-
Posts
4601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pinkmoon
-
[COLOR=Red][COLOR=Black]KOSIA - starsza suczka, której nie oszczędzało życie. Zamiast mieć swój ciepły kąt i miłość człowieka, swoją jesień życia spędza z innymi towarzyszami niedoli w schroniskowym boksie. To przemiła, spokojna suczka, którą trzeba na nowo przyzwyczaić do życia z człowiekiem. Nie odnajduje się w schronisku, jest wycofana, zamknięta w sobie. Potrzebuje kochającego i troskliwego, ale i stanowczego właściciela, który przełamie jej nieśmiałość i dotrze do serca tego uroczego psiaka. Kosia ma do zaoferowania dużo miłości i przywiązania, a pokonanie jej wycofania będzie najlepszą nagrodą dla osoby, która da jej miejsce w swoim domu i sercu. Widać, że do niej jeszcze można dotrzec, jeszcze warto próbować, Kosia na to zasługuje. Będzie dobrym psem jeśli tylko ktoś da jej szansę. Może to właśnie Ty odnajdziesz w Kosi wierną przyjaciółkę i dasz jej nowy dom? [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/P9043275.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/P9043272.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/P9043278.jpg[/IMG] [/COLOR][/COLOR][B]Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt "Ciapkowo" w Gdyni[/B] ul. Małokacka 3A 81-654 Gdynia telefon: 0-58 622 25 52 [EMAIL="ciapkowo@neostrada.pl"]ciapkowo@neostrada.pl[/EMAIL] [COLOR=Red][B] [COLOR=Black]Kosia obecnie jest ogłaszana na: gumtree.pl e-zwierzak.pl alegratka.pl [/COLOR][/B][/COLOR]
-
[B][SIZE=5]PEPITKA MA DOM! :) [/SIZE][/B] PEPITKA - młodziutka (1,5roczna), mała suczka w typie welsh corgi. Uwielbiający wszystkich psiak, którego jedynym celem życia jest przytulanie i jak najbliższy kontakt z kochającym człowiekiem - którego jak na razie niestety brak. Pepitka jest żywa, energiczna, uwielbia zabawę, a za każde okazane jej zainteresowanie odwdzięcza się buziakami, które rozdaje na wszystkie strony. To suczka, która wspaniale czuje się zarówno na kolanach czy rękach człowieka, jak i podczas wspólnej radosnej zabawy. Jest gotowa bezwarunkowo pokochać swojego nowego człowieka od zaraz i na zawsze. Pepitka to młody i radosny pies. Jej życie nie powinno toczyć się w schronisku - ona potrzebuje kogoś, kto będzie ją niezmordowanie drapał za uszkiem i dawał się lizać po policzku :) Dla swoich nowych właścicieli będzie wspaniałą towarzyszką. Nie pozwól, aby jej radość życia zmarnowała się w schroniskowym boksie, Pepitka wciąż z utęsknieniem czeka na nowy dom! [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/P9043333.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/P9043340.jpg[/IMG]
-
Słodziak Waluś, w schronisku koło Wejherowa [IMG]http://images40.fotosik.pl/189/c3e9950295ce5b64med.jpg[/IMG] Kochany, łagodny psiak... z zaburzeniami równowagi. To jak wyrok. :-( Zajrzyjcie, ciotki. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1165/najcudowniejszy-amstaff-w-polsce-filmik-walenty-z-dabrowki-k-wejherowa-145769/#post12913094[/url]
-
Najcudowniejszy amstaff w Polsce. Walenty.Pokochany!
pinkmoon replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jaki kochany! Wrzucę go na ogólny wątek bullowatych -
[quote name='tabaluga1'][FONT=Verdana]Zobaczcie co znalazłam :[/FONT] [FONT=Verdana][URL="http://w49.wrzuta.pl/obraz/powieksz/2DyJpxREHQB"]Wrzuta.pl - wywiad luty 2006[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]Skąd więc taki tytuł tego wątku ? [/FONT] [FONT=Verdana]To wygląda na zabawę w kotka i myszkę . Orwell by nie wymyślił większej hipokryzji . :shake: [/FONT][/quote] Czuję duży niesmak po przeczytaniu tego wywiadu, hipokryzja w czystej postaci. "Nie będziemy wychodzić przed orkiestrę", dobre sobie. Właśnie że powinni. Dać przykład i [B]dostosować się do obowiązującego prawa[/B], a nie udawać że sprawa ich nie dotyczy.
