala z internetu i zostalam bez przepisu. :( potem znalazlam przez przypadek ten przepis: [url]http://dailydelicious.blogspot.com/2008/01/hello-lady.html[/url] ale jeszcze nie probowalam (ale jak bede robic to raczej nie dodam ani tych 2lyzek cukru trzcinowego, ani soli - chociaz chyba w suchuch karmach one i tak sie pojawiaja w takim sladowych ilosciach. hmmm :roll:) no i jeszcze ta nieoceniona stronka: [url]http://www.thepoop.com/pooppantry/[/url]
  2. [quote name='panienkabubu']Czy ktoś z Was dostał już potwierdzenia? Kiedy będzie plan sędziowania? :([/QUOTE] no wlasnie! cos okropnego z ta nitra, nawet nie wiem czy nasze zgloszenie doszlo. a strona swieci pustkami... mam nadzieje, ze w tym tygodniu wrzuca chociaz spis wystawcow :mad:
  3. ale swietna opowiesc :) czytalam z zapartym tchem i lzami w oczach. bardzo sie ciesze, ze Wam sie udalo :) i trzymam kciuki, choc teraz juz pewnie z gorki bedzie. piesek to chyba z tych srednich bedzie? bo z tego co pamietam, moj potworek w wieku jakis 9tygodni wazyl kilogram, teraz jako juz calkiem dorosly pies wazy 5.5kg i ma 29cm w klebie. a twoja w wieku 15dni juz 0.5kg :D wszyscy tu o zdrowiu fizycznym mowia (i bardzo dobrze ;)), ale mnie ciekawi (bo na szczeniaczkach to sie nie znam, wiec bylabym zobowiazana za uswiadomienie mnie) jak tam z psychika u takich maluchow odchowywanych przez ludzi? bo przeciez nie bez przyczyny zabrania sie sprzedawania/odstawiania od matki szczeniakow przed ukonczeniem przez nich 2 miesiecy. jako ze te pierwsze dwa miesiace to faza socjalizacji psiej, uczenia sie przez malucha co moze, czego nie moze i jak to jest miedzy psowatymi. a czlowiek przeciez tego psa nie nauczy? wiec jak to jest potem z takim szczeniakiem? nauczy sie pozniej - jak juz skonczy te 3 miesiace, bedzie miec wszystkie szczepienia, kwarantanne i bedzie mogla wychodzic na pole? edit: przypomnialo mi sie jeszcze, ze jak bylam odwiedzac miot po raz pierwszy - jak maluchy mialy rowny miesiac - to juz wcinaly starter royala rozmoczony w wodzie + dodatkowo malutko jakiegos nabialu (serka, jogurtu), troszke gotowanego miesa z marchewka... :)
  4. [quote name='Martens']Ja bym tu zmieniła ptoporcje - 0,5 kg ryżu, 0,5 kg mięsa, 0,5 kg warzyw różnych - mogą być dobrze rozdorbione surowe, albo gotowane...[/QUOTE] dokladnie. kiedys rozmawialam o gotowanym jedzeniu dla psiaka z wetem (mam swojego pierwszego psa i na poczatku potrzebowalam wskazowek ;)) i wlasnie powiedzial mi, ze najlepiej zeby proporcje wynosily po 1/3 dla doroslego psa. (dla szczeniaka wiecej miesa, bo rosnie, lobuzuje i potrzebuje wiecej energii). ale powiedzial mi rowinez, ze z przyrzadzanym osobiscie jedzeniem trzeba uwazac, bo moze ono np. byc zle zbilansowane i nie dostarczac wszystkich potrzebnych psu witamin i moze byc potrzeby jakis suplement diety. moj psiak sie tylko posilkuje gotowanym, tak od swieta, i ile radosci jest ;) uwielbia rosolkowe dania (miecho, warzywa w rosolku.., okazalo sie nawet ze krupnik lubi), wszelkie ryby, a takze surowe warzywa i owoce - oczywiscie w malych ilosciach. ja mam tylko problem z ustaleniem ile tej gotowanej karmy pies powinien dostac. suchej dostaje 100g na dzien+rozne nagrody w ciagu dnia. a z gotowana to wlasnie nie wiem, bo to chyba zalezy od tego jak bedzie tuczaca... (np. czy uzyje makaronu czy ryzu...). jak wy liczycie ile dac psu karmy gotowanej?
