-
Posts
2540 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilo
-
Mała czarna sznupka - kilka miesięcy w piekle- A TERAZ W DOMKU :))))
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Dżambi dobrze prawi ;p -
Mała czarna sznupka - kilka miesięcy w piekle- A TERAZ W DOMKU :))))
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
nie stresuj sie , napewno Pani pokocha malutka :) -
Mała czarna sznupka - kilka miesięcy w piekle- A TERAZ W DOMKU :))))
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
i jak Pipetka ?? -
no to dobra , najpozniej w poniedzialek ( a postaram sie od jutra ) zabieram sie za ogloszenia dla Swissa - przynajmniej w ten sposb Ciebie odciazymy ... chlopy zawsze daja sobie rade ;) jak juz mowilam moze zle wyrazilam mysli , nie chcialam zeby to zabrzmialo tak jakbym uwazala ze nie ma sensu szukac domu i ze nie powinno oddawac sie go do domu stalego ze wzgledu na jego awanturniczy charakterek , wrecz przeciwnie uwazam ze trzeba intensywniej niz zwykle szukac domu i dac Swissowi szanse na szczesliwa jesien zycia w domu ktory go zrozumie i bedzie chcial z nim pracowac. I historyjka .Ostatnio znajomy ktory zakochal sie w psie mojej siostry ( jej byly chlopak ) koniecznie chcial miec takiego samego , tlumaczylismy mu ze sobie nie poradzi , ze to odpowiedzialnosc , ze mieszka w bloku , ma nowe mieszkanie na 4 pietrze , ze pracuje po 10 godzin a on na to ze on by chcial zeby mu pies nogi lizal tak jak pies mojej siostry bo to mile jest. Mówiłam mu ze przeciez ma psa w rodzinnym domu ktorym nie ma sie kto zajmowac ale nie , bo tamten to kundel. I kupil psa z pseudohodowli za pare stowek i po 3 dniach oddal za darmo gosciowi spowrotem. A tydzien pozniej chcial go znowu. Tacy ludzie mnie przerazaja. Ciemnogród i egoizm, przez takich ludzi rozmnazacze zarabiają forse i utwierdzają się w przekonaniu że to jest biznes życia.
-
Dobra to jeszcze pytanko , zerduszko czy w ktoryms poscie jest wykaz ogloszen ktore ma Swiss , bo chce mu porobic a nie chcialabym dublowac... szukam i nie moge znalezc ... Malawaszko ja tez tak nie uwazam , moze zle sie wyrazilam tylko martwie sie o niego:Dog_run: i o zerduszko:Rose: i o sasiadow :-x
-
[quote name='zerduszko'] Gdyby to się wszystko tak nie skumulowało, to nie byłoby ciśnienia. Nie miałam pojęcia, że on taki charakterny i kompletnie niewychowany. A wychowanie idzie ciężko, on już dawno powinien przestać wyć. Ale jeśli uważacie, że on z tych powodów do adopccji się nie nadaje, to trzeba mu poszukać hotelu, gdzie ktoś nad nim popracuje.[/QUOTE] wszystko prawda :( ale mimo wszystko uważam że domu trzeba mu szukac , Swiss jest napewno super psiakiem i pewnie gdzies na swiecie jest osoba dla ktorej bylby to wymarzony przyjaciel , dlatego trzeba ja znalezc. A jesli chodzi o wychowanie to nie orientuje sie ile kosztuje konsultacja u specjalisty ale moze kilka lekcji i fachowa pomoc pozwolilaby mu się "ogarnac" . Postaralabym sie pomoc w zebraniu funduszy na ten cel ...
-
super , swietny pomysl - trzymamy kciuki :)
-
[quote name='zerduszko']Ja go cały czas intensywnie ogłaszam. Tekst każdy widział, był ogólnie konsultowany i poprawiany ;) Wszytsko tam pisze. A domu potrzebuje normalnego, mój nie jest specyficzny - zwykły jak każdy. No może zdajemy sobie sprawę, że pies to pies, zęby ma i użyć może, a dorosły sznaucer z charakterem nie na wszystko pozwoli obcym. Trzeba z nim relacje poukładać. A ja sobie z układaniem go niestety nie radzę. Jak pisałam na poczatku chciałam staruszka, nie młodziaka do ułożenia, bo wtedy nie miałam siły na to. I jak widać mi jej nie przybyło.[/QUOTE] przepraszam za niedopatrzenie , nie bylam na watku Swissa od poczatku wiec wczesniejsze posty czytalam pobieznie , problem jest w tym że ludzie myślą że szkoda brac takie starego psa i sie starac bo on i tak zdechnie niedlugo - to okrutne ale podejrzewam ze jest wiele takich osob. Dom musi byc specyficzny o tyle że : nie powinno byc w nim dzieci , nie moze to byc starsza osoba bo moze miec problem z poradzeniem sobie i musi byc ktos kto jest dosc czasowy. A nie znam za wiele młodych , bezdzietnych , czasowych chcacych sie zajac starszym psem :( Sama widzisz ile Ciebie , doswiadczona osobe kosztuje pracy i pewnie nerwow relacja ze Swissem... nie wiem sama co poradzic na to...
