Jump to content
Dogomania

koosiek

Members
  • Posts

    10277
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koosiek

  1. Suka już się nie pokazuje. Atomowka, jestem wdzięczna, że chciałaś pomóc, bo mało kto chciał... Jestem wściekła, że tak wyszło, ale nie mam pojęcia, co można było zrobić, wiele osób było proszonych o pomoc, nie tylko z dogo...
  2. Wawer, wtedy, kiedy nie dojechałam na spotkanie, wypadło mi coś ważnego i po prostu nie mogłam się spotkać. Próbowałam to odwołać, godzinę wcześniej dzwoniłam do Twojej córki, nie raz - nie odbierała. W końcu napisałam smsa. Umówiłyśmy się, że spotkamy się, gdy będę w Wawrze na poadopcyjnej, zadzwoniłam, gdy znałam już termin - wtedy nie pasowało jej. Umówiłyśmy się na kolejny dzień, poprzekładałam swoje plany, żeby dojechać do Wawra - dzwoniąc przed wyjściem, żeby potwierdzić, dowiedziałam się, że Twoja córka "dostała od Ciebie informację, że to już nieaktualne". To tyle tytułem wyjaśnienia. Wpłaty na Twoim bazarku potwierdzałam, nie wiem, jaką wpłatę miałabym jeszcze potwierdzić? Nie rozumiem też, dlaczego to wszystko załatwiane jest na wątku Pixie i Dixie, które z żadnym z tych bazarków nie mają nic wspólnego... I nie, żadnego z tych psów sobie nie życzyłam. Może faktycznie byłoby lepiej, gdyby wisiały na łańcuchach czy pozdychały w rowach, przynajmniej miałabym święty spokój. Aha, i nikt tutaj nie pomaga mi. Mi nie są potrzebne pieniądze, ogłoszenia i cała reszta. To pomoc tylko i wyłącznie dla tych psów, które miały pecha trafić na tak "niesolidną i niepoważną" osobę, jak ja...
  3. Napisałam, nawet okazało się, że mam ten nr zapisany, bo to Erka z dogo ;) Tak a propos Metra - czy znacie jakieś inne gazety, gdzie można zmieścić ogłoszenie o psie do adopcji? Chyba w Gazecie Wyborczej można? Skoro ogłoszenia w necie nie przynoszą skutku, może warto by tak spróbować...
  4. [quote name='edek']To podawaj ten drugi telefon........[/QUOTE] Nie no, powiedziałam, żeby zadzwoniła pod ten drugi nr... Może ta sunia będzie wystarczająco blabladorowata...
  5. Tak mi wyszły te cegiełki - dzisiaj nic lepszego już nie zrobię: [CENTER][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/1283/beztytuuitg.png[/IMG] [/CENTER]
  6. Ach, no i był telefon od pani, co to chciała tą białą sunię... Bo ona to chciałaby blabladora i czy to aby blablador jest...
  7. Z Halinowa jest Szostak właśnie...
  8. Póki co nie było żadnych telefonów... Zresztą nawet jak będą, to o tą białą sunię ze zdjęcia :(
  9. Ale jak mam skoordynować? Nie starcza mi czasu na zajęcie się tymi psami, które już mam, dwóm w zeszłym tygodniu groziła eksmisja z hotelu, za dwa dni znowu, bo kolejny termin zapłaty, a ja nie mam nawet kiedy usiąść i zrobić bazarek... Pisałam już, że jedynym problemem jest dowiezienie klatki i przewiezienie potem suki - na miejscu jest osoba, która ją dokarmia. Nie jest filozofią rozstawić klatkę i czekać, więc nie wiem, po co miałaby się zbierać grupa. Tym bardziej, że suka pojawia się tylko we wczesnych godzinach rannych - już to przerabiałam, na łapankę zapowiadało się kilka osób, a oprócz mnie pojawiły się dwie - bo za wcześnie... Z Otwocka kojarzę tylko Agmarek. Umowę ma hycle Szostak, u którego psy znikają w tempie błyskawicznym. Czyli co, dobrze, że szczeniaków nie będzie, a z suką niech się dzieje, co chce? I z pozostałą trójką, bo jak złapie ją, to i resztę.
  10. Dopiero trafiłam na nowe zdjęcia Szarusia - świetnie mu w nowej fryzurze :)
  11. Jedyną alternatywą jest uśpienie szczeniaków...
  12. Udało się załatwić o połowę tańsze sterylki, więc możemy odstąpić nasze refundacje jakimś dwóm innym suniom :)
  13. Nie ma, bo coś mnie złapało, leżę z gorączką :shake: Postaram się w środę z koleżanką go obcykać. SkarpetKa, doszło 40 zł od Ciebie - dziękuję!
