-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
ze mną w tym tygodniu na pewno nie, bo moja Iga jest po zabiegu (miała go w poniedziałek), a na dodatek dziś i jutro mam komisję ekonomiczną więc nie mogłam mówić, że jadę, 25 lutego mam Zebranie osiedlowe i często dłużej zostaję więc z moje strony odpada.
-
Jak cudnie! Schronisko strasznie zmienia psy!
-
Dziwna historia albo przestroga dla innych Dwie dziewczyny szukały domu dla psa na czas wyjazdu, niestety nic nie znalazły, kasy nie miały więc wpadły na genialny pomysł. Zaprowadzą psa do schroniska i powiedzą, że go znalazły. Plan był dobry bo postanowiły go adoptować od razu jak skończy kwarantannę co dawało im pewność, że psa nie adoptuje nikt inny. Psa przyprowadziły 30 stycznia, zrzekły się podpisały papiery że psa znalazły na ulicy Gliwickiej… No i cały czas czekały aż ukaże się na stronie, niestety do 6 lutego go nie było, zadzwoniły do schroniska, poinformowano je że jest, że 12 stycznia skończy kwarantannę. Zastanawiały się czy nie odebrać go wcześniej, ale pies nie miał książeczki zdrowia. Poza tym pewnie w grę wchodziły pieniądze, bo jak psa odbiera opiekun płaci za każdy dzień, tak jakby przebywał w hotelu. Adopcja wychodzi znacznie taniej, bo po pierwsze pies jest zaszczepiony i na wściekliznę i na wirusówki, na dodatek dostaje kupon na kastrację, a to wszystko tylko za 50 zł. Niestety pies bardzo źle znosił schronisko, był wycofany, przeniesiono go do klatki na korytarzu i 7 lutego pies zmarł, prawdopodobnie na parwowirozę bo miał dolegliwości żołądkowe i bardzo silną biegunkę, a może wykończył go też s tres, bo bardzo źle reagował na kraty. Na dodatek dziewczyny zaczęły się oburzać, dlaczego pies nie jest na stronie schroniska skoro inne psy są, wyjaśnienie że zdjęcia były robione 25 stycznia a potem 8 lutego je nie przekonały. Dziewczyna, która robi zdjęcia na stronę psom przyjeżdża na wezwanie schroniska, gdy nazbiera się trochę psów,nie ma jakiegoś harmonogramu np. raz w tygodniu, choć uważam że byłoby fajnie bo więcej zgub by się znalazło… W każdym razie, jeżeli komuś tak genialne pomysły przychodzą do głowy to niech pies będzie zaszczepiony, co i tak w 100% nie chroni go przed chorobą, poza tym gdyby 6 lutego przyszły i przyznały się to pewnie wydano by im psa bez żadnej opłaty, wystarczyło się przyznać, a tak pies zmarł, na dodatek były to na pewno jego najgorsze dni w życiu, nawet nie chcę o tym myśleć, że świadomie można coś takiego zrobić swojemu przyjacielowi…
-
[quote name='elzunia']Jesteśmy w domu.I wiecie szał pał ale jest super[/QUOTE] więcej info prosimy! I to już! Bo jesteśmy niezbyt cierpliwi...
