Jump to content
Dogomania

Mortes

Members
  • Posts

    8993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    99

Everything posted by Mortes

  1. [CENTER][IMG]http://s9.postimg.org/545c8ysv3/pomaranczforesta.jpg[/IMG] [SIZE=5][COLOR=#ff6600][FONT=comic sans ms][B][I]Serdecznie zapraszam na bazarek dla Lenki: [/I][/B][/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][FONT=comic sans ms][I][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250482-Malutka-Lenka-prosi-cho%C4%87-o-jeden-u%C5%9Bmiech-Bazarek-Cegie%C5%82kowy-do-31-01-14-do-godz20?p=21798840#post21798840"][COLOR=#ff8c00]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250482-Malutka-Lenka-prosi-choć-o-jeden-uśmiech-Bazarek-Cegiełkowy-do-31-01-14-do-godz20?p=21798840#post21798840[/COLOR][/URL][/I][/FONT][/SIZE] [/CENTER]
  2. [CENTER][IMG]http://s9.postimg.org/545c8ysv3/pomaranczforesta.jpg[/IMG] [SIZE=5][COLOR=#ff6600][FONT=comic sans ms][B][I]Serdecznie zapraszam na bazarek dla Lenki: [/I][/B][/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][FONT=comic sans ms][I][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250482-Malutka-Lenka-prosi-choć-o-jeden-uśmiech-Bazarek-Cegiełkowy-do-31-01-14-do-godz20?p=21798840#post21798840"][COLOR=#ff8c00]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250482-Malutka-Lenka-prosi-choć-o-jeden-uśmiech-Bazarek-Cegiełkowy-do-31-01-14-do-godz20?p=21798840#post21798840[/COLOR][/URL][/I][/FONT][/SIZE] [/CENTER]
  3. G] [/CENTER]
  4. Moje drogie czy jest jakas szansa na pomoc dla tej wielgachnej suni ??? Mama jej była owczarkiem niemieckim ... Sunia niestety nie ma wątku . Dowiedziałam sie o niej kilka dni temu i pojechałam zrobic zdjęcia . Sunia na razie może czekać na nowy dom w miejscu w którym teraz przebywa chyba że zacznie jeszcze gorzej zachowywac się w stosunku do drugiej suni na tej posesji . Może macie jakis pomysł ? Ja zrobiłam jej takie ogłoszenie : Nora, to 3,5 letnia duża suczka . Mamą jej była sunia rasy owczarek niemiecki ...tata jak to często bywa nieznany . Nora jest bardzo wesołą i ufna suczka ... przy swoich obecnych opiekunach toleruje i chętnie wita kazdego kto wchodzi na podwórko . Natomiast nikt nie wejdzie na posesje gdy nikogo z właścicieli na niej nie ma . Niestety suczka nie może zostac w obecnym miejscu . Jest tam jeszcze jedna duża sunia i niestety Nora jej nie akceptuje . Szukamy dla niej dobrych ludzi i miejsca gdzie bedzie się czuła dobrze . Nora może mieszkac w kojcu ( teraz tak mieszka) ale musi być z niego często wypuszczana . Nora to bardzo zadbany pies . [IMG]http://s22.postimg.org/tn6lfwtz5/P1210786.jpg[/IMG]
  5. Oni wiedzą o tym ...Wiedzą też że mam żal ...ogromny do nich ... wszyscy mamy żal... Myśle jednak że mimo wszystko nie oddadzą Rudego ... choć wiedza że nie raz wpadnę tam znienacka ...popatrzeć jak sie ma Rudy ... może to ich odrobine zmobilizuje ... może dzieki temu Rudy nie będzie miał "tak pod górke" Alfa , Rudy to malutki piesek , może na zdjęciach wyszedł na większego ...
  6. [CENTER][IMG]http://s9.postimg.org/545c8ysv3/pomaranczforesta.jpg[/IMG] [SIZE=5][COLOR=#ff6600][FONT=comic sans ms][B][I]Serdecznie zapraszam na bazarek dla Lenki: [/I][/B][/FONT][/COLOR][COLOR=#ff8c00][FONT=comic sans ms][B][/B][/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][FONT=comic sans ms][I][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250482-Malutka-Lenka-prosi-cho%C4%87-o-jeden-u%C5%9Bmiech-Bazarek-Cegie%C5%82kowy-do-31-01-14-do-godz20?p=21798840#post21798840"][COLOR=#ff8c00]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250482-Malutka-Lenka-prosi-cho%C4%87-o-jeden-u%C5%9Bmiech-Bazarek-Cegie%C5%82kowy-do-31-01-14-do-godz20?p=21798840#post21798840[/COLOR][/URL][/I][/FONT][/SIZE] [/CENTER]
  7. Dziękujemy Pani Bernadetto za dobre wieści :) Cieszę się że Milka lepiej się czuje . Gdyby miała Pani jeszcze jakies problemy z psinka to proszę dać znac :)
  8. Dostałam od Pani Bernadetty rachunki za leczenie Milki. (Przypominam, że zorganizowaliśmy dla Milki Bazarek) [IMG]http://s24.postimg.org/77h9vhx1x/milka1.jpg[/IMG] [IMG]http://s24.postimg.org/78r7owyvp/milka2.jpg[/IMG] [IMG]http://s24.postimg.org/ru5zgtggl/milka3.jpg[/IMG] [IMG]http://s24.postimg.org/7iyq89dhx/milka4.jpg[/IMG] [IMG]http://s24.postimg.org/kylqxplzp/milka5.jpg[/IMG]
  9. [CENTER][I][COLOR=#00ff00][SIZE=5][B][IMG]http://s18.postimg.org/ntt3kdquh/kwiotki.png[/IMG] [/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=#66cc00][SIZE=5][B]Serdecznie zapraszam na bazarek dla trzech pięknych suń:[/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=#669900] [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250419-Na-dziewczyneczki-nasze-kochane-tak-pięknie-hotelowane!-do-14-02-2014!-)"][COLOR=#008000]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250419-Na-dziewczyneczki-nasze-kochane-tak-pięknie-hotelowane!-do-14-02-2014!-)[/COLOR][/URL][COLOR=#008000] [/COLOR][/I][IMG]http://s24.postimg.org/xwga4h9jp/7163059_decor_for_text.jpg[/IMG] [/CENTER]
  10. [quote name='LILUtosi']No i wszystko się zgadza że zaczęło się od tej ranki na poparzonym uchu i to że o wszystkim na bieżąco informowałam. Informowałam też że nie daje się dotknąć w tych miejscach gdzie miała blizny. Cały czas dbam o to. kąpie ją raz w tygodniu w manusanie. Zeskrobina dzisiejsza nic nie wykazała. Mogę jeszcze we wtorek jechać na kliniki do dr Popiela i zrobić posiew i co tam jeszcze zaleci. Na pewno nie ma świerzbowca więc jeśli będzie taka decyzja można ją przenieś w inne miejsce. Stawy po artroflexie uległy poprawie.[/QUOTE] Być może zaczęło się to od jakiejś ranki na uchu, ale myślę, że to po kontakcie z tym chorym pieskiem u Ciebie. U mnie oprócz chorych stawów i wyleczonego w Lipcu zapalenia uszu nic jej nie było. Żadnych ranek Odi nie miała, jak i żaden z 6 pozostałych Białogonów, które miałam.
  11. Wykupiłam dla Białogonków 28 pakietów na bazarku ogłoszeniowym, :lol: za kwotę 84zł. Ciociu Mazowszanko, jak możesz to uzupełnij w wydatkach.;) Na konto Hałabajówki wpłynęły pieniążki dla Kasji od Pani Cecylii z facebooka -20zł Mazowszanko, jak możesz to uzupełnij na koncie Hałabajówki. ;)
  12. [SIZE=3][B]Ja też proszę o stałe deklaracje ...niedługo będziemy " pod kreską" i co wtedy z dziewczynkami ??? Proszę Kochani pomóżcie...[/B][/SIZE]
  13. [SIZE=4][B][I]Ciąg dalszy rozliczenia:[/I] Burasek miał w skarbonce: 121,92 zł. Wczoraj na jedzenie i na pożegnanie Burego w sumie poszło: 123,95zł. Po podliczeniu wychodzi -2zł 3gr. [/B][/SIZE] [B][I] wobec tego uważam, że sytuacje mamy czystą i jasną. Skarbonka jest pusta...[/I][/B]
  14. mdk8, dzisiaj zadzwonił do mnie ten pan i przeprosił, że nie poinformował mnie o stanie Burego. Ale dla mnie to żadna pociecha, ani wytłumaczenie... A jeśli chodzi o Rudego to na razie jest zdrowy, ale jestem pewna, że jak kiedyś zachoruje to nikt nie udzieli mu pomocy... [SIZE=3][B]Rozliczenie:[/B][/SIZE] [B]zakupione batony dla Buraska zostawiłam Rudemu:[/B] [IMG]http://s27.postimg.org/qan0l1hur/P1210872.jpg[/IMG] [B]Olej parafinowy (chętnie komuś go odsprzedam, a pieniążki przekażę dla jakiegoś psiaka.) [IMG]http://s22.postimg.org/4xws7u85d/P1220093.jpg[/IMG][/B] [B]Zaginął mi niestety paragon na ryż, kupiłam 5 kilo, po 2,99zł. Razem za ryż zapłaciłam: 14,95zł. (zostawiłam go dla Rudego) Ostatnia przysługa dla Burego kosztowała 25zł.[/B] [IMG]http://s22.postimg.org/7177fi7y9/P1220092.jpg[/IMG] [IMG]http://s22.postimg.org/qhrx21329/P1220098.jpg[/IMG]
  15. [CENTER][I][COLOR=#00ff00][SIZE=5][B][IMG]http://s18.postimg.org/ntt3kdquh/kwiotki.png[/IMG] [/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=#669900][/COLOR][COLOR=#66cc00][SIZE=5][B]Serdecznie zapraszam na bazarek dla trzech pięknych suń:[/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=#669900] [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250419-Na-dziewczyneczki-nasze-kochane-tak-pi%C4%99knie-hotelowane%21-do-14-02-2014%21-%29"][COLOR=#008000]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250419-Na-dziewczyneczki-nasze-kochane-tak-pi%C4%99knie-hotelowane!-do-14-02-2014!-%29[/COLOR][/URL][COLOR=#008000] [/COLOR][/I][IMG]http://s24.postimg.org/xwga4h9jp/7163059_decor_for_text.jpg[/IMG] [/CENTER]
  16. Lilutosi, chciałam wstawić tutaj zdjęcie Odusi od Ciebie jak leży koło jakiegoś chorego pieska z problemami skórnymi, ale widzę, że usunęłaś z galerii Odusi to zdjęcie (wczoraj jeszcze było). Chciałam zadać Ci pytanie, czy przypadkiem Odusia nie zaraziła się od tego pieska? Rozmawiałyśmy dzisiaj o tym przez telefon i potwierdziłaś, że taka możliwość istnieje. Oczywiście w tej sytuacji będę się starała zabrać od Ciebie Odi, ale to może chwilę potrwać bo mieszkam ponad 300km od Ciebie. Nie wiem też jak poradzę sobie finansowo z psem w takim stanie.
  17. Lilu ..alez ja się nie unoszę ...ja tylko Ci odpowiadam i dziwię sie niektórym treściom Poprostu zmartwiła mnie wczoraj informacja jaka dostałam od Ciebie gdy do Ciebie dzwoniłam że nie ma poprawy u Odi . Dzwoniła tez wczoraj do mnie pani która opłaca jej pobyt u Ciebie i też jest mocno zaniepokojona jej stanem Dla przypomnienia pierwszy raz o jakiejs zmianie na skórze Odi dowiedzialismy sie 15 listopada czyli 6 tygodni od czasu jak Odi do Ciebie trafiła : 15-11-2013, 20:54 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235546-BIAŁOGONY-psy-bez-przyszłości-OGŁOSZENIA-NA-CITO-!!!?p=21543372#post21543372"]#1449[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/82296-LILUtosi"] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/customavatars/avatar82296_4.gif[/IMG] [/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/82296-LILUtosi"][B]LILUtosi[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG] [B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/B] [INDENT] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Ostatnio dzwoniła 3 dni temu ale ja właśnie kąpałam Miłą 18letnią sunie i nie mogłam za bardzo rozmawiać. Mam nadzieje że się nie obraziła ale ta bida stała w wannie i się trzęsła. Odusi łapki taka samo. Przydałby się ten lek jakikolwiek na stawy. Ja podawałam ArthroVet Szarikowi. [B]Ale co innego teraz mnie u Odi martwi. Przy uchu zrobiła jej się