Jump to content
Dogomania

Mortes

Members
  • Posts

    8993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    99

Everything posted by Mortes

  1. Byłam u Buraska z puszeczkami na następny miesiąc . Chłopaczki żyją sobie teraz całkiem przyzwoicie :-) całkowicie zniknął łańcuch :-) Państwo bardzo pilnują diety Burego i to przynosi efekty . Jak tylko pan ma czas to zabiera chłopaków na długi spacer nad rzekę. Za puszki do 1 paźdźernika capłaciłam 56.25 zł. Kończy się też powoli olej więc w przyszłym tyg muszę zamówić. Bardzo proszę kochane cioteczki o wsparcie dla Buraska - sama nie dam rady finansowac mu diety. ROZLICZENIE Z ostatniego rozliczenia zostało 53.81 Puszki i olej za część sierpnia -60.50 Puszki na wrzesień. -56.25 Bury zadłużył się na - 62.94 Zdjęcia paragonów wysłałam Obieżyświat z prośbą o umieszczenie na wątku bo ja nie potrafię :'(
  2. Kam to mocno trzymaj za Fejfusia kciuki :-) może pomożesz szukać mu domku :-)
  3. Miło mi że coraz więcej osób odwiedza białogonki.
  4. Niestety jest to praktycznie w lesie bez sąsiadów a to jest rozwalająca się rudera, nie używana od 10 lat, po dziadkach opiekuna białogonków.
  5. Pomimo intensywnych ogłoszeń Obieżyświat o Fejfolka nikt nie dzwoni.potanowiliśmy z jego opiekunem ze schroniska że Fejfol, Paton i Odi zostaną na razie na wsi a my będziemy do nich dojeżdżać. Co prawda jest to odległość prawie 60km a bus dojeżdża tylko do pewnego momętu dalej 18 km będzie trzeba jechać na rowerze ale nie mamy wyjścia. Psiaki nie mogą wrócić do schroniska. Proszę wszystkich o wsparcie jeśli chodzi o karmę dla nich i leczenie Odi. Paton ma iść do domu tymczasowego od około 15 września ale nie wiem czy Pan Jacek zgodzi się go wziąć bo straszny z niego niszczyciel. Będę rozmawiać o tym z Panem Jackiem. Wczoraj byłam z Odi u lekarza i już nie będzie dostawać sterydu w zastrzykach, teraz dostała Encorton w tabletkach i osłonowo ranigast. Za 15 dni do kontroli. Trzeba też będzie zrobić we wrześniu RTG stawów. Dziś za wizytę nie zapłaciłam nic, natomiast leki kosztowały mnie 17 zł 25 gr ( paragon póżniej) Bardzo proszę o wsparcie tym bardziej że nie długo trzeba wysłać pieniążki na jedzonko dla naszych trzech staruszek.
  6. Pomimo intensywnych ogłoszeń Obieżyświat o Fejfolka nikt nie dzwoni.potanowiliśmy z jego opiekunem ze schroniska że Fejfol, Paton i Odi zostaną na razie na wsi a my będziemy do nich dojeżdżać. Co prawda jest to odległość prawie 60km a bus dojeżdża tylko do pewnego momentu, dalej 18 km będzie trzeba jechać na rowerze ale nie mamy wyjścia. Psiaki nie mogą wrócić do schroniska. Proszę wszystkich o wsparcie jeśli chodzi o karmę dla nich i leczenie Odi. Paton ma iść do domu tymczasowego od około 15 września ale nie wiem czy Pan Jacek zgodzi się go wziąć bo straszny z niego niszczyciel. Będę rozmawiać o tym z Panem Jackiem. Wczoraj byłam z Odi u lekarza i już nie będzie dostawać sterydu w zastrzykach, teraz dostała Encorton w tabletkach i osłonowo ranigast. Za 15 dni do kontroli. Trzeba też będzie zrobić we wrześniu RTG stawów. Dziś za wizytę nie zapłaciłam nic, natomiast leki kosztowały mnie 17 zł 25 gr ( paragon póżniej) Bardzo proszę o wsparcie tym bardziej że nie długo trzeba wysłać pieniążki na jedzonko dla naszych trzech staruszek.
