-
Posts
4601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pinkmoon
-
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
pinkmoon replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
dziewczyny trzymam kciuki, bo tylko tyle mogę :( napiszcie do doddy z fundacji AST, co prawda zajmują się głównie bullowatymi ale ostatnio ratowali owczarka belgijskiego, może coś wymyślą? -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
pinkmoon replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Obraczus mnie uprzedziła, bo ja wpadłam na ten sam pomysł. Muki ma tylu przyjaciół i ciotek które trzymają za niego kciuki, może ktoś pomoże też Janach? [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/8046/tndsc0085.jpg[/IMG] link podany w poście Obraczus wyzej... -
Bandzio ma nowy domek w Rudzie Śląskiej :-))))))))))))))))
pinkmoon replied to izabelka_70's topic in Już w nowym domu
[B]W. lodzkie - dom tymczasowy awaryjny[/B] [Łódź - okolice] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=69"]Karilka[/URL] (Przetrzymać mogę pare dni...Jednak mam inne psy i brak możliwości odizolowania.) [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=73"]Maitris[/URL] [Łódź] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=198"]diladriel[/URL] [Kutno] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=252"]Alik1977[/URL] [wieś 15 km. od Bełchatowa] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=323"]Manu[/URL] (W kojcu, wypuszczaniew na wybieg pod kontrolą.) [Łódź Teofilów] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=330"]szafirkowa[/URL] (W podbramkowych sytłacjach. Nie na dłużej niż 2-3 dni. p.s. - pies musi tolerować inne zwierzęta!) [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=339"]ciapuś[/URL] [lłódz-polesie ] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=473"]ggabbi[/URL] (mam zwierzyniec na tydzien max) [Łódz] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=548"]zuzka[/URL] (DT płatny mały 8 zł +karma , średni 10 zł+ karma , dyży 15 zł + karma (ceny za doba) ) Tylko nie wiem czy jest sens gdzieś go przetrzymywać, jeśli nie mamy żadnej alternatywy co dalej... -
Bandzio ma nowy domek w Rudzie Śląskiej :-))))))))))))))))
pinkmoon replied to izabelka_70's topic in Już w nowym domu
super! to chociaż jeden punkt wątpliwości mamy w miarę pewny. dzięki ms.arwi :) ale kto go zawiezie DO poznania? ile to km z piotrkowa? -
śpieszę z odpowiedziami! 1.Jumper ma około 2 lat, 3 miesięcy i 5 dni, dokładniejszych informacji udzieli urząd stanu cywilnego gminy Puck 2.Zależy czy to kule z rewolweru czy z karabinu maszynowego, jednak generalnie nie lubi, żeby ktoś do niego strzelał, może się wtedy poczuć urażony. Wózek inwalidzki nie budzi w nim takiego niepokoju, może dlatego że rzadko służy jako narzędzie ataku 3.Niestety jest mało tolerancyjny dla osób niepełnosprawnych, tzn w głębi duszy uważa że nie powinno im się ustępować miejs w autobusie, oraz zmniejszyć zasiłki 4.Co prawda w jego boksie zagnieździła się kotka z siódemką młodych, a przed budą regularnie odbywają się spotkania starszych kocurów, ale nie, nie wiemy czy lubi koty 5.Na psy w domu reaguje przyjaźnie. Natomiast nie cierpi psów w lesie, w morzu, w kosmosie oraz w gruncie rzeczy. 6.Nie znosi transportu publicznego, uważa że bilety są za drogie i powinno się to zlikwidować 7.Typowy domownik, uwielbia leżeć na kanapie z pilotem od telewizora 8.To zależy. Najbardziej niepokojącym odgłosem jest dla niego dźwięk mieszania srebrną łyżeczką w filiżance kawy, przy jednoczesnym odtwarzaniu z adaptera 'ody do radości'. Wtedy szczeka. 