Jump to content
Dogomania

madika

Members
  • Posts

    358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madika

  1. jaki slodziak w niego :) z cytryna kapitalny filmik. swietna przewrotka pod koniec :D [url]http://lh4.ggpht.com/_uPE7FtnXlCI/S2Ryk_mcgiI/AAAAAAAAATg/59DfRt46jIA/s720/DSC_4862.JPG[/url] zabe robi konkursowa, niczym moj potwor :D
  2. lapki nie marzna? twarda sztuka z niej :D Fuks jest najszczesliwszym psem pod sloncem od paru dni, bo przyszlo ocieplenie i nie musi nosic ubranka. za to sa dlugie spacery :D (i cieczkujace suczki, co pewnie tez ma wplyw na jego dobry nastroj ;P) p.s teraz zauwazylam jaki gbur ze mnie. nie podziekowalam za gratulacje. nagrabiam: dziekujemy bardzo :) tez mam nadzieje, ze bedzie tak dalej - przekonamy sie juz niedlugo :D troche sie stresuje, bo w Presovie bedziemy miec troche konkurencji (i w rasie i w klasie), a bardzo bym chciala skonczyc championat.
  3. E tam demoluja. Przez pierwsze dwa tygodnie nie chodza, potem i tak nie wychodza za bardzo poza kojec. Dopiero drugi miesiac jest ciekawy :D pamietam jak odbieralam Fuksa (byl odbierany jako pierwszy z miotu) to z kojca nie umialy wyskakiwac, wiec im Pani dozowala wolnosc i 'demolke' :D A caly czas sa takie slodziutkie i kochane... Sobie spanielke wzieliscie? Bo nie wiem czy dobrze rozumiem ;) Hm.. Fuks robi taka mine, jak jest zmeczony po wystawie (jak zostajemy na finaly do konca), jakby chcial powiedziec 'i po co to wszystko. mozna bylo sobie spokojnie siedziec w ciepelku na kanapie i ogladac tv' :D Mnie sie marzy tytul Zwyciezcy Klubu to jedziemy. Z pieniedzmi rozumiem - mam zrobiony majsterplan z wszystkimi wydatkami i przychodami na najblizsze pol roku przez te wszystkie wystawy.
  4. [I]Z gory przepraszam za tytul tematu - nie mam pojecia jak go nazwac, jak mod wie, jak sie taka przypadlosc nazywa to prosze o skorygowanie[/I] :) Otoz - czy mozliwe jest, zeby pies 'zatrul sie' lizac pocieczkowe pozostalosci? Chodzi mi np. o lizanie miejsca, gdzie suczka w cieczce siusiala, albo lizanie czerwonych kropek, ktore taka suczka zostawila. Wlasnie uslyszalam dzisiaj taka hipoteze, ze pies moze sie tym zatruc i sie zastanawiam czy to mozliwe. (Tymbardziej, ze teraz wszystko to wsiaka w snieg, z ktorego to latwiej psu zlizac niz jak wziaknie w ziemie). Moj pies wlasnie od niedzieli rano cos ma z brzuszkiem i sie zastanawiam, co mu moglo zaszkodzic. Mial lekka biegunke w sobote/niedziele (ale nie tak, zeby musial leciec na pole, po prostu jak robil to robil takie rzadkie), i ostatnio jadl w sobote wieczorem. Ma glosny brzuch i jest ospaly okrutnie, nie chce sie bawic (ale na spacery chetnie wychodzi). Najchetniej to by caly czas spal, najlepiej przyklejony do mnie. W okolicy wszystkie suczki po kolei wlasnie cieczkuja, wiec mnie zainteresowala ta hipoteza. Oczywiscie jezeli do jutra brak apetytu nie ustapi to jutro wieczorem jedziemy do weta.
  5. dzieki :) bardzo fajnie, ze na ruch zwraca duza uwage, bo akurat z tym nie mamy problemow (no chyba, ze sie cos odwidzi mojemu potworkowi nagle..), wiec moze jest szansa cos wygrac u tego pana :) a powiedzcie jeszcze - jak z ocena szaty, zabkow, macaniem?