-
Ja czarno to widzę w przypadku wetów właśnie z tego powodu, Sbd, który podałaś w pierwszym poście - ludzie wieszający ogłoszenia o szczeinakach bezrodowodowych to też klienci. Chyba nie mam w tej chwili wiary w ludzkość i w zwycięstwo przyzwoitości nad kasą, ale nie wiem czy znalazłoby się wielu weterynarzy którzy zaryzykowaliby utratę klientów. Chyba żeby zażyć ich z drugiej strony, tj. zagrozić że to my ich zostawimy, jeśli dalej będą promować psy bez papierów :diabloti: Może lepiej byłoby spróbować w sklepach zoologicznych? Tam też bardzo często widzę ogłoszenia z serii śliczne yorki po małej mamusi... a chyba jest o tyle lepiej niż w przypadku lecznic, że klienci są częściej anonimowi i nie są tak na stałe związani jak z lekarzem swojego zwierzęcia.
-
Brązowa, czy Dąbrówka ma profil albo cokolwiek na e-zwierzak.pl? Albo ktoś już wrzucał tam dąbrówkowe psy? [quote]Jesteś wolontariuszem w schronisku lub innej ogranizacji, która pomaga zwierzętom? Dodajesz dużo ogłoszeń ? Albo kilka osób dodaje dla jednej organizacji? Napisz do nas [URL="http://www.e-zwierzak.pl/kontakt/"][/URL]([url]http://www.e-zwierzak.pl/kontakt/[/url]) a dostaniecie konto ułatwiające tworzenie ogłoszeń z możliwością utworzenia kilku loginów dla jednego konta.[/quote]
-
Wszystko niestety jak zwykle rozbija się o dwie rzeczy, pieniądze i nieumiejętność dogadania się. Żeby zmienić świadomość społeczną, potrzebna jest kampania zakrojona na szeroką skalę - nie tylko internetowa. Są prowadzone mniejsze akcje, przez poszczególne stowarzyszenia, ale żeby zmienić myślenie większej grupy ludzi, potrzeba o wiele więcej niż jednorazowe krótkoterminówki. A kto ma na to pieniądze? Niestety taka prawda, jeśli prawie codziennie pod opiekę różnych fundacji i schronisk trafiają psy w takim stanie jak Moon, to ciężko odmówić im pomocy, "bo pieniądze są na akcje". Poza tym zauważ też, że większość fundacji utrzymuje się z datków darczyńców, a ludzie zawsze chętniej wpłacą na konkretnego psa, kiedy zobaczą jego dramatyczne zdjęcie, niż na akcję informacyjną. Ktoś nie zaangażowany osobiście w pomoc zwierzętom, kupi cegiełkę jeśli będzie miał poczucie że jest nagła potrzeba, że ratuje komuś życie. Świadomość potrzeby kamapanii informacyjnych ma niewiele osób,a z ich kieszeni się tego nie sfinansuje. Co do dogadywania się - na wątkach do których linki wrzuciłam w poście wcześniej widać to najlepiej. Jeśli nawet w gronie dogomaniaków są rozłamy i dyskusje w stylu czy lepiej sterylizować i czipować, to nic dziwnego, że ciężko się zorganizować i coś załatwić. Gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania :p
-
Koniczynka, święte słowa... tylko że wszystko jest tak trudne do wprowadzenia w życie. Można stworzyć mnóstwo przepisów (np. to co pisałaś, o pozwoleniu na posiadanie psa), tylko kto to będzie potem kontrolował. Musiałaby istnieć cała machina administracyjna, co oczywiście oznacza wysokie koszty inwestycji - wątpię, żeby w obecnej sytuacji rząd chciał to finansować. Nawet, jeśli przełożyłoby się to na realne zyski dla budżetu państwa (mniej psów w schroniskach, mniejsze wydatki na opiekę nad nimi). Ale to utopia, zważywszy na to że w schroniskach jest jak jest, i tak mnóstwo prywatnych osób i firm do nich dopłaca. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f402/teraz-albo-nigdy-zmieniamy-prawo-zasypmy-poslow-mailami-134409/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f402/wystapienie-przed-sejmem-w-imieniu-tych-ktore-nie-mowia-144002/[/url] Tu są wciąż prowadzone dyskusje na temat tego, co można zmienić. I na razie jedynym punktem w którym wszyscy się zgadzamy jest to, że będzie to baaardzo trudne.
