-
Posts
2540 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilo
-
chyba bym się go bała:crazyeye:
-
Zrobiłam próbkę tekstu do modyfikacji i uzupełnienia: [CENTER]Codziennie na Ciebie czekamy... Każdego dnia budzimy się z nadzieją że to już ten – nasz wymarzony dzień. Dzień w którym przyjdziesz po nas. W którym spojrzysz nam w oczy i pokochasz nas na zawsze. Ten jedyny w którym poznamy co to miękkośc kanapy, zapach własnego łóżka , smak własnego jedzenia. Każdego dnia dokładnie czyścimy łapki – żeby przywitac Cię wesoło. Myjemy ogonki żeby pomachac na Twój widok, wycieramy pyszczki żeby dac Ci buziaka. Staramy się być grzeczne- żebyś nas zauważył , nie brudzimy – żebyś przystanął koło naszego boksu , czasem hałasujemy – żeby zwrócic Twoją uwagę. Czekamy od rana , calutki dzień aż nadchodzi wieczór i okazuje się że znów Cię nie ma. Że kolejną noc musimy spędzic w boksie, że obiad będziemy dzielic z innymi a mieciutka kanapa okazuje się twardą, zimną budą. Nie tracimy nadziei, każdy kolejny dzień , tydzień, miesiąc. Wiemy że kiedyś w końcu się spotkamy i zostaniemy razem już na zawsze. Dlatego cierpliwie czekamy… ……… i …………………. to dwie młodziutkie 10 miesieczne sunie. Od szczeniaka znajdują się w schronisku a mimo to są bardzo ufne i wesołe. Jeszcze nie straciły wiary i każdego człowieka witają jak swojego. Bardzo lubią swoich kolegów i koleżanki niedoli , ale równie chętnie bawią się z ludźmi. Uwielbiają spacerki. Suczki przebywają w Jeśli chciałbyś poznac dziewczynki i dac dom choćby jednej z nich to prosimy o kontakt pod numerem….. A mają dziewczynki imię ?? Czy nie została podjęta decyzja?? Bo jak nie mają to ja proponuję Katka dla białej i Kama dla szarej :) [/CENTER]
-
Wy jednak jesteście zboczone , fasolkę przez Was głupki jedne :xspaliłam bo mnie zagadałyście ;p Tak czy inaczej jakby moje zwierze upaprało sobie przyrodzenie to nie pisałabym na forum że kładzie brudnego ch.ja na moim kolanie - no bez przesady :stupid:
-
Zrobiłam Muminkowi trochę ogłoszeń , będę robic dalej : [url]www.ale.gratka.pl[/url] [url]www.1002.ogloszen.pl[/url] [url]www.adin.pl[/url] [url]www.adoos.pl[/url] [url]www.adopcjapsa.pl[/url] [url]www.adopcje.org[/url] [url]www.adpedia.pl[/url] [url]www.ads123.pl[/url] [url]www.adsy.pl[/url] [url]www.animalia.pl[/url] [url]www.anonse.pl[/url] [url]www.aloge.pl[/url] [url]www.aukcjezwierzat.pl[/url]
-
Tekla nie wiem co odpowiedziec - moze wlascicielka bloga sie wypowie czy mówimy o Wacku Tekli ;p
-
no kurde dziewczyny no , ja wiem o co chodzi :P Wacek to potocznie ch.j :P tak się mówi ...wszystko sie do jednego sprowadza na tym wątku ... tylko nie mowcie ze tego tez nie wiecie
-
Bo co nie wypada ??
