-
Posts
10277 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koosiek
-
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
koosiek replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Czy w Azylu są jakieś kudłate szczeniaki, docelowo małe/średnie? -
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, nie mam powodów, żeby wątpić w to, że psiak powoduje duszności u taty Aleksandry (nieważne, czy to astma, alergia czy co tam jeszcze), bo o tym wspominała też na swoim wątku tymczasowym i dlatego na początku maluch miał być w budzie. Jedyne, o co mam żal, to to, że nie powiedziano mi, że psiak będzie w domu tylko do końca ferii, dowiedziałam się o tym dopiero w sobotę po południu... W każdym razie Benek potrzebuje tymczasu. Macie jakieś pomysły? Diana79, ślicznie dziękuję :) Był jeden telefon, ale pan szuka raczej psiaka, który nie urośnie za duży (może kojarzycie jakiegoś kudłatego szczyla, docelowo małego/średniego? obiecałam podrzucić mu propozycje) i mail od jakiejś babki w stylu "cześć, chcę tego psa, przywieziecie mi go?" :roll: -
Mój obecny pies to mój pierwszy w ogóle. I trafiła mi się z góry mieszanka wybuchowa, po pierwsze agresja lękowa po nieciekawych przejściach w poprzednim domu, po drugie dominant. Na początku próbował mnie ustawić, ze dwa razy zrobił akcję z rzucaniem się z kompletem zębów na wierzchu... Na spacerze rzuca się na każdego człowieka, którego uzna za zagrożenie (tzn. teraz, po prawie dwóch latach, jest lepiej, ale początki to był koszmar), nie akceptuje obcych ludzi na swoim terenie, atakuje inne psy, jeśli mu się nie spodobają. I mimo, że nie mam doświadczenia, że nieraz mam ochotę spakować go w paczkę i wysłać na drugi koniec świata - to nie wyobrażam sobie mordować psa, bo czasem (czasem, bo w domu i w stosunku do osób, które zna, jest cudownym, kochanym przytulakiem) zdarza mu się zachować nie tak...
-
RUDZIK starszy schorowany pies z osiedla. ZOSTAJE W DT!
koosiek replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina78']Mają :) Wrzuć w google Noga w Łapę ... A gdzie ostatnio czytasz :)?[/QUOTE] Głównie na dogo, ale nie tylko. Rzucają się w oczy ;) I chyba na fb jakiś czas temu czytałam o jakimś kiermaszu na tą fundację. Tak pytam, bo jakoś warszawskie fundacje nie kojarzą mi się zbyt dobrze, ale o tej póki co słyszałam (czytałam) same pozytywne rzeczy :) A oni współpracują z Paluchem? Bo na stronie w dziale "do adopcji" widzę psy z Palucha (a jeden identyczny z moim paskudem :(). -
Ktoś chyba robił, ale nie podał linku, więc w sumie tak, jakby nie miały... Aramis tylko jest na profilu starszaków: [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=155405957848687&set=a.155405934515356.34758.148097168579566[/URL]
-
Teraz jakiś paskudny zastój, ja o dwumiesięcznego szczeniaka miałam raptem ze cztery zapytania po ponad tygodniu ciągłego ogłaszania - normalnie tyle miałabym w jeden dzień... A muszę mu do poniedziałku coś znaleźć, bo wyląduje w budzie :(
-