-
[quote name='Grey'] Kopiowanie to źle, ale kastracja bez potrzeby to może być, ciekawe rozumowanie większości.[/quote] O ile dobrze zrozumiałam, to w tej dyskusji temat kastracji został poruszony w kontekście niedopuszczania do dalszego rozmnażania osobników, które "psują" rasę, nie spełniają kryteriów wzorca. To chyba lepsze rozwiązanie niż zabijanie takich psów (o czym pisała Cirilla888). Tak więc nie uważam żeby była mowa o kastracji [B]bez potrzeby[/B] :p Pomijając fakt, że moim zdaniem potrzebna jest kastracja każdego psa, któremu właściciel nie zamierza robić hodowlanki i wykorzystywać go jako psa hodowlanego.
-
Jakaś przygarnięta bida, nie wiem jeszcze czy ze schronu czy z tymczasu. Prawie na pewno pies starszy lub w kwiecie wieku ;), na pewno nie szczeniak czy jakiś 1-2letni młodziak. Brakuje mi w ankiecie opcji "przez fundację" (adopcje psów rasowych i w typie danej rasy, albo w ogóle fundacje, które wyciągają psy ze schronisk).
-
Wymioty i biegunka mogą bardzo osłabić organizm psa, jeśli to się utrzymuje to niezależnie od przyczyny sunię powinien obejrzeć weterynarz.
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
pinkmoon replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
Piękne psy (bliźniaki :) ) i piękna ich historia, jak im się udało... przeczytałam jak do Ciebie trafiły i pomyślałam jak byłoby dobrze, gdyby więcej było takich osób. Mają psiaki szczęście ;) -
Nasze czarne szczęście, Luna, za TM...
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna Luna, zdominowana nawet przez kota... :evil_lol: -
Nasze czarne szczęście, Luna, za TM...
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj odbyła się regularna bójka :crazyeye::evil_lol: :diabloti: -
Bullowate ze schroniska w Gdyni proszą o kochające domki...
pinkmoon replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalia_aa']Linux po rocznym pobycie w schronisku zamieszkał dzisiaj ze swoją rodziną. Wspólnie z nowymi rodzicami psiaka, pojechałam do nich domu, wykapaliśmy go, posiedzieliśmy, porozmawialiśmy, mam nadzieję, że będzie dobrze. Póki co nadal trzymam kciuki, by wszystko było w porządku. Będę informować co u pięknisia.[/quote] Wspaniale :multi: Pamiętam jak jakiś czas temu rozmawiałam w schronie z tym chłopczykiem, mówił że nie może już się doczekać aż będzie mógł się bawić z Linuxem ;) -
Teraz pora na flatowatą Aksę ze schroniska z Tczewa.Ma DOM
pinkmoon replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no właśnie wiem że to takie STRASZNE ryzyko, pogryzie komuś meble albo porysuje parkiet i już będzie na całą polskę wiadomo że flaty są złe. Ale postaram się dzielnie to znieść :diabloti: -
Teraz pora na flatowatą Aksę ze schroniska z Tczewa.Ma DOM
pinkmoon replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
faktycznie mordka troszeczkę flatkowata, nie będę się obrażać jak ogłosicie Aksę jako zmiksowanego miksa mojej prywatnej rasy :loveu: -
3-tygodniowe szczenię amstaffa PILNIE SZUKA DS - ma dom
pinkmoon replied to Kasia1795's topic in Już w nowym domu
A na wszystkim pewnie jak w większości przypadków ucierpi pies :-( nawet nie wiadomo co jest teraz z małym...