-
Posts
10277 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koosiek
-
Wawer, nie jesteś osoba nieomylną, są tacy, którzy pretensje mieli i do ciebie, także na tamtym bazarku. A mimo to piszesz zawsze wywyższając się, tonem wszechwiedzącej, nigdy nie popełniającej błędów nauczycielki strofującej głupiego uczniaka. Nie tylko do mnie. Irytowała mnie to już za czasów Maksa, irytuje i teraz. Napisałaś wcześniej: "dość tej dyskusji" - dotrzymaj proszę słowa. Niczego to nie wnosi, w niczym Pixie i Dixie nie pomoże. Mojego stanu posiadania jeśli chodzi o psy też nie zmieni, bo ani nie odwiozę dziewczynek do Słomczyna, ani nie wystawie żadnego psa z powrotem na ulicę. Nowych psów na siebie nie biorę i brać nie będę, dopóki nie ustabilizuje mi się sytuacja finansowa. I nie jest to efektem tej dyskusji, ten stan utrzymuje się już od jakiegoś czasu - skoro prześledziłaś moje wątki, powinnaś to zauważyć. Wyjątkiem jest Vegas, ale on nie przebywa w hotelu, tylko u mnie. Wpłatę na Smoka potwierdzę.
-
[CENTER][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/8098/img0618fw.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4034/img0619v.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/5347/img0616vj.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4980/img0620rq.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/8839/img0612v.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2879/img0617ww.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/4151/img0558jn.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/1444/img0559g.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/2261/img0566dy.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8095/img0556uk.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/1054/img0604bg.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
No i są zdjęcia, a zacznę od "kocham ludzia" :D [CENTER][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3952/img0576bw.jpg[/IMG] [/CENTER] I szaleństwo na wolności :) [CENTER][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7298/img0568on.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/5884/img0572rh.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/9804/img0587jz.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/9062/img0565me.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/7711/img0569lo.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Dziękuję, że zaglądacie! Już chyba tylko Sleepingbyday została z osób, które były na początku :( Nawet nikt już nie podnosi wątku :( ALMA, to samo konto! Dzięki! Olena, Ana666 - bardzo dziekuję! [quote name='Alabamka']zrobilam wydarzenie na facebook :) moze sie uda[/QUOTE] Dzięki! A mogłabym prosić link?
-
Kazirodcze stado z Pragi - POTRZEBNA KLATKA KENNELOWA!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Suczki są właśnie sterylizowane, ale rozpadł się transport z powrotem :( Może ktoś ma możliwość przewieźć je powrotem, z Wilanowa na Pragę? -
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Nam się to ostatnio zdarzyło dwa razy (też na zamkniętym terenie)... Ale to tylko dlatego, że właściciel próbowała z kolczatką, a z niej łatwiej było mu się wymsknąć. Ogólnie to nie jest bardzo dziki pies, na smaczki sam podchodzi, daje się głaskać. Bez smaczków czasem też :) No, a Boss, tak jak napisałaś, jest w pełni adopcyjny - przekochany pies :) -
Ach, jeszcze coś. Bardzo często natykam się na dogo na wątki typu "brakuje deklaracji, Burek na minusie, grozi mu powrót do schroniska". I na takich wątkach nie piętnuje się osób, które psa wyciągały. Mimo że ktoś, kto bierze psa ze schroniska ma o wiele większe możliwości, niż ktoś, kto bierze psa z ulicy lub przytuliska takiego, jak to od Pixie i Dixie. Może spokojnie poczekać, aż pies znajdzie komplet deklaracji, może zawczasu na niego bazarkować, rozgłaszać wątek. Nie musi się bać, że przyjedzie po psa, a zamiast niego znajdzie mokrą plamę na ulicy. Czy opisane zachowanie jest odpowiedzialne? Czy jest odpowiedzialniejsze od zabrania z ulicy psa bez kompletu deklaracji? Wychodzi na to, że tak. W końcu pies co najwyżej "tylko" wróci do schroniska.
