Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. Proszę o wyrażenie zgody na dopłacenie 100 złotych z konta katowickiego na zakup tunelu do agiliti dla psów ze schroniska w Katowicach
  2. Suzi ma być na prezent
  3. To rzeczywiście spory problem, całkowicie Cię rozumiem, nie pisałam z wyrzutem, tylko stwierdzająco, okazuje się że Bunia zaczęła mieć lęk separacyjny w nowym domu, każda zmiana dla psa to jednak trauma, u mnie np. już wiedziała że przed 7 szykuję się do pracy i szła spać, a w nowym domu po wyjściu domowników zaczyna szczekać, jestem kompletnie załamana. Mają nad tym popracować ale chyba ten czas w jakim będą próbować to całkowicie mi się żołądek rozstroi... To najlepszy domek jaki mógł jej się trafić, a tu taka przykra niespodzianka, w przypadku Maksia też może potem być taki problem...
  4. Lepiej żeby nie, w Paroslach tez szczekała na posesji, ale tylko gdy był ruch i chodzące wokoło osoby, na szczęście na VII pietrze ruchu za bardzo nie ma...
  5. Rzeczywiście trochę sporo tych podróży, szkoda że ds jeszcze nie ma, bo całkiem się nam chłopak zdezorientuje i rozchwieje emocjonalnie.
  6. Teks fajny, dziwię się, że jeszcze nikt się w niej nie zakochał, przecież jej mordeczka to istne cudo!
  7. U Koli cichutko, ale jeszcze znajdzie swój domek
  8. Bunia dziś w domu bardzo szczekała, mam nadzieję, że to tylko robotnicy którzy remontują budynek bo u mnie szczekała jedynie gdy się coś działo, mają Buni zasłonić okno w pokoju, żeby odizolować ją od robotników. W poniedziałek siedział cicho więc raczej to ten remont, ona niestety jest bardzo czujna. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wsm9EY5WHnU/Tl0fcPWmyzI/AAAAAAAABpk/w760qGpD160/2011-08-28_15.27.01.jpg[/IMG]
  9. Jest mi bardzo cieplutko w okolicy serducha!!!!! Dostałam taką informację! [QUOTE][B][I][FONT=Georgia][COLOR=#993399]Dziękuję bardzo za informację i zdjęcia jak tylko przerzucę zdjęcia Buni z telefonu, prześlę Pani:)[/COLOR][/FONT][/I][/B] [I][FONT=Georgia][COLOR=#993399][B]Bunia[/B] [FONT=georgia,serif][COLOR=#993399][B]c[/B][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/I][FONT=georgia,serif][COLOR=#993399][B]o chwilę zadziwia mnie różnymi drobnostkami, które cieszą. Wiedziałam, że lubi aportować, ale ona nawet przynosi piłeczkę do ręki! Kiedy jest z siebie bardzo dumna rzuca się na plecki, brzuszkiem do góry i tarza na piłeczce. Pozwala już się głaskać po brzuszku. Śpi grzecznie z Zuzą w łóżku całą noc:)[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=georgia,serif][COLOR=#993399][B]Jest naprawdę bardzo kochana, dziękujemy![/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE]
  10. kot rezydent rządzi w 99% przypadków, na pewno Suzi będzie mu "podlegać"...
  11. Dziś Agnieszka skontaktuje się z Tobą!
  12. dałam info Agnieszce z Warty Goledna, może coś pomoże...
  13. Tak, dom z ogrodem do pilnowania to jest to, co "tygrysy" lubią najbardziej!!! Nie dziwię się Mai, że przegania intruzów. Suzi tak długo siedziała w klatce, że należał jej się domek z "wyższej" półki! Mam jedynie nadzieję, na stały kontakt z Panią Kasią i zdjęcia szczęśliwej mordki Suzi, bo to jest to co dwunożne "tygrysy" lubią najbardziej!!!! Teraz przed Suzi sterylizacja, potem kąpanko u mnie, żeby jechała śliczna i pachnąca, mam nadzieję, że sterylizacja będzie jeszcze w tym tygodniu, najwyżej tylko szwy do zdjęcia na miejscu.
