Jump to content
Dogomania

wilczanda

Members
  • Posts

    503
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wilczanda

  1. No nie! Ja zaraz zwariuję! Pies jest na razie szczeniakiem! Nawet głową nie sięga do sufitu klatki! U nas w domu np. kable od komputera są schowane ale i pies i kot potrafią się do nich dobrać.(komputer jest na półce w szafie rozsuwanej.) Z resztą to kot najczęściej otwiera szafy, nie pies.A widzieliście zdjęcie klatki na Peronówce do której link zamieściłam? Takich rozmiarów jest klatka Łowcy! Macie rację, że ogromna! Mój tata do niej bez problemu wejdzie na czworakach, a pies jest od niego w tej pozycji mniejszy. Klatka jest taka duża, że ja i mama tam naraz weszłyśmy!Pisałam, że szkoleniowiec poleca klatki (np.kankan) i hodowca też! Jeśli to nie wystarcza to na priva zarzuty mi proszę pisać to na pewno odpowiem. Jeśli chcecie to mogę nawet zdjęcia klatki zamieścić! :evil_lol: Zresztą dziwię się, że teraz tak na mnie napadacie bo na Dogo były tematy o klatkach i je niektórzy chwalili.
  2. [url]http://www.zperonowki.com/html/PNphpBB2-viewtopic-t-787.htm[/url] Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej to na tego linka i mam nadzieję, że to wystarczy.Jeśli nie to mogę wkleić więcej.
  3. [URL="http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?t=2494"]Ku pamieci nowym wlascicielom - lista szkod - Wolfdog.org forum[/URL] Link do wolfdoga .Jeśli chcecie mi jeszcze wypominać trzymanie psa w klatce to zobaczcie dokładnie! Jeśli się uniosłam to sorrki, ale mam tego powoli dość.
  4. [quote name='Frotka']Pytać się można i mysleć odpowiednio o autorze pytania również można. Zastanawia mnie ten wilczak: czy hodowca w chwili przekazywania psa był świadomy że pies pod nieobecność właścicieli, przez 6-7 godzin dziennie będzie w klatce?[/quote] A czy masz pojecie, że wilczaki mogą dobrać się do kabli? I co? Wrócę do domu i zastanę psa martwego, porażonego prądem? Albo fotel do góry nogami i porozwlekane ubrania z szafy?Z resztą hodowcy (wilczaków też) i szkoleniowcy zalecają klatki. Zapytaj się jednego administratora tego forum, bo to właściciel hodowli "z Peronówki" z której mój pies pochodzi. A pozatym Łowca traktuje klatkę jak legowisko!Jest nauczony w niej przebywać, a jak zostaje sam to dostaje wielką kość z mięsem i dużą miskę wody.Do klatki załatwiał się bardzo krótko i teraz w ogóle tego nie robi. Po pobycie w klatce albo ja albo mama zabiera go na długi spacer.Hodowca był jak najbardziej świadom co zrobimy z psem.Rozmawiał z nami i (jak wspomniała wyżej) polecał klatkę, pod warunkiem, że pies będzie przyzwyczajony do klatki. Więc przyzwyczajilśmy Łowcę do klatki i wchodzi do niej nawet jak jest otwarta. PS.Jak macie do mnie jakieś zastrzezenia itp. to na priva proszę, jestem otwarta na wiadomości.
