Jump to content
Dogomania

lilo

Members
  • Posts

    2540
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lilo

  1. dla nas to zawsze bedzie Pręguś , o żadnym psie nie myslę tak intensywnie jak o nim... kochana psinka - dobrze że mu się udało :) żałuję że nie poznałam go osobiscie...
  2. no i lipa , ja mam zero pomyslow - proponuje zeby Pies Wolny odgadl i w nagrode wkleil sobie tutaj zdjecie :P a co u Pregola ??
  3. nie stresuj sie , napewno Pani pokocha malutka :)
  4. no to dobra , najpozniej w poniedzialek ( a postaram sie od jutra ) zabieram sie za ogloszenia dla Swissa - przynajmniej w ten sposb Ciebie odciazymy ... chlopy zawsze daja sobie rade ;) jak juz mowilam moze zle wyrazilam mysli , nie chcialam zeby to zabrzmialo tak jakbym uwazala ze nie ma sensu szukac domu i ze nie powinno oddawac sie go do domu stalego ze wzgledu na jego awanturniczy charakterek , wrecz przeciwnie uwazam ze trzeba intensywniej niz zwykle szukac domu i dac Swissowi szanse na szczesliwa jesien zycia w domu ktory go zrozumie i bedzie chcial z nim pracowac. I historyjka .Ostatnio znajomy ktory zakochal sie w psie mojej siostry ( jej byly chlopak ) koniecznie chcial miec takiego samego , tlumaczylismy mu ze sobie nie poradzi , ze to odpowiedzialnosc , ze mieszka w bloku , ma nowe mieszkanie na 4 pietrze , ze pracuje po 10 godzin a on na to ze on by chcial zeby mu pies nogi lizal tak jak pies mojej siostry bo to mile jest. Mówiłam mu ze przeciez ma psa w rodzinnym domu ktorym nie ma sie kto zajmowac ale nie , bo tamten to kundel. I kupil psa z pseudohodowli za pare stowek i po 3 dniach oddal za darmo gosciowi spowrotem. A tydzien pozniej chcial go znowu. Tacy ludzie mnie przerazaja. Ciemnogród i egoizm, przez takich ludzi rozmnazacze zarabiają forse i utwierdzają się w przekonaniu że to jest biznes życia.
  5. Dobra to jeszcze pytanko , zerduszko czy w ktoryms poscie jest wykaz ogloszen ktore ma Swiss , bo chce mu porobic a nie chcialabym dublowac... szukam i nie moge znalezc ... Malawaszko ja tez tak nie uwazam , moze zle sie wyrazilam tylko martwie sie o niego:Dog_run: i o zerduszko:Rose: i o sasiadow :-x
  6. [quote name='zerduszko'] Gdyby to się wszystko tak nie skumulowało, to nie byłoby ciśnienia. Nie miałam pojęcia, że on taki charakterny i kompletnie niewychowany. A wychowanie idzie ciężko, on już dawno powinien przestać wyć. Ale jeśli uważacie, że on z tych powodów do adopccji się nie nadaje, to trzeba mu poszukać hotelu, gdzie ktoś nad nim popracuje.[/QUOTE] wszystko prawda :( ale mimo wszystko uważam że domu trzeba mu szukac , Swiss jest napewno super psiakiem i pewnie gdzies na swiecie jest osoba dla ktorej bylby to wymarzony przyjaciel , dlatego trzeba ja znalezc. A jesli chodzi o wychowanie to nie orientuje sie ile kosztuje konsultacja u specjalisty ale moze kilka lekcji i fachowa pomoc pozwolilaby mu się "ogarnac" . Postaralabym sie pomoc w zebraniu funduszy na ten cel ...
  7. super , swietny pomysl - trzymamy kciuki :)
  8. [quote name='zerduszko']Ja go cały czas intensywnie ogłaszam. Tekst każdy widział, był ogólnie konsultowany i poprawiany ;) Wszytsko tam pisze. A domu potrzebuje normalnego, mój nie jest specyficzny - zwykły jak każdy. No może zdajemy sobie sprawę, że pies to pies, zęby ma i użyć może, a dorosły sznaucer z charakterem nie na wszystko pozwoli obcym. Trzeba z nim relacje poukładać. A ja sobie z układaniem go niestety nie radzę. Jak pisałam na poczatku chciałam staruszka, nie młodziaka do ułożenia, bo wtedy nie miałam siły na to. I jak widać mi jej nie przybyło.[/QUOTE] przepraszam za niedopatrzenie , nie bylam na watku Swissa od poczatku wiec wczesniejsze posty czytalam pobieznie , problem jest w tym że ludzie myślą że szkoda brac takie starego psa i sie starac bo on i tak zdechnie niedlugo - to okrutne ale podejrzewam ze jest wiele takich osob. Dom musi byc specyficzny o tyle że : nie powinno byc w nim dzieci , nie moze to byc starsza osoba bo moze miec problem z poradzeniem sobie i musi byc ktos kto jest dosc czasowy. A nie znam za wiele młodych , bezdzietnych , czasowych chcacych sie zajac starszym psem :( Sama widzisz ile Ciebie , doswiadczona osobe kosztuje pracy i pewnie nerwow relacja ze Swissem... nie wiem sama co poradzic na to...
