Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. [QUOTE][B]Brysio [/B]Z tego co mówiła ta kobieta to jest w średnim wieku ;) ale dokładnie nie wiem, wygląda na starszego ale ząbki ma dosyć ładne, tak mi powiedziała, więc chyba jakieś 5, 6 lat. ale to proszę zobaczcie jak będzie okazja;)[/QUOTE] Pytałam o Murzynka, będzie z nim kiepsko jak się nadal tak będzie zachowywał,na razie jest na obserwacji, jak skończy kwarantannę i nadal będzie agresywny nie wiem jaki będzie jego los, na razie nie ma szans na jego sesję zdjęciową... Po jamnika zgłosił się właściciel, bardzo się ucieszył ze znalezienia, jamniś ma 16 lat!
  2. chyba tak, zależy gdzie dajesz ogłoszenie, na internet zawsze staram się pisać sporo jak pies reaguje, ale aktualnie i u mnie jak sie zachowuje, do powieszenia jak najkrótsze z jak najlepszym zdjęciem.
  3. super, bardzo się cieszę, ale Agnieszka się zmartwi, zależało jej na domku dla Misi.
  4. Bardzo się cieszę szczęściem Szoguna!!!! Sunia i Szogun sa Tobie bardzo wdzięczni i wyłacznie Twoją zasługa jest, że teraz grzeją dupcie w swoich domach, na dodatek do góry łapkami - czyli czują się bezpiecznie!!!
  5. tak, rzeczywiście było tak pisane, ale czy pozostanie u Pani Iwony to dobre rozwiązanie? Skoro ma dom tymczasowy dla innych to blokowanie miejsca,
  6. Jest słodki z tymi mokrymi uszyskami!
  7. przesyłam Tobika do koleżanki z forum goldenów, może to ten wymarzony domek???
  8. nie piszesz do Mamby, wszyscy czytamy co u niej słychać, tylko czasami czasu brakuje żeby o tym napisać! Mamba z uwagi na wiek i gabaryty na pewno w najbliższych dniach znajdzie domek! Zobaczysz!
  9. pierwsze zdjęcie - rewelacja!!! Wszystkie mi się podobają, ale te najbardziej i nie zanudzasz, bardzo lubię je oglądać!
  10. [quote name='Ewa i flatki']Wspaniałe wieści :) A dzisiaj moja przyjaciółka przywiozła do kochającego domku 14letniego jamnika ze schroniska w Łodzi !!![/QUOTE] Super, przy takich wieściach zawsze łza mi się w oku kręci...
  11. Harfista1 (8) (Kupujący) Neutralny pią 20 maj 2011 23:34:36 CEST 1594802062 Pokaż Tramp. dostarczona z opóźnieniem,ale przynajmniej rzetelnie o tym informują. W zasadzie towar zgodny z opisem. Niestety, nie ma możliwości odbioru osobistego.Smutne, że ktoś zarabia na marzeniach dzieciaków, żądając horrendalnej opłaty za przesyłkę! jeden z komentarzy
  12. a 34 za jeden, nie wiem czy pokrywa jest taka sama, poza tym tam nie ma odbioru osobistego, wiec zarabiają też na przesyłce, w Tesco 2 baseny za 60 złotych,
  13. o 1 złoty? Doliczając koszty wysyłki 16 złotych wychodzi znacznie drożej, w Tesco jeden kosztował niecałe 30 zł, na allegro jeden za 29 a drugi za 34 złoty + koszty przesyłki, wychodzi przecież drożej.
  14. ok, oczywiści, nazwa konta podana była w skrócie, nie wiem jak je nazywać. Nie mogłam napisać na wątku, bo kupno było z zaskoczenia, promocja się kończy, nawet dziś były już tylko zielone (wczoraj jeszcze czerwone), dwa były popękane i nie było czasu na konsultacje, za to w czwartek albo w sobotę (w zależności od pogody) na pewno porobię zdjęcia psów taplających się w muszelkach. Na razie na picaso tylko Volt z zeszłego roku. Niestety basen kupiony w zeszłym roku został tak schowany, że nie potrafiono go obecnie odnaleźć! Paragon [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/831/cf8a4e2e1a350aa2.jpg[/IMG][/URL]
  15. [video=youtube;L57JySSvc-M]http://www.youtube.com/watch?v=L57JySSvc-M[/video] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/Tde25pT8ypI/AAAAAAAA1gw/oUwESnlFNT8/s720/Photo0374.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/Tde28I2tBwI/AAAAAAAA1hA/rVcKEh5oysw/s720/Photo0376.jpg[/IMG]
  16. Kropek uwielbia zabiegi w klinice SPA, chce być pewnie wiecznie piękny i młody: [video=youtube;L57JySSvc-M]http://www.youtube.com/watch?v=L57JySSvc-M[/video] [video=youtube;5AXd9M2xZHU]http://www.youtube.com/watch?v=5AXd9M2xZHU[/video] [video=youtube;2PcEt5HcxLo]http://www.youtube.com/watch?v=2PcEt5HcxLo[/video]
  17. mignęła mi na spacerze! Na pewno była!