  5. ja tez bym stawiala na metale ciezkie, a konkretnie na przewlekle zatrucie nimi, a jeszcze konkretniej na przewlekle zatrucie rtencia.. to nieprawda, co piszesz, ze zadna trucizna nie dziala tak delikatnie - trywialny przyklad: alkohol jest trucizna, spozywany w malych ilosciach jest ok, spozyty w ilosci duzej moze doprowadzic do smierci. czesc trucizn w malych stezeniach jest uzywana jako lekarstwa. czesc trucizn spozyta raz moze spowodowac tylko wymioty, a zazywana kilkakrotnie w okreslonych odstepach czasu doprowadzic do smierci. mala dawka arszeniku zazyta raz nic Ci nie zrobi, male dawki zazywane systematycznie spowoduja bardzo podolna i nieprzyjemna smierc. zatrucie przewlekle jest bardzo grozne (o wiele grozniejsze od zatrucia ostrego, ktore jest najczesciej spowodowane spozyciem jednej, duzej dawki trucizny). jest ono wynikiem dlugotrwalego podtruwania organizmu malymi dawkami trucizny. na poczatku nie bedzie zadnych objawow, organizm jest niszczony powolutku i systematycznie od srodka, objawy pojawiaja sie wtedy dopiero przy znacznym wyniszczeniu organizmu. szkody w organizmie wywolane takim podtruwaniem sa nieodwracalne i mimo ich wykrycia moga prowadzic do smierci. zatrucia metalami ciezkimi maja objawy podobne do opisanych przez Ciebie. atakowany jest uklad krwionosny, nerwowy, organy wewnetrzne - to, co jest atakowane jako pierwsze zalezy od tego jaki rodzaj metalu jest trucizna. Np. rtec - atakuje uklad nerwowy (uklad nerwowy jest odpowiedzialny za przesylanie impulsow do mozgu. imo uklad nerwowy moze byc odpowiedzialny za kazde odstepstwo od normalnego funkcjonowania organizmu), powoduje zaburzenia wzroku i koordynacji ruchowej (np. parcie na przedmiot zamiast ominiecie go, utrata wzroku), uposledzenie ruchowe (poprzez atakowanie odpowiednich obszarow mozgu) (np. objawy padaczkowe), w ukladzie krwionosnym atakuje glownie bialka (!) i enzymy. Ponadto (cytuje): 'Związki organiczne rtęci powodują zatrucia charakteryzujące się długim okresem utajenia. Wchłaniają się przez błonę śluzową przewodu pokarmowego i przez krew zostają rozprowadzone do wszystkich tkanek, a kumulują się w narządach miąższowych, głównie w nerkach, wątrobie, mięśniach i kościach. W wyniku działania związków alkilortęciowych uszkodzony zostaje ośrodkowy układ nerwowy, a skutki są nieodwracalne'. Jednym z pierwszych objawow zatrucia rtecia jest slinotok - zauwazyliscie go u jakiegos z waszych psow? [wygoogluj sobie chorobe z minamaty - to byl przyklad zatrucia rtecia poprzez wode pitna poprzez ryby. i nie jest argumentem, ze psy zachorowaly w roznym czasie a wy jestescie zdrowi - wszystko zalezy od organizmu, ilosci spozytej trucizny. moze tez byc skazone jedzenie - zdazalo sie sporo przypadkow zakazen ludzi bo zjedli mieso czy zboze zakazone tlenkami rteci] zarowno niewielkie powiekszenie śledziony, wodobrzusze, zoltaczka, apatia, oslabienie, wymioty, a