Jump to content
Dogomania

Mortes

Members
  • Posts

    8993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    99

Everything posted by Mortes

  1. [CENTER][B][SIZE=5][FONT=palatino linotype][COLOR=#000066][I][IMG]http://s21.postimg.org/d4114q5av/3773145_ozdobna_ozdoba_do_tekstu.jpg[/IMG][SIZE=6] Kolejne Białogonki proszą o pomoc...[/SIZE][/I][/COLOR][/FONT][/SIZE][/B] [FONT=book antiqua][I][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250179-Bez-szansy-na-dom-ale-z-maleńką-szansą-na-lepsze-jutro?p=21753031#post21753031"][COLOR=#000080]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250179-Bez-szansy-na-dom-ale-z-maleńką-szansą-na-lepsze-jutro?p=21753031#post21753031[/COLOR][/URL][/I][/FONT] [IMG]http://s21.postimg.org/jgg6ek8d3/Kopia_3773145_ozdobna_ozdoba_do_tekstu.jpg[/IMG] [/CENTER]
  2. [CENTER][B][SIZE=5][FONT=palatino linotype][COLOR=#000066][I][IMG]http://s21.postimg.org/d4114q5av/3773145_ozdobna_ozdoba_do_tekstu.jpg[/IMG][SIZE=6] Kolejne Białogonki proszą o pomoc...[/SIZE][/I][/COLOR][/FONT][/SIZE][/B] [FONT=book antiqua][I][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250179-Bez-szansy-na-dom-ale-z-male%C5%84k%C4%85-szans%C4%85-na-lepsze-jutro?p=21753031#post21753031"][COLOR=#000080]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250179-Bez-szansy-na-dom-ale-z-male%C5%84k%C4%85-szans%C4%85-na-lepsze-jutro?p=21753031#post21753031[/COLOR][/URL][/I][/FONT] [IMG]http://s21.postimg.org/jgg6ek8d3/Kopia_3773145_ozdobna_ozdoba_do_tekstu.jpg[/IMG] [/CENTER]
  3. .
  4. Betta a czy trafiły na podwórko czy do bloku? Czy możesz zrobić wizytę PA ? Pokryję koszty przejazdu. Dobrze by było gdybyś mogła opisać nam jak dziewczyny mieszkaja ... Krzysiu poświęcił dla Białogonków duza częsc swojego życia i powiem szczerze że jest teraz w strasznym stanie ...
  5. [B]Kochani ! Nie ma w schronie Arii, Czekoladki I Naomi !!!! :( Jesteśmy załamani !!! Nikt nie chce nam udzielić informacji gdzie są te psiaki !!! Kpią sobie i odpowiadają z ironicznym uśmiechem że maja wspaniałe domy ... Czy to nie dziwne że 3 białogonki w ciągu jednego dnia znalazły " wspaniałe domy"??? Nie wiem co robić ? Jestem pewna że to kolejne " cud adopcje" naszego "wspaniałego "schroniska . Zastanawiam się nad sensem prowadzenia przeze mnie tego watku ... Nie moge uzyskac żadnych informacji o Białogonkach , nie mogę ich odwiedzać , psy sa wydawane w wielkiej tajemnicy do tajemniczych domów ...to wszystko mnie przerasta...Nie wiem ...może ktoś ze schroniska powinien przejac ten watek ???Ktos kto ma dostęp do tych psiaków i do jakiś informacji o nich ... [/B]
  6. No właśnie ...o to przecież chodzi ...ja wiem że adresu nie dostaniemy ale chociaż taka informacja nas by trochę uspokoiła ...( albo załamała )
  7. ca
  8. Właśnie dowiedzieliśmy się od Pani technik weterynarii, że Aria została wy adoptowana... i tylko tyle wiemy...:-( Napisałam prośbę do Pani technik weterynarii, aby przez wzgląd na naszą ciężką pracę i poświęcenie dla Białogonków udzieliła nam jakiś informacji o jej nowym domu... i nie skłamię jeśli napiszę, że wszyscy bardzo na tę informację czekamy...
