-
Posts
4601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pinkmoon
-
Chyba na odwrót :roll: W wielu schronach niestetu wydają psa każdemu z ulicy jak leci. Schroniska mają obowiązek szczepić przeciwko wściekliźnie, więc minimum to zaświadczenie o takim szczepieniu. Powinna też być książeczka zdrowia z wpisem o odrobaczeniu, leczeniu (jeśli pies takie przeszedł), ewentualnej sterylizacji/kastracji. Tu masz fragment rozporządzenia ministra rolnictwa w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych wobec schroniska: § 6. 1. Podmiot prowadzący schronisko prowadzi wykaz zwierząt przebywających w schronisku. 2. Wykaz, o którym mowa w ust. 1, zawiera: 1) opis zwierzęcia, w tym jego gatunek, wiek, płeć, maść i oznakowanie; 2) datę przyjęcia do schroniska oraz imię, nazwisko i adres osoby przekazującej zwierzę do schroniska; 3) dane dotyczące kwarantanny; 4) dane dotyczące przeprowadzonych szczepień i zabiegów weterynaryjnych; 5) datę opuszczenia schroniska oraz imię, nazwisko i adres osoby, której przekazano zwierzę; 6) datę śmierci z podaniem przyczyny. 3. Zwierzęta wydaje się ze schroniska wraz z wypisem z wykazu zawierającym informacje, o których mowa w ust. 2 pkt 1, 3 i 4. § 7. 1. Podmiot prowadzący schronisko zapewnia zwierzętom przebywającym w schronisku opiekę weterynaryjną, w szczególności w zakresie: 1) kontroli stanu zdrowia; 2) profilaktyki i leczenia; 3) zwalczania pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych. 2. Podmiot prowadzący schronisko prowadzi książkę kontroli weterynaryjnej, do której są wpisywane zalecenia urzędowego lekarza weterynarii. 3. Psy i koty przebywające w schronisku powinny być zaszczepione przeciwko wściekliźnie.
-
Pomorskie - ponad 40 kotów, na cito DT i DS!
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Kotki już w nowych domach
Tak, teraz chcemy trochę odświeżyć temat kotów - póki nie było tego terminu, można było je na spokojnie ogłaszać i nawet jeśli adopcje szły powoli, to nie było aż takiego dramatu. A teraz czas zaczął nas gonić i trzeba coś wymyślić. Najgorsze jest to, ile tych kotów jest, zwłaszcza małych kociąt - teraz nie mówię już o Lęborku, ale o adopcjach ogólnie - przecież jak wchodzę np. na ogłoszenia zwierzaków na trojmiasto.pl, to na każde psie ogłoszenie przypadają ze trzy "oddam małe kotki w dobre ręce", to jakaś rozpacz! -
Wychudzony AST DOLAR - już dość cierpienia!!!
pinkmoon replied to MARGOL's topic in Już w nowym domu
Wiecie co, normalnie szlag mnie trafia jak pomyślę o tej pieprzonej pseudo z Kalisza. Nie dość że gnój urządził tam piekło kilkudziesięciu psom, to w obliczu tamtej akcji jeszcze mniejszą szansę na ratunek mają takie bidy jak Dolar. -
Już to mówiłam, ale to imię jest po prostu genialne :loveu: Dobrze że jej nie nazwałyśmy, widocznie ta Jamajka była malutkiej pisana ;) Byłoby super gdyby jej nowa mamusia zalogowała się na dogo i dzieliła się relacjami. Sama się sobie troszkę dziwię, bo takie malizny to zazwyczaj nie moja "działka", ale ta mnie bardzo za serce chwyciła.
-
Na niebieskim jest 8 miejsc dla dorosłych TTB i 8 szczeniaków, jeśli dobrze policzyłam.
-
Wychudzony AST DOLAR - już dość cierpienia!!!
pinkmoon replied to MARGOL's topic in Już w nowym domu
Trochę Logana przypomina :( -
Amstaff do kochania, przełagodny 8-letni Wiki
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Ok, zaraz odpiszę. Z pierwszym pytaniem, czy koleżanka po sterylce :D -
Pomorskie - ponad 40 kotów, na cito DT i DS!
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Kotki już w nowych domach
Neigh, był wątek na miau, ale został zamknięty, bo zrobiła się tam jakaś rozróba. Wątek założyła Wszpasia, która jakoś to ogarniała i pomagała nam, ale potem nagle zniknęła i sprawa jakoś się rozpłynęła po kościach. My też na pewien czas przestałyśmy jeździć do Lęborka i byłyśmy tylko w kontakcie mailowym, bo Fiks miała dwa szczeniaki na tymczasie i nie mogła kroku zrobić z domu ;) To było parę miesięcy temu, kotów było mniej, no i nie było terminu na karku. Od tamtej pory sytuacja się pogorszyła, adopcje stoją, kotów przybyło. Znowu jeździmy do Agi, dlatego są nowe zdjęcia, info o kotach jest zawsze na bieżąco, tylko że po prostu ciężko to wszystko ruszyć. Ja po prostu czuję się trochę bezradna (ok - mam kota z adopcji, ale to egzemplarz "bezproblemowy" :diabloti: i jest bardziej reszty rodziny, niż mój) - nie znam się na psychice kotów, nie potrafię zrobić opisu do adopcji, jaki ma charakter, jakiego właściciela potrzebuje, na co zwrócić uwagę. Nie jestem kociara :( Jedno szczęście że dziewczyny tam na miejscu zawsze mogą coś o nich powiedzieć. Postaramy się przy następnej wizycie (chyba w niedzielę) ogarnąć to i "skatalogować" kociaki, żeby wiedzieć ile ich jest i które są w najpilniejszej potrzebie. -
Pomorskie - ponad 40 kotów, na cito DT i DS!