  18. Dziś do domu poszły: Romeo 283/11 (bardzo fajny domek, długo spacerował z psiakiem i opowiadał o sobie w czwartek, dom jednorodzinny, zabezpieczony ogrodzeniem, oboje pracują w domu, pies będzie zarówno w domu jak i na dworze, będzie kochany i rozpieszczany, w Romeo zakochali się ze zdjęć na stronie schroniska prowadzonej przez Kasię, pies będzie miał długie spacery - mieszkają niedaleko Stargańca, oprócz tego cały czas może biegać po ogrodzie, w lecie będzie spać w budzie (już kupiona), zapraszają na wizytę poadopcyjną) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TatFxgiWGxI/AAAAAAAAuqs/QmtwQRgdw0s/DSC_6798.JPG[/IMG] Dasza 222/11 - zgodnie z obietnicą została zabrana, dziś jedzie na wieś, o domku nie będę pisać bo już pisałam na wątku Daszy. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY3zPWhJe-I/AAAAAAAAk58/DvDsrpfCHFE/s576/PICT0485.JPG[/IMG] Chelese - Byłam w nim na wizycie przedadopcyjnej i jest super! Każdemu psu polecam. Chelesa na pewno będzie szybko podtuczona przez babcię, matkę i córkę, nie mówiąc o ojcu! Na razie mają nie za duże mieszkanie (ale 2 pokoje, babcia w tym samym budynku), ale maja za 1/2 roku się przeprowadzać do dużego. Wszyscy bardzo psiolubni i Chelesie ptasiego mleczka nie będzie brakować! Oczywiście zapraszają ponownie na wizytę - obecnie poadopcyjną. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TdVBxzsHHHI/AAAAAAAA09g/0TUnBZUw7Js/s576/PICT0015.JPG[/IMG] 456/11 - wypatrzyli ją w piątek, gdy byli w schronisku i przyjechali ponownie, domek fajny, sympatyczni ludzie, mam nadzieję że również odpowiedzialni, para młodych ludzi. [IMG]http://katowice.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/71165.jpg[/IMG] Niestety nikt nie przyjechał do Tajfuna, parę osób jeszcze się kręciło i wybierało, ale albo zabrali psy nie z wolontariatu, albo mi umknęło... Był nas odwiedzić Hoshi (obecnie Bazyl), zrobił się z niego prawie "grubas", ślicznie wygląda, jeździ na wieś, dużo biega ze swoim opiekunem (2 razy dziennie uprawiają jogging), warunki świetne i widać że się kochają, wyżywienie ma ze wsi, świeże mięsko i czasami wędlinka, z suchego (ma stale dostępny) preferuje Chapi... Niestety po pływaniu w jeziorze ma zapalenie ucha i bardzo go boli, jechał właśnie z wizytą do weterynarza. (zdjęcia są na Szczęśliwe psy, szkoda że na nich nie widać wyraźnie jak mu się boczki zaokrągliły, ale Hoshi był bardzo ruchliwy...) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_YOa7F4cd1fo/TdeoJCdrcmI/AAAAAAAABSg/Bs1A13jE4sc/s720/PICT0091.JPG[/IMG] Wyszły nowe psy, opisy (pod wieczór) i zdjęcia na picaso (już są) Z finansowych spraw: - na allegro zebrałam dziś 38 zł - kupiłam 2 baseny muszelki 59,98 zł- od czwartku możemy znowu pluskać nasze psy, baseny płatne z konta Kasi (opis na wątku Katowickiego schroniska), musiałam dziś bo promocja się kończy - kosztowały 59,99 - w promocji 29,99 więc musiałam się pospieszyć, (paragon na "psimwolonatriuszu") Osoby, które pierwsze przychodzą do schroniska niech pamiętają o wystawieniu basenów i napełnieniu wodą - bardzo je proszę! Pozdrawiam Bożena Wizytówki nowych psów zrobię na czwartek, tylko starym zwyczajem będę prosić o ich wydrukowanie
  19. Ma dom nie byle jaki! Byłam w nim na wizycie przedadopcyjnej i jest super! Każdemu psu polecam. Chelesa na pewno będzie szybko podtuczona przez babcię, matkę i córkę, nie mówiąc o ojcu! Na razie mają nie za duże mieszkanie (ale 2 pokoje, babcia w tym samym budynku), ale maja za 1/2 roku się przeprowadzać do dużego. Wszyscy bardzo psiolubni i Chelesie ptasiego mleczka nie będzie brakować!