-
Zerduszko poszłaś po bandzie teraz , moja wyobraźnia też się uruchomiła i wyobraziłam sobei jak ta biedna psina kładzie mi na kolanie brudny.... MA-SA-KRA - jakiś moderator powinien się Wami koniecznie zając ;p ( kurde nie mam literki ci - tzn nie działa na moim komputerze i jakiś zając jeszcze się wtrynił na wątek Dżambola )
-
Agmarek powiedz to na głos czy cuj brzmi jak ch.j ?? nijak nie brzmi , nijak :niewiem: a rozwiń wątek nie bycia głodnym:siara: bo ja naprzykład jestem głodna ale nie wiem dlaczego miałybyśmy Cie posądzac o coś - wogóle nie rozumiem :hmmmm:
-
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Biedny Kleksik musi go bardzo bolec a pozatym to super wieści że to nic bardzo groźnego i że Pani go kocha , dobrze że Kleksik trafił na fantastyczny domek - może Pani Ania napisałaby czasem coś do nas o Kleksiku ?? ma internet ?? -
no jak to czego ?? cuja :P cujka ewentualnie pieszczotliwie :P Hhahaha chcialam wpisac w google i znalezc definicje - wpisalam cuj - poprawilo na ch.j - wpisalam psi cuj - poprawilo na psi ch.j - dalej boje sie wpisywac ;p Cuj to w języku potocznym pysk :) a ja też nie znalałam tego słowa od zawsze - zapożyczyłam go od mojej koleżanki która zawsze tak mówiła do swojego psiaka a dopiero później zauważyłam że wiele osób używa tego określenia , może to jakiś regionalny stwór ?? Edit: Jambi nie krępuj się , możesz się wtrącac to w końcu Twój blog :P
-
a wycieranie po jedzeniu w kanape ?? albo wpadanie po kapieli do lozka i wycieranie w kołdrę ?? fajne jest tez kladzenie brudnego cuja na kolanie pani ubranej do wyjscia :)
-
haha wogóle ciężko zrozumiec nasze psy ... ja np. nie rozumiem dlaczego jeden mały sznaucer musi spac na 3 kocach i jednym ręczniku , dlaczego wszystkie zabawki musza byc w salonie a nie w kuchni mimo ze nikt sie nimi nie bawi , dlaczego kosci sa dobre do polowy a potem slużą do nabijania się stopą , dlaczego woda w misce jest beee a z prysznica super , i dlaczego jak czlowiek usnie to musi , poprostu musi a przynajmniej powinien dostac łapą w pysk :)
-
tak to prawda , wybieraja mało szczekliwe rasy ( dlatego napisalam ze nigdy nie spotkalam tam sznaucera )ale też od szczeniaka ucza psa ze nie wolno - dla mnie to śmieszne , jak Lucjan szczeknie to poruszenie na pół bloku :) heheh. Nie wiem czy to wymagania , bardziej chyba właściciele psów nakręcają się ze nie wolno :) co dziwne bo austriacy raczej sa wyluzowani...
-
Zerduszko ale w tym przypadku tak jest akurat ze on miastowy :) - tam jak pies szczeknie to od razu wszyscy trzesa portkami zeby sie sasiad nie denerwował ( pewnie dlatego nigdy w Wiedniu nie widziałam sznupka i dlatego muszę Lilka zostawiac w Polsce jak jadę do rodziców ) ale też nigdy nie widziałam pelętającego się samotnie psa , no i zdecydowana większośc ludzi sprzata po swoich pupilach bo bardzo pilnuja tego i placi sie mandaty - bo nie chodzi o to zeby mandat byl duzy ale zeby byl nieunikniony. Są specjalne łąki dla psów i tam psy mogą sobie robic co chcą. Ale np pies który jest wypuszczany na takie łąki powinien byc wykastrowany , powinien miec ubezpieczenie ( choc nie jest to przymusowe ) ktore pokryje koszty np. zniszczonego ubrania jeśli Twoj pies poskacze po obcej osobie. Oczywiscie zdarzaja sie wyjatki bo jak wszędzie potwierdzaja regułę, i też na ulicach spotyka się psie kupy. Świadomośc i edukacja jest tam jednak na o wiele wyższym poziomie i mam nadzieję że my też kiedyś do tego dojdziemy. P.S. choc z tym szczekaniem to nie wiem o co im chodzi :)
-
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
najwazniejsze przy kaszlu to nie zakladac obrozy ale szeleczki - nawet jak pies ma sklonnosci do chorob gardla to najlepiej szeleczki zeby nie uciskala na szyje i gardlo ( trzeba zwrocic uwage zeby szelki byly zakladana na łapki a nie naszyje bo sa i takie ) no i moze to smieszne ale psy tez powinny zakladac szaliki - najlepiej uszyc im taki specjalny komin na szyje - pies mojej siostry ma sklonnosci do chorob gardla i to podstawa -
Tekla dla takich jak my szczekanie to chleb powszedni , dzien bez szczekania to jak dzien bez psa - ale moja siostra szczek psa to slyszy chyba tylkow filmie :) to dla niej dziwne jak jej pies sie tak rozszczekuje nagle :)
-
Agmarek Szansa to piękny pies - owczarki długowłose tez zaliczam do kudłaczy i są fantastyczne :) Tekla po co wsadziłas tego psa do dziury ?? i gdzie schowałas łopate ?? Wilczy zew to chyba nieprawda ze to leczą , widziałam na wątku Swissa jak miał spinkę na grzywie :) czyli sznupkom tez mozna ;p A co do kopania to fantastyczny w tym jest labrador mojej siostry :( tylko ze on sie podkopuje , wyrywa iglaki i biega sobie z nimi :) ale on miastowy to jak przyjeżdża na wieś to nie wie co zrobic ze sobą - Liluś trzy dni poświęcił żeby go nauczyc że szczekamy na - śmieciarzy , inkasentów , dzieci ze szkoły , sąsiadki , roznosicieli ulotek a ponad wszystko szczekamy na LISTONOSZA !! Bo przez pierwsze dni Lucek wogóle nie kumał o co chodzi ze szczekaniem - on mieszka w wielkim mieście i tam nie wolno szczekac - no czasem moze zrobic hau na łące dla psów :)