takze zmeczenie, utrata apetytu, utrata masy ciala, uszkodzenia ukladu rozrodczego (jajnikow i jader) sa typowymi objawami marskosci watroby, co z kolei moze byc spowodowane wlasnie zatruciem przewleklym. wysiek zapalny [FONT=Arial]jest płynem gromadzącym się w tkankach lub jamach ciała, pochodzącym zwykle z toku procesu zapalnego, z krwi przepływającej z wyraźnie uszkodzonego naczynia[/FONT], czyli tutaj mozliwie ze z watroby, bo na nia wskazuja wszystkie objawy. zatrucie wcale nie musi byc spowodowane celowym podtruwaniem psa przez kogos 'zyczliwego' (czy nikt nie nazekal, ze wasze psy np. szczekaja,ujadaja, albo sie na nie nie skarzyl?), odpowiedzialne moga byc pozary czy trywialne procesy glebotworcze, wietrzenie skal, a takze zatrucie srodowiska spowodowane przez przemysl. Leptospiria? ale zeby wszystkie na to chorowaly? przeciez nie poluja na gryzonie.. rozumiem, ze robiliscie tylko badania krwi/moczu? zadnych testow czy probek pod mikroskopowych z celu uwidocznienia kretkow? poza tym teoretycznie mlody, zdrowy pies powinien sobie sam poradzic z tym. i czy wasze psy mialy goraczke, biegunke, krwawily? co do chloroformu - zatrucie nim ma inne objawy, niz opisane w pierwszym poscie. bakterie beztlenowe? hm. robi sie posiewy bakterii przy chorobach psow? ale skad by sie mogly zarazic? chyba tylko w gre by wchodzilo zakazenie jadem kielbasianym, bo rzeczwyiscie czesc objawow sie zgadza (ale jestem pewna, ze podajecie im dobre jedzenie). czy psy mialy podwyzszona temperature (sporo podwyzszona, a nie tylko stan podgoraczkowy), bo przy chorobach bakteryjnych to jeden a pierwszych objawow. mam jednak nadzieje, ze to nie bakterie, bo wtedy by sie moglo okazac, ze wszyscy bedziecie chorowac nie-wiadomo-na-co. ja bym zrobila na waszym miejscy badania toksykologiczne, glownie na rtec. bo objawy sie zgadzaja z opisanymi, poza tym jezeli ktos by wam psy podtruwal, to rtec jakby nie patrzec jest latwo dostepna, a jak widac z licznych przykladow z historii zakazenia rtecia (przypadkowe, spowodowane spozyciem zakazonej wody/zywnosci) wcale nie sa takie rzadkie. a jezeli to nie to to moze watro by sie skontaktowac z jakimis specjalistami zagranicznymi? oczywiscie mailowo i popytac, na pewno jest troche naukowcow zajmujacych sie takimi przypadkami pracujacych np. na zachodnich uniwersytetach (wtedy adresy emailowe sa podane i latwo dostepne). trzymam za Was kciuki!
  6. [quote name='Zabajka']A macie jakies info o wystawach w Rumunii.....?[/QUOTE] ale jakie info? bo 'jakies' jest na ich stronie internetowej :)
  7. [quote name='Tecia']Jest ktoś chętny jechać z Krakowa ? Samej mi się nie chce jechać a wystawa blisko auto spore więc ......[/QUOTE] mozliwe, ze ja bym byla chetna z moim psiakiem, o ile byscie nas przygarneli ;) ale czy na 100% to bede dopiero wiedziec po wynikach z nitry. no i nasza grupa jest w piatek.