  20. Wczoraj opiekunka Oli - Koli dzwoniła do mnie. Kola pogodziła się juz z owczarkiem, warunek - muszą być sprzątnięte miski. Dlatego jest tak jak u mnie, niestety, czyli postawienie pełnej miseczki i albo ja zjesz albo i tak miseczka schowana po chwili. Kola do tego nie musiała się przyzwyczajać bo u mnie tak musiał być, inaczej Igunia - grubcio i tak by jej wszystko zjadła. Gdy owczarek zaczyna szczekać Kola juz jest w pogotowiu i od razu leci jej na odsiecz, bardzo lubi obszczekiwać ludzi za płotem, broni swojej posesji zażarcie! Jest coraz lepiej, juz nie jest osowiała, czuje się pewniej, pozwala jeść 6 tyg. kotkowi ze swojej miseczki, ma w stosunku do niego instynkt opiekuńczy. Starszemu kotu też nic nie robi, ale razem z jednej miseczki chya by nie jadła.
  21. A co z tą adopcją do Niemiec? Pusia niedługo nie będzie w stanie zmienić domu, to będzie dla niej straszna trauma, przyzwyczaiła się do obyczajów domu i pokochała ludzi z dt. Jeszcze trochę a lepiej nigdzie jej nie oddawać, bo Pusia jest psem bardzo delikatnym, o słabej psychice i takie rozstanie bardzo jej się odbije na zachowaniu. Wiem, że w Polsce nikt nie chciał się zdecydować, ale może w Niemczech? Najlepszy byłby domek jednorodzinny, miałam teraz na dt jamniczkę po śmierci opiekunki, 3 tygodnie jeździłam z nią na kroplówki i wet. rozkładał ręce, pod koniec powiedział że nie widzi dla niej szansy. Akurat miałam zaplanowany urlop i wyjazd na wieś, gdy Ola przyjechała na miejsce i postawiła łapy na posesji po godzinie zaczęła zdrowieć w oczach, a parę godzin wcześniej wymiotowała i lało się z niej, trochę musiała odpocząć (podróż 7,5 godzin), ale potem już było z górki. Piszę to dlatego, że Ola pomimo że całe życie żyła w bloku to klimat na wsi bardzo jej się spodobał i tam zechciała dalej żyć. Też pies o bardzo słabej psychice, bardzo lękliwy i nieufny. Obecnie pojechała do domku stałego w Bielsku (ma jak na wsi, obejście do pilnowania i cały czas na dworze, kiedy tylko chce) i obeszło się bez sensacji żołądkowych (a ma nerwicę żołądka). [url]http://www.dogomania.pl/threads/205646-Jamniczka-szorstkowłosa-Ola-ma-dom-dom-na-stałe!/page11[/url] Dlatego uważam, że dla delikatniejszych psów (Pusia) cudownie byłoby znaleźć dom na wsi, ogrodzony gdzie pies może swobodnie biegać, nieważne czy mieszka w budzie czy w domu, przestrzeń, pilnowanie obejścia i całodzienne bieganie sprawia że pies staje się pewniejszy i uśmiechnięty. Moje niestety żyją na VII pietrze, ale pewnie ich marzeniem też jest domek na wsi...
  22. nie chodzi o sterylizację, tylko o suczkę owczarka niemieckiego, która jest w rodzinie i musiałby ze sobą żyć w zgodzie, z psem łatwiej. Sterylizację Pani chce przeprowadzić, tak samo kastrację w przepadku psa.
  23. Domek ogólnie jest super, Magda by go miała pod nosem. Byłam tam na wizycie przedadopcyjnej dla jamnika, ale to 4 piętro, V kondygnacja, strome schody i żaden jamnik nie da rade chodzić tam i z powrotem na taką wysokość, mają za krótkie łapki a za długi kręgosłup. Pani podobała się bardzo Roksia, ale tez i Żabka, Nina, Cristal, choć ogólnie wolałaby psa płci męskiej. Ma przyjechać doi schroniska w następną sobotę i pooglądać na żywo. Na razie szuka na stronach internetowych. Domek jest wspaniały a koleżanka Magdy Agnieszka z okien by wówczas oglądała jak Roksia wychodzi na spacer...
×
×
  • Create New...