Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. [quote name='ewes']a tak a propos Milvy to wiadomo co u niej? I u suni Kamy? I Hektorka? :roll:[/QUOTE] wiem tylko co u Hektorka, czasami go widuję, boję się żeby tylko grubaskiem nie został, ludzie dbają o niego przeokrutnie, nawet zabronili suczce córki przychodzić w gości, bo ona zębami może kłapnąć na Hektorka...
  2. [quote name='maciaszek'][URL]https://lh3.googleusercontent.com/-NM6S4-jzKq4/UOwsypawKjI/AAAAAAAAUVs/ZnntfjKMaPc/s800/IMG_9053.JPG[/URL] - daleko się wypuściła ;).[/QUOTE] to ja się daleko "wypuściłam" a Igunia wolnym dyrdaczkiem sobie szła, szła, szła...
  3. Milva znalazła dom to i Alfa znajdzie!
  4. mam nadzieję! Bardzo dziękuję!
  5. [quote name='saphira18']jest OK:) postaram się do końca tygodnia ją poogłaszać świetnie, ja też już jakieś ogłoszenia porobię, szanse malutka ma małe pomimo, że to wyjątkowo grzeczna sunia... http://tablica.pl/oferta/calkiem-zwykla-mala-misia-czeka-na-dom-ID26i69.html http://zoomia.pl/oferty/adopcje/oddam-psa/wielorasowy/calkiem-zwykla-mala-misia-czeka-na-dom-l35966.html?me=1 http://alegratka.pl/ogloszenie/calkiem-zwykla-mala-misia-czeka-na-dom-21631061.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Misia,80657
  6. To nie ludzie jakich szukamy... Potrafili oddać psa bo był stary, sprzedać swojego yorka bo mieli mało kasy. Szukamy dalej, dziewczyny idą właśnie pod inny adres, który podała im Basia
  7. mam dwie następne faktury dla Misi: na 22,34 zł - leki 20,01 zł - leki
  8. Szukamy "psiego fryzjera", który pomógłby nam od czasu do czasu ufryzować bardziej skomplikowane do obcięcia pieski. Najbardziej interesuje nas usługa z myciem psiaka w zakładzie, bo w schronisku nie mamy takich możliwości. W zamian zamieścimy na naszej stronie fundacyjnej informację, że dany zakład pomaga psom w Miejskim Schronisku dla bezdomnych Zwierząt w Katowicach. Chętnego groomera proszę o kontakt: Bożena Sobieszek 503-364-290
  9. prawie kaganiec Ci się z jogurciku zrobił... Pozdrawiamy Iga, Roksia i Viki oraz Duża i Duży!!!
  10. Timonek prześlicznie się prezentuje!
  11. Jestem otwarta na poprawki, jeżeli byście coś zmienili to piszcie!
  12. Mam nadzieję, że nie za długi??? W sobotę Iwona ma porobić Misi zdjęcia w płaszczyku ala Mikołaj i nowe zdjęcia pysia Całkiem zwykła, mała Misia czeka na dom Misia to mały, kudłaty kundelek, waży 8,4 kg i ma 38 cm w kłębie. Ma około 7-8 lat. Została porzucona, prawdopodobnie z powodu przepukliny i guza na listwie mlecznej. Obecnie jest zoperowana. Ma wyczyszczone z kamienia ząbki, „wyprane” i wyszczotkowane futerko, które błyszczy jak lusterko. Niestety pogoda sprawiła, że sunia przeziębiła się co w następstwie poskutkowała zapaleniem płuc. Obecnie przebywa w domu tymczasowym i jest w trakcie leczenia chorych płuc. Przypuszczamy, że leczenie Misi potrwa do połowy lutego, ale jeżeli byłbyś zdecydowany na adopcję Misi będziemy pokrywać koszty jej leczenia, aż do całkowitego wyzdrowienia. Jaka jest mała Misia? Misia to kochana, malutka przylepka. Uwielbia smyranie po brzuszku. Kładzie się wówczas „podwoziem” do góry i przymyka z zadowolenia oczka, co jakiś czas szturchając pyszczkiem i prosząc o więcej. Sunia mieszka obecnie z dziewczyną, która codziennie idzie do pracy na 9 godzin. Misia w tym czasie grzecznie śpi, nie szczeka, nie piszczy, nie niszczy. Sunia lubi spać na kanapie, śpi w osobnym pokoju, wie że sypialnia