  8. hihi, no tak. ja napisalam po laicku bardziej ;) ale 10kg york, jak i te mieszczace sie do szklanki to juz przesada. czytalam na forum yorkowym, ze pseudohodowcy to robia specjalnie i tak krzyzuja osobniki najwieksze z najwiekszymi, a najmniejsze z najmniejszymi (te najmniejsze w normalnych warunkach by nie przezyly, a w tych wytworzonych nienaturalnych maja gigantyczna ilosc chorob i kompletnie nieodporny system immunologiczny) i tworza 'rasy': yorkow duzych i yorkow miniaturek :/ mam nadzieje, ze hodowcy silkow nigdy nie dojda do czegos takiego (narazie broni sie przed tym mala ich popularnosc...). [quote name='Martach1'] ja niestety miałam :angryy: często jak silk się niesprzedajne to w końcu jest sprzedawany jak york, dość częstą praktyką jest również krycie suczek silka, samcami yorka wiadomo sunia silka możne urodzić więcej szczeniaków no i jak dzwoni ktos i chce silka to ma silka a jak yorka to ma yorka:mad: a co wyrosnie to juz inna sprawa:angryy:[/QUOTE] :-o takich sprzedawcow i ludzi psujacych rase powinno sie wystrzelic w kosmos. zreszta no wlasnie - nie wiadomo co wyrosnie. po yorku wiadomo czego sie spodziewac i jaki moze miec charakter, po silku tez wiadomo; a po mieszance... nie mowiac o tym, ile chorob genetycznych i predyspozycji do chorob moze miec taki psiak przez ludzka bezmyslnosc :angryy:
  9. MagdaW - w takim razie trzymam kciuki zeby wszystko poszlo tak gladko jak w Poznaniu :) a jak bedzie jakies info o wystawie konkretne podane to podesle. Fuks ma z kolei odwrotnie. Ze mna ladnie, a z kims innym to juz musi troche pocwiczyc, zeby to jakos wypadlo. Z tym, ze zadne cwiczenia nie pomoga jak nie ma do kogos szacunku (=wie, ze moze sobie przy tej osobie na wszystko pozwolic). Foxowa - no niestety nam sie opoznia, niestety nie z naszej winy, wiec nie da sie nic zaradzic :mad: Marta - dziekuje. Podejrzewam, ze bierze sie to z kompletnego zakochania w Fuksie :D moglabym o nim non-stop, jakby tylko ktos chcial mnie sluchac :lol:
  10. widze, ze szczecinskie hodowle braly szturmem poznan w tym roku ;) gratulacje dla Was :) no ale Piccolo to nas juz chyba przyzwyczail do swoich sukcesow ;) a to jest moje ulubione zdjecie Piccola od kiedy go pierwszy raz zobaczylam: [url]http://lh5.ggpht.com/odMasumi/SBDa6KRAw8I/AAAAAAAAAUk/eKaIUPOxOxo/P1020640y.jpg?imgmax=512[/url] :loveu:
  11. [quote name='simbik']tylko mnie jeszcze gnębi czy to na pewno to :razz:?[/QUOTE] mnie tez gnebi, dlatego napisalam chyba ;) Coyote Ugly - moze przewiduja male zainteresowanie wystawa, przez to ze tak skrzetnie ukrywaja wszelkie info o niej :lol: bo rzeczywiscie w tym roku krajowka im dopisala, mieli 1111 psow i ledwo sie to pomiescilo w hali.
  12. [quote name='simbik']Ja wypatrzyłam tylko że w 2011 będzie przyznawany w Arad (Rumunia), ale też nie mogę znaleźć gdzie będzie w 2010 :shake:?[/QUOTE] hmm.. chyba znalazlam. to to? [url=http://www.eastcup.szm.com/]EAST CUP 2010[/url] (Presov, Słowacja) zdaje sie, ze angielskiej wersji jeszcze nie ma (przynajmniej u mnie link jest nieaktywny)
  13. ja bym pojechala, szczegolnie, ze specjalistyczna terierow jest. tylko nie mamy transportu... moze ktos by nas zabral? jedna osoba + maly pies? nie wiem czy dobrze rozumiem. oplata 35euro jest za jeden cacib czy za oba? no i chyba nie ma ceny tej specjalistycznej podanej...?