Ten filmik jest niesamowity! Nie wierzę, że ten czarny to ten sztywny ze strachu, skulony Portos z Jeziórka... A ten łaciaty to rzucający się, gryzący, uciekający Aramis... Wow :D [quote name='dominikabankert']10zł- tyle moge zaoferowac jednorazowo:( jestem obłozona deklaracjami:( boże jak dacie rade je utrzymac:( moze allegro cegiełkowe???????[/QUOTE] Ślicznie dziekuję :) Jakoś to będzie, mam nadzieję, że Portos szybko znajdzie dom... Ale jeśli ktoś potrafi zrobić takie allegro - będę bardzo wdzięczna! [quote name='milena182']Może to głupie ale spróbujcie zakladania szelek,rozumiem ze w obrozy chodzi tylko jak trzeba przypiac smycz jest problem?moze jak bedzie na plecach to inaczej zareaguje nie bedzie czul sie "duszony"[/QUOTE] Zapinanie jest chyba najmniejszym problemem, gorzej z chodzeniem, bo Aramis bawi się w tchórzofretkę i udaje martwego - sztywnieje, wywala język, oczy wyłażą na wierzch :roll: Ewentualnie rzuca się i wtedy lata w powietrzu na wysokości pasa. Może faktycznie warto spróbować z szelkami? Mam takie fajne, zapinane na górze, może to coś zmieni? Chociaż on najbardziej chyba boi się tego, że "coś" go trzyma... Tyle dobrego, że przynajmniej mam pewność, że nigdy nie wisiał na łańcuchu :roll:
-
Zapraszam na kolejne bazarki na muszkieterów: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203200"]Torebki, szkolny plecak, portfelik na muszkieterów z ronda do 14.03 [/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203198"]Sweterki, bluzki, spódnice, szaliki - na muszkieterów z ronda do 12.03 [/URL] Mamanabank, dzięki za zdjęcia! Widać ten odgryziony ogonek Portoska :(
-
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Allegro zrobi Selenga :) Za fb byłabym wdzięczna, ja się tam ledwo poruszam. -
Ja niestety przepraszam, ale muszę wycofać się z deklaracji :oops: Przybyło mi kilku podopiecznych i nie dam już rady dokładać na Leo :( Mam natomiast 28,50 zł z bazarku - Edi, podeślij mi proszę nr konta na pw.
-
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Radzymin pod Warszawą. -
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Dzięki! :) -
Otwock pod Warszawą. Dzięki!
-
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, wychodzi na to, że tata Oli ma przy małym duszności... -
Jutro chłopaków obejrzy wet, Aramis zostanie umówiony na kastrację. Z Aramisem jest problem, bo panicznie boi się smyczy :( Wciąż reaguje na nią tak, jak na początku, wariuje, szarpie się, wiesza. Raczej nigdy nie miał ze smyczą kontaktu... Macie jakieś pomysły? Na razie Sylwia będzie mu kładła smycz koło miski, potem spróbujemy z przypięciem mu smyczy i puszczeniem luzem... Ciężko będzie znaleźć mu dom czy chociaż tymczas, jeśli nie oswoi się ze smyczą :( [quote name='diana79']czy Oskar ma gdzieś porobione ogłoszenia? jażeli nie to chętnie mu je zrobię :-)[/QUOTE] Ma trochę, ale niewiele tego, w sumie tylko gumtree odświeżam regularnie. Byłabym bardzo wdzięczna, bo już się sporo zasiedział i boję się, że jak znajdzie się chętny dom, to opiekunka nie będzie go chciała oddać :( Już mi zapowiedziała, że odda go tylko w okolicy, żeby móc go odwiedzać... Tutaj jest tekst i kilka zdjęć: [URL]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&status=1&page=2&id=2044[/URL]
-
Nie dam ;) Nie będę wyciągać kasy od Ciebie, już mi wystarczająco pomagasz :loveu:
-
[quote name='idusiek'] Do nowego domu pojechał również prosto ze schroniska [B]Grot[/B]- czarny psiak. Obecnie nazywa się Hektor. Czekam na zdjęcia z nowego domu. Pani mówi, że jest przesłodki, kochany i nie sprawia żadnych problemów. Je wyłącznie namoczoną karmę, rozdaje wszystkim buziaki.[/QUOTE] Aaaaaaaaaaaaale się cieszę :multi::multi::multi::multi: Nowe imię piękne, mam sentyment do Hektorów :) Czekam niecierpliwie na fotki :)