Jump to content
Dogomania

alicjazar

Members
  • Posts

    298
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alicjazar

  1. P.S. Dzięki za podpowiedź. P.P.S. A co u Ciebie i "Twoich"? :)
  2. Biorę Gacka na ręce, bo się o niego boję. Jest bardzo malutki. Niedawno kundel przegryzł mu uszko, a babsko- właścicielka powiedziała, że jest po operacji i nie utrzyma psa na smyczy, po kaganiec ma daleko do sklepu, a pies to pies i musi gryźć. o_o (!!!!!!!!!!!) Jeżeli pies jest spokojny i ODWOŁYWALNY, to inna sprawa. Ale dlaczego ludzie puszczają luzem psich psychopatów. :/ Na Białorusi jestem co jakiś miesiąc, zależnie od zleceń, więc można powiedzieć, że już jest grana. :) Fiodorek jest przekochany, nadal bardzo nieśmiały, ale bezproblemowy. No może oprócz tego, że za długo węszy. :P Gacek też jest kochany, dość posłuszny, choć chyba kwalfikuje się do kastracji...
  3. Cześć! Poradźcie mi, proszę. Jak działa gaz na psy i w jakich okolicznosciach mogę go użyć? Wraz z rozwojem osiedli wokół Kopy cwila pojawia się coraz więcej psów. Oczywiście bez smyczy i kagańca. Podbiega "toto" i zaczyna się gryźć z Gackiem, właściciele mają to w d****. Psy nieodwoływalne, jak zwracam uwagę, to właściciele mnie wyzywają. I to są ciągle te same psy. Aż strach tam chodzić. Fiodor przerażony, Gacek reaguje agresją na agresję, ja trzymam go na rękach, na mnie skacze warczący obcy pies, a potem warczą na mnie właściciele, których opierdzielam za brak kontroli nad psem.. Koszmar.. zastanawiam się czy mogę takiemu psu psiknąć gazem w pysk? Te sytuacje są dla mnie na prawdę strasznie stresujące.
  4. Tekst jest na poprzedniej stronie. ;)
  5. [IMG]http://i56.tinypic.com/14o6o83.jpg[/IMG]
  6. Fiodorek pozdrawia ciocie i wujków! :) Ciągle nie udało nam się na stałe przeprowadzić na Białoruś (dlatego nie było jeszcze grilla), ale jesteśmy na dobrej drodze i bywamy częściej tam, niż tutaj. ;) I Fiodor i Gacek tryskają zdrowiem i dobrym humorem. :) [IMG]http://tinypic.com/r/14o6o83/7[/IMG]
  7. Witam! Pozdrowienia ze stolicy Bialorusi! =) Wybaczcie, ze pisze bez polskich znakow, ale tutaj zwyczajnie ich nie ma. :P Pozegnanie zorganizuje na 100%! Ale troszke pozniej - wyjezdzam dopiero zima... I bedziemy czesto przyjezdzac do Warszawy. Jak sie juz tutaj "ogarne", postaram sie zabrac i Gacka. Wiec moze ich rozlaka nie bedzie dluzsza niz kilka miesiecy.
  8. O! Ale ciekawostka! :P A gdzie nas widzieliście - w Warszawie czy poza? =) I czemu nie podeszliście, widząc znajome mordki? :PPP Póki co, wszystko u nas OK. Pod koniec jesieni przeprowadzam się na Białoruś. Sama. Z Fiodorkiem. Gacek, jako pies rodzinny zostaje w Warszawie... O ile nie będzie "cyrków" z ich rozdzieleniem... (Fiodorka i Gacka). Jedno wiem na 100 %. Fiedka nie może żyć beze mnie (yeas, yeas, yeas), a ja bez Fiedki. :) Jako przyszła bizneswoman z całą stanowczością stwierdzam: Fiodor to była wspaniała inwestycja, ktora zwróciła się już z 10 razy! :P