  14. [quote name='magdaww1']A my wróciliśmy oc.Dosk, I lokata, CWC i Res. CACIB:multi: -RAFIA Chluba Oli[/QUOTE] gratuluje :loveu: niepotrzebnie sie bałas czy CWC dostanie... ;) to teraz czakam na zdjecia :razz:
  15. wg mnie to nierodowodowy york. ze zdjec bym powiedziala, ze oczy ma yorka, a nie silka. no i kufe tez yorkowa, chociaz do oceny tego nie ma dobrego zdjecia z profilu (ale wydaje sie byc wpisana w kwadrat, a silki maja kufe wpisana w prostokat). silk powinien miec rowniez zlote podpalania na lapach, uszach i w okolicy odbytu - na tych zdjeciach przynajmniej na lapach tego nie ma (sa zdaje sie plowe, a u silkow dopuszcza sie tylko plowe glowy - lub srebrne). do tego jeszcze dochodzi budowa ciala, ktora trudno ocenic z tych zjec, bo brakuje zdjecia calego psa z boku. oczywiscie moze to byc jakis nierodowodowy silk, ale nie spotkalam sie z pseudohodowlami tej rasy. jest ona na tyle rzadka, ze jak juz ludzie zakladaja hodowle to jest to hodowla FCI i dokladnie dobieraja potem przyszlych rodzicow i wychodza z tego pieski mniej lub bardziej ale zawsze typowe dla rasy. natomiast co do wagi - wszystko zalezy od wzrostu ;) mamy w sasiedztwie yorki ktore sa wielkosci mojego silka (ktory wcale maly nie jest), ale sa tez wieksze. natomiast wszystkie wystawowe yorki sa od mojego silka mniej wiecej o polowe mniejsze ;) a poprzedni wlasciciel Pani nie powiedzial, co to za piesek i skad go ma? mozna jeszcze zawsze sie wybrac do zwiazku kynologicznego, do sekcji terierow i moze oni beda mogli pomoc :) przeczytalam wasz temat i pozwole sobie jeszcze jedno wtracic ;) moja znajoma ma yorka, ktoremu nie wyszlo jedno jajko. i wet powiedzial, ze najpierw przeprowadza zabieg, cos tam mial nacinac i mialo dzieki temu sie to jajko pojawic 'na zewnatrz', a dopiero jakby sie ten zabieg nie udal to wchodzila w gre kastracja. ale nie widzialam sie juz wieki z ta znajoma wiec nie wiem jak sie to wszystko potoczylo :) a weta moge polecic, ale niestety tylko w krakowie.
  16. W takim razie namawiam bardzo ;) Tylko ktory termin by Wam pasowal? Ja moge wystawic, co prawda nigdy nie wystawialam cudzego silka, ale z wlasnym idzie mi juz calkiem, calkiem ;) Problem tylko by byl przy ewentualnym porownaniu, bo dwoch na raz nie dam rady wystawic.
