Jump to content
Dogomania

fibi:)

Members
  • Posts

    4214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fibi:)

  1. zapraszamy cioteczki do nas z rana.... wczoraj ją czesałam, już ma ładniejsza sierść. tylko problem w tym że na brzuszku, pod szyją, itp nie ma jej prawie wcale:shake:
  2. nie, jednak Tosia- już ostatecznie :) która już przed 10 min zasnęła. dobranoc ciotki:)
  3. dużo? wg mnie bardzo mało.... :) ja za sterylkę Soni- była u mnie na DT- u Traczyków płaciłam 320 zł.... a pies 8kg.
  4. Pucek ma mega cierpliwość do małej :)
  5. sunia ogólnie jest trochę bojąca, strachliwa... ale podeszła do mnie dziś. brzuch juz widać:( jeść nie chciała:( spragniona była, napiszę do cioci żeby jej wody wyniosła bo ja byłam przelotem a głupia nie pomyslałam o pudełu. nasza gmina lada dzien podpisuje umowe ze schroniskiem w Ostrowi Maz. - tu bliżej nikt nie chciał.
  6. co do psów to mogę powiedzieć że często włóczą się we trójkę, ona i dwa psy.
  7. pojadę dziś do Świercz, może ja spotkam. ciocia jej pić daje bo gorąco.... ale zawiozę troszkę miąska
  8. [quote name='fibi:)']sterylka u Traczyków 350zł. taniej bo to sunia z ulicy.- to powiedzieli. na przetrzymanie się nie zgodzili.[/QUOTE] to powiedzieli...na przetrzymanie się nie zgodzili...
  9. sterylka u Traczyków 350zł. taniej bo to sunia z ulicy.
  10. ja chciałam Samanta:) ...bo ostatnio byłam u TZ rodzinki i mieli tam super kicię o tym imieniu i dobrze mi się kojarzy...:) ale w mojej rodzinie nikt nie chce tak na nią wołać:/
  11. zapraszamy rano... i myślimy o imieniu dla małej, nie ma pomysłu żadnego
  12. oj Pucek tez jest zazdrosny...i to jak! :) mała nie może się koło mnie zakręcić, bo on już jest obok. robię Puckowi ostatni pakiet ogłoszeń- jeśli po tym nie będzie żadnego odzewu, to chyba zostaje.....
  13. też zaglądam.... dziwne że nie było nawet jednego telefonu:(
  14. szukaj klinki z przetrzymaniem............hmm w naszej okolicy jedyna "klinika" to Traczykowie i jeszcze taka jedna wetka- jutro wezmę nr do niej od cioci i zadzwonię spytać. a dalej to Wawa do której mam 70km- to też niby nie problem, tylko mój TZ musi być w domu żeby jechać ze mną. jeszcze mogę w Łajskach spytać, tam tez są podobno dobrzy lekarze.
  15. no nie jest zle:) dobrze ze akurat do pracy nie chodzę....bo wtedy to na pewno bym nie wyrobiła:)
  16. na zdjęciach nie wygląda ale na łapkach to jest wyższa niż moje dwa kundelki:) a z karmą dziś popróbujemy :) wydaje mi się ze bardziej chodzi o to, że ona nigdy tego nie jadła:) musi zasmakować po prostu.łapek kurzych i uszek wędzonych też nie chciałą na początku:) zabieram ją już na spacery z psami- w jedna stronę depcze mi po piętach a w drugą niosę ją na rękach bo pada. smyczy nie mamy jeszcze i szelek. ale to lada dzień też już postaram się ogarnąć
  17. dzięki za zrozumienie! naprawdę obchodzi mnie los suni, chcę pomóc, ale nie mogę też na tyle na ile bym chciała- gdybym miała swój dom, sunia byłaby już u mnie. niestety mieszkam z rodzicami i jestem na ich utrzymaniu. wiadomo że sterylka to priorytet, ale też ważne co będzie potem. zadzwonię dziś do Traczyków i spytam ile u nich aborcyjna.
  18. cioteczki, ja suni moge pomóc i się nią zająć na "swój sposób". DT napewno nie będę bo mam już dwie znajdy, finansowo też niewiele co bo nie pracuję od stycznia..... zapisać na zabieg,zawiezc, złapać mogę. ale co z tego? nie ma co z nią zrobic po zabiegu przecież.
  19. BDT to chyba nierealne marzenie...większość na dogo to już płatna... owszem, Traczykowie przetrzymuja psy, które sami znajda i wymagaja leczenia. spytać zawsze można. czasem ma wrażenie że nasza walka o psy, to jak walka z wiatrakami...
×
×
  • Create New...