  7. Tak jak napisała Obieżyświat ;) siedzę w lesie ... w opuszczonej chacie ;) Jestem dziś na chwilę żeby popatrzeć na cywilizację ;) Dzwoniłam wczoraj do rodzinki i u chłopaczków wszystko w porządku ... 1 września muszę jechać z puszeczkami dla Buraska . Olej jeszcze na miesiąc ma ... Jak zwykle proszę Cioteczki o wsparcie dla Buraska :)
  8. W czwartek odwiedzę Izka i zapłacę pieniązki za następny miesiąc .... przerażające jest to że pomimo wyróżnień ogłoszeń Izisia oprócz jednego telefonu nic więcej się nie działo ...a i ta potencjalna rodzinka więcej nie zadzwoniła ...:( Ojj...zasiedział się Izuś ... :(
  9. Jestm na chwilę w Kielcach ... przyjechałam z Odi do kontroli i niestety muszę pozałatwiać trochę swoich spraw bo całe wakacje nic w tej materii nie zrobiłam ;) Magduś ślicznie dziękuję za dobre wieści od dziewczynek ... mam nadzieję że i Wenecja w końcu pokocha Cię nawet za to kropienie oczu ;) Ucałuj je od nas gorąco :) Bardzo tęsknimy za nimi ale cieszymy sie że maja u Ciebie takie wspaniałe warunki :) Obieżyświat serdecznie dziękuje że stajesz na głowie żeby pomóc Jasiowi :) Oby do wtorku ...zobaczymy jak wypadnie wizyta PA Przeraża mnie stan finansów :( Ja też jak już na dobre powrócę do domy to wezmę się za mój zaczęty bazarek ... niedługo przecież trzeba wysłać dziewczynkom na jedzonko ...:) Co do mojego powrotu to z powodu Jasia i Fejfola przedłużyliśmy pobyt w tej głuszy o tydzień ... może stanie się cud dla Fejfolka ....to taki sympatyczny , przytulaśny starszy pan ....
  10. Jestem na sekundę w domu . Dziś znowu musiałam przyjechać do weta w Kielcach z Odi . Od wczoraj znowu puchną jej łapki . Niestety sprawa jest najprawdopodobniej przewlekła i Odi będzie na sterydach do końca życia . Dziś też dostała steryd . Totalna klapa jeśli chodzi o dom dla niej . Przed chwilą dzwoniła do mnie pani że nie decydują sie na żadnego psiaka , że była to zbyt pochopna decyzja ... Co za dzięń !!!!! I jeszcze mamy na wsi tego białego prawie jamniczka . Nazwałam go Jasiek . Może być z nami tydzień bo za tydzień w niedziele pakujemy manatki i wracamy do cywilizacji ... Nie wiem co z tym biedakiem zrobić ... . No i ten biedny Fejfol.... Dzięki za ogłoszenia dla niego ... Przez ten tydzień musi sie zdarzyć cud ... Co do rozliczenia to jutro podam Mazowszance ile i na co wydałam ( chodzi o leki ) Jeśli chodzi o wakacyjne wyżywienie białogonków to biorę to na siebie . Gorzej będzie niestety z paragonami za te leki czy za paliwo... nie wiem czy wszystkie odnajdę ... te wakacje były zbyt cięzkie i absorbujące żebym to wszystko ogarnęła i nie pogubiła się . ( nie liczę paliwa gdzie kilkukrotnie woziłam Odi 60 km jedna str do weta ) - wtedy koszty byłyby ogromne Kochane Cioteczki nie zapominajcie o białogonkach :) Pędzę do psiaków Pa :)
  11. Jestm na chwilę w domu . DEziś znowu musiałam przyjechać do kielc do kontroli z Odi . Jest dużo lepiej :) Dostaliśmy receptę na antybiotyk który musi brać do wtorku włącznie . Nie wiem jeszcze ile zapłacę bo to w " ludzkiej" aptece muszę kupić . Co do domu dla Odi to jestem bardzo zadowolona , jedyne co trochę mnie zasmuca to to że Państwo sa mocno starsi ... cały czas trwaja rozmowy . Jeżeli odi tam pójdzie to muszę mocno kontrolować ten domek ...nie ze względu na warunki tylko właśnie na wiek Państwa . Mimo tego Pan jest bardzo sprawny fizycznie i umysłowo . Taki żartowniś z niego , bardzo inteligentny i elekwentny . Jeżdzi dużo na rowerze . Cały czas myśle o Fejfolku ...niesamowity przytulak z niego , chyba jako jedyny białogonek umie podawać łapkę . Bardzo szybko nawiązuje kontakt z człowiekiem ...szkoda byłoby oddac go do schronu... Obieżyświat dzięki za pieniązki na szczepienie dziewczyn :) My juz z Krzysiem rwaliśmy włosy z głów skąd na nie wziac ...Bardzo Ci dziękuję za wszystko :) W imieniu swoim i Krzysia proszę miłe Cioteczki o dalszą pomoc ... musimy pomóc Magdzie utrzymać nasze staruszki :) Czasami mnie to dziwi jaka moc ma dogomania ... Wielu z Was nie znam a ilu psiakom udało sie nam wspólnie pomóc pomóc ...ten kto wymyślił dogomanię zasługuje na pomnik ...;) Wracam do psiaków ...Pa :)
  12. Maksik wygląda wspaniale :) Widziałam go jak przejeżdżałam koło Obieżyświat i zrobiliśmy sobie z białogonkami postój u niej . Wspaniałe dostojne psisko :) Widać że jest mu tam dobrze :)
  13. Widziałam Joszkę u Obieżyświat jak przejeżdżałam koło niej z białogonkami :) Wygląda kwitnąco i widać że jest mega szczęśliwa :) Fajna , wesoła kluska :) SZCZĘŚCIARA :)
  14. Z tego co pamiętam to w schronisku wszyscy znali Zytę ...to przemiła mała czarna sunia bez oczka ...nie dało sie jej nie zauważyć , wszystkich ujmowała swoim urokiem ...przychodził nawet pewien pan do niej bardzo często w odwiedziny , zawsze coś dla niej miał i prawie zawszy miał łzy w oczach jak wracał do domu ...Nie uwierzę że jest ktoś z pracowników schroniska , byłych lub obecnych kto jej nie pamięta ...