  17. [quote name='Ania-shira']Jasne zobaczę czy mam jeszcze jakieś Wasze zdjęcie. A tak w ogóle to rozmawiałam na wystawie z Twoją mamą. Ja to ta która miała aparat z wielkim obiektywem :) hihih :) [/QUOTE] bardzo mi milo :) a zdjecia cudne. jestem zakochana w zdjeciu Fuksa w ruchu ;)
  18. Oczywiscie, jak zawsze zostalismy na finalach :) Tym razem jednak byly one troche inne niz zwykle. Najpierw odbyla sie prezentacja zwyciezcow - podczac ktorej byly wreczane nagrody indywidualne i dostalismy pierwsza w zyciu rozetke (ufundowana przez kierownika sekcji terierow z Raciborza). Prezentacja byla prowadzona przez pania kierownik sekcji, ktora juz w trakcie prezentacji (x2!) pochwalila Fuksa za to, ze pieknie chodzi i poprosila nas o zrobienie dodatkowej rundy :loveu: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/6-9.jpg[/IMG] Nastepnie byl juz tradycyjny BiS, w ktorym tradycyjnie nic nie wygralismy (i prawde mowiac niestety nie spotkalam sie z tym, zeby kiedys silk stanal w nim na podium). [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/7-8.jpg[/IMG] Piekne zdjecia Fuksa pojawily sie tez w watku wystawy, zrobione przez bardzo mila pania Anie. Zapraszam tam do ich ogladniecia :) [I]Wreszcie, nareszcie jestesmy na biezaco ze zdjeciami :) Ale... przygotowujemy wlasnie specjalna niespodzianke[/I] :razz:
  19. Na wystawe krajowa terierow wybralismy sie z ciekawosci. I rzeczywiscie - same teriery robia wrazenie. No i jest o wiele bardziej kameralnie. Byloby calkiem przyjemnie gdyby nie nieprawdopodobnie mala ilosc miejsca zapewniona przez organizatorow. Juz same ringi byly male - dla silkow, white'ow i tej wielkosci psow ok, ale wieksze mialy problem z rozpedzeniem sie i zakrecaniem. A dookola ringow nie bylo praktycznie w ogole miejsca zeby sie rozlozyc, ani tym bardziej chodzic (wchodzac na ring musielismy przeskakiwac przez czarnego teriera rosyjskiego, bo nie bylo jak inaczej tam wejsc) i ogladac. Na szczescie tym razem silki byly pierwsze i mozna bylo szybko uciec na pole :) Silki byly dwa: Fuks, ktory mial swoj debiut w klasie championow, oraz Nelly Kamieniecka Terierlandia wystepujaca w klasie mlodziezy. Sedziowala pani Anna Winiarska. Fuks dostal [B]V1, CWC, NDPwR, BoB[/B]. Ja sie oczywiscie bardzo ucieszylam z wynikow, a Fuks... Fuks sie ucieszyl jak zeszlismy z ringu i powiedzialam mu, ze idziemy na pole (mial serdecznie dosc tego zgielku, tloku i dusznosci). [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/1-13.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/2-13.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/3-11.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/4-10.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/5-10.jpg[/IMG] [I]Edit:[/I] nie wiem jak moglam, ale zapomnialam napisac najwazniejsze (dla mnie). Otoz pani sedzina mnie nieswiadomie, niesamowicie skomplementowala. W karcie oceny Fuks ma wpisane, ze ma piekny, jedwabisty wlos, idealnie przygotowany do wystawy. I jest to gigantyczny komplement dla mnie, bo nigdy nie moglam osiagnac tego swietlistego jedwabiu, a jak juz osiagnelam to jednak zawsze konce nie byly juz tak jedwabiste, jak byc powinny. Nie wspominajac o malych perturbacjach z kolorem, ktore przezywalam w okolicach marca i kwietnia (pamietajcie, by nie uzywac olejku norkowego! :)), a ktorych marne, bo marne ale zawsze efekty jeszcze mozna bylo przez dlugo podziwiac - chcialabym bardzo tez podziekowac Marcie, za jej rady i pomoc wtedy mi udzielona :)
  20. Porownanie o BoBa (w tle suczka mlodziezowa): [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/6-8.jpg[/IMG] Ciag dalszy porownania (od lewej: mlodziezowy piesek, Fuks, mlodziezowa suczka): [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/7-7.jpg[/IMG]
