-
Posts
8993 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
99
Everything posted by Mortes
-
Dzwoniłam wczoraj i na razie jest wszystko w porządku . A sylwester to cięzki jak zwykle u większości psiaków :( Burasek jak na razie kupki robie nie złe Martwi mnie stan Buraskowej skarbonki ... 22 stycznia znowu muszę jechać do niego z zakupami a to jest ok 100 zł ...:(
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Mortes replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Jak to ???Karo nie ma posłania ??? To nie do pomyślenia !!! Przecież ten wielkopies często leży przed budą ... Z tego co wiem to do budy chowa się jak ma depresję . Przecież on powinien mieć jakąś izolację od betonu !!! A co z resztą starych wychudzonych psów?! Ostatnio dowiedziałam się że na kołchozie wszystkim Białogonkom zabrano ostatnie skrawki szmatek . Nie wiem czy ktoś tam jest świadomy złożonej specyfiki psychiki Białogonków!!! W większości te psiaki nie są nauczone wchodzić do bud , mieszkają i śpią więc na ich dachach ., a załatwiaja się do nich do środka Tak np . jak stary Gizmuś który od 3 lat leży w jednym miejscu. Jest to dziki Białogonek , jeden z tych cięzszych przypadków. Pan M. obiecał rok temu że bedzie z nim pracował behawiorysta ...minął rok i ani raz do Gizmusia nie dotarł :( Gizmuś odkkąd pamiętam zawsze miał więc w tym miejscu gdzie spedza 24godziny na dobę jakiś koc lub kawałek kołdry . To przeciez stary , wychudzony pies ... nieludzkie byłoby wiec pozbawainia go tej odrobiny "luksusu " Jak schronisko prowadził Śtoz to Gizmuś ( i wiele innych trudnych psiaków które żyja na budach) zawsze miały coś suchego , jakąs namiastkę domu w postaci koca czy kawałka koldry... zawsze było coś suchego na podmiankę ...( a teraz słyszałam że wszystko co lepsze jest gdzieś wywożone...:( ) [SIZE=1]ten wałek Gizmuś uwielbiał , praktycznie z niego nie schodził stąd już nie pierwszej świeżości [/SIZE] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/4597/70hk.jpg[/IMG] [SIZE=1]kocykiem też nie pogardził , zawsze to osłonił stare kości od twardej deski czy krat [/SIZE] [IMG]http://imageshack.us/a/img855/4275/q00e.jpg[/IMG] Teraz Gizmusiowi ( i wielu innym ) zabrano ta odrobinę wygody i Gizmuś śpi teraz tak :(: ( i niech Was nie zmyli ta smakowita kiełbaska ...to nie schroniskowa tylko od wolontariuszy ) [IMG]http://imageshack.us/a/img854/6666/4yu8.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/1562/qe8w.jpg[/IMG] Nie wiem jak spojrzy na to Pani , która przedstawiła się tu jako technik weterynarii pracujacy obecnie w schronisku ... ale mnie sie az serce kraje jak widze Gizmusia jak próbuje ułożyć na tej mokrej desce swoje stare kosci ... [B]W imieniu tych psiaków proszę Panią o odrobine empatii ...chociaż dla tych starców czy chorych jak Karo ...[/B] ...i jeszcze jedno ...proszę o przekazanie opiekunom na kolchozie żeby posprzątali w budach -
Bercik i Rudzik znowu razem... za Tęczowym Mostem...
