Jump to content
Dogomania

fibi:)

Members
  • Posts

    4214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fibi:)

  1. [quote name='bla']No to pozostaje niedoszłym właścicielom Pucka innego psiaka znaleźć ;)[/QUOTE] próbuję ich namówić na takiego jednego co po Świerczach się włóczy...
  2. ludzka głupota nie zna granic:/ listonosz przyniósł mi dziś nowe szpilki na wesele- przymierzyłam, zostawiłam w kuchni. posłałam na górze 2 łózka, wróciłam na dół- buty zjedzone:) a w sobote wesele i kasy już w ogóle brak
  3. [quote name='TERESA BORCZ']to cudowna wiadomość, tak stale podglądam ten wątek w nadziei na szczęście dla pucka ale widać ma co mu było pisane, bardzo piękna wiadomość/ Ja mam jego niemal klona, nie tylko z wyglądu, ale jest takim samym ideałem bez domku!!!!??[/QUOTE] tak pani Tereso, pamiętam klona Pucka:) dziękujemy za miłe słowa:)
  4. [quote name='grzenka']:lol:he,he - podejrzewałam że to się tak skończy.Prawdziwa miłość nie wybiera;):loveu:[/QUOTE] ja niezbyt w to wierzyłam- mój ojciec za nic nie chciał się zgodzić..... teraz przeprowadza się do nas brata dziewczyna z dzieckiem i będzie naprawdę tłoczno- kuchnia to ulubione miejsce spotkań, w których psy też zawsze uczestniczą:) w pomieszczeniu 3,5 na 4 jest czasem 5 osób i 4psy:) no i ta decyzją tez "uwiązałam się" do Pucka na zawsze..... w razie wyprowadzki, zabieram go ze sobą:)
  5. [quote name='agusiazet']Zdjęcia doszły, dzisiaj nie zdążę obrobić, bo są za duże na dogo, ale postaram się na jutro. A ja już wiem, że mała jest śliczna, jak i reszta stada![/QUOTE] kurcze, nie pomyślałam:( mam czas, mogłam zmniejszyć
  6. [quote name='Aimez_moi']Fibi.....:):) bardzo sie ciesze..... Pucek jest szczesliwy.....a Panstwo...znajdziesz Im cos prawda?......:):)[/QUOTE] postaram się :)
  7. [quote name='agusiazet']Jak masz zdjęcia do wstawienia, to prześlij na maila (krzysiek.z@wp.pl), wstawię! I niech je, bo rośnie:)[/QUOTE] dziękuję:) dziś wyslę to popatrzycie na stwora:)
  8. [quote name='Aimez_moi']Fibi..... a moze Panstwo od Pucka by Ja wzieli?[/QUOTE] za duża....:) chcieli coś mniejszego
  9. dziś powrócił.... tak się cieszył że myślałam że zawału dostanie z radości:) trochę mam żal że nie chcieli przeczekać.......... no i cóż, w takiej sytuacji zostaje:) a pieniądze które mam pójdą na minusowe konto Samanty :)
  10. no ja też bym już poczekała, ale Monika dzwoniła dziś że bez zmian. dzwoni do mnie i płacze że jej tak jest go szkoda:( że jutro chce go przywiezc..... to ich pierwsza adopcja i nie pomyśleli że może być aż tak ciężko:( gadałam z nią sporo, może się jeszcze zastanowi...
  11. [quote name='Aimez_moi']Jak tam sobie radzisz z maluchem?[/QUOTE] ten pies to żywe sreberko:) już czuję że cieżko będzie się rozstać:( mam trochę nowych fotek, ale przecież nie umiem dodawać... spacery na smyczy coraz lepiej nam idą:) tylko szkoda że ona tyyyyyle je:)
  12. [quote name='agusiazet']ja dzisiaj przeleję moją jednorazowa wpłatę na małą:)[/QUOTE] bardzo dziękuję za wpłatę :) pewnie na starczy na szczepienie, bo wetka ostatnio nic nie wzięła to może teraz też niedużo wezmie
  13. [quote name='beka']Wrzuc nowe fotki. Jestem starsznie cieka czy bardzo urosła :)[/QUOTE] też o tym myslałam ale cieżko ją uchwycić:) hehe non stop w ruchu. ale ładuje właśnie akumulatorki- więc dziś coś będzie:)
  14. [quote name='dagaa111']to już też od psa zależy, jeden przyzwyczai się w kilka dni, inny w wiele tygodni. Ale tu też dużą rolę odgrywają właśnie ludzie, czy będą potrafili przekonać psa do siebie. No i tu jest właśnie problem z tym, że wiele osób które decydują się na adopcję mają nadzieję, że pies od pierwszego dnia będzie do nich przywiązany, a tu niestety potrzeba czasu i przede wszystkim mnóstwa cierpliwości[/QUOTE] no właśnie tego się boję,że zrezygnują. poza tym zależy od ludzi- ja nie chciałabym adoptować psa w takiej sytuacji, serce by mi pękało:( tak jak pęka teraz:(
  15. zaglądam do niuni.....domku nie widać:(
  16. hmm no wiem że zawsze psy się przyzwyczaja zawsze po adopcji, normalne. problem w tym ile czasu to trwa? i czy nowi właściciele są na to gotowi.
  17. biorę się dziś za tekst do ogłoszeń. już mała wygląda ok:) tylko ta nauka chodzenia na smyczy słabo nam idzie:/
  18. a ogłoszenia jakieś ma? ładna sunia, miałaby szanse na jakiś dom...
  19. oni chcą poczekać kilka dni, może mu przejdzie trochę....:( jak wróci, to już nie bede go ogłaszać bo to nie będzie miało sensu chyba?
  20. to był wyjazd w rodzinnej sprawie i niezależny ode mnie,o którym się dowiedziałam w niedzielę ok 18. więc jak mogłam Cię o nim uprzedzić w dniu przywiezienia Luny? jasne, na upartego mogłam ją odebrać po 18 jak już wiedziałam , zostawić w Świerczach i już od dwóch dni by była w schronisku. jak chcesz to mogę to zrobić nawet zaraz, skoro "zostawiłam Cię z problemem" przykro mi bardzo że nawet na czas dojścia do siebie nie mogłam jej wziąć do siebie, ale mieszkam z rodzicami. mój ojciec ma taki stosunek do tego co robię jaki ma..... i nie życzyłby sobie 3 psa na DT za żadne pieniądze..... zresztą pisałam już od początku samego wątku że nie moge pomóc jako DT!
  21. od wczoraj Pucek jest w potencjalnym "nowym domu" a mianowicie leży przy furtce, czyli tam gdzie skończył mu się mój trop:( wczoraj nawet deszcz go nie odstraszył:(
  22. [quote name='doddy']Zaraz przy trasie na Białystok Lalka mieszka :)[/QUOTE] to się zgadza:)
  23. [quote name='Ellig']Problem w tym ,ze nie ma gdzie zwiesc Luny...............Jedna nie sprawdzona propozycja DT.[/QUOTE] tak wiem:( ale napisałam to, żeby nie było że nie interesuję się losem suni i że nie pomagam. dlatego pisze o transporcie- ma nadzieję że się przyda lada dzień! :)
  24. a ja wczoraj miałam okazję zobaczyć naszą ślicznotkę na spacerze:) :) w pierwszej chwili nie dowierzałam. Delph, Ci ludzie którzy ja adoptowali nie są z okolic Ludwinowa Zegrzyńskiego czy jakos tak?>
×
×
  • Create New...