  14. Chciałabym tylko napisać, żeby nie wyglądało na to, że nic w celu znalezienia im domów się nie dzieje. Dziewczynki miały już wyróżniane ogłoszenia, miały pakiety, dwa kolejne pakiety czekają na realizację, jak tylko wygasną im obecne allegra, będą miały wyróżnione, mają plakaty. W wolnych chwilach ogłaszam je też sama. Ogłaszane są z takim tekstem: [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Pixie-i-Dixie-szukaja-domkow-W0QQAdIdZ305822216[/URL] Natomiast za każde kolejne ogłoszenia będę wdzięczna, może wreszcie ktoś je zauważy...
  15. Qeram to właśnie ten Marek z Psiego Anioła, który teraz podobno ma urlop. Ta klatka to właśnie klatka azylowa i to z Falenicy trzebaby ją przewieźć. Jeśli miałabyś taką możliwość - byłabym bardzo wdzięczna.
  16. Ktoś z fundacji chciał nowe zdjęcia Oskara... [CENTER][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4918/43858675.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/238/img0262pr.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/2479/img0244ra.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/6043/img0243hn.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/5125/img0236q.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/4995/14618531.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4517/img0259o.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8150/yutyyt.jpg[/IMG] [LEFT] I nowy tekst, bo Oskar się zmienił: [/LEFT] [LEFT][quote]Oskarek to młody, nieduży (postury jamnika, waży ok. 6 - 8 kg), śliczny psiak. Jakiś czas błąkał się w okolicach zamkniętego schroniska w Celestynowie, aż znalazła się dobra dusza, która zabrała go z ulicy i umieściła w domu tymczasowym. Oskarek nie miał wcześniej łatwego życia, najprawdopodobniej był bity - kuli się na gwałtowny ruch czy wyciągniecie ręki. Jednak nie stracił wiary w ludzi, wciąż jest pogodnym i bardzo sympatycznym psiakiem. Spragniony kontaktu z człowiekiem, wpycha się na kolana, przytula, rozdaje całusy. Jest żywiołowym, energicznym psem, potrzebującym ruchu. Najlepszy dla niego byłby dom z ogrodem, ale przy zapewnieniu odpowiedniej porcji spacerów może zamieszkać i w bloku. Bardzo lubi inne psy, wobec kotów wykazuje zaciekawienie, ale ich nie gania. Ładnie chodzi na smyczy.y[/quote] [/LEFT] [/CENTER]
  17. Mestudio, w Kobyłce odławia psy hycel z Halinowa, czy zostało sprawdzone jego schronisko? [quote name='beka'][IMG]http://images43.fotosik.pl/1037/1ae8856470a69f88med.jpg[/IMG][/QUOTE] Czy ten szczeniak ma rankę na głowie, czy to takie umaszczenie?
  18. Nie podchodzi i w tym właśnie problem. Gmina ma umowę ze schroniskiem Szostaka. Nie oddam tam psa, bo przepadnie. Mru klatki nie ma, też pożycza z PA. Miejsce jest, o ile wiem, w hoteliku u Megii. Jedyne, co jest potrzebne, to przewiezienie klatki, złapanie suki - i z tym może być największy problem - i zawiezienie jej do weta.
  19. Nie jest moim wymogiem, a fundacji, żeby do refundacji potrzebna była faktura. Po co miałaby być mi potrzebna? Pytam, czy wet sprawdzony, bo były rożne wersje, łącznie z wetem załatwianym przez właścicielkę. Transport załatwiłam na weekend, gdybym miała możliwość załatwić w tygodniu, już dawno byłoby po sprawie. Amen. Spadam, jeśli moja obecność jest zbędna, przeszkadzać nie będę.
  20. Przelałam Sylwiaso to, co do mnie jeszcze wpłynęło, czyli 54,15 zł. Do opłacenia lipca brakuje jeszcze 199,15 zł... Ogólnie dziewczynki są [FONT=Comic Sans MS][COLOR=red][B]197,65 zł[/B][/COLOR][/FONT] na minusie, a za dwa tygodnie trzeba zapłacić za kolejny miesiąc...
  21. Nie wiem. Kompletnie nie mam pojęcia, co robić. Nie potrafię łapać dzikich psów, sama nic nie zrobię. Nie mam samochodu, więc nie mam jak przewieźć klatkę. Kompletnie nie mam pomysłów, co z tą sunią zrobić, kogo prosić o pomoc...
  22. Czyli właścicielka może to pokryć z własnej kieszeni i refundacja nie jest potrzebna. A to jakiś sprawdzony wet?
  23. Musi być faktura. Ile będą tam kosztowały sterylki?
×
×
  • Create New...