-
to moze przynajmniej zaczniemy go intensywnie oglaszac tylko wiecie ze on potrzebuje specyficznego domu , trzeba od razu uczciwie napisac w ogloszeniu ... no i nie jest mlody :(
-
poczekajcie na mnie jeszcze ze dwa trzy lata az wybuduje swoj dom ... dojdzie Wam jeden
-
Mała czarna sznupka - kilka miesięcy w piekle- A TERAZ W DOMKU :))))
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
jutro chyba wielki dzien dla Pipi ?? trzyma ktos kciuki ?? no no przyznawac sie :> -
wiecie , ja myślę że to nie do końca chodzi o to żeby ktoś adoptował Swissa ale byc może udałoby się że zainteresowałyby się całą akcją jakieś media i byc może udałoby się rozpropagowac samą ideę adopcji - pomoże to innym psiakom... trzeba to jednak zrobic z glowa tak zeby nikt nie mogl zarzucic kradziezy zdjecia , może skonsultowac z kimś kto się na tym zna...
-
no wlasnie to najgorsze jest - to co pyszne to czesto niezdrowe :( ale na upartego mozna jeszcze troche zdrowych produktow dostac - pod warunkiem ze ma sie kogos z rodziny na wsi. Moja tesciowa hoduje indyki , w lecie pomidory , ogorki i inne warzywa. Nic nie pachnie jak pomidor ze slonca... A że całą rodzina mojego tZ-ta jest taka pracowita , to i jajka wiejskie i miesko ze swinki ubitej i jabluszka , malinki sie trafiaja :) a my tylko jezdzimy po rodzinie i zbieramy :) Babcia mojego męża ma nawet piec kaflowy z wkladem chlebowym :) to taka typowa babcia z chusteczka na glowie , niebieskim domkiem pod lipa , makatka na scianie...Aż żal że to kiedys wszystko przeminie i moje dzieci nie poznaja nigdy takich ludzi... A wino to chyba wszyscy pędzą ;) bo nieraz jak zrobimy niedzielną rundę po rodzinie to świat się weselszy robi :)
-
[quote name='Tekla64']ja poza tymi wszystkimi nalogami [dzieci dorosle] mam PEPSI jestem uzalezniona od pepsi do wsiego innego[/QUOTE] uuu to bardzo niezdrowo ;p ja - wstyd sie przyznac - pepsi pijam tylko jako przepitke do napojow wyskokowych , na codzien pijam wode albo kubusia ;)
-
ja mysle ze powinnismy swissowi zrobic super konto na fejsbuku ;) i z tego konta wysłac , albo ewentualnie od sznaucerów z konta , bo jak wyślemy ze świeżutkiego konta Krzysztofa to od razu bedzie widac że specjalnie pod to zrobione bylo ;p musimy sie kryc ;) najpierw zrobimy swissowi duzo przyjaciol i dodamy go do fanow roda a potem wyslemy mu zapytanie ;p
-
ja dzieci nie mam , kotow nie mam , pale , pije i to nie tylko kawe i kocham pieski :) ale za rok koncze 30 lat i wtedy wg. planu ma sie bilans zmienic
-
ej no super pomysl ... a wiecie w jakich miastach bedzie Rod wystepowal ?? moze by oplakatowac je :)
-
no to jeśli nie będzie pilniejszych potrzeb kasa z moich bazarkow moze isc na ten cel , jak sie skoncza wystawie nowe bo mam jeszcze kilka rzeczy ale nie chce sie za bardzo zakrecic z tym... narazie okolo 100 zl bedzie z tego co jest licytowane... moze gdyby mi ktos czasowy pomogl moglibysmy zrobic bazarek ogloszeniowy ??
-
zapisuje sobie wątek