  9. <Aria wydana do adopcji> W zasadzie powinnam się cieszyć, ale znając jakość schroniskowych adopcji to jestem przerażona... Widziała Pani na ich wątku jak dużo robimy dla Białogonków, jaka to ciężka walka żeby pomóc choć jednemu... Tym bardziej jest ciężko, że ja nie mogę ich odwiedzać. Jeśli choć trochę rozumie Pani naszą sytuację, to bardzo proszę o jakieś informację o jej domu. Na wątku Białogonków wszyscy na to czekamy...
  10. [B]Ślicznie dziękuję Cioci Anetaks za 10 zł dla Fejfolka na jedzonko :)[/B] Mazowszanko jak możesz to uzupełnij :)
  11. [B]Ciociu Mattilu ślicznie dziękuję :) To kamień spadł mi z serca bo na kolejny miesiąc będę mogła zaopatrzyć w dietę słodkiego Buraska :)[/B] [B]Doszły pieniązki w kwocie 20 zł od Cioci Grzenki :) Dziękuję :) [SIZE=5] To teraz Burasek ma w skarbonce 81 zł 68 gr ...[/SIZE] [/B]
  12. [B]"nie zamierzam "dyskutować" (apropo zaproszenia na inny wątek) ... będę podczytywać ... wychwytywać zarzuty..."[/B] No cóż... nie po to Panią zaprosiłam, spodziewałam się, że od technika weterynarii zatrudnionego w schronisku uzyskam większą pomoc dla Białogonków. [B]"zadajcie sobie prosze tylko pytanie (oceniając innych tak krytycznie) co będzie jeśli ze schronu odejdą wszyscy którzy mają jak piszecie "minimum empatii"... "[/B] ...Chyba ze świecą szukać teraz jakiegoś pracownika w schronisku, który ma "minimum empatii..."
  13. Boże...widzisz i nie grzmisz!!! Co oni robią tym zwierzętom ... Jasio kiedyś wyglądał pięknie ... Karo i tak ma szczęscie ...w tym piekle ma Kochani Was... ludzi którzy toczą walke żeby psiak nie był głodny , miał leki i w ogóle szansę na wyrwanie z tego bagna ... wiele psiaczków jest tam anonimowa i zdana na łaskę ( a raczej " niełaskę") pana M , beda gasnąć powoli , odchodzić cichutko ...a pan M będzie ich kosztem nabijał sobie kabzę...
  14. Dziękuję Ciociu Grzenko :) Jesteś Buraskowym Aniołkiem :angel:
  15. .
  16. [B]Dziękuję Mazowszanko za 10 zł na jedzonko dla Fejfolka za styczeń :) [/B] [B] Ciociu Obiezyświat ślicznie dziękuję za wpłatę dla Białogonków w wys 100 zł . Chowam te pieniązki " na Czarna godzine " na niespodziewane koszty weterynaryjne [/B] [B] Norkowa dla Ciebie też buziaczki od Białogonków za 20 zł z wirtualnej adopcji :)[/B] Ciociu Mazowszanko jak możesz to uzupełnij w finansach :)
  17. Jasiek tego lata: [IMG]http://imageshack.us/a/img546/5355/kim5.jpg[/IMG] Pasja, może masz zdjęcie Jasia za czasów Śtozu? Był z niego dość korpulentny psiak... A to Aria na diecie pana M: [IMG]http://imageshack.us/a/img11/9232/gu9k.jpg[/IMG] A to Aria kiedyś: [IMG]http://imageshack.us/a/img838/4602/1fm5.jpg[/IMG] Można by jeszcze dużo i długo wymieniać, ale na to to chyba trzeba by było założyć osobny wątek. Podsumowując kochane Ciocie... "IDZIE KU LEPSZEMU".