9.Przykro mi to mówić. Anoreksja. Naoglądał się za dużo programów telewizyjnych ze szczupłymi malinois na zawodach i teraz tak się to skończyło 10.Jest bardzo agresywny, praktycznie nie ma osoby w schronisku która nie zostałaby przez niego pogryziona. Wet stracił dwa palce. Ofiar w dzieciach już nawet nie liczymy. Karmienie Jumpera to akcja zakrojona na dwie godziny prób oszołomienia go na tyle, żeby dostać się chociaż na 2 metry odległości od jego miski. Mimo to uważamy że Jumper jest przyjaznym, łagodnym psem, dlatego robimy mu ogłoszenia w internecie. 12.Tak, Jumper dostanie posag, jak każdy szanujący się pies. Kilka hektarów ziemi w Bożympolu, do tego zeestaw sztućców i lokatę długoterminową w banku. :loveu:
-
ja czasem kupię los za 3 zł i tak sobie marzę... :(
-
Bandzio ma nowy domek w Rudzie Śląskiej :-))))))))))))))))
pinkmoon replied to izabelka_70's topic in Już w nowym domu
Jeśli chcecie się skupić na tym żeby go nie uśpiła, przypomnijcie że eutanazja zdrowego i nieagresywnego psa w świetle prawa jest przestępstwem. Jest dowód w postaci jej wypowiedzi na forum, gdzie sama pisze że pies nie sprawia problemów wychowawczych i nie choruje. Można trochę na wyrost postraszyć, co grozi za to i weterynarzowi i jej jako obecnej opiekunce psa. Ale nawet jeśli się ją nastraszy i psa nie uspi, to i tak nie rozwiązuje kwestii co z nim zrobić... jeśli jej ktoś pogrozi policją i prokuraturą, to raczej nie będzie zbyt przyjaźnie nastawiona i chętna na dalsze tymczasowanie Bandzia u siebie... -
[quote]ale mowili, ze jak nie znajda domu w ciagu tygodnia to odstawia psa do schronu[/quote]to niech zaczną wymyślać wiarygodną historyjkę bo [B]schronisko w Gdyni nie przyjmuje psów od właścicieli... [/B]przypominam że porzucenie zwierzęcia jest przestępstwem, w myśl ustawy o ochronie zwierząt. był przypadek w Ciapkowie (schr.gdyńskie), że przyszli ludzie oddać psa, pracownicy nie przyjęli. kilka dni później właściciele zjawili się jeszcze raz, trafili tym razem na innego pracownika który ich wcześniej nie widział. powiedzieli mu że psa znaleźli przywiązanego przy drodze, pies został przyjęty do schroniska. Ale kiedy sprawa wyszła na jaw, wobec właścicieli schronisko wszczęło postępowanie i złożyli doniesienie na policję. Co prawda nie wiem jak sytuacja się skończyła.
-
Bandzio ma nowy domek w Rudzie Śląskiej :-))))))))))))))))
pinkmoon replied to izabelka_70's topic in Już w nowym domu
z Poznania i do Poznania transport oferuje ms.arwi, ale niestety za zwrotem kosztów... chociaz może warto ją zaprosić na ten wątek? -
Bandzio ma nowy domek w Rudzie Śląskiej :-))))))))))))))))
pinkmoon replied to izabelka_70's topic in Już w nowym domu
tak mi jeszcze przyszło do głowy... [quote]mieszkanie jest małe, nie ma się nawet jak pobawic z panem, nie może się wybiegac,bo jak się go puści to owszem słucha ale z powrotem nie przyjdzie. Męczymy się i my i pies.[/quote]Skoro chce podejmować takie radykalne kroki jak uśpienie i niedanie psu nawet kilku dni więcej na znalezienie domu, to niech chociaż ma odwagę się przyznać że robi to tylko i wyłącznie dla SWOJEJ wygody,a dobro psa nie ma tu nic do rzeczy. Bo przecież to takie straszne że nie może się wybiegać, że eutanazja jest koniecznością. Już to widzę. Niech powie wprost że jest jej niewygodnie i nie chce jej się zajmować kolejnym kłopotem, a nie mydli oczy stwierdzeniami o tym że pies się męczy w mieszkaniu. W bloku to się może męczyć poważnie bernardyn, kaukaz, azjata. Kasia wiesz o co mi chodzi z oddawaniem przecież :evil_lol: nie swojego, ale czasami zdarza się np., że schron ma teoretycznie przepisy że nie przyjmuje psa od właścicieli, tylko z interwencji albo błąkające się. Ale wtedy można właśnie się dogadać czy np. psa uratowanego 'prywatnie', tak jak np. Bandzio można tam oddać, z zaznaczeniem że szuka mu się DT. Pytam, bo nie wiem jakie są układy i warunki w piotrkowskim schronisku ;) a jeśli zaczęłoby się zbierać deklaracje i brakowałoby jeszcze jakiejś niewielkiej kwoty, a właścicielka uprze się na eutanazję w sobotę, to wiecie... -
