-
Posts
10277 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koosiek
-
Rondo Sobiekursk kierunek Góra Kalwaria ranny pies!
koosiek replied to Nikita.'s topic in Już w nowym domu
[quote]"Witam, w tym wypadku Policja powinna zgłosić sprawę do Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy (tej gdzie pies się znajdował) ponieważ zwierzęta bezdomne lub porzucone należą do zadań własnych gminy wg. Ustawy o Ochronie Zwierząt proszę więc tam zgłosić ten przypadek."[/quote] W jakie to ładne słowa można ująć niechęć do ruszenia dupy i pomocy psu :angryy: -
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Do Bossa w czwartek przyjedzie wet załatwiony przez panią z fundacji Przytul Psa - bardzo dziękuję! - obetnie mu zawijające się pazury. W weekend jest festyn w Koniku Nowym, na cmentarzu dla zwierząt. Może ktoś chciałby pojechać tam z Bossem? Ja niestety nie dam rady, mój tymczas ma w piątek operację, będę musiała się nim zająć, do tego w sobotę ślub kuzyna... Mam chusteczkę "SZUKAM DOMU", mam kaganiec dla niego (raczej na odczepnego, bo Boss jest bardzo łagodny) - ale nie dam rady tam pojechać :( A szkoda, bo kilka psów chętnie bym zabrała... -
[quote name='mkrawczykiewicz']Pisząc o zarządzaniu miałam na myśli podejmowanie decyzji w kluczowych sprawach, w tym przypadku np. odnośnie KONIECZNOŚCI ADOPCJI, a nie działania związane z codziennym funkcjonowaniem schroniska.[/QUOTE] Czy wydawanie psów do adopcji przez schronisko nie powinno być oczywistością, a nie "decyzją zarządu"?
-
Bardzo dziekuję za wpłaty! Olena, możesz mi podesłać na pw nr konta? Wcześniej wysyłałam do Sylwii. Tylko nie wiem, jak z potwierdzaniem wpłat - Sylwiaso, będziesz mogła potwierdzać? Wysłałam 14 zł na odrobaczenie, mam nadzieję, że starczy, bo w końcu nie wiem, ile oni ważą... Ciągle nie mogę skończyć bazarku :( W tej chwili mam trzy psy w domu, zaraz lecę do lecznicy... Może wieczorem uda mi się w końcu nim zająć. Olena, bardzo, bardzo dziekuję za rozsyłanie! [quote name='sleepingbyday']przydałoby sie allegro cegiełkowe, cholercia.[/QUOTE] Też o tym myślałam, ale do tego potrzebne konto fundacyjne :( Co do trzeciego muszkietera - on miał z tej trójki najlepiej, bo koczował u jakiegoś faceta. Nie wiem, czy Paluch to dobry pomysł... On dostawał jeść od wolontariuszy, miał gdzie spać... Już jedną zimę tam przeżył. A na Paluchu trafi do kojca z innymi psami, niekoniecznie przyjaznymi, a do adopcji może pójść praktycznie wszędzie... Nawet do budy na łańcuch... Myślę, że lepiej mu na tym rondzie, a jeśli go zabierać, to tylko do hotelu albo na tymczas...
-
Rondo Sobiekursk kierunek Góra Kalwaria ranny pies!
koosiek replied to Nikita.'s topic in Już w nowym domu
Jeżeli to gmina Otwock lub Karczew, to oni nie mają w tej chwili z nikim umowy. Ew. straż miejska podrzuca jakieś psy do Celestynowa, przede wszystkim tam trzeba szukać. Niestety w tych okolicach to wygląda tak, jak napisała Agmarek... Tam psy latają stadami :( Pół dnia tkwią na łańcuchach, drugie pół biegają po wsi... -
Kolejne KAZIRODCZE stadko! Balbi zostaje w DT, Serdel zaginął !!!
koosiek replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aldonika22']Świetnie że Penelopka zostaje w swoim DT :) Dziś w szkole zadzwoniła do mnie jakaś kobieta że biega piesek koło jej domu. Bardzo podobny do tego z ogłoszenia, potrącony z łapką coś miał. Szczerze powiedziawszy napaliłam się, od dawna nie było odzewu (ponad tydzień) i pomyślałam że to jest to. Od razu dałam znać mamie gdy wróciła do domu zadzwoniła do mnie i okazało się że ten pies jest zbliżony wyglądem do ... wilczura. Ręce mi opadły.[/QUOTE] A co z tym wilczurem? Faktycznie jest potrącony? -
Dzięki! Ja je ogłaszam z takim tekstem: [quote]Do adopcji 5 szczeniaków. Matka jest nieduża, przed połowę łydki. Szczeniaki mają ok. 1,5 miesiąca (domów szukają tak wcześnie ze względu na grożący im wcześniej wywóz do schroniska.) Są trzy dziewczynki: Mela - czarna z białymi i brązowymi łatkami oraz ślicznymi, szarymi łapkami :) Najodważniejsza ze wszystkich, przebojowa, rozbrykana, towarzyska. Fela - wilczasta, najmniejsza z miotu, ale nie najsłabsza. Wesoła, sympatyczna. Kela/Lulu - wilczasta, największa z miotu, nieco nieśmiała. I dwaj chłopcy: Bolek - beżowy z czarnym pyszczkiem, sympatyczny, wesoły. Tolek - beżowy, nieśmiały, delikatny, spokojny. Wszystkie maluchy przebywają w domach zastępczych. Domu szuka także Myszka, ich mama. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Warunkiem adopcji jest wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej zawierajacej warunek wysterylizowania/wykastrowania szczeniaka po osiągnięciu przez niego roku. Możliwa pomoc w transporcie do nowego domu za zwrotem kosztów. Kontakt w sprawie psiaków: tel.: 660 116 551 mail: [EMAIL="koosiek.psy@gmail.com"]koosiek.psy@gmail.com[/EMAIL][/quote]Wszystkie zdjęcia są tutaj: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.1850751158694.2085606.1538201401&l=619d2e8e34&type=1[/URL] Fela dzisiaj spodobała się dziewczynie przeprowadzającej ankiety przy patelni, miałam jej podesłać na fb link do wydarzenia i chyba źle zapisałam jej dane, bo nie mogę jej znaleźć... Qrwa :/ Będę jeszcze dzisiaj jechała stamtąd metrem, mam nadzieję, że jeszcze będzie to zostawię jej kartkę z namiarami...
-
Natomiast Lenny znowu kogoś pogryzł :( Tym razem znajoma przy tym była. Psy siedziały na parkingu (pies tego faceta też! a mówiłyśmy wieśniakowi, że mają być odłowione) jakiś babsztyl szedł do samochodu, zaczął się na nie drzeć i walić torbą, mały ugryzł ją w obronie... Ale teraz już naprawdę nie ma czasu, mogą je odłowić nawet dzisiaj :( Baba z gminy znowu dzwoniła z awanturą... Najgorsze, że mogą go po prostu uznać za agresywnego i uśpić :(
-
[CENTER][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5278/p9260008.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2672/p9260009.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5355/p9260012.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/9708/p9260013w.jpg[/IMG] [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/7333/p9260014t.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Poszła jednak Mela :( Fela pojechała do DT, Bolek jest chwilowo u mnie, popołudniu jedzie do DT. Do adopcji poszedł Tolek, niestety jednak tam nie zostanie, ale może poczekać tam na dom. Podsumowując:[B] [/B]Kela/Lulu - DT Warszawa - Saska Kępa[B] [/B]Fela - DT Pruszków[B] [/B]Bolek - DT Warszawa - Praga[B] [/B]Tolek - DT Warszawa - Ursus[B] [/B]Mela - oddana przez właściciela posesji :([B] [/B]Mysza - nadal w Otwocku :( Tu info o Tolku i zdjęcia: [quote]Psiak jest wyjątkowo spokojny, troche strachliwy. Regularnie wyprowadzany na chwile chociaż na dwór nie narobi w domu oraz sam je.[/quote] [CENTER][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4426/p9260001w.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/7614/p9260002.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/3473/p9260003.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8827/p9260005i.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4601/p9260006.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Właśnie wczoraj sobie przypomniałam, że o tym zapomniałam! Poszło prosto na konto Yumanji, nie miałam tego w swojej historii konta i dlatego nie uwzględniłam. Już uzupełniam! -
Jeszcze jedna osoba zaoferowała DT, więc Mela też przyjedzie we wtorek! Bardzo dziękuję! Czyli zostaje Myszka :( Spróbujemy ją upchnąć u pewnej osoby, ale to rozwiązanie bardzo awaryjne :( No i musiałybyśmy zostawić karmę. Do końca roku znajoma ma ważne talony na sterylkę, gdyby znalazł się DT możnaby ją już teraz wysterylizować...
