-
Posts
4601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pinkmoon
-
to chyba Koxa, tu jest jej wątek na forum amstaffów [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4968&sid=86992d8dae86b996fcd320343792215d&start=0[/url]
-
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
pinkmoon replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
jaka bidulka :placz: a to nie jakieś parwo przypadkiem? ja już może przeczulona jestem, ale po tych ostatnich rewelacjach to nigdzie nic nie wiadomo co się przyplącze :-( -
Szarik za TM, odszedł tak jak żył - cichutko...
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Doszły wpłaty: Akucha 60 zł Magenka1 10 zł Monika z Katowic 10 zł dzię-ku-je-my :loveu: -
Szarik za TM, odszedł tak jak żył - cichutko...
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale sobie godnie leży na tym posłanku :) wygląda na zadowolonego, super ;) -
Szarik za TM, odszedł tak jak żył - cichutko...
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szarik od tygodnia jest już w ogrzewanym pomieszczeniu, ma nową koleżankę-bordożkę. Po weekendzie mariamc zajrzy na wątek i wstawi zdjęcia. -
Szarik za TM, odszedł tak jak żył - cichutko...
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro zadzwonię i spytam co nowego, a w październiku pewnie odwiedzimy Szarusia osobiście jak czas pozwoli ;) -
Astusiowy wdzięk.Trufla zbyt szybko przekroczyła TM :(
pinkmoon replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
łapeczki :loveu: -
Nie można generalizować ani w jedną, ani w drugą stronę. Nie możemy mieć pewności, że osobista adopcja ze schronu będzie udana, a ta, gdzie ktoś przyjeżdża po psa tylko po obejrzeniu zdjecia w necie, skończy się źle. Zróbmy statystyki adopcji i korelacji pomiędzy sposobem wyadoptowania psa a szczęśliwym/nieszczęśliwym zakończeniem, i wtedy będzie można wyrokować kiedy i na co są większe szanse, bo jak na razie, to tylko i wyłącznie gdybanie. Każdy ma swoje doświadczenia, ale nie możemy na podstawie własnych przeżyć kreować ogólnych teorii. Pamiętam jak po Miecię z Dąbrówki przyjechała dziewczyna ze Śląska - 600 km w jedną stronę - tylko na podstawie zdjęć i filmiku, które wrzuciłam w wątku na "przygarnę psa". I Miecia nie mogła trafić lepiej. Wiola, sama przecież dałaś Maliniaka ludziom z Krakowa, którzy też widzieli tylko zdjęcia w ogłoszeniach. Oczywiście nie popieram przywożenia komuś psa "bo tak pani wygodniej", chyba że są jakieś wyjątkowe okoliczności, ale to sprawy indywidualne.
-
Eagle, korzystając z tego że jesteś online, chciałam zapytać, do czego zmierzasz? Jaka jest Twoja teza? To jest forum dyskusyjne, a nie tablica ogłoszeń do przywieszana statystyk ;) , więc dlaczego zamiast odpowiedzieć na konkretne i merytoryczne wypowiedzi (choćby Martens), Ty strzelasz w kosmos jakieś wypowiedzi kompletnie od czapy?
-
Amstaff do kochania, przełagodny 8-letni Wiki
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Wiki pięknie dziękuje :) Ech, co jest z tymi ludźmi, że taki genialny pies - piękny, o cudownym charakterze - nikogo nie zauroczył? -
A ja tylko dodam, że mimo wszystkich niedogodnosci i utrudnień, odkąd mamy w domu dwa psy nie wyobrażam sobie, jak mozna mieć tylko jednego ;)
-
Amstaff do kochania, przełagodny 8-letni Wiki
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Dzięki! Allegro dla Wikiego robi agaga21, więc prześlę Ci od razu jej nr konta. -
Pamiętaj też o tym, że nie możesz wprowadzić nowego psa do domu i następnego dnia od razu zniknąć na tak długi czas, na początku trzeba poobserwować, jak psy się tolerują, czy na pewno nie ma ryzyka jakiegoś większego spięcia, itd. To co mówi Monia - zachowanie psów na dworze nie oznacza, że w domu będzie tak samo, w domu trzeba bronić swojego miejsca, miski, zabawek, itd ;) Oczywiście pierwsze zapoznanie psów na neutralnym terenie, na spacerze, a dopiero potem wspólne wejście do domu.
-
Gdańsk, 2010-09-24 przybłąkał się mały piesek. Ma dom.
pinkmoon replied to andrzej30's topic in Już w nowym domu
Gratulacje :) cieszę się bardzo że znalazł się nowy dom, mała miała szczęście że trafiła najpierw na Ciebie, a potem na nową rodzinkę. -
Jestem, ale nie wiem jak pomóc :( Najgorsze są takie sytuacje alarmowe, kiedy coś wyskakuje z dnia na dzień...
-
Pomorskie - ponad 40 kotów, na cito DT i DS!
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Kotki już w nowych domach
Z dobrych wiadomości, urząd miasta w Lęborku przyznał do końca tego roku comiesięczne dotacje finansowe na leczenie i kastrację kotów pod opieką Agi, oraz część kosztów karmy :multi: Z gorszych, jest kłopot z Orzeszkiem. Na początku wydawało się że to będzie bezproblemowa adopcja, telefony o niego wręcz się urywały, ale okazało się że maluch ma problem. Mimo że ma już kilka miesięcy, nie rośnie, wygląda prawie tak samo jak na zdjęciach kiedy miał 6 tygodni. Badał go znajomy Agnieszki, profesor weterynarii, i orzekł że to problem z przysadką mózgową (genetyczny) - Orzeszek prawdopodobnie pozostanie "kocim karzełkiem", będzie wymagal na pewno troskliwej opieki - najlepszej karmy, witamin, kogoś, kto będzie gotowy na poważniejsze leczenie w razie jakichś komplikacji w przyszłości :( Orzeszek zaczął już samodzielnie jeść, więc teoretycznie mógłby już niedługo przeprowadzić, ale nie wiem czy w obliczu takich kłopotów zdrowotnych nadal będzie tylu chętnych.