  9. Rety, zapomniałam o tym forum. :P Czy Big już się znalazł? P.S. Pozdrowienia od Fiodorka i Gacorka!
  10. Apsa, no co Ty! To jest stary mieszczuch! Lubi trzymać pyszczek na poduszce, a teraz jak jestem chora, to wogóle nie schodzi z łożka i przywiera do mnie całym swoim obłym ciałkiem. Nie lubi śniegu, deszczu i upału, ani wysiłku fizycznego. Preferuje mięso i jedzenie gotowane, robi łaskę, gdy znajdzie w misce karmę. :P Wita radośnie gości i podstawia się do głaskania, lubi wieczorne rodzinne oglądanie wiadomości i hipnotyzowane wzrokiem jedzącej coś mojej mamy. Lubi się rozpłaszczać na dużych powierzchniach i tarzać. W budzie by użył jak pies w studni. :P On jest miastowy i mieszkaniowy. :]
  11. Wiecie co? Już niedługo będzie rocznica przybycia Fiodorka do naszego domu! :)))))))) Dokładnie 29.03. Trzeba to będzie uczcić. Mam w planach... ....usmażenie :D psiego tortu z mięsa i wypełniaczy. A oprócz tego, jeżeli będzie ciepło, to możemy powtórzyć "działeczkę". ;) Z "przerażeniem" stwierdzam, że Fiodor jakoś szczególnie się przez ten rok nie zmienił. Największy "skok rozwojowy" zaliczył w ciągu pierwszych 2 miesięcy. Tzn. z psa, z którym nie ma prawie kontaktu i, który był 100% introwertykiem :P prawie od razu zmienił się w normalnego, współpracujęcego psa. Nigdy nie zapomnę tego, jak usnął pierwszego dnia podczas wycierania go ręcznikami... Zaufał mi wtedy i tym samym bardzo mi zaimponował. <love> A to jest wypowiedź Apsy, mniej więcej, sprzed roku: :D:D Nie wiem czemu, ale mnie rozbawila.. ;) [quote name='APSA']Ja nie wierzyłam, jak po mojej odpowiedzi na e-mail dziewczyna nadal go chciała (nie zniechęcałam, ale i nie zachęcałam). A potem nie wierzyłam, jak przyjechała i nadal go chciała. A dziś widziałam na własne oczy, pomagałam wpakować go do samochodu. [/QUOTE]
  12. 0_o Ciekawe jakim cudem ono się tyle czasu uchowało...
  13. Gratulacje! Ale tu się dzieje! Muszę zdecydowanie częściej zaglądać! :) Przesyłam pozdrowienia!
  14. [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/1122/uouf.jpg[/IMG][IMG]http://img260.imageshack.us/i/uouf.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/1325/uoiui.jpg[/IMG] [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/6010/uoikoi.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/407/uoik.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/9508/oioo.jpg[/IMG] Są tak słodcy, że aż się niedobrze robi. :lol: Każdy się grzecznie bawi swoją piłeczką, nie rozrabia.. Ale i tak nikt nie przebije Fiodora. Kiedy do nas przyszedł, nie umiał się bawić i nie wiedział co się robi z zabawkami. A teraz... On sobie zupelnie nie zdaje sprawy ze swojego wieku. :eviltong:
  15. Ojej, no wstyd się przyznać, ale dostały tylko po zabawce i świńskim uchu. :oops: A Fiodor swoją zabawkę powąchał i zignorował. :/ W marcu, kiedy to Fiedka będzie obchodził urodziny, postaram się bardziej. :eviltong: Nie zniknęłam tylko mam ostatnio naprawdę mało czasu. Ale obiecuję poprawę i postaram sie jakoś zmobilizować i nastrzelać miśkom fotek. W sumie nic sie nie zmieniło, stara bida u nas. :P