  15. Jestem przez chwilę w domu bo byłam z Odi na kontroli . Łapki wyglądają o niebo lepiej , Odi dziś dostała następną partię antybiotyków czyli do środy . W środę znowu muszę z nią przyjechać do kontroli ( szkoda że nie jeżdżę na wodę ;) ) Domek Odi super , już sprawdziła mi go koleżanka z Krakowa . Przemili starsi ludzie , chcą starszą sunię ...wybrali Odi :) Umówiłam się z nimi że w niedzielę im ją zawiozę ... do Krakowa tym razem W ogóle to dziś wróciliśmy od Magdy, jak już wiecie nasze 3 gwiazdy tam zostały i jestem pewna że będą miały jak w raju . Magda to niesamowita osoba :) To co robi to jej pasaja :) Byłam pod wielkim wrażeniem :) Widać że ma serce i podejście do zwierzaków ... Magduś , gorące uściski dla dziewczynek ...bo oprócz Babula który zawsze ma taką samą minę to widzę że dziewczyny przeżywaja ... Mam nadzieje że pokochają z czasem Magdę tak jak Krzysia - swojego opiekuna ze schroniska który dzielnie asystował w całej podróży ( przeżywał jeszcze bardziej chyba niż dziewczyny ) Droga długa i męcząca , korki , wypadki , remonty ... nawet jak zwykle musiała mnie zatrzymać Policja i już miałam dostać mandat 100 zł za brak świateł ...ale gdy otworzyliśmy drzwi samochodu i właśnie Dupka kończyła wymiotować a Babka darła się w niebo głosy ...policjant szybko sie wycofał ... pewnie złapał kogoś bardziej pachnącego ;))) Po drodze odwiedziliśmy Ciocię Obieżiświat i Ciocię Mazowszankę :) Dziewczyny dzięki za wsparcie i pomoc :) Brak mi słów ... Cieszę się że Was poznałam :) Odwiedziliśmy też Masunię ...ma się super ...przytyła i świetnie się zaklimatyzowała ( zdjęcia ma Obieżyświat ( cioteczko plisss...wstaw ;) Jeśli chodzi o koszty transportu to wydałam 590 zł . Wydałabym o 40 zł mniej ale ( niechcąco )wpakowałam sie na autostradę i już ją jechałam .[B] Wszystkim Cioteczkom które dorzuciły się do paliwa gorąco dziękuje :) Bez Was nie mogłabym zawieżć trzech staruszek do ich raju [/B]. Udało się też Krzysiowi wyprosić 200 zł na paliwo ze schroniska (!!!) Razem więc było 610 zł czyli zostało 20 zł z paliwa . Dziś za wizytę i leki Odi było 22 zł ( powiększył sie więc jej dług u weta do 51 zł ) Dałam też Magdzie z konta białogonków 420 zł na jedzonko dla dziwwczyn za pierwszy miesiąc ...tak więc chyba toniemy już w długach ...:( Kiepską finansową wiadomością jest też to że dziewczynom za parę dni kończą sie szczepienia na wirusówki ... Potrzeba 3x 40 zł ...:( ( schronisko nie chciało słyszeć o sfinansowaniu szczepionek ) Mazowszanko jakbyś mogła to zaksięgować ...:) Kochane Cioteczki kibicujcie nam dalej bo bez Was wiele z tych bid byłoby jeszcze w schronie :( Białogonków zostało jeszcze sporo... nie zostawiajcie nas .... teraz pędzę znowu na wieś do psiaków ... najbardziej serce boli że tylu udało nam się pomóc a dla Fejfolka nie ma żadnej propozycji ...ciążko będzie z całej szóstki odwieżć go tylko jednego do schronu ... Chłopak ma wspaniały charakter i odżył w tych wiejskich klimatach ;)