jest dla ludzi i przychodzi dopiero rano, by przywitać się z opiekunką. Kiedyś Misia musiała być domowym, zadbanym pieskiem. Jest przyzwyczajona do noszenia płaszczyka, który zalecił jej weterynarz. Przed spacerem spokojnie czeka na założenie ubranka i szeleczek, grzecznie podając łapki. Na spacerach (na terenach, gdzie nie ma samochodów) Misia biega bez smyczy, przylatując na każde wołanie opiekunki. Jest przyjaźnie nastawiona do innych psów, chce się z nimi bawić. Lubi zabawę na śniegu i gonienie ósemek. Ładnie chodzi na smyczy, czasami pociągnie na początku spaceru, ale łatwo to skorygować. W domu nie przepada za zabawą, nie interesują ją zabawki (gryzaki, sznureczki, piłeczki, pluszaki). Podgryzie czasami jakąś zabawkę, bawiąc się z opiekunem, ale bardziej żeby zrobić przyjemność opiekunowi niż z chęci zabawy. Misia szybko się uczy, ładnie siada już na komendą, podaje łapki, zostaje na miejscu. W czasie kąpania Misia była bardzo grzeczna i spokojna, poczekała nawet z otrzepaniem się aż do narzucenia jej ręcznika na grzbiet. W czasie czesania też była grzeczna, choć trochę ja to stresowało. Nie lubi też suszarki do włosów. Misia ma dłuższe, bardzo gęste futerko, które wymaga regularnej pielęgnacji. W samochodzie Misia jest również grzeczna, nie ma choroby lokomocyjnej, siedzi spokojnie i ogląda widoki za oknem. Opiekunka tymczasowa Misi nie ma samochodu i sunia nauczyła się grzeczne jeździć trolejbusem, w czasie podróży spokojnie siedzi, nie piszczy, nie wyrywa się. Czy Misia ma jakieś wady? Nie zauważyliśmy żadnych, no może jej apetyt. Misia lubi wszystko co jadalne. Ale przy jedzeniu się nie prosi, jedynie patrzy z oczekiwaniem w oczach i to czasami wystarczy, żeby „zmiękczyć” opiekunkę… Broni mieszkania, gdy ktoś kreci się obok jej drzwi denerwuje się i szczeka, jak zresztą każdy, „dobrze wychowany” pies! To bardzo przykre, że wiek i choroba mogły być jedyną przyczyną porzucenia Misi, a to naprawdę domowy, grzeczny, dobrze wychowany piesek. Kontakt w sprawie adopcji: soboz4@gmail.com, 503-364-290
  13. Przez moment na spacerkach było przyjemnie, dziś katastrofa, większość śniegu stopniała a w nocy zamarzła, strach chodzić i jeździć... Vikusia chętnie biega w sweterku, nawet juz tak się nie boi ubierania, ale butów nie chce nosić, nawet na chorej łapce [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4hgSLiMS7TI/UOwspnzwBYI/AAAAAAAAUU0/DPEAkeQH-xY/s800/IMG_9032.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-NM6S4-jzKq4/UOwsypawKjI/AAAAAAAAUVs/ZnntfjKMaPc/s800/IMG_9053.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3usNm6ntgCM/UOwtEhKbxmI/AAAAAAAAUXk/aq1Z2SiC4TE/s800/IMG_9101.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YEpN_eEM0IU/UOws6G1UxrI/AAAAAAAAUWk/94WOC3u23fY/s800/IMG_9071.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Sj7ZhcA2Ce0/UOws9umvOtI/AAAAAAAAUW8/vsjhwhux928/s800/IMG_9086.JPG[/IMG]
  14. Każdy ma takie dni Kasiu, najgorzej jak nie ma innych, wtedy zaczyna się mocno komplikować nasz świat. A juz najgorsza jest bezsilność, gdy nie mamy na coś wpływu a od tego zależy nasza przeszłość... Nowy Rok i mam nadzieję, że w końcu zacznie sie wszystko układać po Twojej myśli, mocno trzymam za to kciuki!
  15. Na pewno Aza znajdzie kogoś kto ją pokocha, to świetny pies
  16. na następny raz buty z kolcami proponuję! Oj Rambo, trzeba Cię zmęczyć na agilty, Beata 2 lutego będzie skakała Tobą przez płotki!