Mortes replied to Mortes's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ojej kochane jak miło że tyle Was przybyło na ratunek dla dziadziowych przyjacioł :) Dostałam dziś takie wieści : Z Rudzikiem dzisiaj trochę lepiej,dostał ostatnią kroplówkę przed kontrolną wizytą u weta. Zaczął więcej trochę jeść i żywiej chodzi, mam nadzieję że to wróży dobrze. Z Bercikiem dzisiaj gorzej, serduszko mu nie domaga mamy już leki na nie ale trzeba chwili żeby ustalić odpowiednią dawkę dla niego. Dzisiaj mu apetyt nie dopisywał zupełnie, pogrzebał w misce i zostawił. Oby jutro był lepszy dzień. Ciocia Hałabajówka jest zdecydowanie bliżej dziaduniów niż ja i obiecała że będzie trzymać rękę na pulsie ;) -
Niestety Tunia reaguje tak na każda nową osobę w pobliżu :( Porozmawiam z wetem o ewentualnym uspokajaczu ... Dzięki za radę :)
-
Bercik i Rudzik znowu razem... za Tęczowym Mostem...
Mortes replied to Mortes's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani dotarły do mnie wieści że Rudzik gorzej się czuje :( Wczorajsze badania Rudzika wykazały podniesiony poziom mocznika 3 krotnie. Został przebadany ponieważ nie chciał jeść przedwczoraj po południu i wieczorem. Kreatynina jest w normie na chwilę obecną. Dostał steryd, leki na zmniejszenie ciśnienia w nerkach, i kroplówki po jednej do piątku w piątek wizyta kontrolna i zobaczymy jak będzie.Trzymajmy kciuki za Rudzika , niechby jeszcze dziadzio pożył jak juz ma pełną miske i cieplutko ... no i przyjaciela Bercika którym się opiekuje :) Bercik praktycznie już nie kaszle po serii antybiotyków, w przyszłym tygodniu będzie badany pod kątem serducha i dostanie leki. Dziękuję ślicznie za każdą złotóweczkę ... wiem że w dt jest skromniutko i naprawdę potrzeba wsparcie chłopaczków na leki Konta użyczyła nam niezawodna i bardzo oddana wszystkim staruszkom Hałabajówka . Pieski sa niedaleko niej i łatwiej jej będzie się z nimi kontaktowac . ( Ja niestety jestem za daleko ...) Ciociu mdk8 i Ciociu Aimez_moi ślicznie dziękuje za pomoc dla Rudzika i Bercika :) Już wysyłam Wam konto :Rose::Rose: [FONT=garamond]Rudzik pod kroplówką...[/FONT] [FONT=garamond] Bercik nie odstępuje Rudzika na krok[/FONT] [FONT=garamond][/FONT][FONT=garamond] Co chwila sprawdza czy Rudzik jest obok...[/FONT] -
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
Mortes replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy wiecie kochane Ciocie ale Stiwi ma nowa przyjaciółkę . Sympatyczną dużą czarną sunię - Metinkę :) Metinka to bardzo spokojna i grzeczna sunia po duuużych przejściach [IMG]http://imageshack.us/a/img839/4856/7fwq.jpg[/IMG] -
Nie do uwierzenia ...:( Przecież tego człowieka zwierzęta interesuja tyle co zeszłoroczny śnieg!!!...no chyba że może na nich zarobic ...:( Wstyd mi że mieszkam w Kielcach ... Jeszcze rok temu jak przejmowali schronisko to tlumaczyłam sobie że to na pewno zwykli , wrażliwi ludzie po przejściach... często alkoholicy, bezdomni , z problemami psychicznymi ale przeciez wiele przeszli , na pewno zrozumieja udręke bezdomnych zwierząt ... Pracowalismy wspolnie miesiąc ...i ten czas wystarczył mi żebym zrozumiała jak bardzo się myliłam ... przykro mi ale teraz jak widze bezdomnego człowieka to widzę w nim tylko wyrachowaną , zimną , przebiegłą bestię która myśli tylko jak czyims kosztem poprawić swój los i nie ważne czy to człowiek czy zwierzę ... Przekonałam się że to nie sa biedni skrzywdzeni przez los ludzie ... to lenie i obiboki a najdalej co widza to ...czubek swojego nosa ... Może wiele osób moim osadem krzywdzę ale ...przeszłam szkołę u pana M ...