ranka, myślałam ze się z poróżniła z którymś i że ma zdartą skórę. Popsikałam i zapomniałam. Ale to zaczęło się rozrastać i Odi tam traci sierść. O[/B]na tam nie chce dać się oglądać. To jest przy tym uchu co jest oklapnięte a w którym są te blizny. Dwa dni temu zmusiłam ją siłą do obdukcji tego miejsca i niestety ale są trzy ogniska wyłysień. Czy tam panowała jakaś choroba skóry? Bardzo często po sterydach takie rzeczy się dzieją, dlatego powinna dostawać imunoaktive na odporność. Mam nadzieje że to nie grzybica. Smaruje to od dwóch dni Clotrimazolum i obserwuję. [/INDENT]
  18. Kochani ja przeżywam to podobnie jak Wy ... I też walczę ze soba żeby nie odpowiedzieć sama sobie na swoje pytanie z pierwszego postu " czy warto?" słowem : NIE , NIE WARTO! Odpowiem sobie raczej że i[B] NIE[/B] [B]warto [/B]i [B] warto [/B]... [B]Nie warto[/B] było pomagać ludziom bo nie zrozumieli naszego przesłania ... udawali że rozumieja ??? okłamywali??? nie wiem ...i chyba nie chcę wiedzieć bo by mnie to załamało... przecież wyszłoby na to że Was wszystkich Kochani wciągnęłam w tą ich gre ... [B]Warto [/B]...bo zerwalismy łańcuchy ( a to też był nasz cel...pamiętacie ? ) i choć Burasek nie pożył za długo bez tej uwięzi ...to ja się cieszę że choć ta krótka chwila bez łańcucha została mu dana - dzięki Wam ... No i został młody Rudy dla ktorego tez zerwaliśmy łańcuch ...mam nadzieje na resztę życia Cieszę się też że organizowaliśmy zbiórki dla Małej Mai ...to dziecko nie jest niczemu winne że zaistniało w takiej rodzinie , w takich warunkach ... za kazdym razem gdy przywoziłam cos dla niej od Was Kochani ona na prawdę sie szczerze cieszyła ...ona nigdy nie miała takich pieknych zabawek czy ubranek ...mysle że tu tez moge odpowiedziec że WARTO było I choć po tym wszystkim jeszcze mniej ufam ludziom to chyba dobrze że powstał ten watek i tyle zdziałalismy wspólnie ...Jesli ci ludzie tego nie zauważyli ile serca przynoszę im od Was - Dobrych Ludzi ...to trudno ...ale jestem pewna że Bury i Rudy czekali zawsze na mnie i cieszyli sie juz z daleka na mój widok ...Pocieszeniem dla mnie jest to że mogłam im dac odrobine ciepła i radości swoją obecnością i zainteresowaniem Jesli chodzi o Rudego to na pewno go nie oddadzą ... a nie ma podstaw do zabrania im go interwencyjnie bo przecież w zasadzie nie sprzeciwiali się niczemu i starali sie dostosowac ... Mysle Kochane Ciocie że nie bedziecie mieć mi za złe że zostawiłam kiełbaski które były dla Buraska , Rudemu ... zostawiłam tez 5 kg ryżu ...To tak od nas na pożegnanie ... Zabrałam tylko olej parafinowy bo Rudemu jest nie potrzebny . Tak więc mogę komuś odsprzedac po cenie w jakiej zakupiłam 13 zł za 800 ml Paragony i końcowe rozliczenie watku postaram sie wstawić wieczorem
  19. Pierwsze słyszę że Odi przyjechała do Ciebie z jakimś łupieżem !!!:crazyeye::crazyeye: Nic takiego mi nie mówiłaś . Pierwszy raz od Ciebie usłyszałam że coś jest Odi półtorej miesiąca od przyjazdu psa do Ciebie . Wcześniej Odi przez 2 miesiące była ze mna i z innymi białogonkami na wsi i nic sie nie działo . Część z tych psiaków które miały kontakt z Odi cały czas trafiły do Hałabajówki i jak dotąd nic im nie jest . Jeden Patonek trafił do Lunarmermaid i jest zdrowy jak rydz a Fejfol został ze mną i moge wstawić zdjęcia że wygląda kwitnąco . Wcześniej zanim pojechały psiaki ze mną na wakacje na wieś przebywały 2 lata w kieleckim schronisku gdzie nie słyszałam żeby panował świeżbowiec . Od tego " hodowcy" jak napisałas psy zostały interwencyjnie zabrane 3 lata temu więc gdyby Odi była zarażona to byłaby juz łysa ...
