Jump to content
Dogomania

Jagna78

Members
  • Posts

    712
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagna78

  1. Jogi w poniedziałek jedzie do dr Galantego :) [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10&p=%toolbar_id"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/000203FB.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10&p=%toolbar_id"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/00020536.gif[/IMG][/URL]
  2. czekam teraz do 16.00 , Abra ma do niego jeszcze raz dzwonić i uzgadniać resztę.... z resztą dzwonili do mnie przed chwilą z kliniki na SGGW i też potwierdzali, że dr Galanty go chce( napisałam w wiadomości do tej dziewczyny z fb swój tel :) )
  3. [quote name='Leniwa']Ale wizytę przedadopcyjną zrobicie?[/QUOTE] no jasne....raczej wyjątków nie ma ;) wszystko bedzie tak jak zawsze :)....
  4. Nie wiem jak wy ale uważam, że lepszego domku nie znajdziemy :) ma Joguś szczęście:)
  5. właśnie wróciłyśmy od weta-kardiologa serce Jogiego ok :D a teraz jeszcze lepsza wiadomość : tak to dr Galanty chce Jogiego...a dokładnie jego brat .... jest zdecydowany na 100%... a dr Galanty bierze operacje na siebie :D Abra jest umówiona na tel z doktorem na popołudnie i Jogi pewnie nie długo pojedzie do nowego domku :)
  6. Ja się z nią dziś będę widzieć koło południa to też z nią o tym pogadam :) a swoją drogą gdyby to była prawda to było by to najlepsze rozwiazanie dla Jogiego :)
  7. nie mam pojęcia ale zaraz napiszę do tej dziewczyny wiadomość
  8. o taki komentarz na wydarzeniu na fb dostaliśmy : " [URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1671826252"]Joanna Ewa Mastalerz[/URL] Dr Galanty jest chętny do adopcji psiaka, jeśli są Państwo w posiadaniu jego numeru telefonu - proszę się z nim raz jeszcze skontaktować. Są to informacje świeże, z dzisiaj, które zostały z Nim ustalone. W razie wątpliwości proszę pisać do mnie na priva." i co wy na to ???????????
  9. Pewnie i warto... zawsze to jakaś alternatywa dla Jogusia..... po raz któryś zadaje pytanie: [B][COLOR=red]Kto jest decyzyjną osobą w sprawie Jogiego?????[/COLOR][/B]..... bo jak na razie to tylko same kłótnie i dociniki na wątku a żadnych konkretów
  10. [quote name='sacred PIRANHA']słuchajcie dzwoniła do mnie pani z Lublińca...śląsk wiem, że daleko rozmawiałam z panią dlugo, pytała o badania o wyniki...ma yorka z ZWO ...pies w wieku 6miesiecy został zdiagnozowany, nie miał operacji, od 5ciu lat jest na diecie i lekach, regularne kontrole, ma się dobrze...prowadzony jest przez panią doktor z Wrocławia która habilitowała się na tej jednostce chorobowej... pani zostawiła mi swój numer, jakby co służy radą i kontaktem z ta pani doktor bo mówi że weci we Wrocławiu nie robią tej operacji jesli pies na diecie i lekach normalnie funkcjonuje...ja nie wiem nie znam sie na tym aż tak, wiem tyle ile przeczytałam na google a ta kobieta ma od 5 lat psa z tym schorzeniem i dokładnie zdaje sobie sprawe z tego co znaczy posiadać psiaka z tą chorobą... Żałuje, że to daleko bo chętnie by Jogusia poznała ale podkreślała też że jeśli nie znajdziemy dla niego dobrego domu i byłybyśmy skłonne wydać go jednak poza wawe to ona jest chętna. Jeśli interesuje Was ta osoba moge podac do niej nr tel, dzwoncie...myśle że nie ma tutaj na co czekac, trzeba wybierac dla psa dom ktory udzwignie opieke nad schorowanym psiakiem...[/QUOTE] Uważam, że jeśli w w miarę szybko nie znajdzie się domek w Warszawie lub okolicach to warto było by rozważyć oddanie Jogiemu tej pani. Sądzę, że to było by dla niego dobre rozwiązanie - stała opieka weterynaryjna i dodatkowo "kolega" z tą samą chorobą, czyli z podkradania jedzenia normalnego nici:)....