-
Aha, w kwestii ogłoszeń - one są ogłaszane, cały czas są! Miały pakiety ogłoszeń, miały wyróżnienia, są plakaty, zdjęcia na witrynie... Cały czas odświeżam im allegro, regularnie gumtree (nawet dzisiaj rano odświeżałam). Czekają dwa pakiety ode mnie, miały być jeszcze dwa od Malawi, ale bazarek nie wypalił (nie, nie mój). Więc pisanie, że będą wieczność tkwiły w hotelu bo nie ma ogłoszeń, jest co najmniej bezpodstawne.
-
Wawer, czy mam przyklejać moją odpowiedź na inne wątki, na które wkleiłaś swój wpis? Nie wystarczy na jednym? Nie odpisałam na wątku Smoka, bo odpisałam już tutaj. [quote]Nie możesz mieć pretensji, że ludzie nie chcą dawać pieniędzy na "Twoje" psy.[/quote] Nigdy do nikogo sobie takich pretensji nie rościłam. Ponadto wielu psów nie zabrałam z ulicy właśnie ze względu na te, które już mam. Zakładałam wątki, prosiłam o pomoc, ale otwarcie pisałam, że psa nie wezmę, bo nie mam finansowej możliwości. Wszystkie te psy wciąż tkwią na ulicach, bo jak nie ja, to nikt... I za to też mi się dostaje. Na dogo i poza. Chociażby wpis z wczoraj na założonym przeze mnie wątku suki, która ostatecznie po jakimś czasie błąkania się zniknęła: [quote]wszystkie watki zakladane przez ciebie koncza sie klikaniem i znikaniem suk ktore za chwile maja urodzic.moze daruj sobie taka organizacje i zostaw to osobom z otwocka[/quote] Dodam, że gdyby jakakolwiek "osoba z Otwocka" zechciałaby zająć się psem, z ulgą przekazałabym wątek i opiekę nad zwierzakiem. Tak, jak przekazałam już kilka innych psiaków.
-
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Olena, dzięki! Dada, bardzo dziękuję! Trochę się przestraszyłam, gdy dowiedziałam się, że "ktoś" zabrała ich na spacer - przede wszystkim ze względu na Hugo, bo ma tendencje do gryzienia smyczy, cienką w mig by przegryzł :( Ale widzę, że był dobrze zabezpieczony :) Miałam psa, Smoka, w hoteliku, gdzie jest też część psów z tej fundacji - był wyprowadzany przez nich "przy okazji" i zmienił się niesamowicie! Ze zrezygnowanego, zmęczonego smutasa w wesołego, merdającego ogonem psa :) Także bardzo bym się cieszyła, gdyby mogły od czasu do czasu zabrać Hugo i Bossa. Mogę wykorzystać te zdjęcia w ogłoszeniach? -
Jutro jadę do Otwocka, jak załatwię swoje sprawy postaram się pojeździć ze znajomą po okolicy. W sobotę jestem umówiona, ale trudno, odwołam jakby co... Natassia, a czy suka byłą "gruba"? Czy jest szansa, że jeszcze się nie oszczeniła? Na Ługach się już nie pokazuje... BTW, pojawił się nowy pies, nieduży rudy młodziak :(
-
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Cicho u chłopaków :( Uzupełniłam post rozliczeniowy, do opłacenia hotelu brakuje [FONT=Comic Sans MS][COLOR=red][B]232,80 zł[/B][/COLOR][/FONT] :( Z ogłoszeń nie ma żadnego odzewu :( Nawet o Bossa, a wyświetleń ma bardzo dużo...[FONT=Comic Sans MS][COLOR=red][/COLOR][/FONT] -
Uzupełniłam post rozliczeniowy, przelałam Sylwiaso 50 zł, które doszło. Był telefon o Pixie z allegro, myślałam, że się uda, ale pan miał wczoraj zdzwonić i już się nie odezwał... Szkoda, bo fajnie brzmiał. I jeden z ogłoszeń wspólnych, ale gdy pani na pytanie "jakiej są rasy" usłyszała "żadnej", szybko zakończyła rozmowę...