-
Opisując psa zwracamy uwagę: [FONT=Symbol]- [/FONT]jak reaguje na dotyk (nie głaszczemy go pogłowie bo pieski tego nie bardzo lubią, delikatnie drapiemy po mordką,sprawdzamy jak reaguje na rękę, czy się boi, czy sprawia mu to przyjemność,patrzymy czy pies do nas wówczas nie mówi (czy np. nie ziewa ostentacyjnie ipokazuje nam, że taka sytuacja jest dla niego bardzo mało komfortowa) [FONT=Symbol]- [/FONT]czy boi się jakiś sytuacji [FONT=Symbol]- [/FONT]czy bał się przy wychodzeniu z boksu [FONT=Symbol]- [/FONT]jak reaguje na człowieka [FONT=Symbol]- [/FONT]czy potrafi skupić uwagę na opiekunie [FONT=Symbol]- [/FONT]czy zna jakieś komendy [FONT=Symbol]- [/FONT]czy chętnie je przysmaki czy jest takzestresowany, że np. nic go nie interesuje [FONT=Symbol]- [/FONT]jak reagował w czasie mierzenia i ważenia [FONT=Symbol]- [/FONT]czy jest wesoły, czy lubi się bawić [FONT=Symbol]- [/FONT]jak reaguje na inne psy [FONT=Symbol]- [/FONT]czy unika konfliktów [FONT=Symbol]- [/FONT]czy sam zaczepia i jest agresywnie nastawiony doinnych psów [FONT=Symbol]- [/FONT]czy chce się bawić z innymi psami [FONT=Symbol]- [/FONT]jak chodzi na smyczy [FONT=Symbol]- [/FONT]oprócz tego mierzymy i ważymy psa, pytamy sięile ma lat – i to wszystko wpisujemy w jego opis, starając się ubrać to w opis,który nikogo nie zniechęci, czyli jak mamy ochotę napisać pies wariat z ADHDprzy którym oczopląsu można dostać piszemy: pies energiczny, który powinientrafić do aktywnego domu…
-
może przydadzą Ci się nasze ankiety dla osób oddających psa, albo do opisu psa w schronisku [CENTER][CENTER][B]Ankieta dla osób oddających psa do schroniska[/B] ……………………………………[/CENTER][CENTER](właściwe zaznaczyć) [B]imię psa[/B][/CENTER][/CENTER] [LIST=1] [*][B]Gdzie przebywał pies? [/B] [LIST=1] [*]Na dworze [*]W domu jednorodzinnym [*]W mieszkaniu [*]Inne (wpisać)……………………………………………………………………………… [/LIST] [*][B]Sposób karmienia psa:[/B] [LIST=1] [*]Wyłącznie sucha karma [*]Wyłącznie jedzenie gotowane: [*]Wszystko i suchy pokarm i gotowany, ale wyłącznie dla psa [*]To co było gotowane dla rodziny [/LIST] [*][B]Jak pies zachowuje się, gdy zostaje sam w domu:[/B] [LIST=1] [*]Idzie spać [*]Piszczy przez parę minut, a następnie idzie spać, [*]Piszczy i drapie w drzwi, szczeka przez cały czas nieobecności opiekuna [*]Robi demolkę w mieszkaniu [/LIST] [*][B]Czy pies miał styczność i może mieszkać z dziećmi:[/B] [LIST=1] [*]Dzieci w wieku do lat 7 [*]Starsze dzieci [*]Nie miał nigdy kontaktu z dziećmi [*]……………………………………………………………………………………………… [/LIST] [*][B]Czy pies mieszkał z innym zwierzakiem:[/B] [LIST=1] [*]Nie [*]Tak (jakim) ………………………………………………………..……………………… [/LIST] [*][B]Czy pies boi się wystrzałów, burzy:[/B] [LIST=1] [*]Nie [*]Tak: [/LIST] [*][B]Czy pies na coś chorował, miał jakieś zabiegi?[/B] [/LIST] [B] [/B] [LIST=1] [LIST=1] [*]………………………………………………………………………………………....… [/LIST] [*][B]Czy pies był od szczeniaka w domu, czy od pewnego wieku, jakiego[/B] [/LIST] [B] [/B] [LIST=1] [LIST=1] [*]……………………………………………………………………………………………. [/LIST] [*][B]Jak pies reaguje na obce osoby:[/B] [LIST=1] [*]Nie reaguje [*]Przyjaźnie [*]Tylko szczeka [*]Rzuca się i szczeka [/LIST] [*][B]Stosunek do innych psów:[/B] [LIST=1] [*]Chce się bawić, nie jest agresywny [*]Ma swoje sympatie i antypatie i trzeba być czujnym [*]Rzuca się na inne psy i powinien być na smyczy [*]…………………………………………………………………………………..……. [/LIST] [*][B]Stopień aktywności psa:[/B] [LIST=1] [*]mały [*]średni [*]wysoki, powinien mieć bardzo dużą dawkę ruchu [/LIST] [*][B]Czy pies podróżował, jak znosi jazdę:[/B] [LIST=1] [*]Samochodem: [/LIST] [/LIST] i. dobrze, ii. źle [LIST=1] [LIST=1] [*]Komunikacją publiczną ( autobus, tramwaj, pociąg) [/LIST] [/LIST] i. dobrze, ii. źle [LIST=1] [LIST=1] [*]Nie wiem [/LIST] [/LIST]
-
Sonia- wystraszona sunia, czy poradzi sobie w schronisku?! MA DOM
soboz4 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
cudownie! Mam nadzieję, że to już domek na całe życie! -
Dzwonił do mnie wet., przyszły wyniki Igi z wątroby. Nawet nie pytałam o parametry, wszystko jest w normie. Najpierw euforia, a potem zimny prysznic ze strony weta, bo to są zmiany zastoinowe z uwagi na złe krążenie ze strony serca. Iga bierze 2 razy dziennie wetmedin na serce, w gorszych chwilach furosemid, aż do zrzucenia wody, nie ma co jej jeszcze dodatkowo podać... Powinna schudnąć, ale ona jak jest głodna to tak rozpaczliwie płacze, że nie jesteśmy tego w stanie znieść...