  11. ale w tej chwili to nie z tchawicy...ten kaszel.....było podejrzenie ze to kenelowy.... a tchawica swoja droga tez w nie najlepszym stanie....a badanie tchawicy to rentgen na którym nie zawsze wychodzi bo musi być robione podczas wdechu....a to nie takie proste.... Jogi zaczął od niedzieli kasłać i tak jak napisałam zaatakowane ma już oskrzela - a to z tchawicą nie ma nic wspólnego....a po za tym ja nie mam kasy na weta .... dziś płaciłam z debetu:(... i nie mam pojęcia kto teraz odpowiada za małego....
  12. Ja też z nk nie korzystam..... Joguś od niedzieli strasznie kasłał....więc udaliśmy się do naszej wetki Oli....i dostaliśmy antybiotyk na 2 tygodnie:( bo kaszelek to zaczął na oskrzelki wchodzić (zapłaciłam 25zł za wizytę i 33zł w aptece).....i teraz będę bawić się w robienie zastrzyków codziennie.....
  13. [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10&p=%toolbar_id"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/00020144.gif[/IMG][/URL] Z okazji Walentynek Jogiś śle wszystkim cioteczkom buziaczki [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10&p=%toolbar_id"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/00020154.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10&p=%toolbar_id"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/000201C1.gif[/IMG][/URL]
  14. bardzo zakręcona :) maila wysłała mi o 1.40 :) chyba spać nie mogła;) odpisałam jej że operacja to w Wawie u specjalisty....
  15. a tak poza tym to ona z Warszawy jest :) i ma kota w domu.... rozmawiałam z Abrą w środę na telefonach jesteśmy....a nóż widelec może coś z tego wyjdzie .... zaraz Dorci44 wyślę telefon do tej kobiety i ewentualny adres do wizyty
  16. pani zdaje sobie sprawę że wizyta przed nią :) sądzę że to taki zachwyt ;) i emocje.....dzwoniła wczoraj 2 razy i dopytywała się o prawie wszystko co dotyczy Jogusia.... wiem nawet dlaczego w Łodzi...bo pani ma weterynarza w rodzinie właśnie w Łodzi :)
  17. wczoraj miałam fajny telefon wieczorem.... a potem jeszcze wiadomość na pocztę :) oto cytat tej Pani z maila: " [I]........chciałabym juz go miec u siebie i zaczac leczyc....Przeprowadziłam wstepna rozmowe na temat operacji-nie jest łatwa najprawdopodobniej odbedzie sie we Wrocławiu na Uniwersytecie badz w łodzi.......postaram sie szybko odłożyc srodki i pomóc Jogusiowi a pózniec cieszyc sie razem z nim....Ania[/I] " PAni telefonicznie pytała się czy właśnie nie wiem czy można rozłożyć koszt na 3 raty.... mam nawet adres w razie czego do wizyty:) Co wy na to???? a Joguś czuje się dobrze, gdyby mu kaszel nie przeszkadzał to byłaby już rewelacja....niestety zapadająca tchawica ..... ale apetyt mu dopisuje właśnie zjadł śniadanko i dopycha się chrupkami :)
  18. kolejny telefon z pytaniem ile kosztuje pies....wrrr...... chyba zacznę im mówić, żeby czytać ze zrozumieniem się nauczyli... [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10&p=%toolbar_id"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/000203F6.gif[/IMG][/URL] jedynie dziś z miłą Panią na mailu pisałam... oto część wiadomości : "....Przeczytałam ogłoszenie w internecie dotyczące Jogusia.Chciałam się dowiedzieć czy zbieracie pieniądze na operację i ile kosztuje?...... .....A jakiś numer konta można prosić bo chciałam wpłacić pieniążki.Nie będzie to suma jaka jest potrzebna,ale to już zawsze pomoże....." no to teraz czekamy;) . ..... pocieszam się jedynie, że w końcu znajdzie się ten jedyny wymarzony domek
  19. do góry Księciuniu [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10&p=%toolbar_id"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/00020154.gif[/IMG][/URL]
  20. o masz.... ci ludzie to serca nie mają już wcale....a żeby ich to samo spotkało.... mój dt chwilowo zajęty :(
  21. ci ludzie to chyba poprostu czytają tylko tytuł ogłoszenia a reszty to już nie .....
  22. [quote name='dorcia44']w kosmos ją wysłałaś ?? [B]czy ktoś ma kontakt do andzia69 ?? pilne.![/B][/QUOTE] oczywiście :) i "delikatnie" dałam jej do zrozumienia, żeby najpierw pomyśała czy chce psa czy zabawke dla dziecka ;)
  23. oczywiście :) hihihi wcale posty nie skaczą :)
×
×
  • Create New...