  18. A tak mieszkał Szarik, który kilka tygodni temu umarł sam w boksie bo nie było w schronisku kompetentnej osoby, która była by mu w stanie pomóc: [IMG]http://imageshack.us/a/img836/1934/ni31.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img585/3365/n09m.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img202/6245/d3nq.jpg[/IMG] Odpowiednie odżywianie starszego psa: [IMG]http://imageshack.us/a/img15/622/rpn3.jpg[/IMG] A to dieta specjalnie dobrana dla Szejka: [IMG]http://imageshack.us/a/img191/2268/gxui.jpg[/IMG]
  19. To ja też dorzucę parę zdjęć, jak to " idzie ku lepszemu" Fiori za czasów ŚTOZ: [IMG]http://imageshack.us/a/img844/1901/oxyd.jpg[/IMG] A tu Fiori "na diecie" pana M. [IMG]http://imageshack.us/a/img812/4721/qvw6.jpg[/IMG] Odi- w dniu wyadoptowania ze schroniska, My policzyliśmy wszystkie żebra a P. doktor Niemirski stwierdził, że sunia jest w świetnym stanie. Odi ledwo stała na nogach... Już na drugi dzień po adopcji Odi trafiła do weterynarza, który stwierdził przewlekłe zapalenie stawów i bardzo zaawansowane zapalenie uszu. Odi z bólu łapek prawie nie chodziła ... [IMG]http://imageshack.us/a/img191/2963/kcm0.jpg[/IMG] A tu Odi szczęśliwa dzisiaj: [IMG]http://imageshack.us/a/img834/1976/mfam.jpg[/IMG] A pisząc już o uszach przedstawiamy uszy Kasji w dniu adopcji ( stan taki utrzymywał się odkąd w schronisku urzęduje pan M. [IMG]http://imageshack.us/a/img844/1630/4zzj.jpg[/IMG] A tutaj możecie poczytać o Kasji jak wygląda i żyje teraz, wyciągnięta z tego piekła: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/247901-Kasja-najsmutniejsza-psia-babcia-Prosi-o-maleńki-cud?p=21420603#post21420603"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247901-Kasja-najsmutniejsza-psia-babcia-Prosi-o-maleńki-cud?p=21420603#post21420603 [/URL]
  20. "obecnie z dr niemirskim, w grudniu odszedl drugi wet... teraz ma byc zatrudniony kolejny" Jak to KOLEJNEGO???!!! To którego juz z kolei ??? Może mi Pani , Pani Betto odpowiedzieć jak to jest możliwe że za czasów Śtozu w schronie przez 2 lata był jeden gab wet który nawet z imienia znał psiaki , o dolegliwościach nie wspomnę a teraz jak w schronie od roku " rządzi " pan M jest to już siódmy weterynarz??? Co jest " nie tak " z tymi weterynarzami zatrudnianymi przez pana M ??? A może co jest " nie tak" z panem M ??? Może mi Pani odpowiedzieć ?
  21. [B]Moi Drodzy , przed chwila zaprosiłam na nasz wątek Panią technik weterynarii ze schroniska ... podyskutujmy z nia trochę ...może ona ułatwi życie Białogonków w schronisku ...[/B]
  22. Kobieto ! Nie masz pojęcia o czym piszesz !!! Ja też nie należę do żadnej organizacji . To sa moje prywatne doświadczenia w pracy ze Śtozem i niestety z panem M . A jesli chodzi o Gizmusia ... to ja tylko proszę o kocyk dla niego ... skoro nie pomogliście mu do tej pory to raczej juz tego nie oczekuję ... Jestem na etapie rozmów z fundacją ktora weżmie do siebie Gizmusia i jego przyjaciłke Naj . Dziś zakładam Gizmusiowi i Naj wątek i mam nadzieję że tak jak pomogłam wielu Białogonkom tak i tej zapomnianej przez wszystkich parze uda mi się pomóc. A Pani... no cóz... niech dalej stosuje sie do " zaleceń odgórnych" ...tylko czasem życzę w tym wszystkim odrobinę przemyślenia i empatii... i proszę pamietać że to że te zwierzęta są bezdomne to nie znaczy że możecie z nimi robić bezkarnie co chcecie . Nam jeszcze na nich zależy Ja przepraszam że ja tak na wątku Karo piszę ogólnie o schronisku ...akurat tu wywiązała sie dyskusja ... Ja w każdym razie , gdyby ktos chciał dalej podyskutować jakie życie maja psiaki teraz w schronie zapraszam na mój wątek Białogonków ( panią Bettę też zapraszam , chętnie podyskutuję o dezynfekcji kołchozu i o higienie psów): [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235546-BIA%C5%81OGONY-psy-bez-przysz%C5%82o%C5%9Bci-OG%C5%81OSZENIA-NA-CITO-[/url]!!!