-
[B][FONT=Times][FONT=garamond][IMG]http://imageshack.us/a/img824/4729/cyo9.jpg[/IMG][/FONT][/FONT][/B] [CENTER][CENTER] [/CENTER] [SIZE=6][B][FONT=garamond][I]Serdecznie zapraszam na wątek dwóch staruszków, o których wiele słyszałam, niestety nie znam ich osobiście, mimo to bardzo chcę im pomóc... [/I][/FONT][/B][/SIZE] [B][SIZE=5][I][FONT=garamond][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-proszą-o-podwójny-cud"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-proszą-o-podwójny-cud[/COLOR][/URL][/FONT][/I][/SIZE][/B][COLOR=#000000] [/COLOR] [IMG]http://imageshack.us/a/img202/8228/4rt4.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[B][FONT=Times][FONT=garamond][IMG]http://imageshack.us/a/img824/4729/cyo9.jpg[/IMG][/FONT][/FONT][/B] [CENTER][CENTER] [/CENTER] [SIZE=6][B][FONT=garamond][I]Serdecznie zapraszam na wątek dwóch staruszków, o których wiele słyszałam, niestety nie znam ich osobiście, mimo to bardzo chcę im pomóc... [/I][/FONT][/B][/SIZE] [B][SIZE=5][I][FONT=garamond][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-proszą-o-podwójny-cud"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-proszą-o-podwójny-cud[/COLOR][/URL][/FONT][/I][/SIZE][/B][COLOR=#000000] [/COLOR] [IMG]http://imageshack.us/a/img202/8228/4rt4.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
Mortes replied to ewab's topic in Już w nowym domu
[B][FONT=Times][FONT=garamond][IMG]http://imageshack.us/a/img824/4729/cyo9.jpg[/IMG][/FONT][/FONT][/B] [CENTER][CENTER] [/CENTER] [SIZE=6][B][FONT=garamond][I]Serdecznie zapraszam na wątek dwóch staruszków, o których wiele słyszałam, niestety nie znam ich osobiście, mimo to bardzo chcę im pomóc... [/I][/FONT][/B][/SIZE] [B][SIZE=5][I][FONT=garamond][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-prosz%C4%85-o-podw%C3%B3jny-cud"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-proszą-o-podwójny-cud[/COLOR][/URL][/FONT][/I][/SIZE][/B][COLOR=#000000] [/COLOR] [IMG]http://imageshack.us/a/img202/8228/4rt4.jpg[/IMG] [/CENTER] -
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
Mortes replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
[B][FONT=Times][FONT=garamond][IMG]http://imageshack.us/a/img824/4729/cyo9.jpg[/IMG][/FONT][/FONT][/B] [CENTER][CENTER] [/CENTER] [SIZE=6][B][FONT=garamond][I]Serdecznie zapraszam na wątek dwóch staruszków, o których wiele słyszałam, niestety nie znam ich osobiście, mimo to bardzo chcę im pomóc... [/I][/FONT][/B][/SIZE] [B][SIZE=5][I][FONT=garamond][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-proszą-o-podwójny-cud"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-proszą-o-podwójny-cud[/COLOR][/URL][/FONT][/I][/SIZE][/B][COLOR=#000000] [/COLOR] [IMG]http://imageshack.us/a/img202/8228/4rt4.jpg[/IMG] [/CENTER] -
[B][FONT=Times][FONT=garamond][IMG]http://imageshack.us/a/img824/4729/cyo9.jpg[/IMG][/FONT][/FONT][/B] [CENTER][CENTER] [/CENTER] [SIZE=6][B][FONT=garamond][I]Serdecznie zapraszam na wątek dwóch staruszków, o których wiele słyszałam, niestety nie znam ich osobiście, mimo to bardzo chcę im pomóc... [/I][/FONT][/B][/SIZE] [B][SIZE=5][I][FONT=garamond][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-prosz%C4%85-o-podw%C3%B3jny-cud"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249826-Bercik-i-Rudzik-prosz%C4%85-o-podw%C3%B3jny-cud[/COLOR][/URL][/FONT][/I][/SIZE][/B][COLOR=#000000] [/COLOR] [IMG]http://imageshack.us/a/img202/8228/4rt4.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Bercik i Rudzik znowu razem... za Tęczowym Mostem...