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Kotki już w nowych domach
Mądrzenie się jest tu jak najbardziej wskazane ;) bo ja np. nie miałam pojęcia, jakie umaszczenia łatwo wyadoptować, a jakie się ludziom przejadły. To nie jest schronisko jako takie - sytuacja w Lęborku jest w ogóle chora. Rejonowe schronisko to mordownia z którą w tej chwili walczy OTOZ (tutaj wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/181698-Prosto-do-nieba-czw%C3%B3rkami-sz%C5%82y-psy-uratowane-z-rze%C5%BAni-wniosek-o-odebranie-ODRZUCONY-%28[/url] ), a Agnieszka czyli jedna z opiekunek kotów, przechwytuje czasem zwierzaki, które inaczej trafiły by tam na pewną śmierć. Większość kotów ludzie podrzucają jej pod drzwi bo wiedzą że się tym zajmuje, reszta jest zgarnięta z ulicy po wypadkach, znaleziona na śmietnikach, itd. "Kociarnia" to też szumne słowo, bo tak naprawdę jest to jeden kontener na jakimś prywatnym parkingu, z małym wybiegiem ogrodzonym siatką. Koty są tam, i w dwóch domach. Nie będzie żadnego problemu z zabieraniem kotów. Te z jednego mieszkania mają tam DT bezterminowo, natomiast z drugiego, i prawdopodobnie też z kociarni, muszą za miesiąc zniknąć. Dlatego sprawa zrobiła się pilna. Niektóre są sterylizowane, inne jeszcze nie. Wiadomo, jest to wszystko w miarę możliwości. OTOZ Animals daje fundusze na weta, ale czasami wolniej to idzie, z racji na brak miejsc na umieszczanie zwierzaków po zabiegach na czas rekonwalescencji. Poproszę Fiks żeby napisała coś jeszcze, bo chyba wie więcej niż ja ;) -
[quote]AST może wziąć TTB (terriery typu bull) ale potrzebne jest wszystko![/quote] Tak dla uściślenia, bulli jest około 30, na razie DT jest tyle: (info przeklejone z forum TTB) [quote][B]PODSUMOWANIE CO KTO MOŻE[/B] MIEJSCA DLA PSÓW: Fundacja AST - 2 miejsca w hotelu płatnym Aga1234 - DT dla 1 szczeniaczka Aga1234 - sunia szczeniak do domu, w którym zamieszkał Lexus Fundacja AST - 1 miejsce niepewne w DT płatnym koleżanka Ani z Poznania - 1 szczeniak Bebcik - szczeniaki bullterrierowcy - 6 bullterrierów Straż dla Zwierząt Wrocław - 3 wolne boksy 1 DT Warszawa Marcelina - szczeniak dogadujący się z psami 1 DT kojec Paweł - Bukowina Sycowska DT dla 1 - 2 szczeniąt CoolCaty Łódź - szczeniak max 3 miesięczny 1 miejsce Medor - CoolCaty (nieagresywny ast/pit) Uzona - 1 miejsce dla suni azjatki poniżej 1 roku Agnieszka P - 1 miejsce dla azjaty jeśli zostanie dowieziony do Wawy (chłopak lub sunia, ale musi być grzeczny) DT dla szczeniaka Warszawa - Agnieszka i Krystian od Tigry (raczej zostaną DS) POMOC RZECZOWA: Ajruna - pomoc rzeczowa CASIA - smycze Mariusz Molly - 1 worek karmy Frecia - może pożyczyć klatkę kennelową CoolCaty - pomoc weterynaryjna Łódź Ruda Śląska - pomoc weterynaryjna w postaci 3 bezpłatnych sterylizacji Warszawa - Wawer pomoc w postaci 2 bezpłatnych sterylizacji POMOC TRANSPORTOWA: Aga1234 transport Łódź - Kalisz - Łódź diayla - Kalisz - Wrocław Agaszka - Wawa - Kalisz (jeśli nie będzie to w okresie 6-16.08) Emil - Wawa - Kalisz (bezpłatny transport możliwy 8.08) Monika (Elmira) Warszawa - Kalisz (płatny transport) Renualt Polska - Warszawa - Kalisz (tu mam się spotkać z menagerem) Paweł - Bukowina Sycowska - Kalisz Donvitow Jarek - Warszawa - Kalisz - Wrocław (bezpłatny transport, dostosujemy się terminem) Mąż Balbinki Kalisz - Wrocław, Trzebnica, Oleśnica, okolice Katja Wrocław - Kalisz Właściciele Pirata z Warszawy - bezpłatny transport Warszawa - Kalisz - bus [/quote]
-
Wychudzony AST DOLAR - już dość cierpienia!!!
pinkmoon replied to MARGOL's topic in Już w nowym domu
O mamo, to naprawdę załamać się idzie :( i ten bidaczek, i sam fakt, że ile tragedii by nie było, zawsze znajdzie się kolejna.... no i jak tu nadążyć z happy endami? -
No toż mówię, żeby poczekać do jutra, jak się wszystko wyjaśni :) Ale tak czy inaczej jest dobrze! Jeśli - odpukać, tfu tfu - coś nie wypali, to maleńka ma gdzie się podziać w super DT, więc tak czy inaczej to już jej ostatnie dni w budzie :multi: Chociaż ja bardzo liczę na tę adopcję w Lęborku, bo na chwilę obecną wszystko zmierza ku dobremu. W takich momentach kocham dogomanię :loveu: