Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. marra

    Piąte pazury

    Zapomniałam dodać że kasztan to też kiedyś był pazur !! Edycja nie działa.
  2. marra

    Piąte pazury

    [quote name='nykea']Z tego co wiem (moge sie mylic) wszystkie konie maja kasztany. I generalnie nie slyszalam, zeby kasztan sie "urwal". A o piatych pazurach urwanych slyszalam.[/QUOTE] To prawda, wszystkie konie mają kasztany. Kasztan się urywa ale trochę innaczej ;) rególarnie schodzi z niego skorupa, jednak nigdy nie znika. Nie ma prawa się urwać w jakimś wypadku nieszczęśliwym bo jest przylegający do nogi :) X lat temu też był usadzony dużo dużo niżej.
  3. A ja wierzę że się uda, poczekajmy jeszcze trochę :)
  4. Zaglądam na bazarek :) Trzymaj sie psiaku, tyle dobrych dusz wokół ! :)
  5. Straszna bida:shake:również się wprosiłam, pomóc finansowo nie dam rady ale będę zaglądać, trzymać kciuki i podnosić może na coś się przyda:roll:
  6. Zgadzam się z kakadu, ludzie którzy teraz wachają się barć zwierzaki bo wakacje, będą mieli z nimi problem za rok, czy dwa o tej samej porze...potem wyrzucają z auta, przywiązują do lasu...
  7. marra

    Piąte pazury

    Zacięta dyskusja widzę, też jestem ciekawa do czego służą te pazurska, u mojej suki sa one bardz wysoko osadzone więc czemu służą ? Może to jakieś pozostałości sprzed X lat, tak jak u koni kasztany...nie wiem może ktoś jeździ :)
  8. :grin::grin: Ja czasami tak szukałam mojej suki,dopiero po wypukłościach na łóżku odnalazłam:lol:Przypomina mi się jeszcze jak moja mama czasami zaścielała mi łóżko bo zabrakło mi czasu a wrażliwa mamusia nie może patrzeć na zmientoloną pościel;) podnosi do góry żeby "strzepać" a tu kudłata niespodzianka:loveu: Oczywiście pies ani myślał schodzić więc mama zaścielała spowrotem na nim:eviltong: I miała podobny wzrok " ale o co ci chodzi wogóle?":crazyeye: Ja to się czasem zastanawiam jak te psy wytrzymują pod stertą pościeli, przecież tam duszno jest, ja sama jak zakryje twarz to od razu brak mi tchu.
  9. Ja również narazie spłukana finansowo :( nie wspomogę pieniążkiem ale z całych sił trzymam kciuki, Bilbo pyszczek do góry, masz wspaniałe osoby obok siebie :)
  10. Spokojnie, dajmy mu trochę czasu :)
  11. [quote name='Gosiapk']Cykorek znalazł dom??? Niemożliwe!!! Po tylu latach![/QUOTE] Możliwe możliwe:loveu::multi: Z pomocą wspaniałych ludzi, których ze świeca szukać w dzisiejszym świecie;):roll:
  12. [quote name='Mysia_']a gdzie w Zabrzu mieszkasz? Kier jest przywiązany, bo bardzo teraz linieje i ta Pani nie daje rady tego sprzątać, tak nam odpowiedziała... Zresztą jakby nie patrzeć ona psa nie chciała, bo wiedziała, że sobie nie poradzi :-([/QUOTE] Dokładnie, coś w tym jest. Ja mieszkam w centrum.
  13. Piękny psiaczek :) Co tam u malucha ? czy to babeszjoza ?
  14. Javena- zaóważyłam że ludzie tak robią żeby nie musieć latać ze szmatą za szczeniakiem i wycierać siuśków za nim. Bo w moim przypadku też tak było " no bo przynajmniej załatwia się w jednym miescu"...:shake:a może by tak częściej z nim wychodzić ? Raz czy dwa razy dziennie wychodziła z nim ich córka, to przeciez patrzec na to nie szło...To była malutka kuleczka, nie wiedział wogóle jeszcze jak na smyczy chodzić a ona go ciągła i szarpała:roll: W dodatku jak byl przywiązany do tego kaloryfera to w domu było chyba 40 stopni, bo to zima, małe dzieci i jeszcze gorący ten kaloryfer:shake: Przepraszam że odbiegłam, nie zmienia to faktu że Kilera już gdzieś widziałam...
  15. Chwilkę mnie nie było a tu widzę poezja kwitnie :D Bardzo fajne wierszyki, ukryte talenty się wymykają :P Bilbo wskakuj na górę :)
  16. [quote name='Litterka'][B]Marra[/B], cały czas nad tym pracujemy, może się uda?[/QUOTE] Napewno się uda, tylko trzeba to dograć. Moja suka po kryzysie w chorobie jakoś zaczęła dłużej trzymać mocz.Pozatym dużo pomaga ostatni spacer po 22 a pierwszy po 6 rano :) Jednak to temat na inny wątek. Darianna-nieźle się uśmiałam z tych rudzielców, jak słodziuchno śpią ;) Chętnie wstawiłabym fotki ale nie wiem jak :( Co do pytania poprzedniczki do spania z dużymi psami-nie wiem nigdy nie miałam wielkiego psa w domu a co dopiero łóżku choć bardzo bym chciała :) Czasami brak mi miejsca z małym a co dopiero z bydlakiem. Jednak za nic nie odmówię sobie spania z kudłaczem:D Wczoraj mój pies legalnie leżał sobie na kanapie (ogrodowej) i miał głowę na kolanie taty:crazyeye:szok:-o 11 lat musiał na to czkeać:shake:;)
  17. Fado, witaj z rana, hopsiaj do góry :) Romka - osobiście jestem bardzo dobrej myśli ! Będzie dobrze.Swoją drogą Fado ma taką inną mordkę, taką...lisią :D
  18. Dokładnie, nie zaśmiecajmy wątku ;)
  19. marra

    Piąte pazury

    ??????? Dla mnie wszystko jasne, 5 pazur u rasowca to wada ale jeżeli nie przeszkadza w funkcjonowaniu psa to nie ma potrzeby ich usówania... A jeżeli chodzi o pozbawiania psa części ciała, np. ucha czy ogona to moim marzeniem jest posiadanie doga niemieckiego ze stojącymi uszami :D
  20. Wierzę, że będzie dobrze.Norel wracaj do zdrówka, już bliżej niż dalej a Sojka napewno znajdzie super dom :)
  21. Witaj Kilerku! Znam też przypadki gdzie psy w domu przywiązane są:shake: Osobiście odbierałam takiego maluśkiego szczeniaczka, przywiązanego do kaloryfera:roll: przecież to jest koszmar. Szkoda że ta Pani nei chce iść na taki pomysl żeby przychodzić go wyprowadzać i karmić, w zamian mógłby jeszcze u niej troche pomieszkać, wkońcu co on jej tam przeszkadza...skoro i tak jest przywiązany:-(Dziewczyny jeżeli można zapytać przy jakiej ulicy mieszka Kiler ? Jestem z Zabrza, wogóle to chyba go gdzieś widziałam już...
  22. to ja się cieszę że jest ok :) że radzi sobie nasz Cykuś :) Jeżeli będzie taka możliwośc to prosimy więcej fotek ;)
×
×
  • Create New...