-
Posts
10277 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koosiek
-
Miałam tel. o Felę, pani wyjeżdża na weekend, w poniedziałek ma zadzwonić. W weekend Felka jedzie do DT, także możliwe, że długo nie posiedzi... Trzymajcie kciuki! [quote name='Luna007']mam trochę podkładów do odstąpienia - może by się komuś przydały...[/QUOTE] Może Nausicaa będzie potrzebowała? [quote name='pumcia02']w końcu nazwałam moją dziewczynkę. A właściwie mała dziewczynka w sklepie nazwała ją LULU :)[/QUOTE] Ok, to w ogłoszeniach zbiorowych będzie dalej Kelą, żeby pasowało do reszty, a jak będą już jakieś zdjęcia domowe to porobię jej osobne na to imię. Będzie psem dwóch imion :)
-
Vegas się przypomina :) [CENTER][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/6005/img1051gq.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Kazirodcze stado z Pragi - POTRZEBNA KLATKA KENNELOWA!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Podniosę... -
Ok, to może tak zróbmy i od razu jak wezmę Tolka do lecznicy kupię tam dla niego puszki. Będę się jeszcze musiała zastanowić jak dostarczyć do Otwocka resztę, ale może po prostu zamówię na adres znajomej i ona zawiezie. Kabaja, dzięki :)
-
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Już im się skończyła :( Ok, to jak będziesz mogła daj mi proszę znać na pw, jakoś się umówimy. -
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Tylko że nie doliczyłam opłaty za sierpień - wrzesień, czyli jeszcze - 450 zł :( Na fb nie mają wydarzenia. Dzięki, ale to już trocę za późno :( Muszę zamówić jakoś przez intenet. Ale jakbyś miała czas to chętnie pojadę tak po prostu, wziąć ich na spacer i porobić nowe zdjęcia, od razu mogłabym umówić się z panią z fundacji na przyjazd weta, który podciąłby Bossowi pazury. -
Zaraz się odezwę o smycz. Szczeniaki przywiezie znajoma we wtorek. Nie wiem jak było kiedyś bo sumie od niedawna regularnie tam jeżdżę, nieco ponad rok, ale tam naprawdę są całe stada latających psów :( Pewnie większość ma właścicieli - takich, jak ten czarny wilczur... Ten biały miał na początku obróżkę przeciwpchelną... Może się zgubił? Podobno daje się głaskać. Jak uda się go złapać spróbuje najpierw poszukać właściciela. Z drugiej strony Woodstock też miał obrożę, a nikt go nie szukał... Martwi mnie ten ze skupu, znajoma mówiła, że jest w bardzo złym stanie, do tego tam cały czas jeżdżą samochody dostawcze, a on się kładzie byle gdzie, za chwilę zostanie z niego miazga :( Zdjęcia białego i rudego będę miała pewnie pod koniec przyszłego tygodnia, bo dopiero we wtorek zostawię aparat.
-
Mam DT dla jeszcze jednego! Myślę, że będzie dla Feli, czyli zostaną tam Mela i Bolek...
-
Ten ze zdjęcia to włąsnie Ozzy, pies zmarłej matki tego faceta, u którego jest Mysza. Jemu i Lenny'emu grozi wywóz do schroniska i pewnie przy okazji reszcie latającej po osiedlu :( Dla tego białego chyba mam awaryjne miejsce, średnio dobre, ale mógłby tam bezpiecznie poczekać na inny tymczas albo dom...
-
Agmarek, to jest "pani która zbiera bezdomne psy na Ługach", jak dowiedziałam się od pewnego przechodnia gdy siedziałam na trawniku z nowym znaleziskiem i zastanawiałam się, co z nim zrobić :roll: A na Przewoskiej jest druga. Zaraz odezwę się na pw. Pumcia, myślałam, żeby zrobić tak, jak napisała Kabaja, trochę dla tego i resztę dla tych co zostaną - żeby miały coś lepszego niż kasza z mlekiem :( Na to odrobaczenie i odpchlenie musiałabym tego szczeniaka zawieźć do tej lecznicy, gdzie Twoją małą?
-
Tam chyba są takie dwa :/ Jeden Ozzy i jeden z tą łatą na karku - babka u której mam psa na DT na Ługach też mi o nim mówiła. Dopytam się znajomej, czy to ten sam, jego akurat nigdy nie widziałam. Są jeszcze dwa nowe, jeden biały, duży, młody, kudłaty, przychodzi na jedzenie na Ługi i jeden rudy, kudłaty, jamnikowaty, koczuje przy skupie złomu... Jak pojadę po szczeniaka zostawię znajomej aparat... Agmarek, a mogłabyś tą smycz podrzucić na Ługi albo na Przewoską? To odebrałabym w poniedziałek.
-
Nieduży, śliczny Oskarek - pilnie szuka nowego DT!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Ostatnio był ktoś u Oskara go oglądać, ale ostatecznie stwierdził, że "nie gustuje w takich psach"... No i Oskarek dalej czeka... -
Szelki i obróżki mam, gorzej ze smyczą, bo porozjeżdżały się z psami na tymczasy i do hoteli :roll: Poszukam jeszcze, może jakąś wykombinuję.
-
Pitek po walkach - wesoły i wrażliwy TWARDZIEL szuka spokojnego domu..!
koosiek replied to mru's topic in Już w nowym domu
Pusto u Pitka... -
Też jestem ciekawa... Robi się coraz zimniej...
-
A ja Ci podesłałam link do Royala? Miało być do Hillsa :oops: Jest sporo tańszy od RC. O to: [url]http://www.telekarma.pl/p5855/hills.canine.puppy.lambamprice.healthy.development.12.kg.htm[/url] Ale może ten Arion?
-
Sylwiaso, a te wpłaty na Twoje konto w rozliczeniu są dobrze wpisane? I ile oni ważą? Wpłaty z bazarku doszły: [FONT=Comic Sans MS]Gajowa - 10 zł Ewa Marta - 10 zł [/FONT]Dziękuję![FONT=Comic Sans MS] [/FONT]Mam nadzieję, że z bazarków uzbiera się co nieco... A w przyszłym tygodniu znowu porozsyłam wątek.[FONT=Comic Sans MS] [/FONT]
-
Mgie, czy ja te wpłaty muszę potwierdzić na bazarku? Uzupełniłam post rozliczeniowy, zerknij Sylwiaso proszę, czy wpłaty na Twoje konto są dobrze zapisane i czy o czymś nie zapomniałam. Chłopaki mają 680 zł długu u sąsiada Sylwiaso :( Robię właśnie bazarek ciuszkowy, postaram się w tygodniu zrobić jeszcze jeden.
-
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Uzupełniłam rozliczenie, dług trochę się zmniejszył, ale nadal jest [FONT=Comic Sans MS][COLOR=red][B]- 117,80 zł :( [/B][/COLOR][/FONT]Postaram się w najbliższym czasie wystawić na chłopaków bazarek z biżu.[FONT=Comic Sans MS][COLOR=red][/COLOR][/FONT] -
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Gdzieś z Warszawy - obojętnie skąd, byle po drodze był jakiś większy sklep spożywczy, żeby można było kupić karmę - do Jeziórka (okolice Ustanowa). I z powrotem do Warszawy, też obojętnie gdzie, bo w obrębie miasta sama mogę dojechać.