  23. No to jak juz sie tak tytułujemy to ja tez jestem Pani Magister i nawet mam dwa dodatkowe fakultety a terez robię doktorat więc niedługo będziecie mnie mogli tytułować " Pani Doktor" ;););) Najbardziej rozśmieszyło mnie stwierdzenie że jak mamy jakieś zażalenia to trzeba to zgłosić do schroniska ... wątpię żeby ktokolwiek "zgłosił zażalenia " panu M mając w pamięci jak na moje zażalenia zareagował wyżej wymieniony pan ... Ludzie panicznie boja się zgłosić cokolwiek bo wiedzą że za każdy sprzeciw zostaną usunięci ze schronu z zakazem wejścia " do odwołania" czyt. do nigdy Dochodzi do tego że nie ma tygodnia żebym nie dostała telefonu od rozżalonych i bezradnych pracowników , wolontariuszy czy nawet ostatnio od byłej pracownicy która po doświadczeniach z pracą u pana M leczy się na depresje . Myślę więc że to forum jest jak najbardziej najlepszym dla nas miejscem aby wymieniać poglądy i dzielić się informacjami Pisze też Pani oficjalnie na forum że odpowiada Pani za dezynfekcję ... otóż w takim razie ja bardzo proszę o wysprzątanie bud i dezynfekcję ich w środku jak i boksów . Przypominam że wiele psiaków z problemami załatwia sie do bud , wiele z nich tak śmierdzi przeokropnie jak jeszcze nigdy wcześniej . I choć jestem tylko magistrem a nie technikiem weterynarii to wiem że w takich warunkach o epidemie wręcz nietrudno . Proszę też odpowiedzieć nam ( mimo tajemnicy lekarskiej) jakim środkiem dezynfekujecie boksy i budy ? Ostatnio pracownicy skarżyli się do mnie że nic takiego w schronisku nie ma ... Jak w takim razie chce Pani wypełniać swoje obowiązki technika weterynarii??? Izolując psy chore od zdrowych ...??? to chyba za mało... Co do oceny pracy w schronisku Śtozu to też uważam że nie do Pani należy ta ocena . Nie była tam Pani wtedy , nie pracowała , nie była wolontariuszem ... a to że coś tam Pani słyszała ??? proszę się nie pogrążać ... Za śtozu zwierzęta były zadbane , najedzone a przede wszystkim leczone i to dobrze ... no chyba nie może Pani powiedzieć że teraz zwierzęta są zadbane , najedzone i odpowiednio leczone ???!!! Oceniać pracę śtozu i porównywać ją z tym co Państwo teraz zaserwowaliście tym udręczonym zwierzętom może ktoś taki jak np ja ... Nigdy nie wstydziłam się zawozić psa do adopcji za czasów śtozu a teraz ...wielokrotnie po prostu czerwieniłam się ze wstydu i tłumaczyłam przed ludźmi dlaczego pies jest tak chudy i śmierdzący ... czasami wręcz kąpałam psa po kryjomu ... A potem tez nie było miło jak dzwonili do mnie ludzie że pies jest okropnie zarobaczony ... Wstyd!!!! A według słów pana M miało być " po europejsku " [B]Ponownie proszę tez Panią w imieniu tych starych i chorych o tą odrobine luksusu jakim dla tych zwierząt jest kawałek suchego koca. Proszę też o zwrócenie uwagi na bardziej odpowiedzialne adopcje, często adopcjami na łańcuch, czy do nieodpowiedzialnych ludzi krzywdzicie te zwierzęta.[/B] I proszę nie bulwersować sie naszymi wypowiedziami ... jesteśmy coraz szerszą grupą ludzi którzy z dziwnych powodów lub bez powodu nie mogą wchodzić do schroniska do psiaków które znają i poświęcili im część swojego życia . Bestia przecież wiesz że ja chętnie wyprowadzałabym Karo ...no ale wolontariuszy z doświadczenie w schronie nie potrzeba ...:(
  24. .
  25. ,
×
×
  • Create New...