Nie wiem co napisać...
Zaraz porobię ogłoszenia..
Chociaż do DS chorego psa nie powinno się wydawać..
(Powtarzam po Maciaszku, ale też tak myślę..)
Jak Babetka super lubi koty, to może Beaverka mogła by ja wziąć na DT?
Napiszę do niej...
Licze, że Babetka pierwotniakow nie ma...:shake:
Tym bardziej, że jest szansa, że w DT w ktorym jest teraz JOKO może przed zima znaleźć swoje miejsce inny piesek, ktoremu to może życie uratować...
Ale niech wypowiedzą sie dziewczyny, ktore wiedzą w jakiej kondycji jest JOKO..
Zróbcie tak żeby było dobrze...
Dokładnie.
Rozliczenia powinny być.
Ihabe z tego co wiem jest kasjerem, a Julia zalożyla wątek..
Musicie to jakoś dogadać...
Pręgusku...uściski!:loveu:
Trzymam kciuki, ale jak Leni mówi, że dom ok. to wierzę, że tak jest.
Zresztą fajnie byłoby, gdyby Beka, która sprawdzała dom, mogła się tutaj na wątku na ten temat rozpisać..
No to pięknie!
Kto jeździ z Bianką na zabiegi?
Mona?
I jest tam z nią?
Czy potrzeba, żeby ktoś z małą posiedział 1.5 godziny jest aktualna?
Kilka osób sie deklarowało ( w tym ja) jeśli będą znane godziny..
[B][U]Julia!![/U][/B]
Pręguś się uśmiecha na tym zdjęciu !!:loveu:
Super pies!
Szczęśliwej podróży jutro!!!
Laro - politologia na UŚ?
A masz zajęcia z Mazurem?
Ja na Bankowej studiowałam Pracę Socjalną...
Spotkałam dzisiaj Panią Tosiową :eviltong: na spacerze i zna kogos kto chce chyba przygarnąć małego pieska..
Jest to wszystko troche niedomówione, ale mam maila i wyslałam zdjecia Olo przed chwilą.
I czekam....
Pani Tosiowa to Pani która ma sunie Tosie oczywiście.
Przygarnęła też przyniesioną do lecznicy małą Kaśkę, ktorą jej "właściciele"
całą poobijana przynieśli do uśpienia..
Pani Tosiowa przeżywa wszystkie ogloszenia ktore wywieszam w bibliotece..
No i jest super kobietą!!
Lara wie!