  20. Kochane Ciocie ...ciężko mi pisać ... Buraska juz nie ma ... i choć byłam z nim do końca to ciągle nie mogę w to uwierzyć ... Polubiłam bardzo tego miłego staruszka ... Dzis jak co miesiąc wybrałam sie do Buraska z dietą . Juz wcześniej zakupiłam psie batony bo widzialam z jakim smakiem zjadaja je białogonki na Wigilie a poza tym pomyslałam sobie że może puszki juz mu sie znudziły i przydałaby sie jakas odmiana . Zakupiłam też ryż i 2 butelki oleju parafinowego Pojechałam tam ok godziny 18. Wypakowałam wszystko i potem poszłam do kojca chłopaczków ...jakież było moje zdziwienie gdy przywitał mnie tylko Rudy ... tym bardziej że to zawsze Burasek witał mnie głosniej i radośniej ... Tam jest ciemno na podwórku , nie ma żadnej lampy więc dopiero po chwili zobaczyłam że Burasek próbuje wyjśc z budy ... zataczał się i przewracał ...był dosłownie zgięty w pól z bólu... Natychmiast go wzięlam i zawiozłam do weterynarza ...Cała drogę Bury stękał i jęczał , no i czułam ten specyficzny zapach tak jak kiedyś gdy wiozłam go do weta na czyszczenie ... W pewnym momencie w czasie jazdy Bury położył mi głowę powyżej mojej dłoni i zaczął mnie lizać ...popatrzył na mnie ...tak jakoś inaczej ... a ja ...już wiedziałam co on chce mi powiedziec ... on wiedział że dziś nie uda mi sie mu pomóc ... [CENTER] [IMG]http://s28.postimg.org/ysoqv35p9/P1220072.jpg[/IMG] [/CENTER] Nie chcę pisać że przez ten moment zobaczyłam tez prośbę o ulgę ...ale na pewno zobaczyłam niesamowite zmęczenie , cierpienie i zawód ... Zawiedliśmy go my ...LUDZIE... Weterynarz stwierdził że dziura w jelicie powiększyła sie do wielkości grejfruta i nie będzie męczył Burego z czyszczeniem ... Od ciągłego wysiłku słabe było tez serduszko i dlatego narkoza też nie wchodziła w grę ... Bury u weterynarza leżał spokojnie ...on wiedział po co tam jest ...i nie protestował ... [CENTER] [IMG]http://s28.postimg.org/xnq3bytul/P1220079.jpg[/IMG] [/CENTER] odszedł bardzo szybko ... I choć łzy zalewały mi oczy to poczułam ulgę ...Bury juz nie jęczał , juz go nie bolało nie było mu zimno ...a potem poczułam złośc ...na ludzi ...nie widzieli że pies cierpiał od kilku dni ...zajęci swoim trudnym życiem zapomnieli o staruszku Burasku... Pozostał Rudy ... ale czy on tam komuś jest potrzebny ???
  21. [IMG]http://s29.postimg.org/hmfzv8ntz/odddddddddiio.jpg[/IMG] Lilutosi, martwi nas stan Odi, rozmawiałam z osobą, która miała psa z podobnym przypadkiem i ten piesek miał kamerą sprawdzane, czy nie ma świerzbowca usznego, który roznosi się na pysk, miał też robione zeskrobiny , czy nie ma pasożytów. Jak myślisz Lilutosi, może by w tym kierunku pójść? Czy Odi się drapie i czy ma jakieś zmiany na łapkach?
  22. Zakupiłam dla Dupki preparat do czyszczenia uszu, wyślę go Magdzie u Magdy kosztowałby dwa razy tyle a w Kielcach dałam 28zł. [IMG]http://s21.postimg.org/e8ckmg2o7/P1220094.jpg[/IMG] Magduś, jak do Ciebie dotrze to daj znać.:lol: Mazowszanko, jak możesz to uzupełnij.;)
  23. "Na urok psa Na koci krok Na konia grzywę rozwianą Na mysi tupot poprzez mrok Na wilczą noc nieprzespaną Na śpiew łabędzia Szczura spryt Co życie mu ratuje Na nietoperza sławę złą Co w baśniach pokutuje Na lisa „chytrą” życia chęć Na orłów podniebnych cienie Zająca drżący pod miedzą los I owiec straszne milczenie Na nędzną służbę świń i krów Z jeszcze nędzniejszym końcem Ze złotą rybką szklany klosz Jak z uwięzionym słońcem. Na aksamitny węża splot Na rykowisku jelenie Ja człowiek Za gatunek swój Proszę o wybaczenie." Żegnaj Burasku ! Przepraszam, że nic więcej nie mogłam dla Ciebie zrobić...
  24. ..
  25. :)
×
×
  • Create New...