Bandzio ma nowy domek w Rudzie Śląskiej :-))))))))))))))))
pinkmoon replied to izabelka_70's topic in Już w nowym domu
Chodziło mi bardziej o problem z przyjęciem psa, niż z wydaniem ;) O to, czy mógłby w schronisku czekać aż nie zdążymy zorganizować dla niego jakiegoś miejsca. -
Bandzio ma nowy domek w Rudzie Śląskiej :-))))))))))))))))
pinkmoon replied to izabelka_70's topic in Już w nowym domu
Ponawiam pytanie, jakie to miasto, jakie schronisko. Jeśli przyzwoite, a dla psa pojawia się jakas nadzieja ale potrzeba więcej czasu niż do soboty - to zawsze można w ostateczności, jeśli pani nie zgodzi się przetrzymać go dłużej, zaadoptować go na siebie i przetrzymać parę dni w schronisku. Tylko to wszystko zależy od układów i od tego , jaki to schron. Ktoś wie? -
Bandzio ma nowy domek w Rudzie Śląskiej :-))))))))))))))))
pinkmoon replied to izabelka_70's topic in Już w nowym domu
Zależy jakie to miasto i jakie schronisko. Są takie miejsca z których psy nie wychodzą, i faktycznie jakby miał trafić do jakiejś mordowni to błogosławieństwem byłoby dla niego odejść szybko i bezboleśnie, nie przechodząc najpierw przez piekło pseudoschroniska. Oczywiście nie wiemy czy to akurat taka sytuacja, bo nie padło jakie schronisko obsługuje rejony gdzie przebywa pies. Idealnie byłoby go zabrać na jakiś domowy tymczas, hotelik, niechby nawet trafił do dobrego schroniska bo są i takie. Nie wiem jaki to przypadek z Bandziem. Z postów obecnej opiekunki nie wynika raczej żeby była to rozsądna i odpowiedzialna osoba, raczej trochę histeryczna, może przesadza w pewnych punktach. Ale coraz częściej zaczynam się zastanawiać czy eutanazja psa - nawet zdrowego - ze względu na to, na jaki los możemy go potem skazać, nie jest raczej aktem miłosierdzia niż bezdusznością. -
nie zbijemy jak powiesz, kiedy zdjęcia będą :loveu:
-
Brawurka (większa, cała biała) najpiękniejsza! widać że będzie kawał psa :loveu: Bajeczka za to urocza i delikatna :)
-
Klęska urodzaju, już 30 szczeniaków w schronisku! Zaadoptowane
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Witaj Monia :) Karmę chyba jakiegoś Royala ostatnio dostawały, przewinęła się też Purina. Ale każde jedzenie z tej średniej lub lepszej półki się przyda ;) Zapraszamy do schroniska, szczeniaków jest wciąż multum, zarówno maluszki kilkutygodniowe jak i starsze (np. 3,4 miesięczne). -
Dobra, ale jakiego konkretnie wsparcia odmówiła gmina, chodzi tylko o finanse? Bo jeśli "właścicielka" podpisała zrzeczenia, to kwestie prawne mamy załatwione i nie będzie już z tego żadnego dymu. A np. te flaty miały jechać w konkretne miejsca gdzie wiadomo, kto by się nimi zajął. Dlaczego raptem nie można ich zabrać?
-
ODNALEZIONA po niemal 2 latach! Skradziona suczka West - Daga! Hurra!
pinkmoon replied to aga34's topic in Już w nowym domu
aga34, co do posta o 6 letnim - znalazłam takie ogłoszenie: NikoData dodania ogłoszenia: 2009-11-17 Rodzaj ogłoszenia: [B]Zaginiony[/B] Pies rasy - [B]white terrier[/B] Miejsce zaginięcia lub znalezienia psa: Gdynia - Pomorskie [B]Treść ogłoszenia:[/B] 12 listopada 2009 r. zaginął sześcioletni white terrier o imieniu Niko. Piesek ma na szyi czarną przeciwpchłową obróżkę koloru czarnego. W razie odnalezienia pieska prosimy o kontakt. Przewidziana nagroda za odnalezienie pieska. [B]Kontakt z włascicielem lub znalazcą:[/B] Mateusz tel. 515-242-175 [EMAIL="mati2892@wp.pl"]mati2892@wp.pl[/EMAIL] [IMG]http://zaginionepsy.pl/zdjecia/mini/1866_1_1258474143.jpg[/IMG]