  6. [quote name='shadow9']My też może bedziemy ;). Póki co bardzo intensywnie myśle nad tą wystawą ;).[/QUOTE] a znalazlo by sie u Was miejsce dla jednej osoby i malego psa? (bo widze, ze z Krakowa jestescie) oczywiscie dokladam sie do paliwa (zapomnialam o tym napisac w poscie wyzej :oops:)
  7. [quote name='Asiaczek']A wiesz, że tej informacji [B]nie ma na stronie opolskiej? Ja jej nie znalazłam[/B]... Dopiero tutaj, na DGm, dowiedziałam się, że mam jeszcze trochę czasu na zastanowienie się:) Pzdr.[/QUOTE] jest [url=http://www.zkwp-opole.pl/opole_2010_info.html]tutaj[/url]; w [I]uwagach[/I] jest wytluszczona data zamkniecia katalogu, potem na tej samej stronie nizej w [I]zgloszeniach[/I] jest napisane, ze tylko zgloszenia nadeslane do 31.03 zostana umieszczone w katalogu. no i jeszcze na podstronie o oplatach tez jest info o dacie ;)
  8. Najlatwiej wszystko negowac i narzekac, prawda? :) Niemniej jak chcesz moge Ci pokazac, jak sie czesze w praktyce (niestety na forum tylko teoria mozliwa...). Zapraszam do Krakowa lub na jakas wystawe, na ktorej bedziemy.
  9. [quote name='Grey']Madika yorka to widujesz tylko na ulicy , trzeba jednego , drugiego zrobić i wtedy zabierać głos.Dobrze , że osoba przed kupnem psa chce się dowiedzieć coś więcej.Ciekawa sprawa ,że polecasz te grzebienie.Nie co proponować coś tańszego, nie można iść na łatwiznę .[/QUOTE] Akurat yorki na ulicach to w wiekszosci przypadkow nie sa yorki, a jakies mieszance. Ale co trzeba jednego i drugiego zrobic, bo nie orientuje sie po twojej wypowiedzi o co Ci chodzi? Temat jest o yorku, a nie o jakims tam psie - wiadomo, ze kazdy pies potrzebuje innej szczotki czy innego grzebienia, niektore zgrzbla, a niektore trymera. York nie ma podszerstka, wiec nie mozna go sila rzeczy wyczesac. York rowniez nie ma siersci, a wlos. I to wlos w 90% taki jak ludzki. Zreszta dlatego czesto yorki sa polecane dla alergikow. Podaje te firmy, bo sa to firmy produkujace trwale rzeczy o dobrej jakosci, uzywane przez hodowcow. Ale tak jak napisalam w poprzednim poscie - mozna je poogladac i wybrac cos o tych samych wlasciwosciach, ale tanszego. Chodzi o to, zeby np. szczotka byla szpilkowa, bez jakichs gumowych nakladek na koncach, a grzebien zeby mial dobry rozstaw zebow i oczywiscie tez dobre igly. Sama uzywalam przez dwa lata szpilkowej szczotki firmy 'Amico' - tania, ale po dwoch latach sie rozleciala. Grzebien mialam firmy Trixie, o rozstawie igiel jak w spratssach 71 i 72, ale nie polecam tego grzebienia, bo wcale sie nim dobrze nie czesze (czy tez raczej nie rozczesuje sie nim dobrze ewentualnych koltunkow). Niemniej, wszystko zalezy czy sie chce miec yorka wystawowego (wtedy naprawde trzeba duzo poczytac i duzo zainwestowac), czy tez yorka do kochania, ktorego wlos bedzie sie scinac na krotko u groomera (wtedy tez pielegnacja wlosa bedzie latwiejsza i mniej czaso- i kosztochlonna). Poza tym, jezeli MaLLLiiNoWa665 bedzie kupowac yorka u fachowego hodowcy, to powinien jej on sam doradzic jak o niego dbac i czego uzywac :) No i zawsze tez mozna sie wybrac np. na wystawe jakas i popodgladac jak i czym czesza.
  10. gwoli scislosci - york nie ma podszerstka. szczotka musi miec metalowe szpilki, ktore nie beda lamac, ani rozdwajac wlosa przy czesaniu. polecane sa bardzo szczotki firmy kw. warto rowniez zaopatrzyc sie w grzebien. tu z kolei sa polecane firmy spratss nr 71 i 72. oczywiscie nie musisz kupowac szczotek i grzebieni tych firm, ogladnij je i wybierz np. cos tanszego :) poczytaj tez podforum kosmetyki na forum yorkowym, jest tam pare tematow o szczotkach i grzebieniach. pamietaj rowniez, ze yorka nie wolno czesac na sucho (wtedy nawet najlepsza szczotka nie uchroni przed zniszczeniem wlosa). Pozdrawiam.
  11. czy ktos moglby napisac cos o tym Panu? jak sedziuje, jakie psy lubi, na co zwraca uwage? kazda informacja dla nas wazna :)
  12. u nas 4 silky. w tym jeden konkurent w naszej klasie. liczylam na bezproblemowe zakonczenie championatu, a tu sie bedzie trzeba wysilic. :eviltong: szkoda, ze nie ma jeszcze spisu calego, bo bym sobie sprawdzila, kto pozglaszal i bym wiedziala jakie mamy szanse...