-
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wieści na razie nieciekawe, Misia zaczęła coraz więcej kaszleć pomimo furosemidu, antybiotyku, ketokenazlu, euronalu, encortonu... Jeżeli okaże się, że to ta najgorsza diagnoza, to Iwona stwierdziła, że Misia je do syta, teraz dostaje tyle, żeby za bardzo nie przytyć... Ale jeżeli miały by to być jej ostatnie miesiące to niech będzie szczęśliwa, a jeść Misia bardzo lubi! -
Jamnik Norek (czarny - podpalany) odebrany przez właściela!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Na Norka/Dyzia wpłynęło 10 zł od Dominiki Jabłońskiej z Gdańska, bardzo dziękujemy! -
Po narkozie nie można jeść z uwagi na wymioty. Ale niestety nie wytrzymałam, cały czas płakała, o 24:00 dałam jej jeść, z 2 godziny przespała, przy odrobinie pisków i na nowo, okazało się że tym razem chce się jej pic, znowu godzinka snu i znowu piski. Igunia jest histeryk i głośno okazuje ból i niezadowolenie, a ja jestem potwornie śpiąca... Oby jej wyniki były dobre, choć Misia mamy miał idealne wyniki przy raku wątroby, tylko duży spadek wagi, a Igunia apetyt ma wspaniały, więc myślę że nie może to być nowotwór. W każdym razie ma mocno powiększoną i przekrwioną wątrobę, więc marskość to na pewno nie jest...
-
Igunia wybudzona już po zabiegu, usunięto jej brodawczaka spod powieki, a także spod ucha, ma wyczyszczone ząbki, zrobiono jej usg narządów wewnętrznych i niestety wątroba nie wyglądała najlepiej, pobrano jej krew na badanie szczegółowe czynności wątroby i teraz czekamy... Biedna teraz cały czas piszczy na cały regulator, nie wiem czy dlatego że jest głodna (od wczoraj rano jest na czczo), czy dlatego że nie chce mieć na sobie kołnierza! I jednego i drugiego żądania nie mogę spełnić! [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/223535_546953168672273_582689398_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/563040_546951068672483_482208639_n.jpg[/IMG]
-
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
soboz4 replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zofija napisz co z Rikardo, żyje? mam nadzieję, że lepiej się czuje? takie sprawy ciągną się latami, jamnikarze na pewno pamiętają jamnisię rozszarpaną w Szczecinie - Konwalię może napisz do Amiśki, jak co to jest też na "Zielonym forum jamniczym", ma niestety doświadczenie co robić w takim przypadku, żeby facet za to "zapłacił" http://www.dogomania.pl/forum/threads/135749-SZCZECIN-Briard-zagryzł-jamniczkę-króliczą-KONWALIĘ -
[quote name='Doda_']no przecież mówię ze jest podobna do owczarka kaukaskiego . .. szkoda że z dt nic nie wyszło.. szukajmy dalej . . . może hotelik ? miesięcznie za takiego psa to coś -/+ 400 zl . . może ją ogłosić na forum kaukazów?[/QUOTE] to już jest bardzo wysoka kwota, wiem że wszyscy wzbraniają się przed schroniskiem, ale często to naprawdę najlepsze wyjście.
