Jump to content
Dogomania

pinkmoon

Members
  • Posts

    4601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pinkmoon

  1. Siostrzyczki :loveu: (chociaż ostatnio jakiś pan pytał, czy to mama z córką :lol:) [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2017.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2019.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2021.jpg[/IMG]
  2. Gama w deszczu zraszacza :loveu: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2011.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2012.jpg[/IMG] I odpoczywanko [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2013.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2014.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2016.jpg[/IMG]
  3. Ma się swoje sposoby :lol: Tradycyjnie plażowo... [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2008.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2007.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2005.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2004.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/lato2002.jpg[/IMG]
  4. O mamo, jakie nerwy, dobrze że przeczytałam dopiero po cudownym odnalezieniu Gumisia w węglu! Swoją drogą, wymyślił sobie chłopak kryjówkę. Dobrze, że skończyło się na strachu :)
  5. Tak, mała pchełka jest nieziemska :loveu: Dużo szczęścia, Gumisiu! Nie pluj za dużo na nowych przyjaciół :)
  6. Nie no, nie wierzę, nareszcie? :multi: Czekamy na relację i fotki z wizyty po :)
  7. To jeszcze nic, mnie już parę osób przekonywało że nasze dwa psy to na pewno matka z córką. Uderzające podobieństwo, prawda? :lol: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/psy%20wiosna/plaza013.jpg[/IMG]
  8. A na co by innego ;) Choko jak widzi koteczka to jest ślepa i głucha na wszystko.
  9. W poniedziałek ma się wyjaśnić sprawa z astkiem z Kozienic, jeśli trafi do domu to przeniosę na Nefrę jednorazowe 150 zł które tam zadeklarowałam.
  10. Olek, teraz to ja Cię już w ogóle nie kumam. Jeśli mowa o poglądzie IDEALISTYCZNYM, i nie zakładasz realizacji takiego planu tylko mówisz jak chciałbyś żeby było - to czemu nawet wtedy życzysz sobie eutanazji wszystkich psów schroniskowych i ciachnięcia reszty? W moich marzeniach schroniska też są puste, ale nie dlatego że psy zostały uśpione.
  11. Ty się dziwisz? :evil_lol:
  12. A jaką masz gwarancję że nawet te z hodowlanką nie będą się rozmnażały na lewo? Każdy może wyrobić uprawnienia a potem otworzyć pseudo. Nigdy nie upilnujesz w 100% żeby ludzie nie rozmnażali psów. Zresztą już widzę jak ktokolwiek egzekwuje sterylki na wszystkich zapadłych wsiach i innych dziurach, gdzie nawet zasranego szczepienia przeciwko wściekliźnie nie udaje się wymusić.
  13. Rozumiem że nikt nie wie, dlaczego Bojka zmieniła miejsce pobytu?
  14. Na pewno gdyby został w kojcach, byłoby tylko gorzej. To że trafił do Szczecinka to było najlepsze co mogło mu się trafić - teraz znalazł się w miejscu gdzie jest bezpieczny, trzeba dać mu po prostu trochę czasu aby w to uwierzył. Dla nowych właścicieli spotkanie z behawiorystą na pewno obowiązkowe. Ten psiak nie może trafić do laików, do ludzi którzy mają dobre serce i chęci ale doświadczenia niewiele.
  15. Dagi to mały łobuziak :mad: Gdzie się podział ten słodki, kochany piesek lizusek którym był jeszcze miesiąc temu? :placz: Nie dajcie się zmylić wyglądem niewiniątka. Daguś z takim zapałem gwałcił mi nogę i nie dał się niczym powstrzymać, że musiałam się ewakuować za ogrodzenie :lol: :D Podobno jest z tego słynny i już sobie "upodobał" niektórych pracowników, którzy na jego widok uciekają gdzie pieprz rośnie... a Dagi leci za nimi :evil_lol:
  16. Ja się jeszcze odniosę do kwestii wybierania psów na DT, któremu pomóc. Często wyciągnięcie psa ze schroniska jest jedynym ratunkiem przed schroniskową, NIEUZASADNIONĄ eutanazją. Najczęściej oczywiście zdarza się to w przypadku bullowatych (choć oczywiście nie oszczędza też innych ras i kundelków). Ile już było astków, pitków które na wstępie dostały łatkę agresora, tylko za to że są bullami. Choćby na przykład Fluk ze Szczecina, trafił do schronu z otwartym złamaniem łapy którego nikt mu tam nie leczył, bo to amstaff i po kwarantannie do uśpienia. Fluk dzięki dziewczynom ze Szczecina został wyciągnięty na DT, właśnie po to aby go zoperować, wyleczyć i uratować przed śmiercią. Tu jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/183471-Amstaff-ze-z%C5%82aman%C4%85-%C5%82ap%C4%85-w-ostatniej-chwili-uratowany-przed-ig%C5%82%C4%85-MA-WSPANIA%C5%81Y-DOM[/url]! a tak wygląda w swoim własnym domu - pies przeznaczony przez schronisko do eutanazji z powodu swojej rasy i rzekomej agresji... [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4369/ben9d.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4190/ben7h.jpg[/IMG] Takich przykładów jest mnóstwo. A amstaff Dan? W schronisku z nowotworem, też nie leczyli, bo pies stary, nie opłaca się. Właściwie miał zostać wyciągnięty na płatny DT tylko po to, żeby mógł odejść przy ludziach w godności, a nie zapomniany w schroniskowej budzie. A w hoteliku okazało się, że operacja powiodła się, pies odzyskał siły, i mimo że ma już swoje lata, bryka jak szczeniak, ma więcej energii niż niejeden młodszy od niego psiak. A Ajaks z Boguszyc? Długowłosy owczarek, który tak samo został zabrany i leczony za naprawdę olbrzymie kwoty, cudem pokonał nowotwór i już chyba od roku jest w domu stałym? Jestem za eutanazją psów nieuleczalnie chorych i cierpiących, oraz mocno agresywnych w stosunku do ludzi. A jeśli chodzi o wszystkie inne przypadki - nikt nikogo nie zmusza do pomagania, jeśli ja mam kaprys żeby swoją kasę wydać na operację która poprawi komfort życia starego psa, to moja sprawa. Tak samo jak to, czy kupię sobie nową książkę, bilet lotniczy do Chin, perfumy za ileś złotych, czy worek drogiej leczniczej karmy. To taki sam "przelicznik" jak ze spędzaniem czasu - a po co iść na spacer ze starym psem ze schroniska, przecież on wolniej chodzi i marnuje czas, w tym samym czasie można by wyprowadzić pięć młodych psów... Nie tędy droga. Póki psy nie cierpią i nie stanowią zagrożenia, niech każdy robi co chce i ratuje co chce.
  17. Jeśli ten chłopak pójdzie, może uda się pomóc tej biednej astusi do uśpienia, która jest w Obornikach!
  18. Uwaga uwaga, zapoznałyśmy się z Choko :razz: Sunia jest piękna, ale... wieeeelka... wysoka jak na pitkę, mocno zbudowana, no to już jest konkretny pies a nie zabiedzone chucherko :) Na spacerze kiedy zobaczyła koteczka, to mało nie pofrunęłam za nią na smyczy, ciągnie niemiłosiernie. Ale jest taka słodka i kochana :loveu: Wygląda naprawdę imponująco!
  19. Na niebieskim udało się zebrać kasę na pierwszy miesiąc hotelowania. [url]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4624[/url]
  20. Ciocie i wujkowie, [B]poszukiwana wysterylizowana sunia onka do 3-4 lat,[/B] szczegóły tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/188814-Owczarkowata-sunia-do-3-4-lat.?p=15005865#post15005865[/url] Zajrzyjcie proszę i podrzućcie swoje typy.
  21. Ja miziałam, Fiks fotografowała, więc musimy poczekać aż obrobi zdjęcia :)
×
×
  • Create New...