Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Grazia, Diabełek - dziękuję za potwierdzenie. Post zaktualizowałam.
  2. Moje się niestety i tarzają i zjadają...:roll: Elza "tylko" zjada... Trochę pomogły nagminnie i często kupowane śmierdziele ( a kiedyś Rumen Tabs - choć to akurat chyba niewiele dało). No, ale wiosna ma swoje prawa. Ja wdycham podeszczowe powietrze, wącham zółto rozkwitłe bazie, wypatruję w trawie moików - a ogony - też się cieszą brakiem śniegu i ciepłem - na swój sposób...A w kwestii zapachów mają gusta niezmienne i konkretne :roll: Maciaszku - całusów nie było, a fuj, a fuj :mad:
  3. No, dzisiaj tobołki na osowiałe na pewno nie wyglądaly...:roll: Miśka wytarzała się w czymś nieżywym. Jak próbowałam zainterweniować, to porwała to coś i połowę zeżarła, z drugą połową uciekła, schowała w trawie i nasikała na zdobycz ostatecznie podkreślając, że to jej i tylko jej. Elza zjadła dwie obsrane chusteczki higieniczne. Tak, wiem, psy na Hugobergu raczej nie podcierają sobie tyłków - wnioski oczywiste...:ekmm: Reksio...chmm, co Reksio. Jakoś nic. Jakoś był grzeczny dzisiaj. Spoglądał tylko kpiącym wzrokiem na Panią Małgosię, która próbowała - bezskutecznie - gwizdać na Elzę. A Pani Małgosia widząc jego minę od razu zrezygnowała... (Hej, Reks, o ile wiem, to ty też nie potrafisz gwizdać - powiedziałam, ale mruknął tylko: - Jeżeli o mnie chodzi, to ta ruda w o g ó l e nie musi wracać.)
  4. Biedna Nela :diabloti:
  5. Gratulejszyn - dla Was i dla Norka, że się znaleźliście :loveu:
  6. Ja też niby zawsze trochę panikuję, ale potem się okazuje, że jednak warto było do weterynarza pojechać... Ale z babeszjozą, to ciężko, bo boję się, że nie zauważę dostatecznie wcześnie..tfu,tfu.. Dziadostwo.
  7. Taki...miodowozłoty :loveu: Szczęściarz.
  8. Książkowe objawy są niejednoznaczne.. Szybko zareagowała? Wet zdiagnozował od razu?
  9. [IMG]http://www.joemonster.org/i/f/demot20130419_15.jpg[/IMG]
  10. Pierwszy kleszcz na Misiowym policzku wyciągnięty dzisiaj rano. Po pracy idziemy po krople....
  11. Piękne przedwiośnie :loveu:
  12. Oglądam je wszerz i wzdłuż. Na wczorajszym spacerze ( już nareszcie z książką i przystankiem na polanie mrówkowej!) ustawiły się kolejką do czesania. Nawet Elza :p Jak wróciliśmy, to tylko ja wymagałam zabiegów pielęgnacyjnych :diabloti:
  13. My też na Brit Care :p (Chociaż patrząc na moją Miśkę, to nie jest to żadna reklama :diabloti: raczej anty...) Pozdrawiamy towarzystwo. Dobrze się czyta Wasz wątek.
  14. Trochę upiorny ten romantyzm..;-)
  15. Czyli sezon rozpoczęty....
  16. Ja jeszcze nie kupiłam kropli. Muszę się wybrać do sklepu zoologicznego.
  17. Patmol, a Sweetie i Caillou NIGDY nie miały kleszcza??
  18. Spotkaliście już kleszcze? My - odpukać - jeszcze nie.
  19. W sprawie Allegro cegiełkowego piszcie do Selengi. Robi piękne.
  20. Ukłony dla DT Groszka. Strączki coraz "uroczniejsze". Obydwa.:loveu:
  21. Językołamacze ;-) Misia się leni, ale ta martwa sierść zostaje wplątana w "żywą" i trzeba wyczesywać. Napisałam, że się nie leni, bo nie g u b i sierści. O to mi mniej więcej chodziło.:roll:
  22. Miśka się nie leni. Reksio ma sierść białą, beżową i czarną. Widać na k a ż d y m ubraniu :p
  23. Wiosna na całego! Trawa ma wzięcie - u nas też ;-)
×
×
  • Create New...