-
Shira - żywiołowa czarnulka ze schroniska ZNALAZŁA DOM
soboz4 replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Śliczne zdjęcia, zresztą Shira jest wyjątkowo fotogeniczna -
Shira - żywiołowa czarnulka ze schroniska ZNALAZŁA DOM
soboz4 replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Jeżeli ma możliwość kojca to świetnie, ale wyleczenie z leku jest tez sensowne bo pozwala jej być w domu, a 3 tygodnie na lekach to pryszcz w porównaniu z dalszym szczęśliwym życiem -
Shira - żywiołowa czarnulka ze schroniska ZNALAZŁA DOM
soboz4 replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
[quote name='madzia.uje93']Jak na razie nie mowiłam o żadnych lekach państwu, dla mnie to ostateczność, napisałam jak mogą z nią popracować, teraz w czasie kiedy dzieci pani mają ferie i w domu ktoś jest, mam nadzieje, że będe z nią w stałym kontakcie, państwo mają też blisko weta, który napewno pomoże im w wyborze leków, jeżeli zajdzie taka potrzeba, bo ja nie chce nic konkretnego proponowac bo kompletnie się na tym nie znam...[/QUOTE] nie wszyscy wiedzą o tych suplementach - bo to nie są leki, większość psów po przejściach ma wysoki poziom stresu więc mało serotoniny... wet. na pewno poleci karmę Calm - ona jest właśnie z tryptofanem, ale jak ona nie lubi suchego to raczej lepiej dodać jej proszek albo kro\ple czy tabletkę, większość ludzi nie wie co to jest lęk separacyjny i jak pies przeżywa rozstanie, nie zdaje sobie z tgeo sprawy, dlatego to wazne żebyś im powiedziała 5htp może brać każdy, nie ma środków ubocznych, tylko że to nie lek, którego działanie widać o d razu, przy lęku separacyjnym podaje się silny lek uspokajający przez pierwsze 2-3 tygodnie, to naprawdę zdrowsze niż powrót do schroniska, tak jak nasza Liwia -
Shira - żywiołowa czarnulka ze schroniska ZNALAZŁA DOM
soboz4 replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Magda ona ma typowe objawy leku separacyjnego, nie dostanie leki zanim zrobi im demolkę chałupy Przede wszystkim niech idą do weta po środki uspokajające i niech od razu uczą ją zostawać w domu, nie za 2 tygodnie, poza tym musi dostać tryptofan na wzrost serotoniny! Inaczej jest ryzyko, że wróci do nas po feriach... zajrzyj na watek Norka na facebooku tam jest środek (ale dla niej zbyt łagodny bo dziłała dopiero po czasie) musi mieć dodatkowo silniejszy! [url]http://www.facebook.com/events/431018800307658/[/url] 5htp, a jeszcze lepiej SILENTINE -
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak ma dostać, tylko rano, żeby nie łączyć z lekiem, który ma mieć wieczorem -
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misia od dziś - od godzin wieczornych zacznie brać lek na grzybicę płuc, nie zapamiętałam nazwy coś zaczynające się chyba od keto dziś była jeszcze u innej pani weterynarz, która potwierdziła wysięk w płucach i raczej wykluczyła opcję, że to od serca... Nie muszę Wam pisać, że Iwona już płacze, choć jest jeszcze nadzieja, ze to grzybica płuc Ja również usiłuję sobie wytłumaczyć, że nawet jeżeli jest to nowotwór to Misia przynajmniej ostatnie miesiące jest szczęśliwa, kochana i zadbana i na pewno nie zostanie sama. Misia jest cały czas roześmiana, zachowuje się jak szczeniak, podskakuje i biega dyrdaczkiem, już nie chodzi jak kiedyś łapka za łapką! Dziś dostała od Iwony olbrzymie wędzone ucho, za którymi przepada i na razie ją nic nie boli, jedynie kaszle w chwili ekscytacji, wysiłku, większego tempa na spacerze. Ogarnęły nas z Iwoną niewesołe myśli, ale przecież na razie jest nadzieja, może do czwartku nastąpi poprawa i okaże się, że to grzybicze zmiany w płucach??? No i dlaczego była poprawa na samym początku leczenia antybiotykami??? -
