Jump to content
Dogomania

koosiek

Members
  • Posts

    10277
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koosiek

  1. Przypadkiem trafiłam... Właśnie napisałam o młodej na wątku Myszy i reszty: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212610[/URL] Sytuacja jest naprawdę fatalna, jest mi masakrycznie głupio przed Agnes, bo miał do niej trafić normalny, zdrowy, adopcyjny szczeniak... Poprzednia opiekunka nie mówiła o żadnych problemach z małą, ponadto twierdziła, że mała została odrobaczona i odpchlona....
  2. Właściwie... to nie wiem. Podobno trutka, którą ktoś mu podał tuż przed wyłapaniem. W najbliższym czasie będę się prawdopodobnie widziała z osobą, która przejęła opiekę nad nim od osoby, która zabrała go z Otwocka. Może dowiem się więcej. Mysza wraca pod Warszawę, do Milanówka - możliwe, że będzie miała dom. Problem i to ogromny jest teraz z Felą/Zorą. Przeklejam z fb: [quote]Okazało się, że wbrew zapewnieniom poprzedniej opiekunki mała nie została odrobaczona - według słów obecnej opiekunki, Agnieszki, z małej po odrobaczeniu u niej wychodziły nie robaki, a robale [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG]:( Nie została też odpchlona - nosiła tylko obróżkę przeciwpchelną, zdjętą przed wyjazdem do nowego DT, co po pierwsze nie powinno być stosowane u tak maleńkiego szczeniaka, po drugie jest tylko środkiem doraźnym - także małą trzeba było ponownie, tym razem porządnie odpchlić. Ponadto sunia cały czas się drapie, miała też nad ogonem strupki, które robią się coraz większe. Została pobrana zeskrobina, na razie pasożytów nie znaleziono, ale to nie znaczy, że ich nie ma [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG]:( W tej chwili mała dostaje zastrzyki. Ani ja, ani Agnieszka, nie byłyśmy przygotowane na takie wydatki. Ponadto jeśli mała ma pasożyty - to mają je teraz wszystkie psy Agnieszki... Bardzo prosimy o pomoc finansową, sytuacja jest fatalna - w takim stanie nie można szukać małej domu, a Agnieszka nie może trzymać jej u siebie zbyt długo :([IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] Za każdą pomoc - także w postaci udostępniania wydarzenia i rozsyłania po znajomych - będziemy bardzo wdzięczne, w opisie wydarzenia Agnieszka będzie na bieżąco uzupełniać rozliczenie, od teraz będzie też brała paragony z lecznicy.[/quote] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=189530994458378[/URL] Z pieniedzy od Kabaji nic już nie zostało - 30 zł poszło na kamę, 50 zł na transport Feli do DT (Warszawa-Płock) i teraz 50 zł na jej leczenie... Agnieszka nie może długo trzymać małej, właściciel mieszkania dzięki życzliwym sąsiadom dowiedział się, że ma trzeciego psa... Po prostu masakra :(
  3. Ozzy nie żyje!!! :(:(:(
  4. Tak, to ta sunia :) [B] OTWOCK - PIES PO WYPADKU! Bardzo proszę osoby z Otwocka i okolic o rozglądanie się za rannym psem - prawdopodobnie pogryzionym, jedna łapa jest zmasakrowana, wystaje kość, prawdopodobnie obwiązana jest jakimiś szmatami. Jest rudy, podobny do liska, mniej więcej do kolan, był widziany w okolicy rury ciepłowniczej na ul. Piłsudskiego. Gdyby ktoś zauważył psa - prosimy o tel.: 660 116 551 lub (22)788 81 05 [/B]
