Jump to content
Dogomania

lilo

Members
  • Posts

    2540
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lilo

  1. aaa no wlasnie probowalam wydedukowac ale nie bylam pewna czy byla dżoko czy joko :)
  2. czy Pregus ma jeszcze pieniazki ?? czy mu braknie czy zostanie ??
  3. a mnie zawsze zastanawia czy jambi to jambi czy dżambi ;p hehehe
  4. Jambi no no , niezła laska z Ciebie , bardzo ładnie Ci w tych włosacvh i ani śladu hexy nie widac . Ja przy świętach przefarbiłam się na rudo - tak żeby do choinki pasowało , i od razu charakterek mi się wyostrzył :) A jeśli jesteśmy już przy temacie choinki - dziś moje małe 10 kg sznaucerzątko pod moją nieobecnośc wywaliło 2 metrową choinkę , zgryzło lampki i ciągnęło ją w stronę schodów ( chyba do swojego legowiska ) jak to zobaczyłam to prawie zawału dostałam - dobrze że TZt był w pracy bo musiałabym oddac w dobre ręce niedobrego psa. Cud Boski że nic się psu nie stało - jeszcze się cieszył jak mnie zobaczył. Więc moje drogie - z okazji Nowego Robu wszystkiego najlepszego i pamiętajcie - choinki przywiązujemy do kaloryfera ( cho to chyba niehumanitarne ) :)))
  5. spakowany Pręgol już ?? bo już po nowym roku :)
  6. Mailo ma domek ?? dobrze rozumiem ??
  7. Boże chyba zwariuję!! jak zobaczyłam tytuł to mi chyba serce stanęło ... Pręguś to mój ukochany dogomaniakowy pies , myślę o nim bardzo często i bardzo żałowałam że nie mogę zabrac go do siebie , bałam się że już na zawsze zostanie w hoteliku , to nie schronisko - wiem że ma tam dobrze ale to nie ukochany domek. Nawet nie wiecie jak ja się cieszę , dziewczyny jesteście wielkie , już myślałam że nigdy ten moment nie nastąpi. Pręgusiu kochany pycholku te święta sa dla Ciebie najszczęśliwszymi ze wszystkich , pewnie jeszcze o tym nie wiesz ale zaczyna się nowy super etap Twojego życia , i teraz będzie już tylko lepiej. Fajnie byłoby gdyby czasem jakies fotki Pręgolka z nowego domku były . Chiałabym to zobaczyc :) To najfajniejszy moment moich i tak już bardzo udanych Świąt :)
  8. Wesołych Świąt dla Jambi i całego klanu czarnuchów :) oraz dla wszystkich cioteczek odwiedzających ten wątek. Żeby nadchodzacy rok był dla Was lepszy niż mijający. Żeby Wasze psiaki kochały Was jeszcze mocniej a te obce szybko znajdowały domki. A kolejne lata były dla Was latami radości , młodości :) zdrowia i energii do działania. I oczywiście życzę Wam całych tabunów miłosci - tej ludzkiej i tej psiej ( i kociej , koniej , rybkiej itp , itd :)), bo przecież miłośc w życiu jest najważniejsza...Pozdrawiam Kinga & Lilo :)
  9. Z okazji Świąt Bożego Narodzenia zyczę Pręgusiowi samych dobrych chwil , dużo zdrowia , pieniążków na jedzonko i dach nad głową i oczywiście nowego super wypasionego domku żeby spedził jesień swojego życia z kimś kto będzie go kochał i tulił. A wszystkim cioteczkom które opiekują się Pręgusiem , odwiedzaja go i myślą o nim ciepło życzę dużo serca , mało potrzebujących pomocy i dużo cierpliwosci, sił i funduszy na dalsze działania. A pozatym zdrowia , szczęścia i miłości , miłości , miłości....
  10. po ślasku nie wiem ale po niemiecku - hexe wiec to pewnie pochodne słowo:) co do mojej nieopatrznej wypowiedzi chciałabym zauważyc że nie zawsze bycie blondynką oznacza bycie głupia blondynka - niektóre znane mi blondynki są bardzo inteligentnymi osobami tylko w niektórych sytuacjach dostają zacmienia i zachowują się jak blondynki z kawałów :) bycie blondynką to stan umysłu !! Mamy znajomą która jest bardzo miłą , grzeczną , śliczna dziewczyną - z inteligencją nie jest u niej najgorzej aczkolwiek jest dopiero na etapie wykształcania charakteru i z tym oto ślicznym dziewczęciem wiąże się historyjka : razu pewnego zalotny młodzieniec chciał umówic się w celu bliższego zapoznania a że był dośc pewny siebie postanowił zagadac starym i oklepanym tekstem " może byśmy się tak umówili na kolację ze śniadaniem " - znajoma nie przemyślawszy odpowiedzi rzekła szybciutko " ale ja tyle nie zjem " . Na każdej imprezie płaczemy ze śmiechu jak sobie to przypominamy :) Ja do fryzjera chadzam - uwielbiam ten czas tylko dla siebie , idę - siedzę tam 4 godziny i mam w d...e cały świat , wypiję dobrą kawę , zjem ciacho , poplotkuje o znajomych , poczytam gazetki i czuję się dopieszczona :) a pozatym mój fryzjer jest bardzo sympatycznym młodym ( w moim wieku :P) mężczyzną :) Jak TZ-t Jambi zacznie sesję robic wieczorną to te fotki zobaczymy na świętego nigdy - a jak już to po cenzurze ;p heheh
  11. oo wlasnie wlasnie , ja zauwazylam ale nie wiedzialam jak zinterpretowac , poniewaz nie znamy sie osobiscie a i wirtualnie niezbyt dlugo ciezko mi bylo ocenic czy nagle szare komorki Jambi rozmnozyly sie w zastraszajacym tempie i z zyciowej blondynki stala sie brunetka pełną gębą czy zmianę zawdzieczamy wizycie u fryzjera :) wolalam się nie wychylac :) Ale na fotę czeeekamy , moze byc od tyłu hahah ;) ale lepiej od przodu wtedy dokładniej ocenimy zmianę :)
  12. [quote name='lolka75']czeeeeesc[URL=http://smajliki.ru/smilie-59428839.html][IMG]http://s.rimg.info/b94a32b72b6ac89b0c57c8b3fca0fc6e.gif[/IMG][/URL] co u czarnych (ajc...alez niepolitycznie zabrzmialo..moze lepiej pisac "w odcieniu ciemnego antracytu"[URL=http://smajliki.ru/smilie-313380999.html][IMG]http://s3.rimg.info/25f80a66648d4822b5473c23f7e2dfd3.gif[/IMG][/URL]) poczytalam o szczuromyszy:loveu: (ja sie nie boje nic:p), poczytalam o gotowaniu i poczytalam o wieku i zawyzaniu go przez Wasie:loveu: ale zdjec malo jak niewiemco:roll: pozdroweczki[URL=http://smajliki.ru/smilie-452195367.html][IMG]http://s4.rimg.info/07987b129df2ec32afceda08d8b188e5.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] No no , Jambi nas pogoni bo z jej fotobloga zrobilysmy jakis czat :P
  13. Dziewczynki to wszystko niezalezne od wieku tylko od genow i stanu umyslu , mój TZ-t jest 5 lat starszy odemnie i zero siwych włosów a ja siwe baczki mam - ostatnio jak fryzjer mi robił dekoloryzację to w pewnym momencie siwa babcia z lustra wylazła... dlatego najlepiej zamalowac i siwiznę i wiek a zmarszczki eksponowac bo to mądrośc sama :) mój pies nienawidzi jak się stroje , maluje i pachnię bo to oznacza że wychodzę z domu i biedak od razu siedzi smutny przy schodach :) dlatego lepiej z psami niz z ludzmi - im nie zależy na gładkiej buźce :)
  14. Tak więc dla wszystkich ze świąteczną chandrą a przedewszystkim dla naszej cudownej , młodej i niezastąpionej Malawaszki piosenka świąteczna na poprawę humorku :) [url]http://video.interia.pl/obejrzyj,film,104260,sortuj,ch,st,5,pozycja,897,Zwierz%C4%99ca_piosenka_%C5%9Bwi%C4%85teczna[/url] :)
  15. No jak to kto ?? one ;p małe kudłate , brodate i nie ;) z uszkami klapnietymi , stojącymi i innymi , szare , czarne, popielate...
  16. Ej dziewczynki co to za chandra przedswiateczna ?? założe się że średnia wieku czytelniczek tego bloga nie przekracza 25 lat :) wiec nie marudzic tylko trenowac przed sylwestrem :P sesesese... lepimy pierogi - winko , zmywamy łazienkę - grzaniec , przy choince koktajl kolorowy. Na kaca jest tylko jedno lekarstwo - nie dopuszczac do niego :P jak dzis zaczniecie i skonczycie po nowym roku to dwa tygodnie picia a kac tylko jeden - na koniec :P
  17. [quote name='jambi'] no to tera my bratnie dusze... albo organizmy :evil_lol: ja się przyznam, że nigdy, przenigdy do pyska nie biorę alkoholu typu "wóda" - zwyczajnie nie mogę[/QUOTE] nooo to ja mam na odwrot , "wóda" to jedyny alkohol ktory toleruje moj organizm... i nastepny dzien jest do zniesienia , po piwku czy innym wynalazku zdycham :)