-
[quote name='sodalis'][B]Przerażające jest to, że dogomania staje się miejscem do publicznego wzajemnego prania brudów, oskarżania się nawzajem itd przedstawicieli organizacji, ktore powinny zwierzetom pomagac. [/B]Wybaczcie, że się w ta Waszą dyskusje wcinam, ale takie dyskusje mnie, a więc pewnie i parę innych osob zniechęcają do tego typu pomocy zwierzętom, ja jak tak czytam bzdury na niektórych wątkach to ciesze się, że mam możliwość pomagania samodzielnie i na własny koszt, to co tu czasem czytam mnie przeraża.[/QUOTE] Dokładnie :(
-
Poszła Fela :( Ta która miała w weekend jechać na tymczas... Chłopca nie wydali, mieli na niego chętnego. Jeden z chłopców (nie wiem jeszcze, który) pojechał dzisiaj do domu - niestety bez wizyty przedadopcyjnej, bo nie było czasu, ale podpisali umowę i w tygodniu postaram się tam zajrzeć. Został drugi chłopiec, który we wtorek jedzie na tymczas i Mela, którą we wtorek awaryjnie weźmie znajoma, ale tak, jak pisałam - nie da rady zajmować się nią dłuższy czas, bo ma spory zwierzyniec w domu!
-
Kazirodcze stado z Pragi - POTRZEBNA KLATKA KENNELOWA!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Ale takiego tymczasu Negra NIE MA - jest taki jaki jest i nic lepszego nie wymyślimy. A właściwie nie wymyśli Malawia, bo to na nią głównie spadło martwieniem się o los tego psa, a nie na tych, którzy powinni być za nią odpowiedzialni - pierwszych i drugich właścicieli. Klatka załatwi problem niszczenia podczas nieobecności opiekunów, a to da nam jeszcze trochę czasu na szukanie jej odpowiedniego tymczasu, a najlepiej odpowiedzialnego domu. -
Sylwiaso, powiedz mi proszę, ile oni ważą... Muszę wiedzieć, ile przelać za odrobaczenie, czy po jednej tabletce starczy...
-
Hugo w PDT uczy się życia z człowiekiem, Boss ma dom
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Uaktualniłam rozliczenie i niestety nie wygląda już tak dobrze :([FONT=Comic Sans MS][COLOR=red][B] 631,80 zł [/B][/COLOR][/FONT]na minusie :( -
Kazirodcze stado z Pragi - POTRZEBNA KLATKA KENNELOWA!
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
No tak, ale tutaj jest wybór -albo załatwia się klatkę, albo pies ląduje w schronisku... -
CHORY Przerażony ONek z Pragi - Bruno ma dom.
koosiek replied to Journey's topic in Już w nowym domu
To może wstaw tutaj tekst i najlepsze zdjęcia, zrobię mu allegro i trochę ogłoszeń na tych popularniejszych portalach. -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, uzupełniałam rozliczenia moich psów i jakoś Fuksa przegapiłam. Zaraz uaktualnię! -
[quote name='sylwiaso']Tak zrobi, zobaczy do którego dnia im karma starczy,a potem rozliczy np.za pół m-ca 40zł Kochane cioteczki wczoraj rozmawiałam z sąsiadem ostatnie pieniązki dostał 5.09 80zł od Oleny84 na karmę i potem 10kg karmy też od Olenki!!!!Dług jest 760zł i już idzie następny miesiąc!!!Koosiek rób coś dzwoń do niego,bo mi wstyd spojrzeć mu w oczy!!!chciałam Ci pomóc,a teraz chowam sie przed sąsiadem bo mi poprostu wstyd!!!![/QUOTE] Zadzwonię (zresztą nie ma numeru)i co powiem? Nie obiecam mu pieniędzy, jeśli ich nie mam... Przy ostatniej rozmowie mówiłam mu, jaka jest moja sytuacja i nic się od tego czasu nie zmieniło... Kończę bazarek ciuszkowy, w tygodniu znowu porozsyłam wątek - pod koniec miesiąca będę miała jakieś pieniądze. Naprawdę robię co mogę, żeby te pieniądze zdobyć... I naprawdę nie jest mi dobrze z taką sytuacją...
-
Nie wiem, one w każdej chwili mogą poznikać! Dwóch szczeniaków już nie ma! Właściciel posesji rozdał je po wsi - jeden to suczka, czyli za pół roku będą kolejne szczeniaki... Dzisiaj zabieramy pozostałe dwa, kompletnie bez planu, co z nimi zrobić - znajoma, która je bierze ma w małym mieszkaniu kilka psów, koty i inne zwierzaki, tak naprawdę na kolejne nie ma już miejsca! Jeden we wtorek jedzie do Nausicaa, nie wiadomo, co z drugim maluchem, bo drugi DT przestał się odzywać, a mieli przyjechać po szczeniaka w weekend... Qrwa, mogliby chociaż powiedzieć, że się rozmyślili! Wiedziałabym, na czym stoję. I jest jeszcze matka maluchów, którą trzeba zabrać już - bo znowu gdzieś zniknie i bezie produkować kolejne szczeniaki!
-
Założyłam wydarzenie Lenny'emu na fb: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=179713688773899[/url] Nie mam pomysłu, jak mu pomóc :( Nie dam rady wziąć kolejnego psa do hotelu...