  5. OTWOCK - PIES PO WYPADKU! Bardzo proszę osoby z Otwocka i okolic o rozglądanie się za rannym psem - prawdopodobnie pogryzionym, jedna łapa jest zmasakrowana, wystaje kość, prawdopodobnie obwiązana jest jakimiś szmatami. Jest rudy, podobny do liska, mniej więcej do kolan, był widziany w okolicy rury ciepłowniczej na ul. Piłsudskiego. Gdyby ktoś zauważył psa - prosimy o tel.: 660 116 551 lub (22)788 81 05
  6. Rudzia, bardzo dziękuję :)
  7. [CENTER][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/5995/img0740r.jpg[/IMG] [/CENTER]
  8. [url]http://allegro.pl/pixie-urocza-mloda-suczka-szczeniak-adopcja-i1903813965.html[/url] [url]http://allegro.pl/dixie-urocza-mloda-suczka-szczeniak-adopcja-i1903813699.html[/url]
  9. Fela już w nowym DT :) Mysza też została już zabrana, jest w hoteliku pod Poznaniem. [quote name='inga.mm']Ponieważ masz zapchaną skrzynkę, więc pytam na forum, kiedy otrzymam zwrot pieniędzy za bluzki? czekam od lipca.[/QUOTE] Faktycznie, nie przelałam ich od razu, bo poszły na pewnego psa, na którego się wypięłaś kiedy przestała pasować ci moja osoba, a nie miałam nic już na koncie, żeby przelać ze swoich. Później - moja wina - zapomniałam. Inna sprawa, że nie mam pojęcia, co mgło ci nie pasować w zielonym swetrze, jest w dokładnie takim samym stanie, w jakim kupiłam go na innym bazarku. Zresztą jeśli nawet to sprawa na wątek, to chyba nie na ten? W każdym razie pieniądze przelane.
  10. Muszę znaleźć kabel do telefonu - dostałam mmsem zdjęcie Ryśka rozwalonego na posłaniu brzuchem do góry :) Jak znajdę, to je tu wstawię. Planuję odwiedzić go w tygodniu to przekażę pieniądze które wpłynęły i rozliczę dokładnie na wątku.
  11. Sylwiaso, matko, jaki wstyd? Czy ja te pieniądze trzymam u siebie i nie daję ze złośliwości? Czy przepuszczam je na własne przyjemności? Wtedy faktycznie mogłabym się wstydzić, a nie w sytuacji, gdy powodem niewypłacalności jest to, że moja sytuacja materialna zmieniła się bez mojego wpływu. Jest mi przykro, że tak to wszystko wygląda, ale nie uważam, żebym miała powód do wstydu. Rozmawiałam z tym panem, powiedziałam, jaką mam sytuację. Czy coś się zmieni, jeśli będę wydzwaniać codziennie i powtarzać to samo? W tej chwili nawet gdybym chciała zadzwonić nie mogę, nie mam pieniędzy na telefonie i nie mam za co go doładować, a stacjonarny jet wyłączony i nie wiem, kiedy będę miała możliwość z niego korzystać. Poza tym jest mi zwyczajnie przykro, że męczę się z tymi psami, staram się im pomóc, szukam funduszy (może już Sylwiaso nie pamiętasz, ale gdy ostatnio sąsiad zagroził wyrzuceniem psów, cudem wynalazłam brakujące kilka stów. Co kosztowało mnie naprawdę sporo, już dawno powinnam te pieniądze oddać, ale nie mam jak, bo wszystko idzie na psy) a według Ciebie nie warto mnie nawet powiadomić, że jeden z psów może mieć dom. Wpłat nie było 80 zł, ale ponad 400, bo przecież wszystkie są na te psy. Będą kolejne, bo trwa bazarek ciuszkowy, ja powoli buduję większy bazar. I bynajmniej, nie jest tak, że "przeniosłam się" na fb. Jestem tam częściej i