  13. ja bym bardzo chetnie na to pojechala z wyzej wymienionych powodow :D ale zanim zglosze: [B][COLOR=Red]czy ktos, kto sie wybiera moglby zabrac jedna osobe + jednego malego psa (Australian Silky Terrier) z Krakowa lub Katowic (wyjazd na oba dni)?[/COLOR][/B] bardzo prosze o odpowiedzi ludzi pewnych na 100%, ze pojada, bo od transportu uzalezniam zgloszenie psa (niestety moj transport bedzie sie wtedy wloczyl po zjazdach jakichs :roll:)
  14. [quote name='magdaww1']Te pucharki z Nitry są naprawdę wypasione.[/QUOTE] sa przeogromniaste. 3x wieksze od pierwszego pucharka, ktory Fuks zgadnal na krajowce w Nowym Targu :lol: co do ubranek. Fuks ma takie przeciwdeszczowe, na 4 lapki - zdjecie gdzies juz bylo tu w watku. Nie jest podszywane zadnym polarkiem, ale bardzo dobrze trzyma cieplo, wiec mu wystarcza. Co do koltunienia to tez mialam tezn problem w zeszlym roku (po kazdym spacerze godzina rozczesywania jednego ogromniastego koltuno-filca na grzbiecie), ale w tym wymyslilam na to sposob ;) Robie Fuksowi kucyki. Inspirowalam sie [url=http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl/uploads/Australian_silky_terrier/kitki.jpg]TYM[/url] zdjeciem Piccola ;) Robie mu takie kucuki i na to zakladam kombinezonik. Wlos sie troche mierzwi - wiadomo, ale wystarczy po zdjeciu gumek przejechac raz szczotka i jest ok :) (nie wiem czy sie sprawdzi przy polarze, bo jednak nasz kombinezon jest na pewno bardziej sliski) Wiem, ze jeszcze niektorzy robia warkosze.. i z wlasnych obserwacji dodam jeszcze, ze jak wlos jest natluszczony to sie mniej mierzwi/koltuni pod kombinezonem. co do ograniczania - nie ograniczam. jak ma kombinezon to nie marznie, jak chodzil bez kombinezonu i troche zmarzl, to po prostu szedl szybciej, albo z nim podbiegalam momentami. jak teraz przez pare dni bylo po -20stopni to jednak sam chcial dosc szybko wracac, bo mu sie niefajnie chodzilo (marzl w lapki). wtedy trzeba bylo poswiecic wiecej czasu na zabawe i biegi po domu. generalnie - oby do wiosny :p
  15. Jakbym wiedziala, ze taki blyskawiczny odzew bedzie, to bym sie juz dawno temu upomniala, a nie potulnie czekala, az dacie znak zycia :eviltong: Gratuluje pomyslnego kontynuowania championatu i przydomka :D juz widze te malenkie Wernersy rozpierzchajace sie po swiecie :cool3: Ze zdjec podoba mi sie szczegolnie to w aucie :loveu: ma tam bardzo wiele mowiaca minke ;) Jak sie wybierzecie na klubowke, to wreszcie sie spotkamy... ehh... a nam Berlin i Niemcy za daleko, szczegolnie ze trzeba by bylo przynajmniej te 5x po wnioski jezdzic :(
  16. to mam nadzieje, ze przypomna sobie o fanach z poludnia Polski i wrzuca jakies zdjecia i w ogole relacje z zycia :P toz to pol roku juz minelo od ostatnich wiesci :(
  17. [quote name='ladyyork']Moje lubią w ubrankach chodzić:lol:, a Lady to nawet jak się rozbioerze to zabiera i pilnuje ubranka przed Inkom i Cesim:evil_lol:. Do Rzeszowa zabieram Cessiego ,będzie w klasie pośredniej i Afrodyte ,będzie w klasie Baby:lol: jak będe miałą juz nr to napisze jakie ,wtedy poszukasz mnie po nr. wystawowym, specjalnie sobie przypne byś mnie znalazła;)[/QUOTE] swietna jest z tym zabieraniem :cool3: dzisiaj rano to z 10min Fuksa prosilam zeby wyszedl spod stolu (chowa sie tam jak widzi ubranko) i poszedl na spacer.. ehh. niech juz bedzie ta wiosna ;) dzieki. mam nadzieje, ze my bedziemy na poczatku wystepowac i potem bedziemy miec duzo czasu na ogladanie innych :razz: bejbik :loveu: strasznie sie ciesze, ze wprowadzili ta klase. bejbiki sa najslodsze zawsze i takie fajnie nieporadne jeszcze :D co do ubranek to gdzies na forum widzialam temat, w ktorym byly jakies wzory tego, co nalezy wyciac z materialu, a potem sie tylko zszywalo odpowiednie czesci ze soba. niestety po tym jak forum ze starego sie zmienilo w nowe to mi ten watek uciekl gdzies.