zapraszam na bazarek dla naszych sierściuchów [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239794-Misz-masz-bazarek-dla-sierściuchów-Fundacji-Przystanek-Schronisko-do-28-02-2013?p=20425374#post20425374[/URL] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0ueqKEhV_qc/UReY8qG-HcI/AAAAAAACp9o/jCE9fGeQK5E/s720/2013-02-10.jpg[/IMG]
-
Wątek zakładam na prośbę Adama, niestety może się komunikować wyłącznie drogą mailową, albo smsami, bo jest niedosłyszący. Od połowy stycznia obserwuje sporą suczkę, która błąka się po ulicy Działkowców, Młyńskiej w Mikołowie (blisko granicy miasta Łazisk Górnych). Jest nieufna w stosunku do ludzi. Adam zauważył, że śpi w nocy w zrujnowanym opuszczonym domu blisko jego domu. Nie może zabrać do siebie.. Bo ma swoją sukę, nie mogą być razem. Karmi ją, ma ją na oku. ma coraz większe do Adama zaufanie. Adam wierzy, że się zgubiła i ktoś ją szuka, ja jestem sceptykiem i uważam że trzeba jej szukać domu, choć miło by było gdyby okazało się, że opiekun jej nie wywalił tylko zgubił... Suczka jest coraz bardziej ufna w stosunku do Adama, pozwala się głaskać Wygląda na wystraszoną. Dwa dni temu Adam rozwiesił papierowe ogłoszenia w Mikołowie, Łaziskach Górnych i Wyrach, ale na razie bez odzewu Umieścił sunię w Internecie: [URL]http://zaginionepsy.pl/obiekt,20293,Znaleziony,Mikolow,NN.html[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/7171/[/URL] [URL]http://lostdogs.pl/1243/nn-znaleziono-suke[/URL] [URL]http://mikolow.olx.pl/znaleziono-suke-w-mikolowie-iid-480536608[/URL] [URL]http://www.utracone.pl/temp-9194/znaleziono-suke-w-mikolowie.html[/URL] [URL]http://zgubilempsa.pl/index.php/pokazznal.html?id=2688[/URL] [URL]http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,9026/[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/znaleziono-duza-suke-ID2fPND.html#93f88249ea;r:6;s:[/URL] Nie ma obroży. Nie wiemy czy ma czipa, nie ma jak ją przewieźć do weterynarza. Adam się martwi, że zostanie zabrana do schroniska do Rudy Śląskiej,sam nie może jej zabrać bo ma w domu suczkę Adam prosi o pomoc dla suni, szuka osób z Mikołowa, czy ktoś może pomóc suczce? Adam jest w stanie płacić za hotelik, ale jest problem ze złapaniem i transportem. Poza tym niewiele wiemy o zachowaniu suczki, może będą głosy krytyczne ale uważam, że czasami krótki pobyt w schronisku nie jest zły, daje możliwość obserwacji, daje szczepienie na choroby wirusowe i wściekliznę, daje bezpłatną sterylizację, która jak wiemy jest dość droga. Ale to moje prywatne zdanie po kilku latach wolontariatu w katowickim schronisku dla zwierząt… Szukamy osób z Mikołowa oraz propozycji jak możemy pomóc suni. A może ktoś da jej dom stały? Kontakt do Adama: Telefon: 607-301-995 (od mojej matki) lub 517-353-358 (tylko SMS, bo jestem niesłyszący) e-mail:adam.bigdog@gmail.com Gadu-Gadu: 3400681 Wydarzenie na facebooku: [URL]http://www.facebook.com/events/452304914836382/?context=create[/URL] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/31439_546154085418848_912118147_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/149965_546154072085516_1279075087_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/526652_546154068752183_225800149_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/537948_546154062085517_119088408_n.jpg[/IMG]