  21. Z miesiecznym opoznieniem :oops: relacja i zdjecia z wystawy w Preszewie. Jak zwykle pojechalismy sobie dzien wczesniej, tym razem zatrzymalismy sie tuz przed granica - pod Piwniczna. Fuks mial okazje po raz pierwszy pochodzic po gorach, ale nie bylo to tak interesujace, jak (oczywiscie) spotkanie dwoch suczek ;) A ja po raz pierwszy moglam ogladac, jak zachowuje sie suczka mama w stosunku do swojego dziecka. Fantastyczne! Niby zajeta byla bieganiem za patykiem (ktory mi ciagle przynosila, zebym jej rzucala), a jednak caly czas kontem oka przygladala sie swojej pociesze bawiacej sie z Fuksem i jak tylko za bardzo zaczynaly brykac to przybiegala i ich ofukala. [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/1-12.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/2-12.jpg[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/3-10.jpg[/IMG] Na samej wystawie bylo bardo milo. Duza hala, wystawcy dopisali (Preszow w tym roku pobil swoj rekord pod wzgledem wystawianych psow), a i ogromna ilosc widzow przyszla. Kolo poludnia, mimo sporej hali trudno sie bylo przez nia przecisnac juz. Dla mnie jedynym 'minusem' bylo kiepskie swiatlo. Wlosy silkow nie wygladaly w nim tak pieknie jakby mogly, a i zdjecia przy aparacie all-automat z zwyklym, malym zoomem sa takie sobie (za co przepraszam). Sam Fuks, mimo ze na ring wszedl zmeczony calodziennym czekaniem (silki byly zdaje sie przedostatnia rasa) zaprezentowal sie bardzo ladnie. Oprocz Fuksa wystepowaly jeszcze 3 przedstawiciele z Czech, jeden piesek w mlodziezy, jeden piesek w championach i jedna suczka w mlodziezy. Z ringu Fuks zszedl z [B]V1[/B] i [B]CAC[/B], po czym bylo troche inaczej niz u nas na wystawach, bo nie bylo porownania na Najlepszego Psa, a z doroslych psow bylo porownanie o tytul [B]Zwyciezcy Slowacji[/B], ktory dostal Fuks ;) Natomiast tytul BoBa zgarnela mlodziezowa suczka. [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/4-9.jpg[/IMG] Porownanie o tytul Zwyciezcy Slowacji: [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v175/Madika/fuks/5-9.jpg[/IMG]
  22. [B]Ana [/B]- witamy cieplutko u nas :) Co do wystaw - narazie luzne plany, ale juz Ci wypisze: styczniowy Trencin (SK) - zaleznie od sedziego i transportu, bo rodzice na chwile obecna mocno przezywaja zimowy wyjazd do Nitry i nie wiem czy dadza sie namowic na drugi zimowy rajd przez Slowacje. a potem CACIB w Rzeszowie, klubowka we Wloclawku, CACIB w Katowicach, CACIB w Opolu i CACIB w Lodzi i pewnie krajowka w Bytomiu, bo milo wspiminamy tegoroczna. na razie tyle z planow. jeszcze bardzo bym chciala kogos namowic na wyjazd do Rumunii (kogos z autem, bo tam na pewno nie bede miala transportu swojego), tam dla Championa wystarczy zdobyc tylko jeden CAC na miedzynarodowce - najchetniej w kwietniu do Satu Mare, albo z braku laku w wakacje (w czerwcu jest w Sibiu a w lipcu w Constancie - zawsze sa to wystawy 2xCACIB).
  23. a ja mam pytanie, bo dopiero w swiat wielkich wystaw sie wgryzam :) na jakiej wystawie jest przyzanawany tytul Zw. Europy Srodkowej i Wschodniej, chodzi mi o to gdzie taka wystawa bedzie w 2010? Bo rozumiem, ze na jakiej innej niz Wystawa Europejska (w 2010 Slowenia).
  24. Efra - zauwazylam i zedytowalam swoj post szybko, ale nie wystarczajaco szybko jak widac ;) Panbazyl - tak, podpisali dokumenty bodajze 4pazniernika i w 2010 Moldawia normalnie organizuje CACIBy.
  25. [B]Efra[/B] - no wlasnie dlatego, ze odzyskali prawa czlonkowiskie i beda tam CACIBy to sie pytalam o championat :) Jestes pewna tego jednego CACa? Z miedzynarodowki oczywiscie ma on byc?
×
×
  • Create New...