  17. [quote name='kiyoshi']czy NAJLA znalazła dom? nie ma jej na stronie schroniska i nie wiem czy nie powinnam usunąć jej ogłoszeń z neta,. bo jeszcze widzą?[/QUOTE] dziś było mało wolontariuszy, Najli nie widziałam, ale to nie dowód że ma domek, zapytam w sobotę, może Kamila wie, ona teraz spisuje szczęściarzy!
  18. dziś poszła do domu suczka (większy szczeniak, która w boksie była razem chyba z bratem). Pracownicy twierdzą, że prawdopodobnie wróci z powrotem, tak wystraszonego psa dawno nie mieli, (pies trochę odważniejszy). Suczka praktycznie nie chciała wstawać, chodzić, robiła pod siebie i od razu to wylizywała, był przez cały czas karcona za brudzenie w mieszkaniu i to chyba spowodowało taki stan??? Ale była bardzo spokojna i sprawiało jej przyjemność jak drapałam ja pod bródką, niestety załatwianie potrzeb powoduje u niej paniczny strach, co jest zaklętym kołem, bo robi pod siebie i chce od razu sprzątać... Jak wróci, trzeba jej będzie znaleźć w trybie pilnym dom tymczasowy z kimś to będzie umiał przełamać jej strach przed biciem. Wróciła też Bella - teraz ma numer 30/13 W domu jest sparaliżowana strachem, na dworze się otwiera i jest radosna i spokojna, w domu panicznie boi się zamknięcia, czterech ścian, ograniczenia przestrzeni, nie wiem czy psy mają klaustrofobię(???), ale ona ma klasyczne objawy. W domu cały czas się trzęsie, leży, nie chce nawet wstawać na łapy, nie podejdzie do ręki, na dworze otwarta na głaskanie, je normalnie, cieszy się z kontaktu, dla Beli najlepiej dom z ogrodem, żeby mogła mieszkać w kojcu
  19. niestety nie przyjechali po Apisa... Apis ma numer 4/13
  20. Na leczenie Misi wpłynęło: 50 zł Zbyszek S. 20 zł Urszula Maria N. bardzo dziękujemy! Misia niestety zaczęła więcej kaszleć, chyba ta pogoda to powoduje? Musi mieć powtórzone zdjęcie płuc, najlepiej w tym samym miejscu, więc musi podjechać do Katowic. To trzeci tydzień antybiotyku, poprawa jest, ale rewelacji nie ma... Nadal męczą Misię ataki kaszlu! ma jedynie nadzieję, że na zdjęciu płucka będą dużo lepsze... no i teraz nie wiem czy robić jakiś tekst???? Zapalenie płuc to ciężka choroba, leczenie długotrwałe czy ktoś będzie chciał adoptować taką bidę??? Ale postaram się jakiś tekścik napisać!
  21. [quote name='gosia2313']Tak z ciekawości - do Was trafiłten psiak ? Dobrze byłoby znaleźć mu teraz nowy i odpowiedzialny dom :( [B][URL]http://www.tvs.pl/42696,skatowal_psa_bo_skamlal.html[/URL][/B][/QUOTE] ten pies nie trafił do schroniska w Katowicach. Jest u nas katowany pies z Zawodzia, ale całkiem rudy, takiego nie ma w schronisku. Ciekawe gdzie trafił????
  22. [SIZE=3][B]UWAGA 2 LUTY 2013 r. Bierzemy się za promocję imprezy z kwestowaniem na Dolinie Trzech Stawów[/B] [/SIZE] Mamy już wszystko zaklepane! Bardzo proszę o plakaty i reklamę na forach Proszę o rezerwację czasu na ten dzień - od 11:00 do 17:00 [U]Będą: [/U] 1/ psie przedszkole (Ania Brzęk i Danusia Ożarowska) 2/ szkolenie z Magdą 3/ agiliti (przygotowanie psów - Marta Rodzik, Martyna Szymańska, Ala Nowak, Beata Choroba) 4/ psia moda (Kamila Dąbrowska, Konrad Wawrzyniak, Klaudia Pelinska = 2 ochotników) 5/ pokaz szkolenia indywidualnego psów 6/ prezentacja każdego podopiecznego Każdy pies musi mieć dopasowany kaganiec, każdy opiekun musi mieć ze sobą woreczki na odchody i sprzątać!!! Bardzo Wszystkich proszę o obecność!
  23. kudłate wyglądają okropnie w schronisku, a potem sa z nich skończone piękności! Na gładkich tak bardzo nie widać zaniedbania, tylko sterczące kosteczki.
×
×
  • Create New...