  16. Z miłą chęcią ;) ale moja Sonia ją pożre ...
  17. [B]Zapomniałam jeszcze podziękować Pani Monice za przesyłkę z Luksemburga dla małej Mai :) Pani Moniko ślicznie dziękuje :) Dzis jadę wszystko zawieżć rodzince :)[/B]
  18. Ewu z Twoich pieniążków zapłaciłam za promocję Dorki ...ślicznie dziękuje ...dobrze że bidula juz jej nie potrzebuje ...tylko kasy szkoda ;) Gdyby ktos jednak dzwonił to na pewno bedę proponowała inne psiaki ...mamy w końcu prawie 40 białogonków ...tak że nic sie nie zmarnuje
  19. jUŻ WYSYŁAM :) zARAZ JADĘ DO PSIAKÓW I UCAŁUJE JE OD MIŁYCH cIOTECZEK ;) Wysłałam ...:)
  20. Jestem przez chwilę w domu . Ogromnie sie cieszę że Babula i Wenecja jadą do dziaduszkowa ;) Obieżyświat :) ślicznie dziękuję ;) To już któreś z kolei białogońskie bidy którym pomagasz ;) Magduś ...bardzo Ci dziękuję że chcesz zaopiekować sie babciami ...;) Czeka nas wielka podróż nad morze i to juz w niedziele ...trzymajcie za nas kciuki ... Słodkokwaśna dziękuję za pożyczenie auta ;) moje by nie udźwignęło takiej trasy... 200 zł biorę na paliwo z konta białogonków a o resztę ślicznie proszę dobre dusze ... nie chcę brać całej kwoty na drogę ( ok 1200 km czyli ok 500 zł) z konta białogonków bo już mamy inne wydatki ...psiaki ze schroniska nie są w dobrej kondycji . Na leczenie juz wydałam sporo ... Wszystkie maja dosłownie błoto w uszach i były potrzebne leki . Bardzo chora jest Odi ...ma ostry stan zapalny stawów . Brała juz antybiotyki i leki przeciwzapalne i przeciw bólowe . Niestety to nie pomogło . Teraz dostaje sterydy . Miała robione badania krwi . Ogólnie na leczenie białogonków i Odi wydałam już ok 200 zł ( szczegóły przedstawię póżniej ) Psiaki na wakacjach bawia się świetnie . Wszystkie juz przytyły . Patonek zmienil sie nie do poznania . Z zalęknionego psiaka stał sie wesołym grubaskiem :) Bardzo bym chciała aby psiaki nie musiały wracać do schroniska... Dzięki Obieżyświat już 2 nie beda musiały ... tak bym chiała jeszcze coś znalezć dla chorej Odi i otwierajacego sie Patonka ... pOMYŚLCIE cIOTECZKI ...MOŻE COŚ wAM ZAŚWITA ...
  21. Wpadłam na chwilę do domu ...niestety tam gdzie jestem nie mam komputera ... Dzwoniła Pani Burego że nie ma już oleju . Zamówiłam dziś 2 buteli po 800 ml. Zakupiłam też 10 puszek to Bury będzie miał do 1 września . Za puszki zapłaciłam 34.50 zł a za olej jeszcze nie wiem ... Paragony przedstawię póżniej... U Buraska podobno wszystko w [porządku , chłopaki maja już kojec więc cykne dziś fotkę i poproszę kogoś o wstawienie
  22. Już powiadomiłam NATIE ... ona pewnie coś zaproponuje :)
  23. [B]Mazowszanko pieniążki z Twojego bazarku które miał Stopiś przekazuję do skarbonki białogonków :) jest to 360 zł[/B] Jeśli możesz to uzupełnij księgowosć ;););)
  24. [B]Ponieważ u Stopisia sielanka to po udzieleniu zgody Mazowszanki przekazuję pieniążki z jej bazarku w kwocie 360 zł dla białogonków :)[/B]
  25. Mdk8 serdecznie dziękuję za pieniążki dla Dorki w kwocie 20 zł . Ania68 Tobie też dziękuje za 10 zł dla Dorci Ewu chyba już dziękowałaam za 100 zł Mazowszanko przerzuciłam pieniążki z Twojego bazarku (360 zł) dla białogonków a pieniążki w kwocie 300 zł od pani Grażyny przekazałam Izkowi Zapłaciłam za promocję Dorki 103 zł ( promuje ja natie) - szkoda że już nie potrzeba ... tzn ...nie szkoda ... szkoda kasy... Zostało zatem 27 zł ... co z nimi zrobić ? Przez dłuższy czas będę w leśnej głuszy bez internetu . Gdyby któras cioteczka chciała pogadać to podaję do mnie tel 698 024 294 ;)
×
×
  • Create New...