  14. zobaczę czy jest na stronie Listy Miłośników Goldenów
  15. Kudłatych i małych jest parę, wejdź na naszą stronę [B][url]http://picasaweb.google.pl/psiwolontariusz[/url][/B] przed chwilą robiłam zdjęcia suczce z cieczką, bardzo sponiewieraną, ma cieczkę, ludzie twierdzą że ktoś ją wyrzucił, mam jednak nadzieję ze się tylko zgubiła, twierdzili że trwa to parę dni Suczka ma na uchu tatuaż z oddziału w Chorzowie, niestety informacje można uzyskać dopiero we wtorek po 17, może ktoś ją rozpozna, albo zna hodowcę, może ma psa z tego miotu??? Tatuaż był trudny do odczytania, D 208 co do 8 nie jestem pewna [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-icfD5bSrjQ4/TluxMvLISwI/AAAAAAABFo8/g6I30CY29z4/s800/PICT0649.JPG[/IMG]
  16. Info od Moniki!!!!: [QUOTE]Jeśli chodzi o Kropka (teraz Miśka), to jest ok. Jak spuściłam go ze smyczy to biegał jak oszalały, cieszył się bardzo. Biegał, skakał, po prostu szaleństwo. Kropek śpi w domu razem ze swoją Panią, ma swój kocyk i zabawki:) Ma dużą swobodę na ogródku. Zauważyłam, że kiedy jego Pani wychodzi na ogród, to Kropek nie odstępuje jej na krok. Pomalutku się aklimatyzuje. Wiem, że pierwszego dnia wyniósł jej kapcie na ogródek :D Właścicielkę Kropka martwił jedynie fakt, że nie szczeka. Ona mieszka sama i zależało jej na psie, który zrobi trochę szumu. Jednak wszystko idzie w dobrym kierunku, wczoraj mówiła, że w sobotę Kropek wydał z siebie pierwsze dźwięki. Postaram się zrobić kilka zdjęć i zamieszczę jej na picasie. Pozdrawiam Monika [/QUOTE]
  17. Takie wieści o każdym psie chcę czytać parę razy dziennie! :lol::lol::lol:
  18. chłopak pisał o Suzi już wcześniej
  19. Suzi 8 albo 9 września śmiga do domu, sterylizacja już załatwiona, będzie wkrótce!
  20. [quote name='kimiji']dalej źle się czuje? Biedna sunia...:( Ale trzeba przyznać kubraczek słodki :loveu:[/QUOTE] Ola - Kola czuje się bardzo dobrze, na zdjęciu śpi zmęczona upałem, ładnie je, jest wesoła, no i wygląda teraz jak modelka!
  21. brałam szczenięta ze schroniska w tym wieku i były zaszczepione, przy 3 szczylkach to spory koszt, a narażone na choroby są tak samo w domu, na trawie gdzie wszystkie psy się załatwiają jest również siedlisko chorób, odrobacza się już w wieku 3 tygodni. Szczepiłam swoje szczeniaki pierwszą dawką w wieku 4 tygodni
  22. trzeba jasno określić czy szczenięta maja szczepienia aktualne, czy są odrobaczone, z tego co pamiętam szczeniaki potrzebują nie tylko 1 dawki szczepionki. Co będzie jak szczeniaki będą potrzebowały weterynarza? Schronisko w Sosnowcu juz nie jest pod opieką Fundacji SOS i co z kosztami ewentualnego leczenia, szczylki powinny znaleźć szybko domek, ale w zeszłym roku 2 suczki 3 miesięczne jamnicze bardzo długo szukały domku, muszą być zaszczepione, tym bardziej że razem ze starszym psem jak zaczną wychodzić na spacer to szybko załapią załatwianie się na dworze.
  23. Wszystko będzie dobrze, bo nie ma innej opcji! Jamniki to wrażliwe i uczuciowe psy, ale jak pokochają to na wieki
  24. Bardzo ładnie aportuje piłeczkę, chętnie je royala light, w nocy poszła spać do Zuzi, 5 letniej córeczki opiekunów. Ładnie sie klimatyzuje w nowym domku, bardzo się cieszę, choć serce mnie jednak boli i tęsknię za jej mordeczką, nie przypuszczałam że tak szybko się przywiążę...
  25. dziękujemy za następne miłe wieści, prześlij mi zdjęcia a ja je wkleję, również na szczęśliwe psy - album wyadoptowanych psiaków ze schroniska w Katowicach [email]soboz4@gmail.com[/email]
×
×
  • Create New...