-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jasza
-
Odezwała się Pani, która rozmawiała z Glutofią?
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Jasza replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"Tylko te osoby przyjęły ten obowiązek na siebie z pełną świadomością". Niekoniecznie. Przecież biorąc psa ze schroniska ( lub z pseudohodowli, "z łańcucha", znajdując na ulicy itd.) najczęściej nie wiemy nic, albo niewiele o tym, jaki jest dany pies i jakie ma lub będzie miał problemy. A nawet jeśli mamy psa zupełnie bezproblemowego ( są takie???) to może się okazać, że kiedy się zestarzeje, zacznie nagle robić rzeczy i zachowywać się tak, jak nigdy byśmy się po nim nie spodziewali.. Zacznie sikać i załatwiać się w domu, powarkiwać na obcych, tracić rownowagę, brzydko pachnieć.... -
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Jasza replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Witamy i pozdrawiamy! -
Przyznam się, że byłam strasznie zła, jak się dowiedziałam, że Blacky i Mania są z powrotem w schronisku... Ale nie mi jest oceniać kogoś, jak nie mam pełnego obrazu całej sytuacji.... Poza tym, chciałaś dobrze, zabierając i pomagając jako DT tyle psiaków.. Frania, Perełka i Iskierka mają dzięki Tobie swoje DOMY. A to co się stało....dobrze, że Publikacja zabrała czarnulkę Blacky do siebie....
-
Zaglądam, zaglądam.....
-
Trzymaj się jakoś. I zaglądaj jeżeli możesz. Wszystkiego dobrego, niech Ci się pouklada, Wiewiórko.
-
Nie pali się. Mam nadzieję, że dojdzie w końcu.
-
Wiewiorko, a co teraz sie z Tobą dzieje? Dobrze wszystko?
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Jasza replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czytam i czytam i nie mogę się nadziwić, jak bardzo mogą napsuć krwi osoby, które nagle pojawią się na wątku znikąd... Kana uratowała Dejzi życie, to nie podlega dyskusji. Mała w schronisku nie przeżyłaby, nie ma mowy.. Atakowanie jej jest jak dla mnie niecne bardzo... A swoją drogą, gdyby załatwianie się psów w domu było takim problemem, jakim jest dla sasqehanna, to na Dogo ubyłoby wiele wątków.... Kurcze, są tu przeież osoby, ktore mają po pięć psów, psów z problemami, są osoby, ktore mają psy z bezwładnymi nogami, ZAŁATWIAJĄCE SIĘ POD SIEBIE, są osoby, ktore maja psy niewidome, niesłyszące...matko...cała Dogomania jest usiana takimi historiami! Nikt tego nie ukrywa, nikt nie robi z tego tajemnicy.... -
To ich uściskaj!!!! A mój list nie doszedł? (wysłałam na Wieniawskiego, na adres taki jak w przelewie).....
-
Racja Poker! Charakter najważniejszy! A że do tego ma pychol cudny, to tym lepiej! No i sierść[I] "z tendencją do skręcania",[/I] to już czad!
-
[quote name='Justyna81']Chropaczów, tzw. osiedle na Wzgórzu, a Ty?[/QUOTE] Ja ze Zgody.
-
Sochaczew - Wstrząsająca historia małej LULU - SZCZĘŚLIWIE ZAKOŃCZONA
Jasza replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Odnowiłam Lulu Gumtree i Alegratkę. -
Hopaj na górę piękna!
-
Uściski dla Rumka!
-
Prawdziwa psia KSIĘŻNICZKA!Już w nowym,wspaniałym domku;)
Jasza replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Witamy _Larę! -
Uściski, uściski dla przystojniaka!
-
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
Jasza replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odpisała mi Pani Zofia Buchholtz z Fundacji Na Pomoc Bokserom ( chyba dobrze zapamiętałam) i podałam jej numer do Ciebie Anetko. Wrzucą ją na stronę Fundacji. Pani Zofia pytała, czy pomóc w ogłoszeniach. Odpisałam, że pewnie. Uściski dla małej. Jest przepiękna! -
A skąd dokladnie?
-
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
Jasza replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie nie potrafię się zalogować.....brr -
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
Jasza replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jest jakieś forum bokserów? Al ja spróbuję napisać o niej na forum molosów. -
Mantra- małe kochane dziecko , za teczowym mostem.....
Jasza replied to amikat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem na wątku! Finansowo jestem w głębokiej dziurze.... Ale pomyślę o bazarku. Mantra ma oczy przepiękne! Długo miejsca w DT nie zagrzeje, ale trzeba będzie jej znaleźć najlepszy dom i oczywiście pomyśleć o sterylce, coby komuś potem nie przyszło do głowy "produkować " małe boksie. -
Oooo, kolejna ciotka ze Świętochłowic!
-
To kiedy Pixi jedzie?