Mortes replied to Mortes's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
[FONT=Times][FONT=garamond] [/FONT][/FONT] [FONT=garamond]Rudzik i Bercik to przykład zdumiewającej, niesamowitej, wielkiej psiej przyjaźni. Psiaki trafiły do domu tymczasowego, wyrwane ze smutnej schroniskowej rzeczywistości, do którego trafiły zapewne dlatego, że były już stare i chore i po prostu nikomu nie potrzebne. Pewnie ich miejsce dawno już zajęły malutkie, słodkie szczeniaczki... Bercik kompletnie nic nie widzi i nie słyszy, a Rudzik widzi odrobinę i słyszy też niewiele... ale jest przewodnikiem Bercika na ile może i potrafi... Bercik nie może żyć bez Rudzika, a Rudzik nie może żyć bez Bercika... Bercik jest pieskiem całkowicie niewidomym, a Rudzik jakby wiedział o tym i przejął całkowitą opiekę nad nim. Krąży koło Bercika i co chwila podchodzi do niego, sprawdza co robi, pilnuje żeby się daleko nie oddalał, trąca go co chwila delikatnie noskiem, jakby mówił "nie martw się, jestem obok Ciebie". Gdy dostają jeść, to zawsze pierwszy je Bercik, a Rudzik czeka i zjada to, co mu zostanie. Gdy Bercik na spacerze się potknie lub przewróci to Rudzik podchodzi za każdym razem, obwąchuje go i sprawdza czy nic mu się nie stało. Jeszcze nigdy nie widziałam tak wielkiej psiej przyjaźni i troski... I kto by przypuszczał, że te dwa staruszki poznały się i zaprzyjaźniły dopiero w schronisku, kiedy strach i samotność zdominowały ich życie... Zamieszkali razem wbrew logice i rozsądkowi, gdyż w domu tymczasowym jest już kilka innych psów a finanse nie są z gumy... Bercik na dzień dzisiejszy został odrobaczony i odpchlony, jest leczony z bardzo silnego kaszlu jak to zostanie opanowane będzie miał dobrane odpowiednie leki na serce ponieważ nie domyka mu się zastawka. Rudzik także został odrobaczony i odpchlony, na razie ma przytyć ponieważ w tym stanie nie można go poddać narkozie, a będzie to konieczne ponieważ ma ogromne zmiany na jądrze i przerost prostaty. Zwracamy się o pomoc dla tych dwóch dziaduniów, ponieważ koszty utrzymania podwoiły się a do tego dojdą koszty diagnostyki serca i operacji... [/FONT] [FONT=garamond][/FONT][FONT=garamond] Wątek ten zakładam na prośbę wolontariuszki, która wyciągnęła te dwa staruszki ze schroniska i umieściła w domu tymczasowym u osoby z poza Dogo. Wspólnie chcemy pomóc w leczeniu tych biedaków, a może i w znalezieniu domu na resztę ich dni... [/FONT]
-
[CENTER]Ostatnie zakupy: [IMG]http://imageshack.us/a/img10/4024/hx89.jpg[/IMG] [B] (oczywiście bez płynu;), 71,30zł)[/B] I olej: [IMG]http://imageshack.us/a/img194/1343/7c0f.jpg[/IMG] [COLOR=#800080][SIZE=4][B][FONT=book antiqua][I]Razem za zakupy dla Burego wydałam: 97,50zł. Bury ma więc jedzonko i olej do 22 stycznia. [SIZE=6]W skarbonce Burego pozostało: 61,68zł[/SIZE] [/I][/FONT][/B][/SIZE][/COLOR][/CENTER]