  18. zyjecie jeszcze? :razz:
  19. mam pytanio-prosbe do wszystkich handlerow (mlodszych i starszych) :) otoz mam psa ;) ktorego nie kupowalam z mysla o wystawianiu, i na pierwszej wystawie znalezlismy sie niejakos 'przypadkiem', kompletnie nieprzygotowani. pies mial wtedy skonczone 13 miesiecy (zero wczesniejszej nauki, bo Pani hodowczyni nam nawet nie powiedziala jak sie ta rase - Australian Silky Terrier - wystawia). po tym nabawieniu sie wstydu (ale i zlapaniu bakcyla, bo dowiedzialam sie, ze mam slicznego i bardzo wzorcowego przedstawiciela tej rasy) zaczelam z nim cwiczyc, bo juz wiedzialam jak to wszystko wyglada. i wycwiczylismy troche. pies ma juz 2,5roku - w ruchu pokazuje sie swietnie, jest chwalony, ze pieknie chodzi (co podobno (?) sie rzadko zdarza u malych ras) - chociaz oczywiscie ma dni lepsze i gorsze, kiedy mu sie w ogole nie chce :evil_lol: natomiast ze statyka mam problem. jak go ustawie - lapy przednie sam ustawia dobrze, tylne musze mu wyciagac niestety, to stoi nawet. niestety zeby glowe mial wyciagnieta ladnie to musze go podciagac lekko na ringowce w gore, a i tak mi kreci ta glowa na wszystkie strony po chwili, bo mu sie nudzi :shake: zeby sam stanal 'wystawowo' to w ogole nie ma mowy. probowalam na smaczka go uczyc, przytrzymujac ringowka, a takze bez ringowki, ale wtedy skupia sie tylko na smaczku i dostaje takiego pypcia (lasuch to straszny), ze nie tylko glowy nie wyciaga jak powinien, ale od razu psuje ulozenie nog :mad: slowem na smaczka klapa. strasznie bym chciala zeby ladnie stal sam z siebie (w sumie na wystawach tego nie widac, ze musze go troche do tego zmuszac) dla wlasnej satysfakcji i wygody swojej i psa. macie moze jakies propozycje jak go tego nauczyc? jak cos to bedziemy na wystawie w Rzeszowie (w sobote) to chetnie 'naocznie' sie tez poucze.
  20. Na stronie oddzialu Krakowskiego znalazlam taka informacje: [QUOTE][FONT=Georgia][B][SIZE=2][COLOR=#ff0000]Klub Agility przy Oddziale Krakowskim zaprasza na seminarium z Zofią Mrzewińską pod hasłem “Jak bawić się z psem”, w dniu 31 stycznia b.r., w godzinach od 10.00 – 16.00. [/COLOR][/SIZE][/B][/FONT][/QUOTE] czy ktos moze posiada o tym dodatkowe informacje? np. gdzie sie to bedzie odbywalo (rozumiem, ze w oddziale klubu agility?) oraz czy trzeba wczesniej zajac sobie miejsce, albo czy wejscie jest na karte ZKwPL, i czy w seminarium moga brac udzial osoby, ktore dopiero mysla o rozpoczeciu przygody z agility?