intensywniej z protego powodu - do fb mam dostęp przez telefon i mogę tam wejść w każdej chwili, nie muszę siedzieć przed komputerem. Tak samo mail, dlatego właśnie w podpisie mam zaznaczone, żeby kontaktować się przez niego w razie mojej nieobecności na dogo. I nie jest tak, że na fb jest fajnie, świetna atmosfera i milej się tam siedzi. Wręcz przeciwnie. Ale to dzięki ludziom z fb mój tymczas mógł zostać zoperowany, trzy psy, którym ja nie mogłam pomóc, zostały zabrane z ulicy, znalazłam tymczasy dla bezdomnych szczeniaków. Na dogo w sprawie tych psów nie było prawie żadnego odzewu. Muszkieterzy nie uzyskali pomocy na fb z dwóch powodów - po pierwsze dziewczyna, która założyła wydarzenie nie zrobiła nic poza przepisaniem niepełnej treści z pierwszego postu i zaproszeniem trzech osób... A to nieco za mało. Po drugie trudno się tam zbiera na prywatne konto. Chcę załatwić dla muszkieterów konto fundacyjne, ale na to potrzebuję jeszcze trochę czasu. Jak się uda, ruszę z intensywnym ogłaszaniem ich na fb. Poza tym jestem w trakcie organizowania zbiórki na psy z Otwocka, ponieważ zajmują się muszkieterami osoby z otwockiego TOZu chcę wciągnąć i ich do zbiórki. Jak tylko jestem na dogo i mam więcej czasu - rozsyłam wątek. Spędziłam sporo czasu obfotografowując ubrania na bazarek a potem przesyłając opisy przez telefon do Oleny. Fakt, że największą robotę zrobiła tu Olena, za co jestem jej bardzo wdzięczna, bo ja nie miałam możliwości usiąść do komputera na tyle długo, by ten bazarek wystawić. Teraz robię powoli kolejny bazar. Nie wiem, co jeszcze miałabym zrobić, żeby skończyły się ataki na mnie. Nie wyczaruję tych pieniędzy z kapelusza. Może faktycznie moje posty nie są pisane najprzyjemniejszym tonem, ale mam już serdecznie dość tej sytuacji, ataków na mnie i pretensji o coś, na co nie mam wpływu. Aha, co do postu Oleny - obecnie płacę za muszkieterów 350 zł+80 zł na karmę, czyli gdyby Portos poszedł do adopcji zostałoby 175zł+40 zł za Aramisa, czyli razem 215 zł. Przy czym karma na najbliższy czas dzięki Romce jest, więc ten wydatek odpada, a deklaracji jest na 115 zł (100 zł Lidy i 15 zł Kami_23), więc zostałoby 60 zł miesięcznie do zebrania, co jest już do ogarnięcia... Plus oczywiście to co zostało zaległego do zapłacenia.
  12. Mój tata od czasu do czasu wozi psy za zwrot kosztów, może spytać go, czy by nie pojechał? Do Wrocławia i z powrotem wieźliśmy psa jakiś rok - dwa temu za ok. 200 zł, więc pewnie zamknęłoby się w podobnej kwocie.
  13. Jeżeli jest to potrzebne, to mogę pomóc towarzysząc w transporcie, innych możliwości niestety nie mam :(
  14. Sylwiaso, bazarek na długi jest w trakcie. Nic innego prócz robienia bazarków nie wymyślę. [quote name='Nutusia']Przy chorej trzustce kał jest, jak to powiedzieć... błyszczący, jakby pokryty delikatną warstwą śluzu... Poza tym widać w nim wyraźnie niestrawione fragmenty jedzenia (bo przy chorej trzustce upośledzone jest wchłanianie). Sylwia - nie masz wyjścia - lupa i w pogoń za kupalami jednej i drugiej Kresko-Kratki! :)[/QUOTE] Niekoniecznie, u mojego psa nie było takich objawów, a przynajmniej nie zawsze.