-
No właśnie ciężko za nią iść, znajoma próbowała, ale się szybko zmywa... Dlatego można ją było złapać tylko jak przychodziła na jedzenie... Inna sprawa, że pozostałe psy też gdzieś się zaszywają, czarnego chyba nie ma, ONkowaty był w ciągu kilku dni dwa razy, łaciaty pojawił się chyba dopiero wczoraj. Wcześniej przychodziły codziennie...
-
Liczyłam na to, że uda się naleźć tymczasy... Zresztą dla Portosa znalazłam, dlatego został wykastrowany, a potem DT się wycofał... Dla Aramisa też miałam, ale sprawdziłam tą osobę i znalazłam ją na CK, więc odpadła (i niedługo później znalazła się tam ponownie). Portosowi szykowała się dwa albo trzy razy wizyta przedadopcyjna... I nic z tego nie wychłodziło... Tak pechowych psów chyba jeszcze nie miałam...
-
Nie ma szans na znalezienie jej kryjówki, za duży teren :( Wokół lasy, łąki... Akurat na jutro Pumcia załatwiła transport, miałyśmy pojechać, spróbować ją złapać... Mam nadzieję, że jeszcze się pojawi. Może uda się ją złapać i wysterylizować przed następnym miotem...
-
Wawer, strasznie manipulujesz. "pieniądze niewielkie 20 zł i tak wydałaś pewnie i jak zwykle nie masz na wysyłkę" - jakie jak zwykle? Jakie wydałaś? Jeśli wydałam, to tylko i wyłącznie na psy. A jeśli nie wpisałam w żadnym rozliczeniu, to znaczy, że wciąż są na koncie. Owszem, nie robię rozliczeń na bieżąco, bo się nie wyrabiam - i wiem, że tak być nie powinno. Ale prędzej czy później rozliczam się z każdej złotówki, która wpływa na moje konto na psy. "O tym, ile razy umawiałaś się z moją córką telefonicznie na różne wersje spotkań i nic z tego nie wychodziło, bo nie zawiadamiałaś, że nie przyjedziesz, nawet nie piszę." - [B]raz[/B] umówiłam się z twoją córką na konkretny termin i [B]raz [/B]nie dojechałam - bo nie mogłam. Bez powiadomienia, bo nie odbierała telefonu. Potem była tylko mowa o tym, że spotkamy się, jak przyjadę na poadopcyjną Dinga - i trochę to trwało, bo musiałam zgrać się Yumanji. Aha, gdy na wątku napisałaś, że mam zapchaną skrzynkę, gdy tylko weszłam na dogo, podesłałam maila. Twojego maila musiałam przeoczyć. Widocznie odznaczyłam go w telefonie i potem już nie trafiłam na niego w komputerze. Zaraz przejrzę skrzynkę. Rozumiem, że możesz być zła, że tyle czekałaś na klipsy, z pewnością jest w tym i moja wina, przede wszystkim jeśli chodzi o opóźnienie w wysyłce już po odwołaniu przez ciebie ostatniego spotkania. Za to przepraszam. Ale takie manipulowanie słowami jest po prostu podłe. Rozumiem, że na tamtym wątku mam potwierdzić jeszcze 15 zł, tak?
-
Takie wątki były dwa. Założyłam je, żeby zrobić cokolwiek, bo sama mogę niewiele. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tymi psami zajęły się "osoby z Otwocka". Tylko kto to taki według ciebie ma być? Tak samo nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zajęła się nimi ty. To, że założyłam wątek nie znaczy, że tylko ja mogę się tymi psami zająć.
-
Świetne zdjęcia :)
-
Oni nie muszą iść w dwupaku. Ogłoszenia mają, od czasu do czasu pakiet, regularnie allegro i gumtree... Odzew prawie żaden. Nie mam pojęcia, jak jutro zapłacić, nie mam już na nich ani grosza. Rozsyłam wątek od dwóch dni i nic... Mam pozgrywane zdjęcia ciuszków na bazarek, ale nie mam kiedy go zrobić, najpierw muszę ogarnąć wcześniejsze... Może ktoś miałby czas? Zdjęcia są już na imageshacku, mogę dosłać opisy.