  18. Dziewczynki ja myślę że w dzisiejszych czasach każdy może byc kim chce - może byc gejem , żydem , chińczykiem czy wysokim przystojnym brunetem i my to akceptujemy ( w większości ) i teraz nasze społeczeństwo jest juz gotowe na następny krok : związek kota z myszą :) jestem pewana że znana wszystkim bajka o Tomie Jerrym to opowieśc o nietypowym małżeństwie :) on ją wkurzał a ona chciałą z nim zrobic porzadek :) normalny zdrowy związek ;p i dlatego oni nic nie mówili bo pewnie niecenzuralne było ;p A tak przy okazji łapania myszy , ja kota nie mam ale mam tatę :) zawsze na zimę wepcha się jakas mała polna beżowa myszka do domu a mój tata człowiek o wielkim sercu nie ma sumienia ich zabijac . Zawsze łapał je do specjalnej klatki a potem wypuszczał ale raz podczas wyciagania z klatki myszka go ugryzła - on instynktownie upuścił klatkę i niestety mysz zmarła. Wtedy to system został udoskonalony. Wysokie wiaderko , na wierzch karton ponacinany na srodku , w środku nacięc kawałek snickersa ( to sprawdzony sposób , snickersa myszy lubią :)) myszka chce go zjeśc , naciecia się uginają pod nią i wpada do wiaderka. Wtedy myszke należy wsadzic do pudełka po butach i wywieźc w pole tak z kilometr od domu żeby nie wróciła . I tak co roku w ziemie wywozimy te myszy w pola... nienormalne to jest ;p hahaha ale kocham tatę za to że taki jest ;)
  19. A widzicie dziewczynki , już Wam wytlumacze co to znaczy że pies nie jest glodny :) To znaczy ze rano zjadla swoja nalezna porcje , potem podjadl sniadanko z Pania , przegryzl jabluszkiem z Panem , potem wpadla babcia i rzucila cos " temu biednemu psu " :crazyeye: i niestety chocby baaardzo chcial to juz nie ma , no nie ma gdzie wcisnac jedzenia :) A ostatnio dalam Lilkowi kawalek kielbaski - ten porwal i w nogi , zawolalam go bo mialam drugi kawaleczek . Wrocil , stana w odleglosci 1.5 metra odemnie i stoi i sie patrzy no to mowie do niego " Choc Lilus , popatrz co Pani dla Ciebie ma , no chodz , masz zjedz " nic , stoi i patrzy - mysle sobie cos jest nie tak. Kucnełam , wyciagnelam reke i wołam " no Lilus , chodz , masz , zobacz jaka pyszna " a ten glupek stoi dalej z dziwna mina i się gapi. W koncu podeszlam do niego , podstawilam mu pod pyszczek a wtedy on otworzyl pysk a srodku mial niezjedzony tamten kawalek , i nie wiedzial biedak co zrobic , zjesc go nie chcial bo biegl go zakopac w kącie a nie chcial stracic drugiego ktorego ja mialam :) Rozsmieszyl mnie tym a przy okazji rozczulil i po raz kolejny udowodnil ze po pierwsze primo : psy mysla a po drugie primo : psy robia miny :) To musi byc mega fajne miec wiecej takich głupkow w domu :) szkoda ze ja nie moge dopoki nie wyprowadze sie na swoje :( ale wszystko przedemna . Jeszcze progu nie przestapie swojego domu ( jak juz go wybuduje :)) a juz bedzie w drodze do mnie jakies kochane stworzenie :)
  20. Eh z tym szkoleniem to zawsze tak , ja mojego "szkole" tzn bezskutecznie ucze go komend ktore przy mnie wykonuje a jak wraca TZt z pracy i ja mowie "Zobacz kochanie czego Lilus sie nauczyl " a Lilus siada i tępo podaje łape niezaleznie od komendy czy tez jej braku :/ Mąż zawsze kwituje długim suuuper :) przy ludziach to nawet łapy nie potrafi podac , a raz przyjechal moj mój wujek który ma ogromnego spasionego beagla ( wyglada jak basset juz ) i twierdzi ze jego pies jest fajniejszy niż mój - i od progu ryknał do Lilka "łapa!" a Luluś się posikał biedak - tak sie wystraszył. Nigdy wcześniej ani później mu się to nie zdażyło , wujek oczywiście pokładał się ze śmiechu dopóki pare dni później jego super mądry pies nie zrobił tego samego na naszych oczach w salonie na parkiet - tyle że on tak zareagował na swojego pana a nie na obcą osobę :) Mnie zawsze śmieszy jak dam mojemu psiakowi jakiś smaczek a on akurat nie jest głodny , idzie rzuca go do rogu w salonie i probuje zakopac nosem , biedak meczy się i męczy , morda zmierzwiona a smaczek dalej widac , nie moze pojac czemu w parkiecie nie da się nic zakopac :) zawsze mnie to śmieszy i szkoda mi go strasznie że się tak męczy :)
  21. [quote name='J_ulia']Do pyszczka mu ;)[/QUOTE] Umarłam ... hahahahhahahah hihihihih
  22. [quote name='bela51']Oczywiscie ! Napisałam o tym w poscie nr 1209:lol:[/QUOTE] eee to nie to , chcialam potem kupic mu cos na mikolaja ale dziewczyny stwierdzily ze Pregus dostaje smakolyczki wiec wplacilam na jego konto prezencik drobny :) akurat na robale bedzie :P
  23. ja tez wpłaciłam juz obiecany prezent dla Pregolka :)
  24. No to skoro przysmaczki ma to ja wplace jeszcze grosik w grudniu na jego konto zeby sie chlopak przed swietami o dach nad glowa nie martwil :)
×
×
  • Create New...