  15. Podniosę... Fela do niedzieli musi znaleźć nowe DT :( [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=189530994458378[/url]
  16. Kreska - bo miała kreskę na nosie - to Pixie: [URL]http://img291.imageshack.us/img291/2517/dsc0040i.jpg[/URL] . Dixie, czyli Kratka, to ta: [URL]http://ogloszenia.naszezwierzaki.eu/zdjecia/114dd35403dd4e86124883e8aa5004ac.jpg[/URL] Z tym, że na początku były nazywane odwrotnie, stąd pewnie takie zamieszanie w książeczkach. Czy sunie miały badany kał na enzymy trzustki? W przypadku mojego psa od każdego weta słyszałam, że jest chudy, bo taka jego uroda, aż pojechał do innej lecznicy na kastrację i nagle na rutynowych badaniach krwi przed zabiegiem wyszło, że coś jest nie tak, po badaniu kału okazało się, że trzustka w ogóle nie funkcjonuje.
  17. 12 zł doszło, dziekuję :) Bardzo pilnie szukam DT dla szczeniaka,w niedzielę musi opuścić obecne z powodu wyjazdu opiekunki :( [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=189530994458378[/url]
  18. Ta sunia się śmiesznie uśmiecha, wygląda, jakby szczerzyła kły :) Ale faktycznie jest przesympatyczna, wtula się w kraty, garnie do człowieka. [CENTER][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/197/img1203u.jpg[/IMG] [/CENTER] A zdjęcie ostatniego benka jest sprzed kilku lat, teraz to staruszek - ale właśnie ze względu na agresję go zapamiętałam, wtedy tuż po zrobieniu tego zdjęcia zerwał się z ziemi i zaczął rzucać na siatkę :(
  19. Ok, to mam jeszcze pytanie, czy podsyłałyście zdjęcia psów w typie osobom od tych ras? Oprócz ONków i labka mam zdjęcia dobermanowatego samca: [CENTER][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/7374/img1309jc.jpg[/IMG] [LEFT]Wyżeł: [CENTER][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/7586/img1290vt.jpg[/IMG] [LEFT]Naciągany, ale powiedzmy, że jamnikowaty długowłosy (w budzie): [/LEFT] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8324/img1312q.jpg[/IMG] [/CENTER] Pies wyglądający prawie jak corgi: [CENTER][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/3726/img1230dk.jpg[/IMG] [LEFT] I trzy benkowate: [CENTER][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/7848/img1199p.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/4552/img1205qn.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/9020/dsc00708fu.jpg[/IMG] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
  20. [quote name='tripti']ale nie było podobnej wizualnie[/QUOTE] W kojcach za niedźwiedziami był podobny psiak: [CENTER][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/4764/img1173mc.jpg[/IMG] [/CENTER]
  21. [quote name='malvaaa']a na tych zdjęciach moze widać czy to sunia czy chłopak?[/QUOTE] To jest chyba jeszcze mała sunia: [CENTER][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5365/img1210bv.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7844/img1211d.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6031/img1207xj.jpg[/IMG] [/CENTER]
  22. Hugo i Boss dzięki fundacji Przytul Psa zostali wykastrowani. Uzupełniłam post rozliczeniowy. Chłopaki są na ogromnym minusie :( Pilnie potrzebna kasa, bo nie ma czym zapłacić za hotel :( W przyszłym tygodniu będę miała lepszy dostęp do komputera, to może uda mi się wreszcie sklecić bazarek...
  23. To nie wiem, czy wstawiać ich zdjęcia? Jeśli nie wiadomo, czy to sunie? Wysławiam do Tripti linki do albumów z resztą zdjęć.
  24. [quote name='malvaaa']koosiek podeslesz mi zdjecia jakies małej suni (jesli kojarzysz płeć), np. tej wystraszonej kruszynki beżowej? ja wstawie na wątek, moj e mail [EMAIL="balbinka18@op.pl"]balbinka18@op.pl[/EMAIL][/QUOTE] Aj,już wstawiłam. Nie wiem, czy z tą beżową wystraszoną były tylko suczki? Masakra, jakie słabe są te zdjęcia :oops:
×
×
  • Create New...