  5. E tam! Te zdjęcia były tak na szybko pstryknięte, ale Łowca na ziemi nawet nie najgorzej wyszedł!:oops:
  6. [quote name='filodendron']Daczego głupota? Ten pudel-wielbłąd to nawet nie jest jakoś super agresywnie pofarbowany, po prostu strzyżenie. Nie widzę jakiejś specjalnej różnicy o charakterze etycznym pomiędzy strzyżeniem na federała, "lwa", puppy-clip, saddle-clip czy strzyżeniem na wielbłąda. Pudla się strzyże i już. A czy się go strzyże na wystawę czy dla zabawy, to co to za różnica. NB wystawa też powinna być zabawą.[/quote] Moim zdaniem, zastrzegam moim zdaniem! Nie trzeba z psa robić jakiegoś dziwaka!(I nie miałam na myśli psa wielbłąda, tylko np. z pawim ogonem itp.) Po co? Wiem, że pudla się strzyże, ale że aż tak? :evil_lol: Po co babce jakiś pies z pawim ogonem albo z czymś innym? Przecież można mieć pudelka ostrzyżonego ładnie i bez przepychu! Moim zdaniem taki klasycznie ostrzyżony pudel wygląda ładniej niż z takimi dziwactwami na ciele!
  7. Zrobiłam Łowcy zdjęcia jak był w domu.Często w domu tak leży, ale czasem też dostaje głupawki!:evil_lol: To są te "zaspane" zdjęcia: A tu Łowca na swoim własnym fotelu.:lol:
  8. [quote name='zuza:D']To chyba nie pies ... ?? :lol:[/quote] To jest ludzka głupota!:shake:
  9. Pies babci i dziadka(znajda)wył jak go zostawiali samego w domu i dziadek go nagrał jak wyje, a potem mu to puszczał jak zostawiali go samego i pies zamiat wyć to słuchał i kaseta wyła z niego!:evil_lol:
  10. My zostawiamy psa w klatce ( jak miał 3 mies. to też) i właśnie na ok.6-7 godz, zależy o której kończyłam lekcje.(Ale mój to czechosłowacki wilczak,a nawet jak my jesteśmy w domu, to on czasem, broi, więc wolę nie myśleć co by zrobił, gdyby nas nie było.:evil_lol:) Jak był młodszy to często robił do klatki siku i kupę czasem też. Po tym drugim wyjmowałam całą podłogę z klatki i do wanny.:shake: (miałam co do tego pecha, bo jestem w domu przed rodzicami, a klatkę ktoś musi posprzątać) Teraz pies ma 5 mies.i do klatki już nie robi i nie wkłada posłania do miski z wodą (tak, robił to) i nie zachlapuje klatki wodą (też to robił) i nie piszczy jak wchodzę do domu i nie skacze po klatce.:roll: Nie żebym się chwaliła jakiego mam psa grzecznego tylko po prostu piszę co się zdarzało.;) Ale dalej została mu jedna rzecz: jak go wypuszczę to mnie zalizuje i obskakuje! :loveu: Bardzo lubię jak mnie tak "zaszczyca"!:evil_lol:
  11. Ale zdjęcie!:lol: Fajne!
  12. O matko...:crazyeye: Jak ludzie mogli?!! :crazyeye: To mi się nie mieści w głowie!:placz: U nas w parku mój tata z taką panią znaleźli psa, który był martwy! Miał związane tylne nogi! :placz::-( Pani powiadomiła swojego kolegę i policja zrobiła co trzeba! LUDZIE TO BESTIE!! :angryy:
  13. O matko...:crazyeye:
  14. [quote name='kanna']kupę lat temu moja babcia miała psa - okropnego pokrakę....cudaśny był, szorstkowłosy i czarno -biały....zawsze swoim wyglądem wzbudzał sensację... kiedyś , kiedy szła ulicą zaczepili ją nastolatkowie i pokazując na psa ze śmiechem wypalili - psze pani czy to pies, czy to bies ? moja babcia ani chwili się nie zastanawiając odpaliła - pieseczku kochany- zwaracając się do psa- czy to człowiek czy to małpa?[/quote] Ha, ha, ha! Ale tekst!Jem pomidora i prawie go wyplułam na ekran! :roflt::errrr: Oczywiście z tej małpy!:loveu: Super tekst! :lol: Ciekawa jestem jakie miny musieli mieć ci goście!:evil_lol: Ps.A swoją drogą to ten piesek słodki musiał być!:loveu: Mówię serio!
  15. Jak wczoraj wracałam ze spaceru, mojemu psu zachciało się wąchać samochód... :roll: Pozwoliłam podejść bo wiedziałam, że nie obsika bo nie wie, że tak się da. :oops: Pies wącha, wącha,a ja nagle się kapnęłam, że w aucie siedzi facet i gapi się na mnie jak na debilkę!:oops: Potem w domu mi się śmiać chciało!:eviltong: Ale gościu musiał się dziwić! Stoi przed jego pięknym autem jakaś dziewczyna z psem, który obwąchuje kołpaki! :shake:
  16. Bez obrazy! Moim zdaniem psy wyglądają ładniej nie zafarbowane.Oczywiście to moje własne zdanie. Osobiście (chociaż nie mama pudla itp.) wolę oglądać pudle obcięte zwyczajnie, a nie z wygolonymi zadkami i kulami włosów na klatce piersiowej, głowie i ogonie.;) Dla mnie co naturalne to najlepsze.:kciuki: Jeszcze raz zastrzegam, że to moje własne zdanie.
  17. A może zmiana miejsca spacerów?:razz: Oczywiście wiem, że niektórzy nie mają możliwości. Mój pies jak się z jednym miejscem zaznajomił, to nie chciał przychodzić na wołanie i komendy,( po prostu nie dało się z nim pracować.) i uważał, że wszystkie psy są jego własne i jak jakiś pies się zbliżył to biegł do niego i nie reagował na komendy.:shake: A jak zmieniłam miejsce spacerów (poszłam ze 100 metrów dalej nad inny staw [tak, u mnie w parku jest staw obok stawu:diabloti:] )to od razu było lepiej, pies zaczął słuchać itp.:evil_lol: Nie napisałam tego posta żeby się mądrzyć "jaka to ja jestem wspaniała, że o tym pomyślałam".Mnie ten pomysł mama podsunęła.Po prostu proponuję.;)
  18. [quote name='bonsai_88']Ja bym powiedziała, że mój pies byle czego nie jada :diabloti:... Tak też odpowiedziałam, jak byłam na spacerze z Jagą [haszczak] i jakaś babka straszyła nią dziecko :evil_lol:[/quote] A wiesz jak straszenie psami świetnie nastawia dzieci do psów?:angryy: Mój tata widział kiedyś szczekającego psa przywiązanego pod sklepem, i nagle jakieś dziecko małe!dziecko podchodzi do psa i co on sobie szczeknie to to dziecko go [B]KOPAŁO![/B] Kopało! Małe dziecko kopiące psa, wyobrażacie sobie?!:angryy::angryy: Oczywiście tata zwrócił uwagę dziecku itp.itd Dziwię się jak takie małe dzieci mogą stosować przemoc wobec psów.A co będzie w przyszłości?Jak owi moja mama to dziecko jak dorośnie to wyjmie pistolet i zastrzeli psa!:2gunfire:
  19. [quote name='Boness.']Kiedy rzucałam psu patyk do wody to zjechałam butami prosto do niej. Tam się już trawa udeptała, same błoto było i na tym się poślizgnęłam :lol: Już nie wspomnę, że cała z tego błota byłam :lol: Nie dawno jak siedziałam na ziemi, na całą szerokość pokoju (niestety jest niewielka i jeszcze przez fotele i szafkę mniejsza :shake: ) to Bona przebiegła jakoś tak, że nadepnęła mi na brzuch jedną łapą. A lekka to ona nie jest, jeszcze w biegu :cool1:[/quote] Auuu...Współczuję!:p A pies z grzeczności powinien popłynąć po patyk!:evil_lol:
  20. [quote name='lovemydogs']Witam cie wilcznada ... ja,mąż , moje 2 buldogzki angielskie i dziecie zdectowalismy zostawiac szczeniaczka,:painting: suni sie bardzo przywiązała do nas :p:loveu:lubi sie bawic z bulldogami i dziecimi jest taka kochana , a ten własciecie nawet sie za interesował ze sunia zgineła a jak by cos to bede walczyc o nią zeby nigdy nie była traktowana tak jak bylo:angryy:ona jest malutka ale serce ma wielkie :calus:i zasuguje na kochajacy dom i rodzine i my jej to zapewnimy KOCHAMY JA CAŁYM SERCEM i nigdy jej nie zostawimy :buzi: pozdrawiamn ja i sunia[/quote] Uściskał bym Cię, gdybym mogła to zrobić przez internet!:evil_lol:
  21. Spokojnie, spokojnie!Po naszym osiedlu dużo takich ziomali chodzi, a niby [I]WSZYSTKO [/I]wiedzą.:eviltong: Tyle, że ich zasięg wiedzy ogranicza się do wiedzy jak dojść do swojego mieszkania.:evil_lol: A swoją drogą, przed chwilą usłyszałam od dzieci z 4 klasy (też takie ziomale): Jeden:(położył jakieś siatki z czipsami i odjechał od niej 4 metry)) -Sławek no wreszcie! Drugi: - Chodźmy! Pierwszy: -Głupi jesteś!Ten pies mi zaraz wszystko zeżre!(to mówiąc pokazał na Łowcę, który był zainteresowany ich wrzaskami, a na paczkę z czipsami nie zwracał uwagi):shake: A ja na to: -Jak mu nie pozwolę to nie zeżre:evil_lol: Po tych słowach prawdy poszłam do domu, zostawiając biedne dzieci z głupimi minami na środku chodnika!:lol: Ps.Podczas tego zdarzenia Łowca był cały czas na smyczy, a poza tym on się zdrowo odżywia i nie je czipsów.:evil_lol:
  22. Fajne psy!:loveu: Pasują do siebie! Nie to co Gacek do Łowcy !
  23. [quote name='Cockermaniaczka']podbite oko,rozwalony nos,ugryziony nos,rozwalona reka gdy spanielowi cos odwalilo:angryy:przecieta reka od flexi:evil_lol:wywrotka gdzy jamnik wejdzie nie zauwazony pod nogi:cool3: uroki posiadania malego jamnika i szalonego spaniela:lol::cool3:[/quote] No cóż... Hehe! Niby wcale nie śmieszne, ale...:errrr:Czasem to psy użądzą!
  24. [quote name='angelus222']Zdaje sobie sprawę z tego że wychodzenie na dwór mimo wszystko jak na razie jest dla niego nowością :cool3: I jak jestem z nim na dworze to tylko chodzi wącha patrzy na ludzi którzy przechodzą i na ptaszki które latają czyli jednym słowem podziwia świat :loveu: Jest tak tym zafascynowany że zapomina o tym że coś mu sie chce i mógłby to teraz zrobić :diabloti: Nasza nauka dopiero przed nami więc zobaczymy jak to będzie. Więc będziemy go chwalić i wielbić za postępy. A co do podnoszenia nogi to nasz już wie że tak sie robi. Aż w szoku byłam jak pojechaliśmy odebrać go z hodowli a on przy nas nasiusiał na podłogę z podniesioną nogą czyli tak po męsku :evil_lol: Ale też nie zawsze o tym pamięta i często nie podnosi nogi.[/quote] Mój też na początku podziwiał "cudy natury" czyli ludzi itp. Potem zaczęło się "zachęcanie " ich do zabawy(skakanie i podgryzanie [na szczęście już tego nie robi]):diabloti: Czasem dopiero na trawniczku przed domem się kapnie, że kupę lub siku trzeba zrobić!:cooldevi:
  25. Auuu!Historia z ogonem i gołębiem przeraziła mnie!:shake: Ciekawi mnie czemu pogryzła sobie ogon?:-o:crazyeye:Nie czuła bólu, czy co?Przecież to tak, jakby obgryźć do kości palec!
×
×
  • Create New...