  21. jakie one sliczne :loveu: i jakie cudne ubranka maja! ehh... moj maly potwor to nie chce chodzic w ubranku. nawet jak sa te mrozy to go musze prosic, zeby przyszedl sie ubrac :lol: bierzesz tylko Cessiego do Rzeszowa czy jeszcze jakas panienke? mam nadzieje, ze Was tam odnajde wsrod wszystkich yorkasow :cool3:
  22. [quote name='Błyskotka']Do kiedy są przyjmowane zgłoszenia ?[/QUOTE] termin jest do 31 .03
  23. [quote name='tabaluga1']Wracając do meritum , moje bardzo krytyczne zdanie co do nowego regulaminu wyraziłam dużo wcześniej . Chcę zwrócić uwagę na to , że członkowie ZK nie powinni jak „barany” , przyjmować przepisy do wierzenia , ale uważam że mamy prawo do współtworzenia przepisów . Jednak zwyczajne ględzenie po zatwierdzeniu przepisu, to mi się podoba i będę przestrzegała , a tamto nie podoba mi się i zlewka , to pomyłka , wynikająca z zerowego pojęcia o tworzeniu i funkcjonowaniu przepisów . Niestety rzecz powszechna w ZK . Suki w cieczce można legalnie wystawiać . W Polsce ! Zapytam nieśmiało, czytałaś w ogóle ten nowy regulamin wystaw? :p[/QUOTE] Oj, ale jak ZK ustanawia przepisy 'dla siebie', jakby w ogole nie mieli pojecia o realiach wystawowych to co zrobic? Regulamin czytalam, twoje uwagi (bardzo celna, z ktorymi sie w przytlaczajacej wiekszosci zgadzam) tez. W sumie mam wrazenie, ze mamy to samo zdanie, tylko nie potrafimy sie zrozumiec :D I ja nie mowie, ze nie bede przestrzegala - ja w sumie juz wczesniej tego przestrzegalam (no prawie, bo mojego psa trzeba pryskac przed czesaniem, wiec sila zeby bedziemy czegos przed uzyciem szczotki uzywac). Chodzi mi o to, ze przepis jest glupi. Tak jak wiele osob wspominalo wczesniej - mozna calkiem legalnie sobie wykonac wszystkie czynnosci kosmetyczno-upiekszajace na psie w domu lub poza terenem wystawy, a na wystawe rzeczywiscie przyjsc tylko ze szczotka - ale jaka to roznica gdzie sie psa wytrymuje, czy popryska lakierem/talkiem? Na chyba, ze ma to za zadanie uprzyjemnic wszystki ogladajacym, zeby nie musieli sie czuc jak w salonie groomerskim ;) Co do suk w cieczce - teraz tak, ale mam wrazenie, ze wczesniej nie wolno bylo. Ja pisze o tym, co bylo w tamtym roku a i tak nie bylo przestrzegane. [quote name='gidelski*****']Ba ja nieśmiało powiem ,że na wystawach będzie się teraz działo...bo według nowego regulaminu nie tylko suki w cieczce ale również w ruji można wystawiać....[/QUOTE] zbiorowy sex bedzie :lol: [B]Cancun[/B] - a uzywasz na suce sprayi maskujacych zapach? bo wg mnie to robi bardzo duza roznice. jak moj poczuje cieczkujaca suke to nie ma sily zeby ladnie poszedl, co najwyzej moze isc tylem, albo na dwoch lapach... i to z akompaniamentem slowiczych spiewow :p [quote name='Licho']Nieprecyzyjność zapisów a po drugie o to, że ten zapis będzie powodował tylko spory. Sędziowie nie będą biegali po terenie wystawy by sprawdzić czy używasz kosmetyków na terenie wystawy, jednocześnie regulamin nie zabrania wystawiania psów przygotowanych kosmetykami. Kłócić się będą wystawcy ze sobą (jeszcze bardziej). Bo wg regulaminu nie wolno ci chyba na wystawie użyć nożyczek lub suszarki, więc jedni drugich będą oskarżali mimo, że to do niczego nie będzie prowadziło.[/QUOTE] a ja mysle, ze tak nie bedzie. tzn. mysle, ze malo kto z wystawcow sie przejmie tym zapisem. czesc o nim nie bedzie wiedziec (bo nie wszyscy sa tu na forum, zeby zauwazyc topic, a czesci nie bedzie sie chcialo czytac regulaminu i tak). no ale moze sie myle ;) [ przekonam sie o tym naocznie juz za 3 tygonie, bardzo jestem ciekawa] poza tym jakie sa konsekwencje niezastosowania do tego przepisu? gdzie sankcja? co do tych zyczen, to ja sie dolaczam. ale chyba nie bedzie mozliwa ich realizacja, dopoki dla niektorych wygranie jest najwazniejsza rzecza pod sloncem i beda do tego dazyc za wszelka cene :roll:
  24. gratuluje wszystkim zwyciezcom! :multi: czy mozna prosic o stawke Australian Silky Terrier?
  25. [quote name='Kisses'] Będziemy Was szukać. Tłumów u Was w rasie nie ma? U nas nie powinno, więc na nasz ring też zapraszam :multi:[/QUOTE] Tlumow sie nie spodziewam :D prawde mowiac zastanawiam sie czy jakakolwiek konkurencja bedzie :D w Polsce zaleznosc w naszej rasie jest taka, ze im bardziej na wschod tym mniej silkow, ale moze akurat teraz bedzie ten wyjatek potwierdzajacy regule :razz: postaramy sie wpasc do was na ring, jak nie na ocene to przed/po (zobaczymy jak nas rozpisza jeszcze :D)
×
×
  • Create New...