  16. Uprzejmie donoszę, że Gacuś skończył roczek. :] Oczywiście Fiodor też dostanie prezent, żeby nie czuł się gorszy. :P
  17. Bardzo, bardzo Ci współczuję. Kiedy mój nomen omen - Fiodor zaginął to był ból nie do opisania... Całe szczęście nie ma mrozów, więc na pewno wrócą całe i zdrowe. Zaraz mnie zlinczujecie, ale po tej "przygodzie" ja swoich dwóch futrzaków prawie WCALE nie puszczam bez smyczy na otwartej przestrzeni. Tylko sporadycznie do zabawy ze znajomymi psami, kiedy mam gwarancję, że ich to "wciągnie" i nigdzie sobie nie pójdą.. Wprawdzie mój Fiodor podczas ucieczki przed niespodziewanymi strzałami zerwał się ze smyczy, ale i tak jestem przekonana, że tak jest bezpieczniej. Niektórzy sąsiedzi mnie krytykują "o, biedny piesek znowu na sznurku", ale mam taką traumę, że mam tych sąsiadów w poważaniu. Gacek i Fiedka biegają na zamkniętej działce albo "na sznurku". I już. Może Sarze też przydałby się sznurek? :eviltong: Przynajmniej tam, gdzie można się natknąć na dziką zwierzynę.. Trzymaj się ciepło...
  18. OK. Przed Państwem niańczenie Fiodora tudzież moja kompromitacja roku. :D Naprawdę nie wiedziałam, że dźwięk się zarejestruje. :D Ale on się tak uroczo tarza i chrumka, że "muszę" was tym filmikiem "uraczyć". :D [url]http://s598.photobucket.com/albums/tt64/alicjazar/?action=view&current=walek.flv[/url]
  19. Słuchajcie! Mam fajny filmik, na którym Fiodorek rozkosznie się tarza, podgryza aparat itp. :] Jest tylko jeden problem, musiałam go zepsuć gadając do Fiedki głupoty i wydając z siebie dziwne dźwięki. :D :D :D Wstawię filmik, jeśli mi ktoś doradzi, jak wyciąć dźwięk. :]
  20. Podobno trzeba nacisnąć "play" i zaraz potem "stop", a następnie odczekać z minutę i filmiki się w tym czasie załadują i będzie można obejrzeć bez przerw. :p
  21. [url=http://s598.photobucket.com/albums/tt64/alicjazar/?action=view&current=rysie.flv]rysie.flv video by alicjazar - Photobucket[/url]
  22. [url=http://s598.photobucket.com/albums/tt64/alicjazar/?action=view&current=rysie.flv]rysie.flv video by alicjazar - Photobucket[/url] Znalazłam filmik z Białorusi, na którym Miśki uprawiają zapasy. :) Jest trochę przydługi, ciekawe czy się załaduje. :]
  23. Przykro mi, ale też mam patową sytuację. :/ Od dłuższego czasu jestem na przymusowym bezpłatnym urlopie i w związku z tym podejmuję się tysiąca różnych dziwnych prac dorywczych i często nie ma mnie w domu. Chwilowo nie mam ani czasu, ani środków. Niestety.. :/ Jedyne, co mogę obiecać - popytam się znajomych, może ktoś da się namówić.
  24. [quote name='mru']czy w ogóle pamiętacie, jak wyglądał kiedys Fiedek? [CENTER] Ala! [LEFT] zobacz jakiego mam fiedko-podobnego (z twarzy) tymczasa teraz! [B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/radosny-ulozony-o-ciekawej-urodzie-hazmat-szuka-domu-172021/[/URL][/B] [/LEFT] [/CENTER] [/QUOTE] Moim zdaniem ten piesek jest podobny do Fiedki jedynie z... ...brwi. :P A to zdjęcie jest straszne. :( Dobrze, że on już to wszystko zapomniał.
  25. To ja może swojego nieprzeciętnego bambaryłkowatego Fiodorka wykorzystam w ramach promocji dziarskich dziadków. :]
×
×
  • Create New...