  9. to moze przynajmniej zaczniemy go intensywnie oglaszac tylko wiecie ze on potrzebuje specyficznego domu , trzeba od razu uczciwie napisac w ogloszeniu ... no i nie jest mlody :(
  10. poczekajcie na mnie jeszcze ze dwa trzy lata az wybuduje swoj dom ... dojdzie Wam jeden
  11. jutro chyba wielki dzien dla Pipi ?? trzyma ktos kciuki ?? no no przyznawac sie :>
  12. wiecie , ja myślę że to nie do końca chodzi o to żeby ktoś adoptował Swissa ale byc może udałoby się że zainteresowałyby się całą akcją jakieś media i byc może udałoby się rozpropagowac samą ideę adopcji - pomoże to innym psiakom... trzeba to jednak zrobic z glowa tak zeby nikt nie mogl zarzucic kradziezy zdjecia , może skonsultowac z kimś kto się na tym zna...
  13. no wlasnie to najgorsze jest - to co pyszne to czesto niezdrowe :( ale na upartego mozna jeszcze troche zdrowych produktow dostac - pod warunkiem ze ma sie kogos z rodziny na wsi. Moja tesciowa hoduje indyki , w lecie pomidory , ogorki i inne warzywa. Nic nie pachnie jak pomidor ze slonca... A że całą rodzina mojego tZ-ta jest taka pracowita , to i jajka wiejskie i miesko ze swinki ubitej i jabluszka , malinki sie trafiaja :) a my tylko jezdzimy po rodzinie i zbieramy :) Babcia mojego męża ma nawet piec kaflowy z wkladem chlebowym :) to taka typowa babcia z chusteczka na glowie , niebieskim domkiem pod lipa , makatka na scianie...Aż żal że to kiedys wszystko przeminie i moje dzieci nie poznaja nigdy takich ludzi... A wino to chyba wszyscy pędzą ;) bo nieraz jak zrobimy niedzielną rundę po rodzinie to świat się weselszy robi :)
  14. [quote name='Tekla64']ja poza tymi wszystkimi nalogami [dzieci dorosle] mam PEPSI jestem uzalezniona od pepsi do wsiego innego[/QUOTE] uuu to bardzo niezdrowo ;p ja - wstyd sie przyznac - pepsi pijam tylko jako przepitke do napojow wyskokowych , na codzien pijam wode albo kubusia ;)
  15. ja mysle ze powinnismy swissowi zrobic super konto na fejsbuku ;) i z tego konta wysłac , albo ewentualnie od sznaucerów z konta , bo jak wyślemy ze świeżutkiego konta Krzysztofa to od razu bedzie widac że specjalnie pod to zrobione bylo ;p musimy sie kryc ;) najpierw zrobimy swissowi duzo przyjaciol i dodamy go do fanow roda a potem wyslemy mu zapytanie ;p
  16. ja dzieci nie mam , kotow nie mam , pale , pije i to nie tylko kawe i kocham pieski :) ale za rok koncze 30 lat i wtedy wg. planu ma sie bilans zmienic
  17. ej no super pomysl ... a wiecie w jakich miastach bedzie Rod wystepowal ?? moze by oplakatowac je :)
  18. no dobra , Ty decydujesz szefowo... kto najbardziej potrzebujacy ten dostanie. Ja bym sama zrobila ale boje sie ze nie wyrobie i dlugo beda czekac kupujacy a nie chciałabym tego :) zastanowie sie ... moze na poczatek tylko kilka pakietow...
  19. no to jeśli nie będzie pilniejszych potrzeb kasa z moich bazarkow moze isc na ten cel , jak sie skoncza wystawie nowe bo mam jeszcze kilka rzeczy ale nie chce sie za bardzo zakrecic z tym... narazie okolo 100 zl bedzie z tego co jest licytowane... moze gdyby mi ktos czasowy pomogl moglibysmy zrobic bazarek ogloszeniowy ??
  20. ja nie jestem ekspertem ale z tego co opisuje Malawaszka to kopiowanie jest chyba lepszym rozwiazniem... ile taki zabieg kosztuje ?? Wtedy bedzie wygladal jak prawdziwy wystawowiec i domy sie pozabijaja o niego :)
  21. zapisuje sobie wątek
  22. musze przeprosic bo się jej boje trochę ;p ale ciii bo jeszcze i ja do tych biedaków dołączę ;p i w miejscu lodówki kuweta stanie ;p
×
×
  • Create New...